Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości w ...

27.03.12, 20:19
Zazdroszczę temu panu braku innych problemów życiowych i nadmiaru wolnego czasu. Chciałbym również móc nieprzejmować się kłopotami życia codziennego i mieć czas na takie pierdoły. Najgorszymi klientami są ci którzy z nadmiaru wolnego czasu i życiowej nudy starają się za wszelką cenę uprzykszyć życie innym ludziom. Wtedy czują się spełnieni.
Wiem o czym mówię 22 lata pracuję przy obsłudze klientów w dużej renomowanej firmie.
Pozdrawiam wszystkich pracujących z klientami którym tego typu ludzie zatruwają życie codzienne.
    • Gość: W Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: 195.114.161.* 27.03.12, 20:50
      To pewno znasz kolegów po fachu... którzy niezależnie od stażu pracy...
      Często nie mają pojęcia co robią... są bierni, lub o co gorsza złośliwi względem klientów, mających (bywa) większą wiedzę o danej usłudze/produkcie jak fachowiec...
      A Pan do którego zachowania się odnosisz, bez szacunku - tak myślę... i widzisz jako "uprzykrzanie życia innym..."
      Uważam, że robi dobrze, niezależnie czy się z Nim zgadzam...
      Ważne, że dostrzega jakiś problem, i w cywilizowany sposób uzewnętrznia to...
      A Twoje gorzkie pisanie, można podsumować...
      "nie róbmy nic... bo zawsze są większe problemy..."
      i tym sposobem, mamy Polskę pełną drobnych niewygód...
      Bo ludzie którym zależy są krytykowani, za samo zaangażowanie...

      ...niedawno widziałem dyskusję o dokarmianiu kotów...
      Oczywiście znaleźli się ludzie którym to przeszkadza bo...
      przecież są głodne dzieci...

      Czyli najlepiej nic nic robić...?
      • kawaen500 Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości 27.03.12, 21:22
        No cóż nie przypominam sobie żebyśmy przechodzili na ty , ale to jest pewnie kwestia kultury i wychowania. Chciałem natomiast zwrócić uwagę na fakt , że naprawdę są żeczy ważniejesze niż to czy ktoś chodzi po saunie nagi czy nie. I myślę , że z tego właśnie powodu mamy "Polskę pełną małych niewygód". Z powodu zajmowania się nieważnymi błachostkami. I jeszcze jedno - proszę mi uwierzyć że pracuję tak długo z klientami bo bardzo to lubię - moi koledzy po fachu również :-)
        • Gość: W Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: 195.114.161.* 27.03.12, 21:45
          "...no cóż nie przypominam sobie żebyśmy przechodzili na ty , ale to jest pewnie kwestia kultury i wychowania..."
          Ty tak na poważnie...?
          W sieci Internet (szczególnie w swobodnie pisanych komentarzach itp.) w taki sposób ludzie zwracają się do siebie, i nie ma w tym braku szacunku, lub kultury i wychowania na co zwróciłeś uwagę...

          Napisałeś też: "...fakt , że naprawdę są żeczy ważniejesze niż to czy ktoś chodzi po saunie nagi czy nie..."
          Każdy ma swoje życie, różne problemy, i różne rzeczy są mniej... lub bardziej ważne...
          Tak dla mnie, tak dla Ciebie i dla autora listu "do basenów" (bo termami to miejsce nie jest, m.in. ze względu na brak wód geotermalnych, które zostały zastąpione wodą z sieci Aquanet)
          Ja nie oceniam Jego pisania, Jego zdania... I poziomu "ważności" m.in. Jego problemu z dyskryminacją na tych basenach... Ale nie widzę potrzeby, żeby słać na Niego słowa krytyki - czy robi coś złego? Wyraża swoją opinię... i tyle :)
          A w temacie "pracy z klientami" są różni klienci... I różni fachowcy... Nie twierdziłem, i nie twierdze inaczej - oby tych potrafiących się ze sobą dogadać, ku obopólnej korzyści było jak najwięcej.
        • Gość: Miodek Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.03.12, 22:05
          " są żeczy ważniejesze "

          Nos próbujesz nosić wysoko - Twoje prawo... Jednak elementarne podstawy ortografii zalecają pisać "RZECZY" ... PANI/PANIE kawaen500
        • leszekes Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości 28.03.12, 07:43
          kawaen500 napisał:

          > naprawdę są żeczy ważniejesze

          rzeczy pisze się przez "rz" a nie "ż" i nie "ważniejesze" a ważniejsze (ale to już literówka). Błąd ortograficzny i to bardzo poważny to co innego
          • kawaen500 Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości 28.03.12, 13:29
            i o tym właśnie mówiłem heh .... najważniejsza ortografia reszta to błachostki - jesteście śmieszni ...
        • Gość: wojtekk kawaen500 - wyluzuj IP: *.icpnet.pl 29.03.12, 18:52
          w Gazetach o dużo większych pierdołach piszą...

          nie pomyślałeś(aś) o tym, że są ludzie, którzy np. tylko jeden dzień w tygodniu, czy miesiącu mogą się wybrać do takiego miejsca, jak Termy - i akurat wtedy wszystkie sauny są niedostępne dla panów?
          stracony czas, stracone pieniądze za wejście... przecież przy tylu pomieszczeniach można chociaż jedno zostawić dostępne dla ogółu.
    • Gość: Artur Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.xdsl.centertel.pl 27.03.12, 20:51
      Przy założeniu, że nie macie dochodu wnioskuję że nie macie dochodu. Yupi też jestem konsultantem !! :P
      • pinky69pinky Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości 27.03.12, 21:09
        Musiałbyś jeszcze zdegradować polszczyznę. Pan Jakub piszący "ilość kobiet w liczbach bezwzględnych" (plus inne językowe śmieci) jest profesjonalistą.
    • kwolana Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości w ... 27.03.12, 20:52
      Jakub Tabędzki po prostu nie ma jaj. Jego list to zwykłe pieniactwo.

