Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali m...

06.04.12, 07:10
A jakby Alanek miał to szczęście urodzić się Czechem lub Węgrem to problemu by nie było.

Dziecku i jego najbliższym bardzo współczuję, zaś politykom ten przykład powinien pokazać że ich pustosłowie ma i takie implikacje.
    • von_seydlitz Co Tusk, propagandziści mu nie każą coś robić? 06.04.12, 08:14
      Akurat tu i by zyskał na propagandzie i coś zrobił pożytecznego....

      ...

      Pedofili to chciał kastrować, a tu interweniować rządowymi kanałami nie łaska?

      .....
      • tropicieloszustow Re: Co Tusk, propagandziści mu nie każą coś robić 06.04.12, 10:00
        he,he,he...to juz jest koniec tuska no i jego propagandystow... ale jeszcze poki co to radek sikorski jest taki oblatany no i ponoc zlatwia juz wizy dla polakow...
        • makoshika Niech spróbują przez Kiejkuty. Miller pomoże. 06.04.12, 14:21
          To jedyna droga.
      • szmecierecie Re: Co Tusk, propagandziści mu nie każą coś robić 06.04.12, 14:18
        von_seydlitz napisała:

        > Akurat tu i by zyskał na propagandzie i coś zrobił pożytecznego....
        > Pedofili to chciał kastrować, a tu interweniować rządowymi kanałami nie łaska?

        Czy to wtórny analfabetyzm czy czytanie bez zrozumienia?

        W artykule stoi napisane czarno na białym:

        W czwartek Paulina Woźna dowiedziała się, że ma oczekiwać na telefon od konsula, z którym będzie mogła wyjaśnić sprawę. Alanem zainteresowało się też Ministerstwo Spraw Zagranicznych. - Wiemy, że służby konsularne USA nadal nad tą sprawą pracują - przyznaje Marcin Bosacki, rzecznik MSZ.

        Więcej... poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,11491638,Chory_Alanek_mial_jechac_na_badania__Nie_dali_mu_wizy.html#ixzz1rGJ9pUkX
    • kajciech Oto wartość sojuszu z USA 06.04.12, 08:56
      USA nie się wypcha. Życzę im bankructwa i żebrów w Europie.
      Czemu nie możemy wprowadzić wiz dla obywateli USA?
      • Gość: EM Re: Oto wartość sojuszu z USA IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 06.04.12, 11:15
        Z pewnoscia bardzo by sie tym przejeli.
        • kazek100 Re: Oto wartość sojuszu z USA 07.04.12, 09:06
          przejęli nie przejęli.

          swego czasu USA wprowadziło poniżającą procedurę wjazdu do USA dla obywateli Kolumbii. Funkcjonowała ona, do póki rząd Kolumbii nie odpowiedział tym samym...

          ale my wolimy jak te pieski, na rozkaz biegniemy do Iraku, bo były pijaczek nakłamał coś o broni masowego rażenia, kupujemy F16, bo chcemy sojusznikowi zrobić dobrze i od lewicy do prawicy wspieramy "święty sojusz z USA". Jakoś nie mogę się doczytać, co z tego mamy.
      • Gość: Zorro2 Re: Oto wartość sojuszu z USA IP: *.maine.res.rr.com 06.04.12, 12:47
        No i jesli spelnily by sie twoje pobozne przedswiateczne zyczenia to wtedy Alanek zupenie nie mial by szans - okazuje sie ze cala Europa jest za glupia (?) zeby przeprowadzic takie badania i tylko w USA potrafia to zrobic.
        PS. Jestem pewien ze sprawa zakonczy sie pomyslnie.
        • smutnybelg Akcja wsparcia na FB- Wiza dla Alanka 06.04.12, 13:10
          Gość portalu: Zorro2 napisał(a):

          > No i jesli spelnily by sie twoje pobozne przedswiateczne zyczenia to wtedy Alan
          > ek zupenie nie mial by szans - okazuje sie ze cala Europa jest za glupia (?) ze
          > by przeprowadzic takie badania i tylko w USA potrafia to zrobic.
          > PS. Jestem pewien ze sprawa zakonczy sie pomyslnie.

