Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście

25.03.12, 13:48
Taki obrazek z dzisiejszego pięknego południa.

Niczego nieświadoma podjechałam dziś na stację zatankować auto. Stanowisko przede mną zajmował samochód kombi z dziećmi w wieku szkolnym na tylnym siedzeniu, ojciec tych dzieci, szpakowaty pan w średnim wieku, również tankował. Usłużny pracownik stacji zaproponował że zatankuje mi auto co przyjęłam z wdziecznością mówiąc mu że w międzyczasie pójdę do stacyjnego sklepu i kupię sobie Gazetę Wyborczą. Nieopatrznie powiedziałam to na tyle głośno, że ów szpakowaty jegomość to usłyszał. Reakcja była szybka, acz zaskakująca. Ów ojciec dzieci nie bacząc na ich obecnosć wyzwał mnie dosadnie od pań spod latarni w trakcie wykonywania czynności słuzbowych, dodając przy okazji, że właśnie udaje się na mecz Lecha i sobie nie życzy by ktoś czytał Wyborczą, która jemu kojarzy się wyłącznie z produktem defekacji.

W ten oto jakże bezpośredni, małowybredny sposób dowiedziałam się, że dziś w Poznaniu mamy jakieś rozgrywki.
    • renepoznan Znasz Opowiadania M. Twaina? 25.03.12, 15:18
      Mam skojarzenie z tym co on opisuje w "Dziejach grzecznego chłopczyka" - a konkretnie z lekturami w szkółce niedzielnej.
      Ale rzecz jasna nie mogę zaprzeczyć prawdziwości zdarzenia. Może tak było. Tak jak prawdziwe były lektury Jakuba Blivensa.
      ;)
      • lili_marleen Re: Znasz Opowiadania M. Twaina? 26.03.12, 06:29
        "Błogosławieni ci, którzy nie widzieli a uwierzyli"
    • kazek100 Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 25.03.12, 21:36
      Szkoda, że mnie tam nie było...

      Takiej przygody nie przeżyłem. ale wielokrotnie kupując Gazetę zdarzyło mi sie widzieć pełne - czasem bólu, czasem wściekłości - spojrzenia starszych ludzi stojących w kolejce do kiosku.

      To jest chyba najgorsze, co ten pisowsko-kibolski nacjonalizm zrobił z nami. że już gazety normalnie kupić nie można, żeby nie stać się podejrzanym... Ja mam w samochodzie ustawione w pamięci radia Radio Maryja, nieomal paru przyjaciół nie straciłem. Ta nacjonalistyczna banda podzialiła spoelczeństwo tak głęboko, jak nigdy nie udało się to komunie. I teraz nie można normalnie gazety kupić albo radia posłuchać, aby nie było to wojenną demonstracją. I to wszystko 22 lata po upadku komuny. Brawo, panie Jarosławie.

      Przy okazji - ten gość spotkany na stacji pewnie uważał się za myślącego niezaleznie. Kiedyś niezależność to był krytycyzm i indywidualizm, a nie myślenie tak, jak myśli cała trybuna. pewnie nawet, głupek jeden, nie zauważył, że w istocie jest zwolennikiem cenzury. co tam, nasi kibolo patrioci w swej odwdze zaraz po raz kolejny zniszczą grób rodziców Michnika, ot taka ich sobacza odwaga... Gdyby dziś nadal trwała komuna, to siedzieliby usr..ni ze strachu, a najdzielniejsi z nich w grupie osiłków tłukliby protestujących intelektualistów.

      Kumpel mnie ciągnął na ten mecz. Walczyłem ze soba do ostatniej chwili. Dzięki debilowi, o którym piszesz, jakoś mniej żałuję. Natomiast mam nadzieję, że może to przeczyta - narmalnie GW kupuję tylko w weekendym w tym tygodnie kupię sobie codziennie - na złość debilowi, który niszczy moją miłość do kopania piłki.
      • piter_wlkp Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 25.03.12, 22:52
        > Takiej przygody nie przeżyłem. ale wielokrotnie kupując Gazetę zdarzyło mi sie
        > widzieć pełne - czasem bólu, czasem wściekłości - spojrzenia starszych ludzi st
        > ojących w kolejce do kiosku.

        Przesadzasz albo próbujesz imputować innym cechy, które nosisz w sobie.
        Mam uwierzyć, że ci staruszkowie nie mają większych problemów jak to, że facet w kolejce przed nimi kupuje Wyborczą.
        Pozostała część Twojej wypowiedzi również bardziej dowodzi Twojej rozwiniętej wyobraźni, niż daru postrzegania rzeczywistości takiej jaką ona jest.
        • renepoznan Znam to w wersji z Naszym Dziennikiem 26.03.12, 06:23
          Dlatego niespecjalnie wierzę w to "Opowiadanko". A jeśli prawdziwe to obie strony są po jednych papierach.
          • lili_marleen Powieśmy wszystkich obecnych przy tym wydarzeniu 26.03.12, 08:11
            renepoznan napisał:

            > obie strony są po jednych papierach.