      Uważam że taka akcja ma sens i jest potrzebna nie tylko raz w tygodniu. I piszę to ja, jako mąż, brat, szwagier i syn. PZDR :)
    • Gość: m Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 20:56
      A ja współczuję redaktorom gazety, że naprawdę nie mają lepszych tematów niż cytowanie korespondencji krzykaczy.
    • anders76 Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości w ... 27.03.12, 21:16
      Sauna to z definicji 95 st.C wiec golizna jest konieczna, do czego polskie zpoleczenstwo przyzwyczajone nie jest i byc moze takim dniem dla pan sie troche oswoi. Poza tym jest tam tak ciemno, ze ledwo sylwetki ludzkie widac wiec tym bardziej moze sie panie przekonaja jak wpierw pojda same. Jezeli te sportowe sauny sa tez prawdziwe tzn. 95 st. to w ogole nie widze problemu bo zapachowe wygrzewalnie 40 st. mnie nie interesuja.
      Termy musza troche poeksperymentowac aby zgrac nowe ze starym, dajmy im na to chwile spokoju.
      Bardziej mnie peszy, ze od strony jeziora nie ma podejscia i musialem sie wspinac po blotnistych gorkach. Tak samo przystanek tramwajowy i autobusowy by sie przydal na wysokosci term bo aktualne sa odlegle bardzo. Wyglada, ze tylko samochodziarze maja wygode.
    • Gość: kobieta z term Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: 95.108.71.* 27.03.12, 21:16
      Co za dupek z tego gościa.
    • Gość: Marysia Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.12, 21:20
      Czy fryzjer damski też jest dyskryminacją ze względu na płeć? ;)
      Dziwię się, że Gazeta o takich głupotach się rozpisuje.
      Z własnych obserwacji (może się mylę): kobietom trudniej przychodzi przebywanie nago w "miejscach mieszanych", bo częściej miewają kompleksy lub nie lubią czuć męskiego wzroku na sobie. Dlaczego więc im raz w tygodniu nie ułatwić wycieczki na saunę? Czy Pan od Listu musi KONIECZNIE chodzić na tę właśnie saunę akurat w środy?
      • krokiet17 Tematy zastępcze i kultura 27.03.12, 22:13
        Zgadzam się, że list jakiegoś łosia stanowi aż tak ważny powód do Gazety, żeby go cytować i dmuchać sprawę. Wielki dramat życiowy, że nie może wejść w środy. W dodatku tylko do części saun.
        Mimo że dla Pani prezes poważania nie mam, z uwagi na wcześniejsze reakcje na skargi klientów, to z tym, żeby w środy część saun zamienić na damskie - zgadzam się. Wiem akurat od żony, jak niektórzy mężczyźni w saunach się zachowują i nie dziwię się, że nie wszystkim to odpowiada.
      • Gość: kat Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.icpnet.pl 27.03.12, 23:59
        Fryzjer nie jest miejscem publicznym zbudowanym z podatków tylko prywatnym więc to idiotyczne porównanie. Wyobraź sobie np. zbudowany za państwowe pieniądze szpital gdzie wprowadzane są takie kretyńskie ograniczenia. Płacę podatki, za które zbudowano ten obiekt i wymagam do niego równego dostępu i jednocześnie jestem przeciwny niegospodarności na koszt podatnika. Jeżeli ze względu na wprowadzone "środy dla pań" spadły obroty Term to pani prezes niech dopłaci różnicę ze swojej kieszeni.
