Mieszkania socjalne. Wylęgarnia zaraźliwego wir...

02.04.12, 21:45
Pańska indolencja w tym populistycznym tekście, aż bije po oczach. Tu nie chodzi o strach, ale o ochronę budżetu, bo z jakiej paki jakakolwiek gmina ma brać na utrzymanie ludzi z innego miasta? Przecież będą mieszkańcami gminy Czerwonak a nie miasta Poznań więc do opieki i po pomoc pójdą tam i to o to w tym wszystkim chodzi. Ale fajniej brzmi - bieda = wirus. żenada....
    • Gość: mixer W miejsce komuny zbudowano oligarchię. IP: *.icpnet.pl 02.04.12, 22:00
      III-cia RP jest państwem oligarchicznym. To jest zimne neoliberalne Bizancjum o zacięciu kastowym....................
    • szmecierecie Mieszkania socjalne. Wylęgarnia zaraźliwego wir... 02.04.12, 22:11
      Człowiek w mieszkający to nie odpad, ale też nie osoba uprzywilejowana. Skoro polskie prawo dopuszcza organizowanie mieszkań socjalnych w gminach sąsiednich to dlaczego z takiej możliwości nie korzystać?

      Nie ma obowiązku mieszkania w mieszkaniach socjalnych jeśli się komuś to nie podoba. Kiedyś mówiło się: darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda. Dziś jak widać redakcja GW pięknie namawia do wybredności - bo przecież to wstyd mieszkać w Czerwonaku.

      Niedługo będzie można przeczytać na stronach wyborczej, że to niemoralne przydzielać mieszkania socjalne w podpoznańskich gminach, a Ci którzy za takie mieszkania zapłacili ciężkie pieniądze są zwykłymi frajerami. Przecież, każdemu NALEŻY się mieszkanie w centrum i w pięknym budynku - oczywiście wynajętym poniżej kosztów, najlepiej darmowym.

      Swoją drogą, nie dziwię się mieszkańcom Czerwonaka, że nie chcą mieć koło siebie ludzi, którym często do pracy za daleko. Niestety mieszkańcy zajmujący lokale socjalne sami sobie zapracowali na takie, a nie inne zdanie o nich.

      "Proponuję Wam przyjęcie moich sąsiadów z os. Czecha 121, uciążliwych, patologicznych pijaków i brudasów. Dzięki nim w 34 mieszkaniach biegają prusaki i inne robactwo. W tym roku bodajże już 6-krotnie była przeprowadzana dezatyracja i niestety dalej bezskutecznie. Nocne awantury, pijaństwo i zabrudzone przez nich i pianych kumpli, klatki schodowe nie należą do przyjemności.Zastanawiamy się, kiedy zapomną o włączonym gazie i wysadzą nas w powietrze, lub zaleją innym mieszkania ( co miało już miejsce ). Ze śmietników znoszą różne rzeczy. Aby było śmieszniej, pomoc społeczna płaci za ich mieszkanie i media.
      Oni sami wybrali sobie takie życie, ale dlaczego my mamy cierpieć ? Zamiast bronić takie męty społeczne, weźcie w obronę ich bezpośrednią sąsiadkę - przeszło 80 letnią panią, która jest przez nich wykończona psychicznie i fizycznie."

      ... to niestety nie jest fikcja literacka. Zapraszam na os. Czecha.

      Czy dziennikarze GW i inni socjaliści chcieliby mieć takich sąsiadów?
      • Gość: jj Re: Mieszkania socjalne. Wylęgarnia zaraźliwego w IP: *.izacom.pl 02.04.12, 23:37
        Obrońcy uciśnionych z GW oczywiście nie chcieliby mieć uciążliwych sąsiadów, ale innych do tego najchętniej by zmusili.

        "Najpierw poznańscy urzędnicy chcieli wypędzić ubogich na peryferia - tam wszak nie raziliby w oczy sytych mieszczan swoim skandalicznym brakiem pieniędzy."

