22billabil33
16.03.12, 12:39
Pan Sipiński jest dumny z "domu towarowego" Malta? Latem często jeżdżę rowerem wokół jeziora. Ten wstrętny kloc mam niemal stale przed oczami. Gdyby nie fortunna, stylizowana kładka przez ulicę, to miejsce byłoby architektoniczną grozą! Budynek w tym kształcie i w tej elewacji kompletnie nie pasuje do kameralnego, urokliwego miejsca, jakim jest Malta. Jedyny sposób na to badziewie to zasadzić wysokie drzewa nad jeziorem, które zasłonią szpetny obiekt.
Drugie monstrum za sprawą Siwego Jeża postawiono z drugiej strony jeziora - to Termy. Ma rację Gurawski, mówiąc, że to hangar albo hala fabryczna. Gdyby prezydentem był Wituski, nigdy nie zgodziłby się na postawienie takich knotów w krajobrazie maltańskim.