wujeklemisz
21.03.12, 21:44
Mocno naginana relacja, wiadomo, że nie będzie atmosfery miłości i zaufania tam gdzie na jednej manifestacji spotykają się narodowcy i anarchiści ale suma sumarum nie było tak źle. No i z tym podziałem 50/50 to też przesada - narodowców i anarchistów była garsteczka. Ech te rzetelne relacje z wyborczej...