"Miałem 3 sekundy na reakcję". Zeznaje motornic...

28.03.12, 15:30
Na chłopski rozum to na ławie oskarżonych powinno byc więcej ludzi.
Dwóch motorniczych, ten co kosił, ten co wydał polecenie koszenia a nie zawiadomił o pracach no i urzędas który zezwolił na reklamę ograniczającą widoczność.
    • anders76 "Miałem 3 sekundy na reakcję". Zeznaje motornic... 28.03.12, 16:16
      "Widok zasłaniają mu dawna synagoga, billboard z reklamami oraz krzaki."

      O ile synagode mozna usprawiedliwic to roznaite zakrzaczenia i reklamy zaslaniaja droge w wielu miejscach w Poznaniu. Jak sie wszystkie marginesy bezpieczenstwa wyczerpie to ten ostatni, obserwacja "na slepo" tez zawodzi i jest katastrofa.
    • Gość: KT4D Re: "Miałem 3 sekundy na reakcję". Zeznaje motorn IP: *.bb.sky.com 28.03.12, 16:46
      Zgadza sie, ale tramwaj tez czlowiek - moze sie zepsuc i stanac w dowolnym miejscu na sieci. I co wtedy?

      Ten wypadek zostal IMHO spowodowany przez to, co policja powtarza do znudzenia przy wypadkach samochodowych - "niedostosowanie predkosci do warunkow ruchu". A tekst w stylu "godzine temu nic tam nie stalo" ubawilby mnie do rozpuku, gdyby nie to, ze tyle osob ucierpialo w wyniku tak ewidentnie kretynskiego toku myslenia.
      • Gość: obserwator Re: "Miałem 3 sekundy na reakcję". Zeznaje motorn IP: *.ip.netia.com.pl 28.03.12, 17:09
        W pełni należy zgodzić się z tym, co napisałeś. Dziwi mnie to upowszechnianie tekstów o zasłaniającej synagodze i krzewach - łuk, z którego Helmut wyjechał nie jest tak ostry, a i stanowisko motorniczego jest ponad krzewami. Jeżeli motorniczy mówi, że miał tylko trzy sekundy na reakcję, najdobitniej świadczy to o stylu jego jazdy, gdy wyjeżdżając z pl. Wielkopolskiego zdołał rozwinąć prędkość uniemożliwiająca skuteczne zatrzymanie tramwaju przed widoczną z daleka kilkudziesięciotonową przeszkodą - zwłaszcza gdy wiedział, że napotka 'wrogi' mu łuk.

        Argument o synagodze to już kpina - jak widoczność mógł mu zasłonić budynek stojący za miejscem kolizji, oddalony od torowiska?

        Przed cytowaniem podobnych bzdur radzę pismakom GW robić 'wizje lokalne', bowiem coraz więcej faktów i tekstów świadczy o tym, że Poznania po prostu nie znają!!!
    • manissa Re: "Miałem 3 sekundy na reakcję". Zeznaje motorn 28.03.12, 16:51
      Motorniczy wiozący pasażerów musi mysleć, stosowac się do przepisów i przewidywać zagrożenia. Gdybyś wolniej jechał (...) miałbyś więcej czasu na podjęcie decyzji o hamowaniu.
    • starveling sam sobie przeczy 28.03.12, 17:26
      [i]"Grzegorz K. przekonywał również, że gdyby motorniczy "siedemnastki" włączył światła awaryjne, do wypadku mogłoby nie dojść: - Może dostrzegłbym zza krzaków błysk pomarańczowego światła i zaczął wcześniej hamować?"[/]

      Jakim cudem, skoro wszystko na torowisku i w jego sąsiedztwie ograniczało mu widoczność?

      Tłumacząc się należy dbać o logikę, bo można się nieźle wkopać - nawet jeśli oskarżony może nie mówić prawdy, lub mówić tylko to, co go nie pogrąża.
    • mrfreddie Re: "Miałem 3 sekundy na reakcję". Zeznaje motorn 28.03.12, 17:45
      Dlaczego dwoch motorniczych?
      Czy ten ktory sie zatrzymal mial po prostu rozjechac goscia koszacego trawe?
    • retrochick "Miałem 3 sekundy na reakcję". Zeznaje motornic... 28.03.12, 18:07
      Trawy się nie kosi, jak pada. Nie dosyć, że firma utrzymująca zieleń nie porozumiała się z MPK to jeszcze nie mają pojęcia o swoim fachu.
      • Gość: goscLA Re: "Miałem 3 sekundy na reakcję". Zeznaje motorn IP: *.lsanca.fios.verizon.net 29.03.12, 02:53
        wozek inwalidzki wniesli adwokat i zona, o raczej jaja
    • bimota Re: "Miałem 3 sekundy na reakcję". Zeznaje motorn 29.03.12, 21:49
      Najlepiej pol Poznania...
Pełna wersja