            Zatem nie ważne że mi ukradli rower czy ja go komuś porwałam - grunt, że jestem w sprawę tej kradzieży zamieszana.
            • renepoznan Belka i słomka. 26.03.12, 14:38
              lili_marleen napisała:

              > Zatem nie ważne że mi ukradli rower czy ja go komuś porwałam - grunt, że jestem
              > w sprawę tej kradzieży zamieszana.
              >

              Mam ci wyszukać pewne Twoje teksty na temat Radia Maryja, Naszego Dziennika i tych co ich nie lubisz?
              Czy lepiej spuścić na to zasłonę miłosiernego milczenia?
              • lili_marleen Re: Belka i słomka. 26.03.12, 18:57
                renepoznan napisał:

                > Czy lepiej spuścić na to zasłonę miłosiernego milczenia?

                Ty i miłosierdzie? Raczysz żartować.
                Bardzo proszę nie krępuj się i dawaj te cytaty gdzie w sposób haniebny nabluzgałam na ND i RM.
                A tak na marginesie - ja rzadko sobie pozwalam na bluzgi.
                • renepoznan Re: Belka i słomka. 26.03.12, 20:29
                  I tu mnie masz.
                  Nie chce mi się szukać tych Twoich tekstów.
                  Wystarczy mi że pamiętam z jaką pogardą pisałaś o nich.
                  Pewno teraz będziesz triumfować ale nie widzę powodu do tracenia czasu do wykazania ci, że masz belkę w oku.
                  • pan.nikt Re: Belka i słomka. 26.03.12, 20:36
                    Rene, pomylięłś cytat.
                    Ona ma tylko źdźbło. :):)
                    • renepoznan Re: Belka i słomka. 26.03.12, 20:47
                      pan.nikt napisał:

                      > Rene, pomylięłś cytat.
                      > Ona ma tylko źdźbło. :):)

                      Co poradzić jeśli ja tam u niej widzę faryzeizm wielki jak belka a nie tylko źdźbło?

                      ;);)
                      • kazek100 Re: Belka i słomka. 27.03.12, 17:14
                        Patrząc na sprawę z zewnątrz, to jest po prostu żenujące. Piszesz o czyimś faryzeizmie, źdźbłach, belkach, ale na prośbę o podanie przykładu, masz tylko odpowiedź "nie pamiętam". Błagam, jakie to słabe...
                  • lili_marleen No to o co Ci chodzi? 26.03.12, 21:07
                    renepoznan napisał:

                    > Wystarczy mi że pamiętam z jaką pogardą pisałaś o nich.
                    > Pewno teraz będziesz triumfować ale nie widzę powodu do tracenia czasu do wykaz
                    > ania ci, że masz belkę w oku.

                    Czuj miarę Renee. Pogarda podobnież jak wstręt to całkiem pozyteczne uczucie. Ty mi zarzucasz bluzgi. Klasycznego bluzgu to ja doznałam na tej feralnej stacji gdy stateczny z pozoru jegomosć w obecności własnych dzieci wyzwał mnie - cytuję teraz bez kostiumu eufemizmu, dosłownie - od: K..wy j..banej kupującej i zywiącej się g..wnem.
                    Prózny Twój trud i zaiste czysta strata czasu dla prób poszukania jakiegokolwiek równoważnika dla rzygu tego typa posród moich wypowiedzi.
                    • pan.nikt Re: No to o co Ci chodzi? 26.03.12, 21:42
                      oj lii nie wykazałaś się refleksem.
                      Po takiej wiązce powinnaś natychmiast poprosić o paczkę prezerwatyw. Dopiero by się facio zapluł.

                      :):):)
                    • Gość: G.Sommer W POlsce sady zlikwidowali ?? IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.12, 21:42
                      Cos mi tu nie pasi Lili !! Skoro byl taki incydent to dlaczego go przed sad nie POciagniesz za obraze moralna ?? Co stalo na przeszkodzie aby spisac numery i wybrac sie do adwokata ?? Tankwart pewnie slyszal cale zajscie,wiec o co tu chodzi Lili ??!! W Niemczech takie cos kosztuje od paru do kilkunastu tysiakow !!
                      • lili_marleen Re: W POlsce sady zlikwidowali ?? 27.03.12, 06:50
                        Gość portalu: G.Sommer napisał(a):

                        > Cos mi tu nie pasi Lili !! Skoro byl taki incydent to dlaczego go przed sad nie
                        > POciagniesz za obraze moralna ??

                        Po pierwsze gościu nieco mnie zszokował. Moją naturalną reakcją na takie zaczepki jest zignorowanie faceta. Poszłam zatem kupić tę gazetę. Gdy wróciłam tego chama już nie było.

                        Po drugie - pewnie i powinnam zrobić tak jak piszesz, ale.... Szkoda mi czasu na kopanie się z koniem. Koniem polskiego wymiaru sprawiedliwości. Mam kilka spraw w sądach o zapłatę za zaległe faktury. Nawet mam kilka wyroków. Sprawy ciągną się od początku zeszłego roku, a kasy od nieuczciwych dłuzników jak nie ma tak nie ma.