          Tak. Pomyslnie. MIEJMY nadzieje.Ale chyba dlatego, ze zostana uruchomione nadzwyczajne i wyjatkowe dzialnia. Czy rzeczywiscie trzeba uciekac sie do mediow, Ministerstwa Spraw Zagranicznych i debatowac o takiej kwestii, po to, by ta sprawa zakonczyla sie pomyslnie? Nie mam najmniejszej watpliwosci, ze poprzez wlasnie takie decyzje rzad USA reprezentowany w Polsce przez AMbasade USA w Polsce, pokazuje nam, jak "bardzo nas ceni Polske jako swego sojusznika". Jestem przekonany, ze zadna ambasada naszego kraju na swiecie, nie odmowilaby zadnemu dziecku wizy do Polski, gdyby zaszla taka potrzeba.
          www.facebook.com/events/285562864851346/
          • Gość: Zorro2 Re: Akcja wsparcia na FB- Wiza dla Alanka IP: *.maine.res.rr.com 06.04.12, 13:22
            Amerykanie po prostu nauczeni doswiadczeniem obawiaja sie, ze Matka z synem zostanie tam by kontynuowac leczenie na kosz amerykanskiego podatnika i wtedy ze wzgledow humanitarnych nie bedzie mozna ich odeslac do Polski. Takich przypadkow sa w USA tysiaaceie. Poza tym polityka wizowa USA jest inna niz polska i porownywac obu nie ma sensu. Bez sensu jest tez myslenie, ze Polacy (sojusznik - tiiiia - wielki i znaczacy) ma prawo do ruchu bezwizowego. Jedno z drugim nie ma nic wspolnego. Zreszta - marny to sojusznik ktory trabi na caly Swiat o tajnych operacjach wywiadu USA.
            Alankowi zycze szybkiego powrotu do zdrowia !
            • szmecierecie Re: Akcja wsparcia na FB- Wiza dla Alanka 06.04.12, 13:56
              Gość portalu: Zorro2 napisał(a):

              > Amerykanie po prostu nauczeni doswiadczeniem obawiaja sie, ze Matka z synem zos
              > tanie tam by kontynuowac leczenie na kosz amerykanskiego podatnika i wtedy ze w
              > zgledow humanitarnych nie bedzie mozna ich odeslac do Polski. Takich przypadkow
              > sa w USA tysiaaceie.

              Niestety to się wszystko zgadza. Tylko szkoda, że tak mało osób to rozumie!

              > Alankowi zycze szybkiego powrotu do zdrowia !
              Oby udało mu się wrócić do pełni zdrowia, nawet bez kosztownych operacji!
            • prezi777 Re: Akcja wsparcia na FB- Wiza dla Alanka 07.04.12, 00:20
              Tak, amerykanie są marnym sojusznikiem. To oni puścili do prasy informację o więzieniach w Polsce, Rumunii i na Litwie.
      • Gość: chińskisamochodzik Badania w Moskwie IP: *.diggersawarness.com 06.04.12, 17:40
        Coś ci się chłopcze pomylił sojusz wojskowy z medycznym.

        Uważam, że tacy mędrcy jak ty powinno odnowić sojusz Polski z Rosją.

        Wtedy mały Alanek (już wtedy Iwanek albo Grisza), bez problemów z wizą, wyjechałby
        na badania do Moskwy albo Chabarowska.

        O, sojusz z Rosją byłby wart więcej niż z USA. To jest myśl.
      • mamula66 Re: Oto wartość sojuszu z USA 06.04.12, 19:17
        "Czemu nie możemy wprowadzić wiz dla obywateli USA?"

        Bo nalezymy do Strefy Shengen
        • rkcb Re: Oto wartość sojuszu z USA 07.04.12, 21:39
          Pieprzyć Shengen!
          JAk by Polska wprowadziła wizy dla obywateli USA i łapała takich, co wiechami przez Europę i deportowała do domu ze stemplem w paszporcie o ZAKAZIE wjazdu di strefy Shengen to zniesienie wiz dla polaków było by kwestią tygodni. Tylko Sikorski i Tusk nie maja jaj, żeby coś takiego przeprowadzić - a sama ZAPOWIEDŹ takich działań by wystarczyła!
          • mamula66 Re: Oto wartość sojuszu z USA 18.04.12, 22:08
            USA ma umowe wizowa ze strefa Shengen. Oczywiscie, "pieprzyc Shengen" to dobrze powiedziene. Tyle tylko ze gdyby Polska "pieprzyla Shengen", to Polacy musieliby miec wizy do wszystkich krajow Europy. Do ktorych teraz jezdza bez niczego
    • pinola Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali m... 06.04.12, 09:00
      Żenada! Mam nadzieję, że ambasada szybko naprawi swój błąd. Trzymam kciuki za Alana i jego mamę.
      • lungompa Re: Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali 06.04.12, 13:12
        Blad popelnili rodzice Alanka bo NAJPIERW nalezalo zalatwic wize i formalnosci wyjazdowe a potem cala reszte. Nie rezerwuje sie miejsca w szpitalu jesli nie ma mozliwosci by tam dojechac. Mysle, ze ambasada USA zalatwi to sprawe pozytywnie.
        A swoja droga - w calej Unni Europejskiej nie mozna przeprowadzic takich badan ? A tyle razy tu czytalem, ze Amerykanie to tluste glupole itd itp - a tu prosze - badania mozliwe tylko w Hameryce.
        Alankowi zycze szybkiego powrotu do zdrowia.
        • szmecierecie Re: Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali 06.04.12, 13:59
          lungompa napisał:

          > Blad popelnili rodzice Alanka bo NAJPIERW nalezalo zalatwic wize i formalnosci
          > wyjazdowe a potem cala reszte. Nie rezerwuje sie miejsca w szpitalu jesli nie m
          > a mozliwosci by tam dojechac. Mysle, ze ambasada USA zalatwi to sprawe pozytyw
          > nie.