        • warsz-awka Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości 28.03.12, 12:00
          "Wyobraź sobie np. zbudowany za państwowe pieniądze s
          > zpital gdzie wprowadzane są takie kretyńskie ograniczenia. "
          No więc pozwalam poszaleć mojej wyobraźni.... I wyobrażam sobie szpitale ginekologiczne... Nigdy nie patrzyłam na nie, jak na jawną dyskryminację. Ale błąd.
          Szaleję dalej: szpitale dziecięce (szczególnie oddziały noworodkowe) toż to jawna dyskryminacja ze względu na wiek...
          A tak poważnie: może tego Pana z listu zadowoliłoby wprowadzenie dnia tylko dla mężczyzn np. we wtorek, albo czwartek. Miałby swoją absolutną równość.
          "Dyskryminacja" ze względu na płeć w saunie jest wynikiem tego, jak mężczyźni traktują kobiety. Gdyby ich nie napastowali wzrokiem nie byłoby potrzeby takiej "dyskryminacji". Przypominam, że są kraje, w których są osobne wagony dla kobiet. Właśnie ze względu na zachowanie mężczyzn.
          Tak więc podpowiadam Pani prezes, żeby nie musiała się dłużej przepychać listownie z tym Panem - zrobić dzień tylko dla mężczyzn. Nie przypuszczam, żeby to kobiety jakoś szczególnie obeszło.
          • lukask73 dzień dla panów? nie 28.03.12, 13:45
            warsz-awka napisała:
            > A tak poważnie: może tego Pana z listu zadowoliłoby wprowadzenie dnia tylko dla
            > mężczyzn

            Na poważnie, to temu panu chodzi o zasady, a nie o to, żeby w czasach gdy złodziejstwo jest powszechne też się trochę nakraść. Nasze, tfu, postępowe władze szermują hasłami o dyskryminacji, likwidują coraz to nowe jej przypadki, a tu... niespodzianka.

            Warszawko, lepiej wróć do swoich zajęć, a nie popisuj się brakiem logiki.
            • warsz-awka Re: dzień dla panów? nie 29.03.12, 10:39
              lukasku73 (ta cyfra to iloraz inteligencji?)!
              Logika w twoim wykonaniu jest jakaś mało logiczna - skoro chodziło mu o zasady (niedyskryminowanie) to w ramach "wyrównywania szans" (rodzaj akcji afirmacyjnej dla społecznie upośledzonych) miałby z kolei swój dzień tylko dla mężczyzn...
              A co do tego ma: "złodziejstwo jest powszechne, też się trochę nakraść"? Czy sugerujesz, że ten Pan protestuje wobec dni tylko dla kobiet, bo wtedy ktoś nie może kraść? Nie ma panów, którzy zdekoncentrowani widokiem nagich pań, są łatwym łupem złodzieja? (dla ciebie specjalne wyjaśnienie - to się nazywa kpina)
          • Gość: wojtekk to może zrobić Termy tylko dla psów Maltańczyków? IP: *.icpnet.pl 29.03.12, 18:58
            lub dla Kawalerów Maltańskich?

            przecież to nie chodzi o to, że jakaś sauna jest tylko dla kobiet - niech sobie będzie - przecież jest ich kilka w budynku....
            chodzi o to, że danego dnia ŻADNA sauna nie jest dostępna dla mężczyzn.
            widzisz różnicę?
            • warsz-awka Re: to może zrobić Termy tylko dla psów Maltańczy 29.03.12, 19:37
              "Prezes Magdalena Wesołowska do Jakuba Tabęckiego