                        Po trzecie wreszcie - moje pójście z kimś takim do sądu to byłby dla tego typka zaszczyt. Ja natomiast uważam że chamy praw do satysfakcji nawet przed sądem nie mają. Jak to się mówiło w czasach gdy słowo honor nie kojarzyło się wyłącznie z demonstracjami PiS-u , można by go kazać służbie wybatożyć.
                        • Gość: G.Sommer Re: W POlsce sady zlikwidowali ?? IP: *.pools.arcor-ip.net 27.03.12, 08:26
                          Tja....! Co do punktu pierwszego mam jako takie zrozumienie to juz w nastepnych nie masz mojej zadnej aprobaty,Swoim POdejsciem do sprawy i logika myslenia dajesz pelne przyzwolenie do zbojeckich wyczynow i dlatego tez nie POtrafie tego za zadne skarby zrozumiec.Wychodzi wiec NATO,ze na zielonej wyspie brakuje szeryfa i jest pelna "rozpizdziajka" !! Cytat z transparentu w Warszawie : Aby POlska w sile rosla trzeba wodza a nie osla !! Smutne to Lili !! ((-:
        • kazek100 Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 26.03.12, 08:50
          Możesz sobie nie wierzyć. Kilkukrotnie spotkały mnie takie sytuacje przy kiosku i raz w pociągu. Nic się nie stało, miało to wymiar bardziej groteskowy, niź groźny, zresztą ja jestem dość dużym facetem i dlatego tchórze i innej maści patriotyczni kibole raczej mi nie podskakują. Mnie po prostu jest żal tych starszych ludzi, którym ktoś zrobił w głowie takie siano, że zmaiast się cieszyć zabawą z wnukami, walczą bohatersko z Michnikiem.

          a sytuację z radiem miałem nawet wczoraj - jadę z kumplem samochodem, coś tam się naśmiewamy z Rydzyka, kolega do mnie ' no widziałem u ciebie to RM, nie wiedziałem co myśleć" (i to z takim niefajnym przekąsem było powiedziane).
          • Gość: Pan Jaski Papugowa sentencja IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.12, 10:45
            Jednak Jaska miala racje ! U konowala POszlo tylko w MASE i szkoda tylko,ze w ciemna !! PS To nie moja sentencja,jeno papugi Jaski !! Buhaha :-))
          • Gość: G.Sommer I Herkules dupa !! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.12, 11:32
            Kiedy ludzi kupa !! :-))
      • Gość: ja ktoś sobie na kibicach kręci swoje własne problemy IP: *.icpnet.pl 25.03.12, 22:56
        Jak taki np. Litar ma pretensje, że Gazeta o nim parę razy napisała, to niech załatwi to sam z Gazetą - są sądy od tego...

        Tymczasem cała zabawa polega na tym, że osoby ukazane w prasie z nienajlepszej strony, mszczą się na dziennikarzach, nasyłając na nich tresowane pieski - "ślepą siłę". Pokazują palcem kibicom dziennikarza i mówią "gryź".

        Ataki na Michnika sa w tym kontekście szczególnie żałosne - bo Michnik pewnie nawet nie wie o istnieniu "Wiary Lecha", Litara itp...
      • Gość: EM Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 31.03.12, 21:52
        > Takiej przygody nie przeżyłem. ale wielokrotnie kupując Gazetę zdarzyło mi sie
        > widzieć pełne - czasem bólu, czasem wściekłości - spojrzenia starszych ludzi st
        > ojących w kolejce do kiosku.

        Ja pewnego dnia bylem swiadkiem krzywiacej sie pani kasjerki w stolowce pewnej zachodnioniemieckiej uczelni na widok osoby w "firmowej" koszulce GW.
    • Gość: kacha Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście IP: *.icpnet.pl 25.03.12, 21:42
      Widocznie to taki gatunek człowieka. Zawsze ma rację. No i oczywiście musi to wyartykułować wszem i wobec. Jakby się ktoś liczył z jego zdaniem :)
      • Gość: Artur Grottger Ja musze spotkac Kazka jak bedzie kupowal gowno IP: 95.108.124.* 25.03.12, 22:33
        :D najlepiej zeby z toba byli debile z pileczki:)

        Ty widzisz prawodmowny kazku panie w starszym wieku. A ja widze jak gowno wyborcze kupuja
        oblesne lesby, brudasy z rozbratu i debile twojego pokroju. Patrzysz na kazka i myslisz debil i cale zycie pracujacy na kogoś. Wyzej wała nie skoczy ale ponapinać sie fajna rzecz.

        Takze kazek ty sobie spotkaj tego wymyslonego szpakowatego pana od lily niemki a ja zycze sobie spotkania z Toba jak kupujesz gowno:)
    • piter_wlkp Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 25.03.12, 23:08
      Trafiłaś na osobnika, którego problem prawdopodobnie wziął się stąd że wiele lat temu zbojkotował szkołę. Bojkot Gazety Wyborczej , to tylko objaw wtórny.
      Zapewne poczułaś się miło jako podatnik, który temu panu zasponsorował arenę do rozgrywek, jednocześnie Twoich podatków może już nie wystarczyć do zasponsorowania szkoły dzieciom tego pana. Szkoły ostatnio nie są priorytetem dla władzy, w ciągu minionych 5-ciu lat zamknięto ich w całej Polsce około 2.5 tysiąca. Wchodzimy w cywilizacyjny regres i musisz Droga Lili liczyć się z tym, że sytuacje jak te ze stacji benzynowej będą zdarzać się częściej
      • lili_marleen Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 26.03.12, 06:42
        piter_wlkp napisał:

