Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem?

03.04.12, 16:57
Każdy, kto mnie trochę zna (czyta) wie, że jestem zdecydowanym zwolennikiem budowy nad i podziemnych parkingów w samym centrum i wokoło niego.
Tym razem co poniektórych zaskoczę.

Na placu przed zamkiem nie powinien parkować ani jeden samochód (chyba, że pod jego powierzchnią). Podobnie jest z Placem Kolegiackim i... dziedzińcem koło Urzędu Miasta.

To powinny być enklawy spokoju. Raczej dla turystów jak urzędników (np. Urzędu Miejskiego), czy pracowników Centrum Kultury "Zamek".
    • emissarius Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? 03.04.12, 20:40
      leszekes napisał:

      > Na placu przed zamkiem nie powinien parkować ani jeden samochód (chyba, że p
      > od jego powierzchnią). Podobnie jest z Placem Kolegiackim i... dziedzińcem koło
      > Urzędu Miasta.


      No tak - bez względu na wszystko inne - to zdecydowanie zbyt cenna przestrzeń, by przeznaczać ją pod parking dla samochodów. Miejsca te trafnie oddają charakter naszego miasta - typowo samochodowy, z miejską komunikacją o charakterze socjalnym - dla studentów, emerytów i osób o niskich dochodach. Reszta musi wszędzie dotrzeć autem.

      Ten parking na dziedzińcu CK Zamek - to skrajna niedorzeczność, podobnie jak wielce symboliczny parking na dziedzińcu Urzędu Miejskiego przy placu Kolegiackim. Aż dziw, że nie mamy parkingu na wewnętrznym dziedzińcu Zamku - pewnie tylko z powodu braku odpowiedniego wjazdu. Jestem przekonany, że kiedyś będziemy patrzeć na zdjęcia tych parkingów - z takim samym zgorszeniem, z jakim dziś patrzymy na zdjęcia aut parkujących przed... Ratuszem, czy domkami budniczymi na Starym Rynku (w latach '70).

      Skoro już przywołano temat zamkowego dziedzińca w kontekście idei urządzenia tam np. zielonego skwerku. Czy wiadomo co znajduje się pod płytą dziedzińca? Była kiedyś mowa o schronach. Wiem, że to niedorzeczne i że w planach niczego takiego nie ma. Ale schronu na placu Wolności też nie było w planach, a natknęły się na niego ekipy budowlane w czasie budowy parkingu.
      • Gość: jajacek Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? IP: *.centertel.pl 03.04.12, 21:14
        Gdzieś w tamtym rejonie były pruskie umocnienia.
        • Gość: EM Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 03.04.12, 22:26
          No to nam sensacje sprzedales :) Ale Prusacy pod ziemia nic nie budowali.
          • Gość: jajacek Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? IP: *.centertel.pl 04.04.12, 04:43
            Piwnice budowali. Przykładem niech będzie Fort Colomb przy ul. Powstańców Wielkopolskich. Możesz się tam przejść i wypić piwo. Są też fundamenty.
    • Gość: RAUBER Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.12, 21:36
      No Leszku, czyżbyś przechodził na jasną stronę mocy?
      Normalnie nie mam się do czego przyczepić, liczę że za jakiś czas zaczniesz propagować tworzenie miasta sprawiedliwego dla samochodu :)
      • Gość: G.Sommer Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? IP: *.pools.arcor-ip.net 03.04.12, 21:56
        Raubus !! No co jest ?? Myslalem,ze juz sobie "POmieszkujesz" w Britzer Mühle a Ty nadal walczysz z brudnymi chodnikami i Bog wie czym !! PS "Stary" szkoda czasu,zycie ucieka !! :-))
        • Gość: RAUBER Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.12, 00:02
          no zmiany lokalizacji następują powoli, po kolejnym wyskoku do kraju przodków znów ciężko mi było przekroczyć wschodnią część A10 a co dopiero Odrę ;)