              Dziękuję za przesłaną opinię. Zapewniam, iż każdy głos w trosce o komfort naszych Klientów jest mi szczególnie bliski i rozważam go z należytą uwagą. Niniejszym chciałabym potwierdzić, iż z dniem 14.03. w każdą środę, zaproponowaliśmy w naszej ofercie pobyt w strefie saun do wyłącznej dyspozycji kobiet,jednocześnie udostępniając w tych dniach strefę saun sportowych dla mężczyzn."
    • Gość: pit Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.wtvk.pl 27.03.12, 22:15
      Pfffff...

      W całej tej nagości chodzi o to żeby się "pokazać" (chodzi o facetów). Można to nazwać ekshibicjonizmem. A całe to gadanie o higienie, kulturze i tym, że "przecież tak jest na zachodzie" to bzdury!
      I wcale się nie dziwię, że tak zrobili, mogą iść nawet krok dalej i zrobić tylko dni sauny dla pań i dni dla panów. Ewentualnie może być koedukacyjnie, ale wstęp tylko w strojach kąpielowych.

      Jak się komuś nie podoba to nie musi chodzić. Proste.

      • Gość: wojtekk nie mamy Pana płaszcza i co Pan nam zrobi? IP: *.icpnet.pl 29.03.12, 19:08
        pit napisał:
        Jak się komuś nie podoba to nie musi chodzić.

        taa... Bareja wiecznie żywy - "jak się komuś nie podoba", to niech siedzi w domu, Termy sobie poradzą bez jego pieniędzy, które mógłby tam zostawić w ramach opłat za korzystanie - dopłacimy do Term z podatków, wyższych biletów, wyższych opłat za parkowanie itp. żeby móc dofinansować puste sauny i znudzone panie w kasie. Komuno wróć!