        > Trafiłaś na osobnika, którego problem prawdopodobnie wziął się stąd że wiele la
        > t temu zbojkotował szkołę

        Chyba nie, wyglądał nawet na inteligenta, może z uwagi na okulary jakie nosił.
        Normalna fryzura, żadnych ozdób w stylu tatuaży czy złotych łańcuchów. Normalne skórzane obuwie - żadne adidasy, spodnie, zamszowa kurteczka i te dzieciaki z tyłu. Szok.
    • alfalfa Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 25.03.12, 23:30
      Źle to wróży GW skoro na sam dźwięk nazwy takie emocje wywołuje.
      A.
      • lili_marleen Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 26.03.12, 08:04
        To nie gazecie żle wróży to symptom jakiejś degrengolady społecznej. Rozumiem swoistą niechęć do siebie punków i hipisów, skinów i anarchistów, rozumiem animozje eki z Wildy vs eka z Łazarza. Jestem w stanie pojąć że kibole jednej drużyny walą bejsbolami entuzjastów innej, ale, żeby zwykli ludzie reagowali w ten sposób na zakup wg nich wrogiej gazety?
    • Gość: Georg do Lili Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście IP: *.pools.arcor-ip.net 25.03.12, 23:41
      Jednak Lili jestes dziamdzia !! Nalezalo POwiedziec,ze smigasz PO Rude Pravo w wydaniu kaszubskim i wszysto by bylo gitybryj !! Ech... te pyrkowe dziamdzie !! :-))
    • lili_marleen Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 26.03.12, 07:57
      Nie interesuję się sportem, zamiast patrzeć jak robią to inni wolę go sama uprawiać. Środowisko kiboli podobnież jak środowisko więziennej grypsery czy też tzw blokersów jest mi całkowicie obce. Nie mam takich przyjaciół, znajomych czy sąsiadów a jeżeli nawet takich ludzi widuję to oddziela mnie od nich skutecznie izolator w postaci szyb i prędkości z jaką przemieszcza się moje auto.

      Publiczne miejsce jakim jest ta nieszczęsna stacja jest jedną z nielicznych mozliwości gdzie mój świat i tamte światy mogą się zetknąć. Jednak widząc tankujące BMW z utlenioną blondynką w środku i wytatuowanym obwieszonym złotem łysolem staram się podjechać zawsze pod dystrybutor stojacy mozliwie najdalej od tej osobliwie dla mnie wyglądającej pary. Tym wieksze zaskoczenie wywołała we mnie przeżyta wczoraj sytuacja. Po raz pierwszy w życiu wyładował na mnie w ten sposób swą frustrację przypadkowy facet z "mojej planety". Nie jakiś menel, pijak czy reprezentant jakiejś subkultury.

      Może rację ma Kazek, że ostatnie lata tak ostro podzieliły nasz kraj, że gazety spokojnie kupić nie mozna by nie zostać zaatakowanym z tego właśnie błahego powodu, a może to tylko przypadek?
      • Gość: J.S.Bach To bylo tylko praeambulum !! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.12, 08:34
        Do tego co was w najblizszym czasie czeka !! Nic innego nie wypada jak sciepa z Janem Sebastianem i zrobic Bach na koniec !! :-))
      • Gość: koszerna klamie Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 21:44
        Moze po prostu warto otworzyc oczy i zauwazyc, ze kibole to normalni, zwykli ludzie, a czytelnicy GWna to zaslepiony zascianek, ciemnogrod.
        • pan.nikt Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 26.03.12, 21:48
          Czy koszerna kłamie, czy nie kłamie, to inna bajka, niż ubliżanie komuś z powodu jej zakupu.
          Dokładnie takie same, tylko niestety częstsze są ataki na nabywców ND.\


          Nie kocham koszernej, ale nie toleruję chamstwa.
          • Gość: koszerna klamie Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 22:20
            Mysle, ze opis ktory sie tu pojawil jest w duzej mierze wytworem wyobrazni lili.
            Pewno uslyszala "jak mozna kupowac te ku***ska szmate?" i od razu cos tam sobie dorobila.
            Powiedziala, napisala - teraz i tak nikt tego nie sprawdzi. Natomiast pedal Zytnicki moze to podchwycic i napisac artykul o skandalicznym zachowaniu kiboli.
          • kazek100 Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 27.03.12, 06:59
            pan.nikt napisał:

            > Czy koszerna kłamie, czy nie kłamie, to inna bajka, niż ubliżanie komuś z powod
            > u jej zakupu.
            > Dokładnie takie same, tylko niestety częstsze są ataki na nabywców ND.\

            przypuszczam, że to też może się często zdarzać. I tak samo jest niefajne, jeśli jakieś leszcze wyśmiewają dziadka czy babcię, co sobie to grosiki na ND próbują wysupłać...