          Logika nie jest mocną stroną wszystkich ludzi, chociaż rozumiem, że działają pod wpływem emocji.

          > A swoja droga - w calej Unni Europejskiej nie mozna przeprowadzic takich badan
          > ?
          Słowa klucze: Prywatna służba zdrowia.
          • smutnybelg Re: Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali 06.04.12, 17:27
            Blad popelnila natura, ze jeszcze tacy jak Pan zyja na tej ziemi.
            nAWET jesli popelniono blad, to napewno mozna go naprawic. A to, czy to sie uda zalezy tylko od amerykanskich urzedasow, ktorzy sa po prostu bez serca.

            szmecierecie napisał:

            > lungompa napisał:
            >
            > > Blad popelnili rodzice Alanka bo NAJPIERW nalezalo zalatwic wize i formal
            > nosci
            > > wyjazdowe a potem cala reszte.
            • qulqa Re: Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali 06.04.12, 18:52
              Nie są bez serca. Mają swoje przepisy - i słusznie. Do USA wjeżdżają setki 'turystów medycznych', którzy czasem muszą być leczeni na koszt amerykańskiego podatnika.
              Kwota zabezpieczenia nie jest wysoka jak na amerykańskie ceny za leczenie.
              • najlepszygeorge Re: Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali 06.04.12, 20:25
                Coś tu nie gra. Skoro ta pani twierdzi, że miałobyć wszystko już załatwiona to chyba i poręczenie było, tak? Nie wierzę, że o poręczeniu rodzice nie wiedzieli.
    • tsuranni faszyści z USA 06.04.12, 10:33
      i wszystko w temacie
    • manissa Widzę światło w tunelu - 06.04.12, 11:18
      za rodzinę może poręczyć Minister Spraw Zagranicznych R.Sikorski. Może warto napisać do kancelarii.
      • Gość: G.Sommer Byly to koncowe swiatla POciagu ?? IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.12, 11:48
        :-)))
      • szmecierecie Re: Widzę światło w tunelu - 06.04.12, 12:11
        manissa napisała:

        > za rodzinę może poręczyć Minister Spraw Zagranicznych R.Sikorski. Może warto n
        > apisać do kancelarii.

        Sama nie chciałabyś poręczyć? Bo tak z cudzej kieszeni wyjmować pieniądze to łatwo, ale ze swojej jakby mniej.
    • real-janosik1 Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali m... 06.04.12, 11:46
      Dziwne, dlaczego tej gwarancji nie moze zaplacic MZS, lub panstwo polskie.

      Krzykami i narzekaniami nic sie nie pomoze biednemu dziecku
      • szmecierecie Re: Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali 06.04.12, 12:13
        real-janosik1 napisał:

        > Dziwne, dlaczego tej gwarancji nie moze zaplacic MZS, lub panstwo polskie.
        Bo to nie państwo polskie tylko podatnicy.

        Skoro więc podatnicy to możesz sam być gwarantem, co ty na to?
        • Gość: G.Sommer Smiecierecie zbankrutowal ?? IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.12, 12:22
          • szmecierecie Re: Smiecierecie zbankrutowal ?? 06.04.12, 12:27
            Nie mam zobowiązań, rachunki reguluję terminowo. Dziękuję za troskę!
            • Gość: G.Sommer Re: Smiecierecie ma weza w kieszeni !! IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.12, 12:32
              :-))
              • smutnybelg Szmecierecie to sfrustrowana i pozbawiona milosci 06.04.12, 13:34
                istota. DODATKOWO Ta osoba pod pseudonimem SZMECIERECIE jest sprawia wrazenie psychicznie i emocjonalnie niedorozwinietej. A z pewnoscia nie ma dzieci i nie wie, ze w gre wchodzi najwieksze dobro - zycie drugiego czlowieka.
                • szmecierecie Re: Szmecierecie to sfrustrowana i pozbawiona mil 06.04.12, 13:46
                  Nie zaczyna się zdania od "A".
                • szmecierecie Re: Szmecierecie to sfrustrowana i pozbawiona mil 06.04.12, 13:50
                  smutnybelg napisał:

                  > z pewnoscia nie ma dzieci i ni
                  > e wie, ze w gre wchodzi najwieksze dobro - zycie drugiego czlowieka.

                  Z uwagi właśnie na życie drugiego człowieka proponuję, abyś wyjął Z WŁASNEJ KIESZENI wymagane pieniądze i przekazał je na gwarancje. Zrobisz to prawda? Przecież chodzi o największe dobro - życie drugiego człowieka.
        • real-janosik1 Re: Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali 06.04.12, 15:37
          Mysle , ze takich cwaniakow jest Polska pelna. Za Polskie dziecko powinna Polska zaplacic a nie USA. A Polska to tez ty cwaniaczku.