        a jak ktoś po prostu chce pójść do sauny i nie może, chociaż zapłacił za wejście?
        czy w Polsce zawsze ktoś robi tylko coś, co musi?
        nie można po prostu czegoś chcieć i coś móc?
        zamiast tego ma się mieć do wyboru "musieć" i "nie musieć"?
    • manissa Aż mnie zatchnęło, 27.03.12, 22:21
      kiedy przeczytałam "Konferencja ws. nagości":D To byłoby dopiero coś, woda na młyn wszystkich "spragnionych":P
      • Gość: Gość Re: Aż mnie IP: *.echostar.pl 27.03.12, 23:05
        Gazeta nakręca temat. Zaczyna być jak fakt i se. Wcześniej pisano, ze nie uwzględnia się głosu pojedynczych klientów a teraz gloryfikuje gościa który pisze o roi i zarabianiu kasy na ofercie dla większości. Redakcjo toż to schizofrenia w czystej postaci, aby nie użyć mocniejszych słów. Jeśli odczytu się kasa to może sami skorzystajcie z rad czytelnika. U was z zarabianiem też nie jest różowo.
        • Gość: Eee taaam... Re: Aż mnie IP: *.play-internet.pl 28.03.12, 00:22
          Nie znam typa, ale stawiam na zakompleksionego absolwenta europeistyki albo zarządzania, który z wypiekami na pulchnej gębie zapisywał się do każdego stowarzyszenia studentów w rodzaju Elsy albo Aiesec, a teraz po rozwodzie i pierwszych bypassach udowadnia całemu światu jaki to on mądry i ważny i ile mądrych słówek i skrótów się naumiał...
          Szkoda tylko, że w przedpokoju wciąż śmiedzące gumofilce stoją i słoma z nich wyłazi... Rany boskie; skąd się takie nolajfy biorą... :(
    • luxemb Dzien dla kobiet popieram 27.03.12, 23:22
      Jestem Poznanianka, mieszkam w Luksemburgu. Tu sauny sa na porzadku dziennym, kompleksy spa znajduja sie w niemal kazdej miescinie. Wszedzie jeden dzien w tygodniu jest zarezerwowany dla Pan. W moim miescie tego dnia w saunie jest zdecydowanie gwarniej, glosniej i tloczniej niz w zwykly dzien. Panie przychodza chetniej i liczniej i nikt przeciwko temu nie protestuje. Uwazam decyzje Term Maltanskich za bardzo dobra. Mialam przyjemnosc korzystac z naszych Term w grudniu i uwazam ze to swietny projekt. No dobrze, moze jeszcze brakuje odpowiedniego zagospodarowania terenu saun na zewnatrz, ale na pewno jest to w najblizszych planach. Uwazam ze nasz kompleks w niczym nie ustepuje zachodnim... oprocz zachowania uzytkownikow... Czulam dyskomfort obserwujac grupy glosno zachowujacych sie klientow, ktorzy wpadali do kazdej sauny na 1-2 minuty by przyjzec sie innym uzytkownikom i glosno komentowac temperature, wygode ecc.
      Tym bardziej wspieram pomysl dnia tylko dla pan, kiedy to kobiety beda mogly oswoic sie z sauna i kultura korzystania z niej. Gdy idea ta zostanie rozpropagowana (a wiadomo ze zajmie to torche czasu) to coraz wiecej kobiet bedzie pojawiac sie w srody w teramch i tym samym przynosic wiekszy zysk dla obiektu. Gdy tylko bede w tygodniu w Poznaniu na pewno zawitam do Term, w inne dni tygodnia pojawiam sie tam tylko w towarzystwie mojego partnera, inaczej po prostu nie mam ochoty byc obiektem ciekawskich spojrzen i komentarzy. Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: macio [...] IP: 95.108.103.* 28.03.12, 00:31
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: saddsf Re: Dzien dla kobiet popieram IP: *.icpnet.pl 28.03.12, 09:58
        Ciesze sie Twoim szczęściem
    • gregpio Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości w ... 28.03.12, 01:08
      Super. Teraz z zapartym tchem czekamy aż Jakub Tabędzki dojdzie do wniosku, że podział na toalety damskie i męskie to też przejaw dyskryminacji ze względu na płeć (szczególnie jak męska jest zajęta albo zarzygana). Niech zrobi 'business case', ROI, GDW i parę innych rzeczy (jak nie ma pracy albo hobby, które by go zajęło) i podzieli się z nami. Czekamy z niecierpliwością.
      • Gość: bella Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.173.6.103.tesatnet.pl 28.03.12, 01:52
        Koleś naprawdę musi mieć puste i nudne życie...nic tylko współczuć.
        Dla mnie dyskryminacją jest to, że tylko w jeden dzień mogę się czuć swobodnie w saunach i dziady mi na cycki nie patrzą.
        • Gość: Zenek Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.echostar.pl 28.03.12, 07:13
          Kubuś, no cóż, po tym jak wyleciał z pewnej dużej firmy poznańskiej chyba nie może się odnaleźć.
      • leszekes Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości 28.03.12, 07:26
        Ja tam nie lubię wchodzić do damskich toalet. Czasami jednak są koedukacyjne. Zauważyłem wówczas, że kobiety zasadniczo nie myją rąk po załatwieniu mniejszej potrzeby. Co innego mężczyźni. Prawie zawsze myją, choć często jest to tylko zamoczenie rąk.
        Czyżby nasze kochane panie uważały, że są tak czyste, że... :))
        Kilka razy poruszyłem ten temat w towarzystwie i... żadna pani nie przyznała się do takich "praktyk" a w toaletach dalej nie zamaczają rąk... :))
    • leszekes Jest prosty sposób, aby wszystkich pogodzić 28.03.12, 07:17
      Generalnie jestem przeciwny segregacji ze względu na płeć, ale jeżeli już "musi" (a nie musi) być, to wystarczy ustanowić dzień tylko dla mężczyzn na dokładnie takich samych zasadach.

      Ja wówczas nie pójdę, ale gejostwo z pewnością się ucieszy... tak jak już się cieszy lesbijstwo :))
    • real-janosik1 Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości w ... 28.03.12, 10:12
      Sroda dla samych kobiet jest OK, albowiem w inne dni tez moga przychodzic.
      Trzeba dla rownouprawnienie zrobic jeden dzien tylko dla mezczyzn.

      Sauny w termach maja wiele innych wad.

      1. w ubikacjach powinno byc automatyczne oswietlenie, a nie ze o ciemku trzeba szukac przyciska i dusi sie oczywiscie alarmowy.