            ale to jest efekt tego podziału, o którym pisałem. A za podział ten odpowiada w 99% ta strona pisowsko-kościelna, że się tak upraszczająco wyrażę. Ja wiem, ty mi zaraz napiszesz o wybiórczości Gazety, ale faktom trudno zaprzeczyć. Kościelni ministrowie zmieniali podstawy ustroju szkolnego bez żadnych konsultacji, kierując się tylko ideolo. lekcje religi wprowadzono do szkół w wakacje, instrukcją ministra. Kolejny kościelny minister (Handke) zlikwidował dodatki dla polonistów za sprawdzanie prac, a pieniądze za to przeznaczył na druga godzinę religii. Nie dziwcie się, jeśli wasze dzieci nie piszą już prac w szkole.... Kolejny kościelny minister, mając popracie w granicach błędu statystycznego, umówił się w komisji, że wprowadzi religię do średniej ocen, co przecież nie dotyczy tylko nauczania religii, ale całego świadectwa. liberałowie i lewica, jak słabi i żenujący by nie byli, nie przejmowali telewizji za pomocą machlojek z mnożeniem członków rady ani nie przybijali swoich symboli w nocy (cóż za żenująca scena zresztą...). Nie wprowadzali obowiązkowego szacunku do swoich symboli do systemu prawnego. Można by tak długo wymieniać przypadki, gdy strona kościelno-prawicowa rozpychała się po systemie prawa z pychą charakterystyczną dla ludzi, którzy uważają, że wszystko im wolno, a już zwłaszcza narzucać innym swoje poglądy.

            I to podzieliło bardzo głęboko społeczeństwo, bo nie trzeba być specem w psychologii społecznej, żeby wiedzieć, że ideologiczne działania za pomocą młotka i łopaty będą budziły niechęć.
            • pan.nikt Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 27.03.12, 10:11
              Podziwiam Kazek Twoją inteligencja.
              POtrafisz wszystko zło zwalić na KK, niezależnie od faktów. Prawie, jak radziecki prokurator.
              Dać Ci dowolny fakt, a ty znajdziesz winnego. KK.

              A przecież na ludzi w XXI wieku większy wpływ maja media.
              Róbta co chceta, plujta, bluźnijcie itd.

              Pierwszy milion trzeba ukraść, czyli łokciami, bez liczenia się z ludźmi kradnijcie, kłamcie i bogaćcie się. Będzie The Best.

              Zabierz babci dowód. Bo jest głupia?

              Księża to sami pedofile, olewajcie księży.

              itd itd.
              To niestety kształtuje naszą młodzież.
              • kazek100 Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 27.03.12, 10:21
                Twoja uszczypliwość jest o tyle nie na miejscu, że ja właśnie wymieniłem ileś tam faktów prawnych. Któryś zapis prawny z tym wymienionych przeze mnie nie istnieje?

                Media swoją drogą.

                Aczkolwiek nie bardzo rozumiem, czego czepiasz się "Róbta co chceta". Razem z towarzyszącym mu "Miłość, przyjaźń, muzyka" jest całkiem fajne, przypomina zresztą słynne "kochaj i rób co chcesz" św. Augustyna (tego też będziesz się czepiał?), z tym że Owsiak jednak więcej zrobił dla innych, niż ów święty.

                Twoich aluzji z zachęcaniem do kradzieży nie zrozumiałem? Michnik tak kiedyś napisał? Gdzie?
                a opisane przeze mnie akty prawne, które prowadziły do konfliktu w narodzie (jak zawsze, gdy jedni drugim narzucają ideolo) istnieją. Nie istnieją?
                • pan.nikt Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 27.03.12, 10:33
                  Religia jest w szkole. To fakt.
                  To, że ten fakt powoduje "upadek moralności" to już Twoja interpretacja.
                  Dodam interpretacja bzdurna.

                  Róbta co chceta? Była niedawno dyskusja na ten temat. Nie będę się powtarzał.

                  Pierwszy milion trzeba ukraść, to bardzo popularne hasło z lat 90/2000.
                  Nie pamiętasz?
                  Kto je ukuł?
                  Tego personalnie ja nie pamiętam.
                  Ale jest faktem.

                  • kazek100 Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 27.03.12, 12:27
                    pan.nikt napisał:

                    > Religia jest w szkole. To fakt.
                    > To, że ten fakt powoduje "upadek moralności" to już Twoja interpretacja.

                    No, tylko że ja tego nie napisałem. Z kim dyskutujesz?

                    Inna rzecz, że uważam, że to zmarnowany pieniądz i czas. Nie uważam, że przyczyna upadku moralności - powtarzam - zwykłe marnotrawstwo czasu i środków budżetowych.

                    Zaprzeczysz istnieniu innych faktów prawnych, o których wspomniałem?

                    To idiotyczne hasło o ukradzionym milionie to wymyślono zdaje się dawno temu w Ameryce (w sensie dosłownym), co to ma do Michnika, GW, Tuska czy kiboli to nie mam pojęcia.
                    • pan.nikt Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 27.03.12, 12:33
                      Przepraszam.
                      Nie pamietasz juz co napisales. Moze w innych slowach, ale o sens, nie o slowa chodzi.

                      haslo ukuto w Ameryce, ale w Polsce bylo bardzo mocno propagowane, razem z zaprzeczaniem isnieniu mafii, haslem sprzedajemy tanio, bo ikt wiecej nie daje itd.