          Rozumiem zupelnie USA. Przez takich caniaczkow Polska nie bedzie zwolniona z wiz NIGDY, mam nadzieje
      • rybolow Re: Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali 06.04.12, 13:44
        Jakoś nikt nie zastanawia nad pozostałymi dziećmi,które muszą dogorywać,bo nikt im jakoś nie chce ulżyć.Tak się składa ,że akurat rodzice tych pozostałych nie mają siły przebicia,a służby zajmujące się pomocą dla potrzebujących normalnie drzemią od wypłaty do wypłaty nie zgłaszając,że niektóre rodziny są w szczególnej potrzebie.Mają fałszywe ambicje ,bo nie chcą się przyznać jaką fatalną sytuację mają w domu ,a to już całkiem dobry wybieg/odpowiedzialność za takie osoby nie obowiązuje/natomiast wypłaca się różnorakie zasiłki dla tych,którzy niejednokrotnie mają wyższe dochody niż Ci średniozamożni pracujący.Mimo wszystko życzę ,żeby ten został przebadany i skutecznie wyleczony.Dla mnie choroba jakiekolwiek dziecka to horror i dzięki Bogu na razie wszystko układa sie dość pomyślnie i nie mam tych problemów.Jedyne moje przesłanie to takie,że wszystkie dzieci powinny mieć identyczne szanse w leczeniu.
      • Gość: chińskisamochodzik Powinni dać mu na imię Abraham. IP: *.diggersawarness.com 06.04.12, 17:43
        Mały Abramek dostałby wizę w trzy dni. Nie wyczuli bluesa.
    • szmecierecie Jest rozwiązanie 06.04.12, 12:22
      Skoro tyle osób tutaj narzeka, że nikt nie chce być gwarantem to może malkontenci sami będą gwarantować?

      Przed chwilą naliczyłem dziewięć osób, które oburza informacja o braku gwarancji. Niech więc każda z tych dziewięciu osób sama gwarantuje ( choćby hipoteka lub inne zabezpieczenie bankowe) po 56 tysięcy złotych i problem zostanie rozwiązany!

      Swoją drogą, co to za fundacja w USA była?
      • cehaem Re: Jest rozwiązanie 06.04.12, 12:57
        Mam nadzieje, ze jesli kiedykolwiek znajdziesz sie w sytuacji, w ktorej bedziesz zdany na laske innych, wyciagniesz konsekwencje ze swojej paplaniny i polozysz sie na tory.
        • szmecierecie Re: Jest rozwiązanie 06.04.12, 13:46
          cehaem napisał:

          > Mam nadzieje, ze jesli kiedykolwiek znajdziesz sie w sytuacji, w ktorej bedzies
          > z zdany na laske innych, wyciagniesz konsekwencje ze swojej paplaniny

          W sensie, że mam iść po pieniądze do Ciebie? :>
          • Gość: cehaem Re: Jest rozwiązanie IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 06.04.12, 13:51
            Widze, ze doskonale bawisz sie z losu jakiegos dzieciaka, degeneracie. A teraz spadaj i pomodl sie. Najlepiej do stozlotowki.
            • szmecierecie Re: Jest rozwiązanie 06.04.12, 13:54
              Nie zaczyna się zdania od 'A' !

              Po drugie, skoro taki z Ciebie wspaniały człowiek to wyłóż pieniądze za matkę dziecka. Przecież chodzi o dobro najwyższe! Zastaw swój majątek, weź dodatkowy kredyt , sprzedaj samochód.

              Przecież nie będziesz żałował pieniędzy dla dziecka!

              Wyjmować pieniądze z cudzej kieszeni całe grono ludzi by chciało, ale żeby wyjąć choć pięć złotych ze swojej - oj to już broń Boże.
              • najlepszygeorge Re: Jest rozwiązanie 06.04.12, 20:33
                "Widze, ze doskonale bawisz sie z losu jakiegos dzieciaka (...)"

                Nie bądźmy świętsi od papieża, na świecie umierają dzieci z braku dostępu do jakiejkolwiek opieki, więc to dziecko jest w relatywnie dobrej sytuacji.
    • kadykianus Problem podtrzymywania przy życiu wcześniaków. 06.04.12, 12:51
      W tej sprawie powraca zagadnienie szersze. Postępy neonatologii sprawiły, że rodzą się ludzie niezdolni do życia. Rodzą się wcześniej bo kobieta roni. Jej organizm uznał, że płód nie rokuje. Przyroda zapewnia ochronę populacji i wysoką zdrowotność osobników. Ratujemy takie wcześniaki i nawet czerpiemy z tego przyjemność ale należy się zastanowić jakim kosztem. Jaki odsetek uratowanych wcześniaków wyrasta na zdrowe osoby?
      • smutnybelg Re: Problem podtrzymywania przy życiu wcześniaków 06.04.12, 13:38
        kadykianus napisał:

        > W tej sprawie powraca zagadnienie szersze. Postępy neonatologii sprawiły, że ro
        > dzą się ludzie niezdolni do życia. Rodzą się wcześniej bo kobieta roni. Jej org
        > anizm uznał, że płód nie rokuje. Przyroda zapewnia ochronę populacji i wysoką z
        > drowotność osobników. Ratujemy takie wcześniaki i nawet czerpiemy z tego przyj
        > emność ale należy się zastanowić jakim kosztem. Jaki odsetek uratowanych wcześn
        > iaków wyrasta na zdrowe osoby?
        >


        Wyobraz sobie, ze ja jestem wczesniakiem i tez, wg. lekarzy bylem niezdolny do zycia. Ale zyje. Mam ponad 30 lat, skonczylem dwa kierunku studiow, pracuje, i ciesze sie zyciem.
        A ty masz ograniczony mozdzek- moze to tobie natura wyrzadzila krzywde pozwalajac, bys sie urodzil i glosil takie prawdy. Nie ludziom odbierac zycie drugiemu czlowiekowi- napewno nie tobie wyrazac juz takie opinie.
        • kadykianus Re: Problem podtrzymywania przy życiu wcześniaków 06.04.12, 13:46
          Zwróć uwagę, że nie dopisałeś jednego, ważnego zdania: że jesteś zdrowy...
          O tym pisałem. Nie wątpię, że cieszysz się życiem, że pracujesz i że masz dwa dyplomy.
          Nie neguje tego. Ale gdybym nie miał racji powinieneś był w pierwszej kolejności napisać : jestem zdrowy. Freudowskie przeoczenie?
          • szmecierecie Re: Problem podtrzymywania przy życiu wcześniaków 06.04.12, 14:01
            kadykianus napisał:

            > Zwróć uwagę, że nie dopisałeś jednego, ważnego zdania: że jesteś zdrowy...
            > O tym pisałem. Nie wątpię, że cieszysz się życiem, że pracujesz i że masz dwa d
            > yplomy.

            Niestety człowiek zbyt często sprzeciwia się naturze. Leki na podtrzymanie ciąży lekarze wydają na porządku dziennym, prawie jak aspirynę.

            Potem tragedie rodzinne w stylu: dziecko niezdolne do samodzielnego życia, rodzina rozbija się.
            Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.

          • smutnybelg Re: Problem podtrzymywania przy życiu wcześniaków 06.04.12, 17:23
            Dzisiaj jestem zdrowy- to chyba logiczne, skoro pisze. Ale wtedy niewiele osob- wlaczajac w to lekarzy- dawcow zycia, nie dawalo mi szansy, tak jak ty dzis nie dajesz szansy Alankowi.
            Powiem tobie tak. Napewno nie masz prawa mowic takich rzeczy. NAPEWNO nie tutaj- obrazajac rodzicow Alanka i samego Alanka. Zastanawiam sie, kim jestes. Napewno nie rodzicem, blizej tobie do zdegenorwanego moralnie czlowieka. Nie mamy prawa decydowac,czy Alanek ma zyc. A ograniczenie mozliwosci leczenia poprzez niewydanie wizy dziecku, wlasnie jest ingerencja - choc posrednia w sprawy boskie, czy sily najwyzszej.NApewno nie zas mojej ani twojej.
            I tego nie rozumiesz. Szanse na zycie trzeba dac kazdemu.
            • szmecierecie Re: Problem podtrzymywania przy życiu wcześniaków 06.04.12, 22:30
              smutnybelg napisał:

              > I tego nie rozumiesz. Szanse na zycie trzeba dac kazdemu.

              Jasne, za taką szansę zapłaćmy z Twojej kieszeni! Przecież to życie drugiego człowieka jest najważniejsze i bezcenne. Sprzedasz dom, samochód, zapożyczysz się gdzie się da po to, żeby ratować życie dziecka!

              ... jak jak nie cierpię hipokryzji.
        • oryginalnystahustah Re: Problem podtrzymywania przy życiu wcześniaków 06.04.12, 15:12
          Cóż - mimo oburzenia niektórych nie sposób się nie zgodzić, że kiedyś natura dokonywała naturalnej selekcji eliminując słabe jednostki, czy nam się to podoba, czy nie. Teraz postęp medycyny potrafi utrzymać przy życiu organizmy, które bez najnowszych technologii medycznych skazane by były na śmierć... Sami odpowiedzmy sobie na pytanie, gdzie nas - ludzkość - to zaprowadzi...
          • smutnybelg Re: Problem podtrzymywania przy życiu wcześniaków 06.04.12, 17:25
            Jesli jednostka bedzie za slaba, to umrze , bo takie sa prawa natury. Napewno zas jest nie na miejscu wypowiadanie takich kwestii wlasnie tutaj, pod tym artykulem. Jest to szczyt chamstwa i zezwierzecenie.


            oryginalnystahustah napisał:

            > Cóż - mimo oburzenia niektórych nie sposób się nie zgodzić, że kiedyś natura do
            > konywała naturalnej selekcji eliminując słabe jednostki, czy nam się to podoba,
            > czy nie. Teraz postęp medycyny potrafi utrzymać przy życiu organizmy, które be
            > z najnowszych technologii medycznych skazane by były na śmierć... Sami odpowied
            > zmy sobie na pytanie, gdzie nas - ludzkość - to zaprowadzi...
            • oryginalnystahustah Re: Problem podtrzymywania przy życiu wcześniaków 06.04.12, 17:43
              smutnybelg napisał:

              > Jesli jednostka bedzie za slaba, to umrze , bo takie sa prawa natury. Napewno z
              > as jest nie na miejscu wypowiadanie takich kwestii wlasnie tutaj, pod tym artyk
              > ulem. Jest to szczyt chamstwa i zezwierzecenie.