          ale mi się Zehlendorf podoba, jakby Sołacz
          • Gość: G.Sommer Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? IP: *.pools.arcor-ip.net 04.04.12, 07:59
            Prawde POwiedziawszy jedna z fajniejszych dzielnic Berlina.Przez 5 lat mieszkalem na Dahlem w POblizu FU Berlin i Botanischer Garten.Na lotnisku Gatow rozpoczela sie moja przygoda z "Ikarowaniem" i lza sie w oku kreci jak se przypomne te czasy.No,ale byly to bardzo wczesne czasy "okupacji" Berlina przez Aliantow.Smutne to,ze musisz wejsc z deszczu POd rynne i im dluzej bedziesz przeciagal to bedzie Ci trudniej ! Metamorfoza musi byc szybka - szkoda zycia !! :-))
            • Gość: RAUBER Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.12, 22:07
              No to widzę że byłem w Twoich dawnych stronach, właśnie w Dahlem, w ogrodzie botanicznym przy Königin Luise Straße. Na prawdę śliczna dzielnica, niemal siłą mnie wciągali do Auta, ale cóż w drodze powrotnej to ja miałem prowadzić.

              A co do szybkiej przeprowadzki to dziś się na ten temat nasłuchałem od żony żeby to szybciej zrobić, pootwierane berlińskie oferty i sprawdzam możliwści ;)
              • Gość: G.Sommer Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? IP: *.pools.arcor-ip.net 04.04.12, 23:08
                Widze,ze masz bardzo rozsadna zone,ktora zdaje sobie sprawe,ze POra zmienic kraj absurdow na spokojniejsze zycie.Jak na Berlin - super lokalizacja - w zasiegu reki duzo jezior i POlaci lesnych (Grunewaldsee,Wannsee ) Z jednej strony bliskosc autostrady a z drugiej multum mozliwosci rekreacyjnych.Tak wiec trzymam kciuki za Was !! :-))
              • Gość: G.Sommer Rauber - Dicke Schinken IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.12, 07:32
                große Eier,wünsch ich dir zur Osterfeier !! :-)))
      • pan.nikt Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? 03.04.12, 22:10
        Przeczytaj dokładnie post Leszka.

        A ja go popieram.
        Od dawna mówię.
        Piętrowe parkingi buforowe np w rejonie Piekar, Kaponiery itp

        A wspomniane place dla mieszkańców i turystów.
        Trochę zieleni, jakieś ławeczki, kawiarenki itp.
      • leszekes Nie liczyłbym na to :)) 04.04.12, 06:46
        Są miejsca, gdzie samochód zwyczajnie nie pasuje. Przed wejściem do Louvre (koło szklanej piramidki) w Paryżu też nie zaparkujesz samochodu. Podobnie jest przed Zamkiem Królewskim w Warszawie i na Wawelu.
        Miast bez samochodu w dającej się przewidzieć przyszłości już nie będzie i z tym się musisz pogodzić. Nowoczesności nie da się cofnąć. Można co najwyżej złagodzić negatywne skutki samochodowej ekspansji budując dużą ilość wielopoziomowych parkingów (najlepiej podziemnych) i system szerokich, wygodnych obwodnic oraz dojazdów do nich.
        To będzie miasto, jak piszesz, sprawiedliwe dla samochodu. A ja dodam jeszcze, że dla ludzi też.

        Gość portalu: RAUBER napisał(a):

        > No Leszku, czyżbyś przechodził na jasną stronę mocy?
        > Normalnie nie mam się do czego przyczepić, liczę że za jakiś czas zaczniesz pro
        > pagować tworzenie miasta sprawiedliwego dla samochodu :)
    • fantastique Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? 04.04.12, 12:55
      A z czego robić tu problem ? Każda instytucja potrzebuje parkingu i parking jest. Utwardzony, duży, dogodny. Koniec problemu. Chcą kawiarnię, niech zrobią w środku. Najpierw będą likwidować parking, a potem będą płakać, że ulica umarła. Parkingi można tylko zakładać nowe, a nie usuwać.
      • Gość: jakbyco Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? IP: *.centertel.pl 04.04.12, 18:58
        Ten parking nigdy nie powinien powstać. Tego typu place powinny być dla turystów a nie samochodów.
        Jeżeli CK Zamek potrzebuje parkingu dla dyrektora, to niech sobie wynajmie gdzieś w pobliżu plac.
        • fantastique Re: Zamiast parkingu kawa przed Zamkiem? 04.04.12, 22:14
          A po co maja wynajmować, jak mają swój ? Turysta do niczego placu nie potrzebuje, a codzienne funkcjonowanie budynku jak najbardziej.
          • Gość: jakbyco Nawet nie wiesz jak się mylisz IP: *.centertel.pl 05.04.12, 02:25
            Czy przed warszawskim Zamkiem Królewskim stoją jakieś samochody? Mam na myśli Plac Zamkowy. Popatrz na fotografie. Zero aut wokół Kolumny Zygmunta. A przecież tam też pracują ludzie. Też jest dyrektor, który ma samochód. Na wewnętrznym placu też ich nie ma. Nikt mi nie wmówi, że oni nie potrzebują parkingu a przecież jakoś sobie dają radę bez niego. Tysiące firm i instytucji potrzebuje własnego parkingu.