                      Natomiast ja przynajmniej w tym watku nie napisalem o Michniku, Tusku itp. To nie ten temat.
                      • kazek100 Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 27.03.12, 13:31
                        nie, takiego sensu również nie wyrażałem. Wyrażałem dokladnie to, o czym pisałem wielokrotnie - że jest to marnowanie czasu i publicznych środkow, że jest skandalem, że lekcji religii w szkole jest więcej, niż biologii, historii, WOSu, fizyki, chemii, że jest ich właściwie tyle samo (gimnazjum), co matematyki.

                        Nie piszałem o niczym innym, także uzywając innych słów. Nie uważam religii za przyczynę problemów wychowawczych poslkiej szkoły, ale nie uważam też, aby ten przedmiot cokolwiek pomógł w ich rozwiązywaniu. No chyba że pytasz, czy moim zdaniem lepiej byłoby te pieniądze przeznaczyć na zajęcia pozalekcyjne, sportowe etc - bo młodym ludzim dac inne zajęcie, niż siedzenia na ławce pod blokiem. Tak - takie rzeczy być może pisałem. B chyba nie było przypadkiem, że zajęcia pozalekcyjne likwidowali ci sami ministrowie, którzy dokładali kolejne lekcje religii.

                        > haslo ukuto w Ameryce, ale w Polsce bylo bardzo mocno propagowane, razem z zapr
                        > zeczaniem isnieniu mafii, haslem

                        no dobra, ale żeby ta rozmowa miała sens, to musiałbyś skończyć z tym nieosobowym tonem. Nikt ze znanych mi mądrych ludzi takiego hasła nie głosił.
                        • pan.nikt Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 27.03.12, 13:40
                          >
                          > no dobra, ale żeby ta rozmowa miała sens, to musiałbyś skończyć z tym nieosobow
                          > ym tonem. Nikt ze znanych mi mądrych ludzi takiego hasła nie głosił.

                          a z nieznanych??

                          Nie wszystko co się wtłacza do głowy społeczeństwu, musi być głoszone z trybuny.
                          Na tym mi polega działanie różnych służb.
                          I dobrze o tym wiesz.
                          • Gość: G.Sommer Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście IP: *.pools.arcor-ip.net 27.03.12, 14:16
                            Oj Wy forumowe dziamdziagi !! Przeciez taka teze wyglosil Jan Krzysztof Bielecki - byly premier !! Buhaha :-))
                            • pan.nikt Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 27.03.12, 14:29
                              Osobisty doradca i przyjaciel Tuska?/

                              No Ty moherze, jak możesz tak długo pamiętać i przypominać.

                              fefefefe :):):)
                              • Gość: G.Sommer Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście IP: *.pools.arcor-ip.net 27.03.12, 14:39
                                Tej !! Od mohera sie odpitol - nie ta galaktyka !! Nie wQrwiaj Sommera,ma jeszcze takie chody,ze saksy moze Ci zalatwic np przy gaszeniu wapna na wieeeeeelkiej budowie !! :-))
                              • kazek100 Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 27.03.12, 15:13
                                Będzie sens to kontynuować, gdy ktoś poda źródło tych słów. Jak dla mnie to jest typowa dla pewnego pijanego forumowicza obelga. Tak więc albo źródło cytatu, albo szkoda czasu.

                                pzry okazji - za ludzi nieznanych mi nawet ze słyszenia to nie odpowiadam. Mam wrażenie, że dyskusja zmierza w kierunku oparów absurdu.
                                • pan.nikt Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 27.03.12, 15:56
                                  Masz rację. Ta dyskusja się "wykrzaczyła".
                                  To dlatego, że niektórzy każdy wątek traktują, jako okazję, żeby przywalić kościołowi.
                                  Takie życie.
                                  • kazek100 Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 27.03.12, 17:25
                                    Masz prawo uważać, że za naszą krajową zimną wojną domową KK nie jest zupełnie odpowiedzialny. Ja podałem ileś tam przykładów faktów prawnych, które świadczą o czymś innym. Możesz - niczym i Tuwima - widzieć wszystko "osobno". Tylko jaki w tym sens? Przecież najlepszym argumentem są słowa samych dostojników KK - domagali się, by ich nie zamykać w kruchcie, by mieć wpływ na życie społeczne.

                                    Ja Cię proszę - nie bądźcie dziećmi. Nie można zjeść ciastka i chcieć ciastka. Nie można narzucać przepisów prawa, ideolo, domagać się wpływu na media (ustawowego) i oświatę (też) a potem mówić - my w tym nie uczestniczymy. Kto chce mieć duży wpływ na ogólnokrajową rzeczywistość - podlega ocenom innych uczestników rzeczywistości. To dość oczywiste. Ty naprawdę chcesz zaprzeczać, że te wszystkie brednie o rodzinie Michnika, te wszystkie michnikowszczyzny, to wypisywali nie publicyści na co dzień brylujący w radio Maryja? Nie można mówić "to nie my..."
                                    • Gość: Stefan Michnik Jakie bredniei ze to podła antypolska rodzina? IP: 95.108.124.* 27.03.12, 17:52
                                      Jakie brednie?