              Więc gdzie - Twoim zdaniem - jest na to miejsce? Opinia pozostaje tylko opinią, choćby najdalsza od tego, co uważasz czy czujesz. I wszyscy mamy prawo do swojej - przede wszystkim na forum, bo po to ono jest.
            • kadykianus Re: Problem podtrzymywania przy życiu wcześniaków 06.04.12, 19:09
              Opanuj się. Zezwierzęcenie??
              To jest dobra okazja aby postawić takie pytania. Co też u licha znaczy obrażanie rodziców?
              Rodzice są dorośli. Człowiek podejmuje decyzję i ponosi konsekwencje. Mają chore dziecko, niezdolne do życia. Mają problem. Czy takiego rodzicielstwa chcieli? Nie.
              Dlatego należy dyskutować nad utrzymywaniem przy życiu dzieci niesłychanie za wcześnie urodzonych. Uważam, że jeśli dzisiejsza medycyna potrafi utrzymać przy życiu płód, który nie ma nawet rozwiniętych płuc, to zakrawa to już na jakąś perwersję. Istnieje w etyce pojęcie "uporczywej terapii". Czy to nie jest tym?

              Kilka tygodni temu ukazała się publikacja australijskich etyków, którzy argumentują, że należy umożliwić rodzicom po -urodzeniową aborcję (zabicie dziecka) jeśli uznają, ze nie chcą by żyło. Wynika to z przyjętej przez nich definicji osoby. Chodzi m.in. o zespół Downa. Nie wszystkie przypadki da się wykryć w badaniach prenatalnych i w porę zakończyć ciążę.
              To są poważne kwestie nad którymi rozmawiają ludzie nauki więc opanuj się i zacznij myśleć zamiast obrażać.
              • najlepszygeorge Re: Problem podtrzymywania przy życiu wcześniaków 06.04.12, 20:35
                Niech ci oburzeni powiedzą w jaki sposób leczyć wszystkich najnowszą technologią i kto miałby za to zapłacić?
                • szmecierecie Re: Problem podtrzymywania przy życiu wcześniaków 06.04.12, 22:31
                  najlepszygeorge napisał:

                  > Niech ci oburzeni powiedzą w jaki sposób leczyć wszystkich najnowszą technologi
                  > ą i kto miałby za to zapłacić?

                  Przecież napisali niektórzy, np. smutnybelg. Należy zapłacić z pieniędzy innych ludzi, bo sami nic nie dadzą!
    • leslaw28 obroncy "demokracji" na swiecie 06.04.12, 12:58
      wszystko sie zgadza, USA to jeden z najbardziej bezwzglednych na swiecie systemow polityczno-socjalnych. Wstyd ,ze jeszcze tam mieszkam
      • Gość: Nathan_Dobransky Re: obroncy "demokracji" na swiecie IP: *.diggersawarness.com 06.04.12, 18:22
        > wszystko sie zgadza, USA to jeden z najbardziej bezwzglednych na swiecie system
        > ow polityczno-socjalnych. Wstyd ,ze jeszcze tam mieszkam

        Jeszcze musze się trochę nachapać tej bezwzględności i wstydu.

        Aż dziw, że ktoś popełniajacy coś tak wstydliwego zabiera się do wygłaszania
        pouczajaco-umoralniających lekcji dla innych. Zmazać tę hańbę i wracać do ZSRR,
        a dopiero potem brać się za pouczanie.

        Pies szczeka na michę przez całe lata, a nawet póbuje ją gryźć, ale nie chce od niej odejść, choć obiecuje to od niepamiętnych już czasów.

        Ale cóż, nielegałom trudno wrócić do michy, gdy już od niej odjadą.

        Można wygonić Nathanka z Ameryki ale Ameryki z Nathanka nigdy.
    • smutnybelg Akcja wsparcia na FB- Wiza dla Alanka 06.04.12, 12:59

      www.facebook.com/events/285562864851346/?context=create
      • szmecierecie Re: Akcja wsparcia na FB- Wiza dla Alanka 06.04.12, 13:58
        smutnybelg napisał:

        > Akcja wsparcia na FB- Wiza dla Alanka.

        Świetnie - charytatywność z facebook. Rzucić złotówkę ze swojej kieszeni - broń Boże, kliknąć "Like" - przecież to dużo.


        ... aż mnie torsje nachodzą.