            Zapominasz, że Zamek Cesarski "należy" do poznaniaków a nie jego pracowników. To nie jest prywatny folwark.

            Rozumiem, że w jakimś zakresie jesteś z nim związany i dlatego stoisz w obronie tego, czego przyzwoitość bronić nie pozwala.
            • fantastique Re: Nawet nie wiesz jak się mylisz 05.04.12, 06:59
              to tylko znaczy, że w warszawskim Zamku Królewskim raz - dali sie zaszczuć, dwa - są niegospodarni, bo płacą za to, co można mieć za darmo.
              Że firmy nie mają parkingów to sie akurat zdarza,bo mają stare lokale. Ale jeżeli na ulicy przed tym lokalem ktoś sobie wymyśla zmarnowanie przestrzeni jednego chociażby miejsca na wsadzenie drzewa albo ustawienie pałąka na rower, to już jest powód do korekty.

              Że Zamek Cesarski nie jest własnoscia prywatną to wiem, ale jako obiekt szeroko mówiąc komunalny, powinien tym bardziej starać się o odpowiednio adekwatną ilość miejsc parkingowych jak najbliżej samego siebie.

              Z Zamkiem nie jestem związany inaczej niż poprzez mijanie go od czasu do czasu. Nie bronię tego ich parkingu dla prywaty tylko dla ocalenia osiągnięć cywilizacyjnych zapewniających indywidualną mechanizację miasta.
              • leszekes Re: Nawet nie wiesz jak się mylisz 05.04.12, 09:10
                fantastique napisał:

                > to tylko znaczy, że w warszawskim Zamku Królewskim raz - dali sie zaszczuć, dwa - są niegospodarni, bo płacą za to, co można mieć za darmo.

                Myślę, że nie byłoby najmniejszego problemu z 2-3 kopertami dla służbowych aut od strony ul. Kościuszki. Ostatecznie płatna Strefa Parkowania też należy do miasta.
                Nigdzie na świecie nie robi się parkingów z miejsc cennych
                Idąc twoim tokiem rozumowania powinniśmy z płyty Starego Rynku zrobić jeden wielki parking (ciekawe, gdzie parkują samochody pracownicy Ratusza:)
                Nie tędy droga, kolego.

                > Że firmy nie mają parkingów to sie akurat zdarza,bo mają stare lokale. Ale jeżeli na ulicy przed tym lokalem ktoś sobie wymyśla zmarnowanie przestrzeni jednego chociażby miejsca na wsadzenie drzewa albo ustawienie pałąka na rower, to już jest powód do korekty.

                Bez komentarza

                > Że Zamek Cesarski nie jest własnoscia prywatną to wiem, ale jako obiekt szeroko mówiąc komunalny, powinien tym bardziej starać się o odpowiednio adekwatną ilość miejsc parkingowych jak najbliżej samego siebie.

                Starać się może... chcieć też... to mu wolno zawsze... za to nie biją... :))

                > Nie bronię tego ich parkingu dla prywaty tylko dla ocalenia osiągnięć cywilizacyjnych zapewniających indywidualną mechanizację miasta.