                                      Ze Ojciec i Matka sluzba okupantom- ich wewnetrzene rozgrywki wskutek ktorych Ozjasz siedzial gowno mnie obchodza - tak jak to czy Hitler byl wku...ony na Cannarisa-ze brat przyrodni to szuja i mordrca ? Ze uciekl do Szwecji? Ze "arcy" Polacy jak Geremek,Meller, Skubiszewski,Rotfeld na stanowisku MSZ nigdy w zyciu nie wystapiliby o ekstradycje zbrodniarza?

                                      Wiec jakie brednie ? Moze czas porachowac sie z bredniami tego jąkaly co to swoimi piorem i piorem zwyklego scierwa Cichego zhanbili Powstanie Warszawskie? Moze czas sie wziasc za konfidneta UB Grossa i jego slynne zdjecie " co prawda nie stad ale moglbybyc stad"?

                                      I niech no tylko Cie spotkam jak kupujesz gowno:D Pekne ze smiechu jakim parobkiem dla kogos jestes i guru dla kumpli debili co sie zarzekali ze na mecz nie pojda a poszli:D

                                      Frajery:) przekaz ty Korono Himalajow glupoty i tandety:)
                                • Gość: G.Sommer Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście IP: *.pools.arcor-ip.net 27.03.12, 16:22
                                  Nosz kurde molek co za ironia losu !? Co sie nawinie POd reke jakis POlski bakalarz to z odchylami !! POtrafisz wogole surfowac PO necie,czy tylko wiesz jak wejsc na POznanskie forum ?? Pewnie liczysz NATO, ze ci POdam owego linka,wiec pytam oficjalnie-gdzie sie zgina dziob pingwina ?? Wiesz,ciotka Google ci sie klania - o ile jestes jeszcze trzezwy !! :-))
    • Gość: :) Słuszna reakcja IP: *.formlessnetworking.net 26.03.12, 12:27
      Jacy debile dziś jeszcze kupują GW?
      papier toaletowy jest tańszy, nie musicie już kupować gazet!
      • Gość: rasion d'Etat Piter czytanie wyborczej to obraza umysłyu IP: 95.108.124.* 26.03.12, 13:05
        pomijam juz zakłamane tresci. Eseje o judaice i wynaturzenia pani Srody.... Super gazeta:D


        Kazek i Lily dwie pierdoly ktore wymyslaja historie:D
        Ale kazka chetnie spoktam przy zakupie gowna:D

        • Gość: raison d'etat Re: Piter czytanie wyborczej to obraza umysłyu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 23:10
          I po co ci oberwać w ryj od Kazka? Żeby jeszcze bardziej biadolić na czytelników "Wyborowej"?
          Lecz kompleksy na spotkaniach z Leszkiem Moczulskim. Stąd - speerdalay! ZERO...
          • Gość: Sewek Blumsztajn Ja na konfidentow Moczulskiego nie chodze IP: 95.108.124.* 27.03.12, 10:16
            ale Kazka bym chetnie dojechal, tyle to zwykla fujara i fagas:)

            A moze chcesz dolaczyc brudasko?
      • lili_marleen Żywy dowód że statystyki nie kłamią 26.03.12, 13:23
        Rozumiem, że powszechna dostępność i niska cena papieru toaletowego sprawia, że w ogóle nie masz już kontaktu ze słowem drukowanym. Cud, że umiesz jeszcze pisać.

        Teraz już wiemy dlaczego od upadku komuny i rozwiązania problemów z papierem toaletowym czytelnictwo stale spada.
        • Gość: 111 Re: Żywy dowód że statystyki nie kłamią IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.12, 13:55
          E....tam Lili,pitolsz !! Jak nie ma jak ma,skoro POdany jest producent i ilu warstwowy papier.Sadze,ze nie wszystkie litery zostawiaja odbitke na dupie - czesc miesza sie z sieczka i w ostatecznosci mozna POznac jeszcze cyfry - np. sito-drukowe 111 !! :-))
        • kazek100 Re: Żywy dowód że statystyki nie kłamią 26.03.12, 14:28
          Lilli błagam, jak najbardziej słusznie ganisz mnie za podejmowanie dyskusji z niezalogowanymi trollami, a teraz sama dajesz zły przykład? po co?
          • lili_marleen Re: Żywy dowód że statystyki nie kłamią 26.03.12, 18:54
            Problem w tym, że nie zawsze odrózniam trolla od nie-trolla.
    • pan.nikt Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 26.03.12, 13:28
      lili_marleen
      Przepraszam, MARUDZISZ.
      Chciałaś kupić GW i kupiłaś.
      A, że jakiemuś oszołomowi to nie pasowało, to JEGO PROBLEM.
      Jego, jako człowieka, a nie jako kibica.

      Wyobraź sobie inną sytuację. Ktoś chce kupić Nasz Dziennik i spotyka Georga. Zdajesz sobie sprawę, jak zostałby obśmiany, albo obsobaczany?
      I to nie teoria.
      W życiu nie widziałem agresji klientów, kiedy ludzie kupowali GW, a agresję na babcie kupujące ND widziałem.

      Przyjmijmy uczciwie. Miałaś pecha. Trafiłaś na oszołoma.
      • lili_marleen Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 26.03.12, 13:35
        pan.nikt napisał:

        > Przyjmijmy uczciwie. Miałaś pecha. Trafiłaś na oszołoma.

