Jedni po chodniku, drudzy po ulicy, a na ścieżkach

24.03.12, 22:40
Jedni po chodniku, drudzy po ulicy, a na ścieżkach rowerowych pustawo. Apele Kochanej Redakcji - a może to efekt cudnej wielkopostnej pogody - by przesiąść się na rowery przynoszą efekty. Tyle, że brak spójnej sieci ścieżek i ich skandaliczna jakość sprawiają, że w mieście panuje ogólny burdel i każdy jeździ jak chce. Jedni rowerzyści więc rozjeżdżają pieszych na chodnikach, drudzy doprowadzają kierowców do szewskiej pasji, a najśmieszniejsze, że to wszystko dzieje się na odcinkach, gdzie nawet ta ścieżka jest, tyle że często prowadzi donikąd.
    • Gość: AAA Re: Jedni po chodniku, drudzy po ulicy, a na ście IP: *.play-internet.pl 24.03.12, 22:46
      Ścieżki rowerowe za wąskie. Projektanci nie przewidzieli popluwania, a nie każdy lubi być zmoczonym w czasie słonecznej pogody.
      Zapewniam Cię, że kiedy nie widzisz, ścieżki są pełne...
      • Gość: Adam Re: Jedni po chodniku, drudzy po ulicy, a na ście IP: *.echostar.pl 25.03.12, 08:48
        Nie ma ścieżek rowerowych, są drogi dla rowerów!
        • Gość: G.Sommer ++++ Re: Jedni po chodniku, drudzy po ulicy, a na ście IP: *.pools.arcor-ip.net 25.03.12, 09:27
          E....tam Adasku,czepiasz sie ! Zadane pytanie w stylu pewnego klasyka - "domb ch...wy,czy ch.j dembowy" ??? :-)) POzdrawiam
    • v.i.k.k.a Re: Jedni po chodniku, drudzy po ulicy, a na ście 25.03.12, 14:11
      Wczoraj wyjechalam z chaty rowerem jechalam po chodnikach i sciezkach. Wrocilam dzis bo wczoraj prowadzic (sie dobrze) nie moglam, roweru tym bardziej-rowniez po chodnikach i sciezkach.
      Ulice omijam, wole dostac mandat-i tak nie przyjme-za jazde po chodniku.
Pełna wersja