                Indywidualna mechanizacja miasta

                Gdzieś ty sie ulung?
                • fantastique Re: Nawet nie wiesz jak się mylisz 05.04.12, 21:30
                  leszekes napisał:

                  > Myślę, że nie byłoby najmniejszego problemu z 2-3 kopertami dla służbowych aut
                  > od strony ul. Kościuszki. Ostatecznie płatna Strefa Parkowania też należy do mi
                  > asta.
                  > Nigdzie na świecie nie robi się parkingów z miejsc cennych
                  > Idąc twoim tokiem rozumowania powinniśmy z płyty Starego Rynku zr
                  > obić jeden wielki parking (ciekawe, gdzie parkują samochody pracownicy Ratusza:
                  Stary Rynek sie marnuje jako przestrzeń płaska i że tak powiem, już "umiejszczona". Raz że jest krzywo wybrukowany, dwa, że zawalony ogródźcami restauracyjnymi, a trzy, że ma przynajmniej 2 strony które sie spokojnie na parking nadają - zaułek miedzy Wagą a Ratuszem, oraz otoczenie Odwachu.
                  >
                  >
                  > > Nie bronię tego ich parkingu dla prywaty tylko dla ocalenia osiągnięć cyw
                  > ilizacyjnych zapewniających indywidualną mechanizację miasta.
                  >
                  > Indywidualna mechanizacja miasta
                  >
                  > Gdzieś ty sie ulung?
                  W Poznaniu, jak widać :)
                  • leszekes Re: Nawet nie wiesz jak się mylisz 05.04.12, 22:13
                    fantastique napisał:

                    > Stary Rynek sie marnuje jako przestrzeń płaska i że tak powiem, już "umiejszczona". Raz że jest krzywo wybrukowany, dwa, że zawalony ogródźcami restauracyjnymi, a trzy, że ma przynajmniej 2 strony które sie spokojnie na parking nadają - zaułek miedzy Wagą a Ratuszem, oraz otoczenie Odwachu.

                    Dyskutować jest o czym, ale obawiam się, że nie ma z kim. Może znajdzie się na twoje miejsce ktoś odrobinę mądrzejszy?
                    To co "wymodziłeś" z trudem, nadaje się do serwisu informacyjnego (nie dla lekarzy) w Tworkach, czy Dziekance :))

                    > W Poznaniu, jak widać :)

                    Niemożliwe. Poznaniacy są chyba mądrzejsi :))
                    • fantastique Re: Nawet nie wiesz jak się mylisz 07.04.12, 17:22
                      no czytając takie odpowiedzi, też zaczynam sie obawiać że nie ma z kim dyskutować.
              • wlodzimierz_nowak ROTFL 06.04.12, 19:37
                fantastique napisał:
                > to tylko znaczy, że w warszawskim Zamku Królewskim raz - dali sie zaszczuć, dwa
                > - są niegospodarni, bo płacą za to, co można mieć za darmo.

                Nie ma nic za darmo. Samochód nie jest potrzebny pracownikom do życia. Marginalnej ilości pracowników jest potrzebny do pracy.

                > ktoś sobie wymyśla zmarnowanie przestrzeni jednego chociażby miejsca na wsadzenie
                > drzewa
                i
                > Nie bronię tego ich parkingu dla prywaty tylko dla ocalenia osiągnięć cywiliza
                > cyjnych zapewniających indywidualną mechanizację miasta.

                Ponieważ w miastach należy wyciąć wszystkie drzewa i umożliwić pełną mechanizację idywidualną miasta
                ROTFL
                ROTFL
                ROTFL
                ROTFL
                ROTFL
                ROTFL
                ROTFL
                ROTFL
                ROTFL
                ROTFL

                > Że Zamek Cesarski nie jest własnoscia prywatną to wiem, ale jako obiekt szeroko
                > mówiąc komunalny, powinien tym bardziej starać się o odpowiednio adekwatną ilo
                > ść miejsc parkingowych jak najbliżej samego siebie.

                Po co? Żeby wygenerować powiększenie korków na ulicach, których przepustowości nie da się zwiększyć?

                Ten tekst to było kiedyś ekologiczne lewactwo. Gorz napisał go w 1973 roku. Dzisiaj już wszyscy rozumieją, że to jedyny racjonalny (efektywny) model rozwoju miasta i radzenia sobie z problemem udowodnionej matematycznie motoryzacyjnej niewydajności. Dlatego został skodyfikowany w Karcie Lipskiej.