        Ale to pierwszy raz, dlatego mnie to tak poruszyło.
        Bywało, że atakowali mnie już przyzwoicie wyglądający psiarze, ale to ja byłam niejako prowokatorką, bo zwracałam im uwagę na psa biegającego luzem. Teraz zostałam zaczepiona bez powodu i bez sensu - przynajmniej w moim pojęciu.
        • pan.nikt Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 26.03.12, 13:43
          Dla Ciebie bez sensu, ale dla oszołoma?

          Identycznie. Po co Georg pluje na kościół, często w watkach zupełnie obojętnych religijnie, zakłada bezsensowne watki itd?. Bo jako oszołom podnieca się tym.
          Niektóre oszołomy "opluwając" kogoś mają lepszy orgazm, jak przy stosunku z ukochaną (nym).

          Takie jest życie.
          Ponoć:
          "mądrych ludzi Pan Bóg stworzył, a głupie osły same porosły"
          • lili_marleen Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 26.03.12, 13:51
            pan.nikt napisał:

            > Po co Georg pluje na kościół, często w watkach zupełnie obojętnych
            > religijnie, zakłada bezsensowne watki itd?. Bo jako oszołom podnieca się tym.

            Może. Też tego nie rozumiem ale jak mówi mój mechanik - 3TM (Te Typy Tak Mają)
            • pan.nikt Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 26.03.12, 14:02
              Dokładnie.
              Niektóre typy tak mają.

              Na szczęście nie jest ich aż tak dużo.
              Problem, że "są głośni".


              Wiesz. Na osiedlu ( w miasteczku, na wiosce) jest tysiące spokojnych ludzi, a ty wjeżdżając tam widzisz "PIJACZKÓW pod budką z piwem". Czy jest ich tak dużo?
              Nie, ale są dobrze widoczni. Spokojni pracują, siedzą w domu, a pijaczki "szlajają się po ulicach"
              • Gość: Niemiecki nadzor Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.12, 14:15
                Albo PO zagranicznych "wieeeeeelkich budowach" !!! :-))
                • pan.nikt Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 26.03.12, 14:24
                  zazdrościsz, czy prawda zabolała?? :):):)
                  • Gość: G.Sommer Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.12, 15:28
                    Bardzo w to watpie abys sie u mnie zalapal na gonca !! :-))
                    • pan.nikt Re: Dzisiejszy mecz dotknął mnie osobiście 26.03.12, 22:39
                      nie jestem zainteresowany żadną twoja ofertą. Nawet prezesa..
    • Gość: koszerna klamie brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 21:18
      Miejmy nadzieje, ze dzieki temu nastepnym razem przed kupne, GWna sie zastanowisz dwa razy i nie kupisz.
    • Gość: RAUBER ufff IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.12, 21:38
      uffff na szczęście za 4 dni znów będę po lepszej stronie Odry gdzie wprawdzie nie będzie GW ale też nie będzie faszyzujących pawianów w klubowych szaliczkach.
      • pan.nikt Re: ufff 26.03.12, 21:43
        nie ciesz się. Tam lewaki i neofaszyści.
        • Gość: RAUBER Re: ufff IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.12, 21:52
          w miejscach w których przebywam takowych na szczęście nie spotykam ;)
      • Gość: Sommer - kaper Re: ufff - nareszcie sie doczekalem !! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.12, 21:57
        Wpadaj "Piracie" nad jezioro Bodenskie ! Od piatku zaczynam sezon na zaglach - oczywiscie jak bedzie troche dmuchalo !! Ahoi "Piracie! " :-))
        • Gość: RAUBER Re: ufff - nareszcie sie doczekalem !! IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.12, 22:19
          ahoi, z przyjemnością się zapuszczę w te fyrtle i Cię poznam na żywo, ale tym razem znów czeka mnie Berlin i to z Rodzicami, dawno w dłuższą trasę z nimi nie jechałem
          • Gość: Sommer - kaper Re: ufff - nareszcie sie doczekalem !! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.12, 22:27
            Schade !! Ale "stawy" wokol Berka to jedynie dla szczurow ladowych i "ciotki" Angeli !! :-))
          • Gość: G.Sommer Re: ufff - nareszcie sie doczekalem !! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.12, 22:40
            Wybierz sie z Rodzicami do Britzer-Garten,lykna troche natury i nabiora ochoty do zycia !! Od POlowy kwietnia az do konca maja jak co roku bedzie szal tulipanowy,wiec szkoda ze smigasz juz teraz !! :-))
            • Gość: RAUBER Re: ufff - nareszcie sie doczekalem !! IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.12, 23:07
              dla mnie każdy wyjazd do Niemiec jest przyjemny :)
            • Gość: RAUBER Re: ufff - nareszcie sie doczekalem !! IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.12, 23:08
              Temat podrzuciłem, już zaczynają myśleć, jeszcze skończy się że żona się podepnie ;)
              • Gość: Sommer - Dedal Re: ufff - nareszcie sie doczekalem !! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.03.12, 23:21
                Jezeli "latajaca" rodzina to POlecam ILA Berlin 2012 od 11-16 wrzesnia na nowym lotnisku.Procz A-380 Sommer tez tam bedzie,oczywiscie jak zdrowie dopisze. :-))
Pełna wersja