      2. Imformaja przy wejsciu, ktore sauny sa czynne. Zdazalo mi sie , ze powiedziano ze wszystkie a finskie byly zamkniete. Po przejsciu do biura klienta zostalem prawie okrzyczany, ze przeciez ine dzialaly--konpletne nieuzanowanie klienta!!!!!

      3. zmiana obuwia po wyjsciu jest troche przesadzona, tlumaczenie, ze to nie my a sanepid jest smieszne w miescie gdzie w kawiarniach nie ma ubikacji, ani miejsca dla umycia rak.

      4. Szafki na przechowywanie rzeczy sa statecznie za malych rozmiarow.

      Nie mowiac, ze i cena wstepu jest dla polakow zbyt duza

      Pozdrawiam
    • Gość: kara Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: 194.60.227.* 28.03.12, 10:18
      A nie dają tam płócien okrywających ciała, tak jak np. na Słowacji (np. SPA w Hotelu Permon w Podbanske) , czy na Węgrzech (jak np. SPA w Hotelu Balaton w Siofok) , nie wspominając o Skandynawii, czy innych krajach Zachodniej Europy..?:)
      • Gość: Sokół Bengalski Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: 195.116.150.* 28.03.12, 13:58
        Nie dają, bo na Termach uparli się, że ma być na golasa i nowocześnie i że zmienią obyczajowość tego "polskiego ciemnogrodu". :)
        Ja tego nie rozumiem, że trzeba być nago. Na saunach w żadnym z innych basenów w okolicy nie ma takich rygorów i jest ok. Tutaj wprowadzono jakiś nieprzystający do polskich obyczajów regulamin, który powoduje spadek odwiedzin (głównie kobiecej części klientów), ale się teraz tego trzymają konsekwentnie i muszą wymyślać "dni tylko dla pań". Sama idea dnia dla pań jest mi obojętna, ale gdyby nie bzdurny regulamin nie byłoby konieczności jej wprowadzać w życie.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Jan Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.12, 15:16
          Nit się nie uparł - nagość w saunie to norma, warunek zachowania higieny, kultury, komfortu użytkowania i korzyści zdrowotnych. Dlaczego tak jest, można się w szczegółach dowiedzieć na portalach poświęconych saunie.

          Dni dla pań nie mają związku z nagością, bo w saunach nie stanowi ona problemu. Nawet w krajach, gdzie kultura saunowania obecna ukształtowała się już dawno temu, organizuje się dni dla kobiet. Przyczyny są głównie natury towarzyskiej.
    • edytaj5 Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości w ... 28.03.12, 11:34
      Jestem kobietą z krwi i kości ma 42 lata, 19-letniego syna oraz męża, pracuję, mam wyższe wykształcenie, a więc normalne życie. Nie rozumiem, dlaczego są robione jakieś dni tylko dla kobiet. Na całym świecie sauny są koedukacyjne, a podstawą korzystania jest fakt, że w saunie jest się nago. Jesli ktoś się krępuje może się zasłonić ręcznikiem, albo nie patrzeć na innych, chyba że idzie po to by patrzeć, a potem komentować, że tak być nie powinno. Dorośnijmy do Świata i zacznijmy żyć normalnie, jesteśmy obywatelami Europy, nie zachowujmy się jak w ciemnogrodzie. To że ktoś jest nago, to nie znaczy, że zaraz dojdzie do gwałtu... A swoją drogą polecam KristallTerme w Ludwigsfelde pod Berlinem, teraz jak jest autostrada, to jedzie się 2 godziny, wstęp na kompleks ( 40 różnych saun, 6 basenów termalnych( prawdziwych, a nie podgrzewana woda jak w Poznaniu) zewnętrznych i wewnętrznych, basen sportowy, różne bicze, jaccuzi itp) kosztuje taniej niż w Poznaniu, a i nikt się nagością nie dziwi. Termy na Malcie , to niestety tylko namiastka, ale za to ma cenę...
      • Gość: guesswho Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.ip.netia.com.pl 28.03.12, 11:53
        To jest drugi (i pół) głos merytoryczny w całej tej dyskusji na 34 komentarze. Pozostałe 32 są obelgami na autora pisma do Term (z przytykami osobistymi włącznie) i co jeszcze ciekawsze na samych siebie nawzajem. Zabawnym jest, gdy na temat wypowiadają się ludzie którzy w saunie na Termach (a czasem nawet na zwykłej saunie) w życiu nie byli. Śmieszy też, jak piszą, że autor ma za dużo czasu po podejmuje dyskusję na temat dla nich niezrozumiały, a sami mają najwyraźniej za dużo czasu, bo spędzają czas trollując w sieci..
      • Gość: Sokół Bengalski Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: 195.116.150.* 28.03.12, 14:01
        No własnie, na Termach regulamin zabrania okrywania ręcznikiem w saunach parowych. :) Podobno z powodów higienicznych. Ale gołym tyłkiem siadać można, a nikt przed wejściem nie kontroluje czystości pupy. Takie tam... regulaminy, bo klienci są za głupi żeby decydować samodzielnie czy chcą być nago, czy z ręcznikiem. Pzdr.
        • Gość: Jan Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.12, 15:37
          Widać, że jeszcze nie byłeś w łaźniach parowych. Spróbuj wejść tam z ręcznikiem to zobaczysz co się z nim stanie - nasiąknie wodą do tego stopnia, że zrobi się z niego mokra szmata. Następnie spróbuj wejść z tak potraktowanym ręcznikiem do sauny suchej - będziesz potraktowany jak persona non-grata (czyli po polsku: osoba bez samochodu ;-)). Nikt nie ma ochoty na niezapowiadany Aufguss z aromatem Twego ręcznika. To jest właśnie ten wymóg higieniczny, któremu się dziwisz.