                Germanie już w latach 60-tych wymyślili jak radzić sobie z problemem.
                de.wikipedia.org/wiki/Parkraumbewirtschaftung
                Tymczasem Ty należysz do tych (jak np. wielu urzędników z ZDM) do ludzi, którzy wciąż nie wiedzą, że jakiś problem w ogóle jest...
                • leszekes Re: ROTFL 06.04.12, 20:40
                  Możemy się nie zgadzać w wielu sprawach, ale dyskutujemy. Wiesz, że jestem zwolennikiem budowy systemu nowoczesnych obwodnic i wielkich wielopoziomowych parkingów w punktach przesiadkowych (i nie tylko), ale znam granice. Samochody z pewnych miejsc powinny zniknąć raz na zawsze.

                  Osoba z którą dyskusję próbujesz podjąć jest typowym trollem. Nie karm go.
                • fantastique Re: ROTFL 06.04.12, 23:21
                  wlodzimierz_nowak napisał:

                  > Nie ma nic za darmo. Samochód nie jest potrzebny pracownikom do życia. Marginal
                  > nej ilości pracowników jest potrzebny do pracy.
                  Samochód jest potrzebny każdemu do życia, kto sie przemieszcza po mieście dalej niż długość jednego skrzyżowania.
                  > Ponieważ w miastach należy wyciąć wszystkie drzewa i umożliwić pełną mechanizac
                  > ję idywidualną miasta
                  Oczywiście. Można ewentualnie pozostawić drzewa doniczkowe - podobnie jak tzw. psy kanapowe - małe i przestawne, stosowane w celach stricte dekoracyjnych.
                  >
                  > Po co? Żeby wygenerować powiększenie korków na ulicach, których przepustowości
                  > nie da się zwiększyć?
                  Żeby być współczesną instytucją.
                  > Ten tekst to było kiedyś ekologiczne lewactwo. Gorz napisał go w 1973 roku. Dzi
                  > siaj już wszyscy rozumieją, że to jedyny racjonalny (efektywny) model rozwoju m
                  > iasta i radzenia sobie z problemem udowodnionej matematycznie motoryzacyjnej ni
                  > ewydajności. Dlatego został skodyfikowany w Karcie Lipskiej.
                  Który tekst, bo sie zgubiłem w sumie ?
                  > Germanie już w latach 60-tych wymyślili jak radzić sobie z problemem.
                  > de.wikipedia.org/wiki/Parkraumbewirtschaftung
                  > Tymczasem Ty należysz do tych (jak np. wielu urzędników z ZDM) do ludzi, którzy
                  > wciąż nie wiedzą, że jakiś problem w ogóle jest...
                  Problemem jest przeszłość za Żelazną Kurtyna i wynikajace niedoinwestowanie struktur transportowych. Względnie brakoróbstwo dróg wspołczesnych.
                  • lukask73 potrzebny do życia 08.04.12, 01:07
                    > Samochód jest potrzebny każdemu do życia, kto sie przemieszcza po mieście dalej
                    > niż długość jednego skrzyżowania

                    A dlaczego by nie prywatny autobus? Przecież w takim małym samochodzie osobowym nie sposób pomieścić wszystkiego innego, co (w szerokim ujęciu) może być do życia potrzebne. A że potrzebne jest niemało, to wiemy i ciągle jeszcze się dowiadujemy.
                    • Gość: Kamil Re: potrzebny do życia IP: *.centertel.pl 08.04.12, 05:38
                      "karmisz trolla"
                    • fantastique Re: potrzebny do życia 08.04.12, 10:11
                      lukask73 napisał:

                      > A dlaczego by nie prywatny autobus? Przecież w takim małym samochodzie osobowym
                      > nie sposób pomieścić wszystkiego innego, co (w szerokim ujęciu) może być do ży
                      > cia potrzebne. A że potrzebne jest niemało, to wiemy i ciągle jeszcze się dowia
                      > dujemy.
                      Bo autobus jest środkiem wymagającym wymuszonego kompromisu. Jeździ po przystankach i wozi obcych ludzi ktorzy są ci niepotrzebni. A samochód wspolczesny juz nie jest Goggomobilem, żeby do niego nie wchodziło wszystko co trzeba ;)
              • n_harding Re: Nawet nie wiesz jak się mylisz 07.04.12, 11:06
                fantastique napisał:

                > to tylko znaczy, że w warszawskim Zamku Królewskim raz - dali sie zaszczuć, dwa
                > - są niegospodarni, bo płacą za to, co można mieć za darmo.
                > Że firmy nie mają parkingów to sie akurat zdarza,bo mają stare lokale. Ale jeże
                > li na ulicy przed tym lokalem ktoś sobie wymyśla zmarnowanie przestrzeni jedneg
                > o chociażby miejsca na wsadzenie drzewa albo ustawienie pałąka na rower, to już
                > jest powód do korekty.
                >
                > Że Zamek Cesarski nie jest własnoscia prywatną to wiem, ale jako obiekt szeroko
                > mówiąc komunalny, powinien tym bardziej starać się o odpowiednio adekwatną ilo
                > ść miejsc parkingowych jak najbliżej samego siebie.
                >
                > Z Zamkiem nie jestem związany inaczej niż poprzez mijanie go od czasu do czasu.
                > Nie bronię tego ich parkingu dla prywaty tylko dla ocalenia osiągnięć cywiliza
                > cyjnych zapewniających indywidualną mechanizację miasta.


                Fantastique, pozwól, że zapytam wprost: czy Ty te bzdury to tak dla jaj sobie wypisujesz, czy na serio? Bo jeżeli na serio, to szczerze współczuję wiedzy o współczesnym świecie.
                • fantastique Re: Nawet nie wiesz jak się mylisz 07.04.12, 17:21
                  n_harding napisał:

                  > Fantastique, pozwól, że zapytam wprost: czy Ty te bzdury to tak dla jaj sobie w
                  > ypisujesz, czy na serio? Bo jeżeli na serio, to szczerze współczuję wiedzy o ws
                  > półczesnym świecie.
                  Zabłąkanie osób ogłupionych przez ekologów doprowadziło mnie w końcu do konieczności tychże osób wyedukowania, więc jak widać są to wypowiedzi na serio.
                • leszekes Nie ma co karmić trolla 07.04.12, 17:59
                  Mam nadzieję, że też odpuścisz, bo na czytanie tych głupio-mądrych wynurzeń szkoda czasu. Lepiej z mądrym zgubić, jak z... (...) znaleźć
                  • fantastique Re: Nie ma co karmić trolla 07.04.12, 19:29
                    leszekes napisał:

                    > Mam nadzieję, że też odpuścisz, bo na czytanie tych głupio-mądrych wynurzeń szk
                    > oda czasu. Lepiej z mądrym zgubić, jak z... (...) znaleźć
                    No widzisz, a ja muszę głupich czytać. Jakoś tak jednostronnie to wszystko działa.
    • Gość: olek Pierwszy krok w dobrym kierunku IP: *.devs.futuro.pl 05.04.12, 21:07
      Po likwidacji parkingu przez Zamkiem, powinni całkowicie zamknąć ruch samochodowy na Gwarnej i zlikwidować ruch na nitce Św. Marcina od strony Alfy - między Ratajczaka a Gwarną i
      zrobić tu deptak - przez pl.Wolności do Starego Rynku, a na drugiej nitce Św.Marcina zrobić ruch dwukierunkowy.
      Ehhh - rozmarzyłem się....
      • fantastique Re: Pierwszy krok w dobrym kierunku 05.04.12, 21:38
        Ze św. Marcina mozna jedynie wyciąc te drzewka na środku dla większej powierzchni parkingowej. Oczywiście konieczny do tego jeszcze potrzebny jest estetyczny murek oddzielający od tego nowego parkingu tory, żeby była przejezdność. A na dole św. Marcina podnieść tramwaj na estakadę na Placu Wiosny Ludów oraz dalej i poprawić przejezdność Strzeleckiej.
        • leszekes Re: Pierwszy krok w dobrym kierunku 05.04.12, 22:16
          Brak słów... bajkopisarz (albo troll) pierwszej wody i do tego oderwany od rzeczywistości :))
          • fantastique Re: Pierwszy krok w dobrym kierunku 05.04.12, 22:39
            Rzeczywistość jest taka, jaką nakazuje rozwój techniki i mechanizacji. Nikt poza enklawą ekologów nie oczekuje wymienionych wyżej uwstecznień.
        • Gość: zezo Re: Pierwszy krok w dobrym kierunku IP: *.devs.futuro.pl 05.04.12, 22:43
          prowokator - nie karmić trolla
          • fantastique Re: Pierwszy krok w dobrym kierunku 05.04.12, 23:01
            Taa, jak sie robi niewygodnie to najlepiej skompromitować. Przykład idzie z góry ;-)
          • leszekes Re: Pierwszy krok w dobrym kierunku 06.04.12, 08:08
            Chyba masz rację, że to troll. Strasznie niedojrzałe i prowokacyjne te jego wypowiedzi.
      • Gość: binio Re: Pierwszy krok w dobrym kierunku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.12, 10:59
        > Po likwidacji parkingu przez Zamkiem, powinni całkowicie zamknąć ruch samochodo
        > wy na Gwarnej
        Ale Gwarna już jest zamknięta dla ruchu, czy chcesz tramwaje z tej ulicy wycofać?
        • lukask73 Gwarna 08.04.12, 01:13
          Otóż to. Trafiłeś w sedno.