    • leslaw28 Nathan Sikorsky 06.04.12, 13:02
      nie ma czasu, jest zajety sprowadzaniem murzynow do Polski, na koszt Polakow
      • Gość: bolesław28 Re: Nathan Sikorsky IP: *.diggersawarness.com 06.04.12, 18:09
        Ile ci zejęło wypierdzenie tak głebokiej myśli?

        Łączyć Murzynów z "Nathanem" może chyba tylko ktoś, komu zamiast uszkodzonej
        półkuli mózgowej wszepiono półkulę mózgu szympansa.
        Taki ktoś ma wtedy dwie półkule, ale nie pasujące do siebie.

        Co tu dużo mówić: PRL-owska szkoła dziennikarstwa i dyplomacji nie sprawdza się w kapitaliźmie.
    • Gość: Sebastian Pół miliona to 1 zł od każdego IP: *.173.0.51.tesatnet.pl 06.04.12, 13:43
      Pół miliona to 1zł od każdego Poznaniaka...
      • szmecierecie Re: Pół miliona to 1 zł od każdego 06.04.12, 13:52
        Gość portalu: Sebastian napisał(a):

        > Pół miliona to 1zł od każdego Poznaniaka...
        Ja zgłosiłem propozycje, żeby wszyscy oburzeni się zrzucili, bo przecież chodzi o dobro najwyższe - życie drugiego człowieka i zostałem wyzwany od bezdusznych :-)

      • rybolow Re: Pół miliona to 1 zł od każdego 06.04.12, 14:01
        Tylko takich dzieci jest w "bogatej Polsce" dużo więcej i kazde chciałoby się leczyć za granicą,a w tym przypadku nawet złotówka w przeliczeniu na statystycznego Polaka może nie wystarczyć.
        • szmecierecie Re: Pół miliona to 1 zł od każdego 06.04.12, 14:22
          rybolow napisał:

          > Tylko takich dzieci jest w "bogatej Polsce" dużo więcej i kazde chciałoby się l
          > eczyć za granicą,a w tym przypadku nawet złotówka w przeliczeniu na statystyczn
          > ego Polaka może nie wystarczyć.

          Nie tylko w Polsce tak jest. Nie ma kraju, który byłoby stać na leczenie każdego, wszystkimi dostępnymi metodami. Taka smutna prawda.
    • krzychs4 Dla dziecka i rodziców to tragedia. 06.04.12, 13:58
      Pseudosojusznicy po raz kolejny pokazują gdzie mają Polskę i jej obywateli. USA to imperialistyczny kraj.
    • herbapol Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali m... 06.04.12, 14:00
      Tym razem Madzia nazywa się ALANEK.
      Nowy hit sezonu.
    • miroslove Czas wprowadzić wreszcie wizy dla Amerykanów 06.04.12, 14:41
      Do tego należy wprowadzić ekwiwalentną do ametrykańskiej opłatę za wydanie wizy. To wreszcie pozwoli skończyć żałosną historię zniesienia wiz do USA dla Polaków. Do tego jak łosie wydajemy krocie z budżetu na operację w Afganistanie, jak ktoś nie jest naszym sojusznikiem to zwyczajnie nie jest.
    • wlekawa Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali m... 06.04.12, 14:48
      W kolejnych wyborach zagłosuję na partię, która wprowadzi wizy dla Amerykanów.
      • Gość: G.Sommer Re: Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali IP: *.pools.arcor-ip.net 06.04.12, 15:15
        Ufffff !! Az mi kamien z serca spadl !! Cale szczescie,ze nie dla Niemcow !! :-))
      • Gość: chińskisamochodzik Czas rozwijać naukę w Polsce! IP: *.diggersawarness.com 06.04.12, 18:02
        Patałachy. I mieć swoje ośrodki, a nie wiecznie dziadować i o wizach dla Amerykanów roić.

        Ale przecież ci wszyscy kościelni "chumaniści" panicznie, jak ognia, boją się by za dużo tych
        "wykształciuchów" i to , o zgrozo!, pewnie dobrze opłacanych, nie było.

        Kto to słyszał?! Do czego by to mogło dojść?
        Jeszcze jacyś polscy chłopscy albo robolscy synowie, kardiochirurdzy zarabialiby
        po 200 tys. pln rocznie za ratowanie życia Polakom.

        Słyszał ktoś takie bluźnierstwa?

        W tym czasie potomstwo polskiej szlachty przewracałoby papierki w biurze albo jeżdziło od domu do domu, sprzedając odkurzacze, lub co najwyżej gardłowało w Sejmie
        i straszyło chłopskich kardiochirurgów kamaszami, modląc się jednocześnie o deszcz (złoty).

        Takie bezeceństwo nigdy w Bolandzie nie przejdzie.

        Grosza na bezecną naukę? Potem taki biolog będzie dzieci chłopskie bałamucił i o jakiejś
        bezbożnej ewolucji i jakimś DNA im prawił!

        I o życiu na innych planetach, gdzie poganie nieochrzczeni żyją, będzie dzieciom bzdurzył!

