gall.anonim.pn
26.03.12, 18:09
Widzę, że białoruski model demokracji się coraz bardziej rozszerza. To nie tylko ten przypadek - na UAMie kontrkandydata też nie będzie. Ma to pewien plus, nie trzeba się zastanawiać kto będzie piastować stanowisko rektorskie. Można mianować rektora nawet dożywotnio, jak jakiegoś turkmenbaszę!