          Gdyby służby miejskie wywiązywały się ze swoich obowiązków i skutecznie egzekwowały istniejące już ograniczenia w ruchu a w szczególności w parkowaniu, mielibyśmy dwa razy więcej miejsca dla ludzi w tym rozjechanym mieście.

          Przykłady nasuwające się od ręki: parkowanie pod samą bibl. uniwersytecką, na Marcinie w rejonie kina Muza (po obu stronach), na placu Wolności w rejonie PKO, nielegalny ruch i parkowanie na Gwarnej, blokowanie chodnika na Fredry vis a vis kościoła, de facto parking 2-rzędowy na Górnej Wildzie itd. o tym, co się dzieje na osiedlach pod blokami, nie ma teraz czasu pisać...
          • Gość: Kamil Re: Gwarna IP: *.centertel.pl 08.04.12, 05:37
            Zapomniałeś napisać, że aby karać trzeba wprzódy stworzyć w tych okolicach alternatywne i legalne miejsca do parkowania. Nie może być tak, że miasto sięga do kieszeni kierowców nie dając im możliwości legalnego pozostawienia samochodu. A tak teraz jest.
            Z miejsc przez ciebie wymienionych jedynie Pl. Wolności ma parking. Tam zostały stworzone warunki, aby kierowców łamiących przepisy ścigać z całą bezwzględnością.
            • Gość: zezo Parkingi na przedmieścia !!! IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.12, 09:02
              > Zapomniałeś napisać, że aby karać trzeba wprzódy stworzyć w tych okolicach alte
              > rnatywne i legalne miejsca do parkowania.