          Co do siadania pupą, to każdy przed skorzystaniem z któregokolwiek urządzenia strefy saun ma obowiązek wziąć dokładny prysznic. Ponadto, każdy, przed posadzeniem tyłka na kamiennej, nienasiąkliwej ławie, spłukuje to miejsce wodą z węża. To rozwiązanie to też ogólna, powszechnie funkcjonująca, wypróbowana od lat norma i nikt z jej powodu nie ucierpiał do tej pory na higienie.

          Korzystanie z sauny, czy łaźni wymaga od każdego znajomości zasad jej użytkowania. Regulamin jest nie po to by ograniczać komuś wolność, ale po to, żeby ktoś, przez nieznajomość zasad korzystania z nich, nie ograniczył innym użytkownikom komfortu wypoczynku. Podobne regulaminy istnieją nawet w krajach o wieloletniej tradycji SPA/wellness, a obsługa egzekwuje zachowanie wynikających z nich zasad z jeszcze większą konsekwencją niż u nas. Jest to podstawowy wymóg zachowania komfortu, jakości użytkowania i dobrego imienia prowadzonego obiektu. Bardzo się cieszę, że w Termach Maltańskich o to się dba.
    • zajety_myslami Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości w ... 28.03.12, 12:12
      Witam,

      Czy ktoś mógłby rozwinąć ostatni wątek artykułu - o zmianach w rozliczaniu kart Multisport - czy coś się w tym temacie zmieniło?
      Dziękuję za odpowiedź.
      • Gość: guesswho Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.ip.netia.com.pl 28.03.12, 16:39
        Dotychczas jak się brało godzinę na "rekreacji" i poszło do sauny po pół godzinie na pół godziny, to czas biegł równolegle - jednocześnie "zjadał się" czas "rekreacji" i naliczali za czas sauny. Teraz przy przejściu czas się stopuje i po wyjściu z sauny ma się drugie pół godziny "rekreacji" do wykorzystania.
        • zajety_myslami Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości 28.03.12, 17:01
          Dziękuję. Faktycznie to jest zmiana na lepsze. :) Gdyby jeszcze zmienić gługość czasu korzystania z saun lub inaczej rozliczań ten, o który przekroczyło się półgodzinny dozwolony pobyt... :)
          • Gość: guesswho Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.ip.netia.com.pl 28.03.12, 18:20
            No niestety Termy od początku nie potrafią ogarnąć tego tematu i np. połączyć 40 minut w ramach multisportu na saunach z np. wykupieniem godziny na basen sportowy. Wykupiłby człowiek godzinę na basenie za te 13 PLN, do tego dobiliby 40 minut na saunach na multisporcie, po 55 minutach pływania można byłoby pójść na sauny na 40 minut i wrócić na 15 minut do szatni w strefie sportowej. A teraz niestety trzeba ciągle po kupionej godzinie pływania gibać w slipach do kasy z kartą MS, lecieć na 40 minut do sauny i w tym czasie wyjść. Żałośnie to wygląda, a mogliby zmienić system IT w prosty sposób dając możliwość kupienia 2 pakietów na raz, które by się przełączały. Albo chociaż Pani w "ręcznikarni" mogłaby mieć kasę i załatwić to w środku, żeby cieknący wodą ludzie w slipach nie świecili brzuchami w hallu ;)))
    • mojpoznan Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości w ... 28.03.12, 18:11
      Jasne, że to ma znamiona dyskryminacji. A wywód tego Pana jest o wiele ciekawszy niż byłoby pieniactwo feministek w sytuacji odwrotnej.
      Pozdrawiam i popieram
    • Gość: ank Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.206.115.228.static.telsat.wroc.pl 28.03.12, 21:19
      Są kobiety, które mają poczucie wstydu seksualnego, kobiety ze zdermofanym ciałem, kobiety, którym obcowanie z nagimi panami nie sprawia przyjemności- dlaczego tego nie uszanować? Aby zaakceptowac jeden dzien tylko dla pań wystarczy odrobina zwykłej życzliwości, uprzejmości, zrozumienia, rezygnacji z egoizmu- to zbyt wiele?
      • Gość: Jan Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.12, 15:43
        Wspólny dzień w saunach nie wyeliminuje wymienionych przez ciebie deficytów emocjonalnych, nie po to zresztą i nie ze względu na te problemy został wprowadzony.

        Bardzo żałuję wszystkich osób dotkniętych tego typu przypadłościami, ale z nimi idzie się do psychologa, nie do sauny.
    • piotralegro1 [...] 29.03.12, 11:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zawirrah Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości w ... 04.04.12, 11:56
      Uważam, że wprowadzili to bez sensu. Atrakcje powinny być dostępne dla każdego. Cały basen został zbudowany, aby każdy mógł przyjść o dogodnej porze i skorzystać z tych atrakcji, jakie chce i za które zapłaci. Nie rozumiem co to za moda na jakiś feminizm czy coś. Bez sensu :P
      • Gość: Jan Re: Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.12, 12:59
        Rzeczywiście, wydaje się, że w Polsce dysproporcja pomiędzy liczbą kobiet i mężczyzn w obiektach SPA nie wynika z odmiennego stosunku do ciała. Powody są dwa: biologiczny (tzw. "trudnie dni" zmniejszają udział pań o ok. 10%) i społeczny (model rodziny).
        Szacowana struktura płci użytkowników polskich SPA to przeciętnie 70% mężczyzn i 30% kobiet, bez względu na istnienie strefy nietekstylnej w tych obiektach. Tak więc naprawdę nie o nagość tu chodzi.

        W takim razie powstają pytania:
        1. Czy chęć sprostania towarzyskim potrzebom 30% użytkowników kosztem blokowania dostępu dalszym 70% jest ekonomicznie uzasadnione?
        2. Czy w jakimkolwiek stopniu podnosi to jakość świadczonych usług?
        3. Czy takie rozwiązanie nie jest jedynie zwykłym, niepzemyślanym konformizmem wobec rozwiązań przyjętych gdize indziej i w innych warunkach?

        Na te pytania musi sobie odpowiezieć kierownictwo Term.
        Zwróćmy ponadto uwagę, że blokowanie dostępu mężczyznom, to także dodatkowe blokowanie wstępu ludziom lubiącym chodzić do SPA wyłącznie w gronie rodzinnym.
    • kira4 Termy Maltańskie: Korespondencja ws. nagości w ... 26.06.12, 13:47
      Co za absurd... Jak się niema nic do "roboty" to w głowie rodzą się głupie, wręcz absurdalne pomysły...
      Skąd tak negatywne nastawienie do nowego pomysłu w Termach?
      To moim zdaniem świetny pomysł, aby przybliżyć nawyki i kulture saunowania Paniom, które wstydzą się rozebrać w towarzystwie mężczyzn... nie wiem w czym problem?!Ja jestem jak najbardziej ZA!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja