l.george.l
30.03.12, 00:52
"Podłością" nazywa wybitny filozof Jan Hartman szantaż, który mają stosować katecheci w publicznych przedszkolach i szkołach. Ulegać mają mu niewierzący lub niepraktykujący rodzice, gdy posyłają pociechy na religię. Ofiarami są oczywiście dzieci.
[...]
- Nie waham się nazwać tej formy nieformalnego przewrotnego przymusu religijnego podłością - dodał w artykule "Nie lękajmy się nie klękać", który publikuje tygodnik "Polityka".