czarnyhs
03.04.12, 11:03
kiedyś, za czasów Matki Nieboszczki PRL f-sze "drogówki" zabezpieczali na codzień wszelkie newralgiczne skrzyżowania - bez potrzeby interwencji mediów, dyżurnych ruchu itp. Czyżby "drogówka" żyła w "kosmosie" i nie wiedziała co dzieje się na codzień na poznańskich ulicach???? A może PO prostu realizuje "inne wytyczne" ?????Może np. chodzi o "oduczenie" drogą przykrych doświadczeń właścicieli pojazdów ( strata czasu, paliwa przy horrendalnej cenie tego ostatniego ) od ich użytkowania i zmuszenia do korzystania z komunikacji miejskiej ?????