              A z jakiej racji? Czy do każdego samochodu miejsce parkingowe należy się z urzędu?
              Jedną z kwestii, która każdy kto kupuje samochód powinien rozważyć przed jego kupnem, powinna być odpowiedź na pytanie: Czy będę miał go gdzie zaparkować? Czy stać mnie na płatny parking?
              Ja się nie zgadzam na to, żeby z moich podatków miasto fundowało miejsca parkingowe dla tych, którzy uważają, że jak kupili auto to miejsce parkingowe należy mu się jak psu zupa.
              Gdy ja kupowałem auto, to jeszcze przed jego kupnem - najpierw wykupiłem abonament na pobliskim parkingu strzeżonym, a potem odkupiłem garaż. Nigdy od nikogo nie oczekiwałem, że da mi parking za darmo, bo ja sobie auto kupiłem.
              Nie masz gdzie parkować? Nie masz miejsca na parkowanie auta? Tzn, że nie stać Ciebie na auto!!!
              I tyle w temacie.
              • fantastique Re: Parkingi na przedmieścia !!! 08.04.12, 10:19
                to, że pozwalamy żeby kazano nam płacić za rzeczy oczywiste wynika tylko z niezorganizowania ludności. Gdyby całe miasto na raz przestało płacić za prąd czy parking, to mogliby sie udławić swoją energia w elektrowni, a z roznoszenia blokad sami strażnicy by zrezygnowali z racji rozmiaru zjawiska.
              • leszekes Re: Parkingi na przedmieścia !!! 08.04.12, 12:24
                Trudno o bardziej debilny post. Nikt nie mówi, że parkingi mają być zupełnie za darmo. Niech kosztują... Poza tym co innego miejsce stałego postoju czy garażowania a co innego miejsce tymczasowego pozostawienia samochodu. Trzeba stworzyć możliwość postoju a potem wymagać respektowania zakazów. Możliwość powtarzam, bo to do ciebie trudno dociera.
                Parkingi w centrum są przedsięwzięciem komercyjnym, więc niczego nie dajesz za darmo. Jak zaczniesz używać szarej masy to zrozumiesz, że jest lepsza od kłębka mokrej wełny :))
                • Gość: zezo Re: Parkingi na przedmieścia !!! IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.12, 14:23
                  Do centrum jedź tramwajem/autobusem/taksówką. Nie będziesz miał problemu z parkowaniem. Auta należy zostawiać na przedmieściach. Fakt, że parkingów buforowych P&R z prawdziwego zdarzenia brakuje i to powinna być pierwsza i najbardziej priorytetowa inwestycja (a raczej szereg inwestycji) w Poznaniu. Ale i teraz lepiej zostawić auto poza centrum niż się tam pchać i tracić czas na szukanie wolnego miejsca na zaparkowanie.
                  • Gość: Kamil Re: Parkingi na przedmieścia !!! IP: *.centertel.pl 08.04.12, 15:24
                    Dlaczego narzucasz ludziom czym mają jeździć do centrum? Komuna się dawno skończyła. Niech jeżdżą czym chcą.
                    Parkingi trzeba budować to fakt. Zwłaszcza przy centrach przesiadkowych. Zaś bilet z takiego parkingu buforowego powinien uprawniać do darmowego poruszania się po śródmieściu dla jego właściciela i 3-4 osób z nim jeżdżących środkami miejskiej komunikacji.
                    • lukask73 Re: Parkingi na przedmieścia !!! 10.04.12, 13:11
                      > Dlaczego narzucasz ludziom czym mają jeździć do centrum? Komuna się dawno skońc
                      > zyła. Niech jeżdżą czym chcą

                      Oczywiście że czym chcą.

                      Ale pod jednym podstawowym warunkiem: pełnego pokrycia wszystkich kosztów parkowania.

                      Problem w tym, że trudno jest zrekompensować
                      *nasilony hałas,
                      *dodatkowe spaliny, które muszą wdychać inni ludzie (ponoć chcecie przekonać, że samochody polepszają komfort życia, ale co ze smrodem?),
                      *utrudnienia w funkcjonowaniu miasta (choćby zwężone przez samochody chodniki),
                      *zepsuty widok (proszę ewentualne odzywki typu miasto to miasto zostawić dla siebie; czy funkcjonowanie rynku poprawiłoby się, gdyby z powrotem puścić przezeń ruch w stronę Torunia i Warszawy?).
                • lukask73 Re: Parkingi na przedmieścia !!! 10.04.12, 13:04
                  leszekes napisał:
                  > Trudno o bardziej debilny post. Nikt nie mówi, że parkingi mają być zupełnie za
                  > darmo. Niech kosztują

                  Powstrzymaj trochę obelgi. Ze swoją dziewczyną (chłopakiem) też tak rozmawiasz?

                  A ja domagam się utworzenia na ulicach śródmieścia miejsca, w którym będę mógł legalnie jechać 160 km/h. Nie mówię, że zupełnie za darmo. Niech kosztuje...
                  Ale, parafrazując fantazje niejakiego fantastique, nie po to kupuję samochód, który rozwija prawie 200 km/h żeby wlec się wszędzie pięćdziesiątką. A to że szybka jazda jest oczywistością, nie muszę chyba tłumaczyć.

                  Cały czas aktualny jest też mój postulat, aby każdy mógł zaparkować w centrum swój autobus. Niekoniecznie na ulicy, ale powinien powstać system parkingów wielopoziomowych dla autobusów. Ja akurat własnego autobusu nie mam, ale w rodzinie jest takich kilka i często pożyczam. Potrzeba poruszania się autobusem jest dla mnie oczywista (i mam nadzieję, że dla was też), jako że zabieram ze sobą często dzieciaki, a w samochodzie osobowym szybko się nudzą i cierpną im nogi. Poza tym w autobusie nie ma obowiązku jazdy w fotelikach, a nie ma chyba rzeczy bardziej frustrującej kilkulatka jak konieczność wpasowania się w taką uprząż.
Pełna wersja