        Czy autor tej bredni potrafi odróżnić osobę ubogą od menela, chlejącego na umór i zatruwającego życie sąsiadom? Tu nie chodzi o brak pieniędzy, tylko o brak poszanowania innych ludzi. Autor tej bzdury zapewnie nie mieszkał nigdy obok sąsiada znoszącego do domu śmieci i srającego na klatce schodowej, dlatego łatwo mu pisać populistyczne frazesy.
        • mrtomekgumby Re: Mieszkania socjalne. Wylęgarnia zaraźliwego w 03.04.12, 07:44
          Autor tej frazy pewnie mieszka w willi na Sołaczu lub przynajmniej w apartamencie na nowym, strzeżonym osiedlu i biedę zna tylko z pism Marksa i innych teoretyków :)
      • Gość: Liberał Re: Mieszkania socjalne. Wylęgarnia zaraźliwego w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.12, 08:56
        proponuję zbudować wylęgarnię patologii koło lepianki Pucka w Skórzewie lub altanki Grobelnego w Radojewie...
    • manissa Pan redaktor raczy drwić, a nie dostrzega 02.04.12, 22:20
      istoty problemu. Powiem dosadnie wszystko rozbija się o pieniądze i budżet. Proszę porównać budżet gminy Czerwonak i Poznania. Problem z dłużnikami (w tym przypadku) ma miasto a nie gmina. W dość nieelegancki sposób próbuje rozwiązać problem przerzucając go na sąsiada. Za pomocą mieszkań w budynku socjalnym można wyprowadzić wszystkich dłużników na... teren gminy Czerwonak i tym samym odciążyć swoj budżet. Proste? Genialne?
    • organizator_org.domow_inc ironiczne kpiny Pana redaktora 03.04.12, 00:51
      Pan redaktor oczywiście kpi pisząc w ostatnim akapicie, że mieszkania socjalne nie sa dla alkoholików i wszelkiej maści penerstwa, otóz są Panie redaktorze, bo taka była dotychczasowa praktyka zakwaterowań. Dla rodzin ubogich nie radzących sobie finansowo przeznaczane są mieszkania komunalne. Niech Pan zasięgnie opinii o mieszkańcach osiedlisk socjalnych po prostu sąsiadów., dzielnicowego, będzie miał Pan poszerzoną wiedzę. Ja rozumię, że piszę Pan te panegiryki pod określonego odbiorcę, no cóż mamy demokrację....


    • anette444 Mieszkania socjalne. Wylęgarnia zaraźliwego wir... 03.04.12, 05:55
      Autor artykułu jest naiwny mówiąc delikatnie.

      Czerwonak i Koziegłowy, jak każda miejscowość w Polsce, ma swoich ubogich i nieprzystosowanych, którymi się zajmuje.

      Dlaczego miasto Poznań nie chce się zająć SWOIMI, tylko się ich chce POZBYĆ?


    • embea od mieszkanki Gminy 03.04.12, 07:42
      Autor artykułu wypracował tekst cudownie prospołeczny i pełen naiwnego oburzenia.
      Zapraszam zatem do zamieszkania w gminie, gdzie oprócz mieszkań w dawnym akademiku mamy takie problemy jak niemal wiecznie cuchnąca oczyszczalnia, niedługo spalarnia śmieci, a także kukułcze jajo gminy Swarzędz - projektowana i "zaklepana" budowa hal produkcyjnych firmy Bros (środki owadobójcze), pośród pięknych pól, w otulinie Puszczy, w odległości 200 m od najbliższych zabudowań, na granicy Kicina. Wszystkie te dobrodziejstwa na obszarze kilkunastu km kw. Gmina Czerwonak staje się śmietnikiem Poznania, więc nic dziwnego, że władza i mieszkańcy protestują.
      Dodam, że w niedalekiej odległości od wspomnianego budynku jest areszt.
      A także kościół, piękne domy z ogródkami, osiedle bloków pełne rodzin z dziećmi, szkoła i przedszkola. Przykro mi niezmiernie, ale nie życzę sobie utrzymywania poznańskich mętów z moich pieniędzy.
      • Gość: Wander Re: od mieszkanki Gminy IP: *.lightspeed.nbrkil.sbcglobal.net 03.04.12, 14:53
        Sądzę ciebie według siebie, kim jesteś, żeby wypowiadać się o innych z pogardą, to są biedni ludzie, margines to tylko ułamek.
    • mordaprostaczka oto narodziny nowego faszyzmu 03.04.12, 19:43
      czeka nas niedługo prawdziwy dramat.
    • emissarius Mieszkania socjalne. Wylęgarnia zaraźliwego wir... 04.04.12, 09:57
      Zgadzam się z puentą artykułu - to wszystko bardzo smutne. Sądzę jednak, że problem jest znacznie szerszy i dotyczy nie tylko mieszkań socjalnych, ale także opieki zdrowotnej, edukacji, kultury, opieki społecznej. Żadna z tych dziedzin nie jest ma w naszym mieście wysokiego priorytetu.
Pełna wersja