        Trzeba zbudować potężny ośrodek badań naukowych nad właściwościami geotermalnych wód święconych! Naukowcy z całego świata będą się zjeżdzać i we mszach brać udział!
        W przesławnym Toruniu!

        Kasa, oczywiście, ze szczodrych dotacji budżetowych.
    • disoprivan Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali m... 06.04.12, 15:12
      metatropic dysplasia jest jedna z wielu genetycznie uwarunkowanych i nieuleczalnych chorob. nie jest prawda, ze na swiecie rozpoznano jedynie 80 przypadkow tej choroby a juz na pewno nie jest prawda, ze jedynie w usa mozna ja leczyc. leczenie jest jedynie objawowe tzn, ze podejmowana sa proby poprawienia jakosci zycia dotknietej choroba osoby- jej przyczyna nie moze jednak byc usunieta . osoby, ktore znaja angielski moga bardzo wiele dowiedziec sie wpisujac nazwe choroby w wyszukiwarke google. rodzicom allana i przede wszystkim jemu samemu mozna zyczyc wiele dobrego, ale faktem jest, ze wyleczyc go nie bedzie mozna.
      • qulqa Re: Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali 06.04.12, 16:59
        Witaj głosie rozsądku :)
    • mamula66 Turystyke medyczna 06.04.12, 17:26
      Nie mowie o Alanku. Mowie o problemie.

      Jestem obywatelem USA. Place podatki. I z tych podatkow ida milionowe (czy miliardowe) sumy na "medycznych turystow" ktorzy przyjezdzaja do USA bez srodkow, potem ida na "emergency" czyli pogotowie, ktore to "emerhency" ma ich obsluzyc za darmo, no a potem nie maja gdzie meiszkac itede. Niedawno prasa polonijna pisala (z oburzeniem) ze po 3 latach deportowano pewna pania z Polski ktora przez owe 3 lata mieszkala w szpitalu. Kosztem kilku milionow dolarow.

      70 tysiecy zlotych to sa smieszna pieniedze. To jest 20 tysiecy dolarow. To w razie czego wystarczy na kilka dni w szpitalu. Pzrecietna wizyta u lekarza kosztuje kilkaset dolarow - za "dzien dobry". A reszta? Nidawno mialem przeswietlenie. Ubezpiedzenie zaplacilo 2500 dolarow, Ja zaplacilem 10% tego.

      A gdzie beda meiszkac? W hotelu za 300 dolcow za noc?...

      Rekojmia jest neizbedna na pokrycie ewentualnych kosztow aby nie byly placone z kieszeni amerykanskiego podatnika. I nie jest wcale taka duza, biorac pod uwage koszta opieki lekarskiej i utrzymania

      • Gość: święconaciężkawoda Re: Turystyke medyczna IP: *.diggersawarness.com 06.04.12, 18:54
        >A gdzie beda meiszkac? W hotelu za 300 dolcow za noc?...

        Mamula ty masz chyba jakiś inny problem niż turystyka medyczna.

        Na dodatek zapomniałeś, że turystykę medyczną do uprawiają Amerykanie,
        do Meksyku i Indii, dla przykładu.

        Nie w całych Stanach i nie wszystkie hotele są tak drogie jak na Manhattanie,
        a tak klinika nie mieści się na Mahnattanie.

        Poza tym, czy ty nigdy nie słyszałeś o wynajęciu jakiegoś pokoju lub mieszkania
        na krótki okres? Za noc na pewno jest to taniej niż $300 i można normalnie mieszkać.

        70,000 pln to trochę więcej niż $20,000

        Skoro ten konsul taki wymagający finansowo to niech on się zatroszczy o to by mieli się za co leczyć ci Amerykanie, którzy zarabiają po n.p. $40,000 rocznie albo jeszcze mniej.

        Najlepiej niech z Ameryki ich wygoni by się bez pożytku nie pętali albo niech Obama
        wprowadzi ustawę nakazującą im zarabiać więcej, pod kara grzywny.

        Z grzywien będą dodatki do pensji.

        Jeśli z twoich podatków ida milionowe sumy na coś tam, to ty musisz płacić miliony podatków. Jesteś miliarderem?

        Nie wprowadzaj ludzi w błąd i bądź łaskaw czytać to o co tej matce dokładnie chodzi,
        zamiast fantazjować.

        Powiedzili dosyć dokadnie ile badania mają kosztować i mają na to pieniądze.

        Konsul coś tam wyczytywał o leczeniu ale nikt o leczeniu w USA jeszcze nie pisał.
        Konsul, i ty, nie musicie się martwić na zapas tym co będzie za rok czy trzy lata.
        Zbędny nadmiar "troski", z waszej strony.

        Dobrze by było gdyby na poważne tematy nie wypowiadali się ludzie nie mający nic sensownego do powiedzenia, których po prostu świerzbi język.
        • mamula66 Re: Turystyke medyczna 06.04.12, 19:16
          "Skoro ten konsul taki wymagający finansowo to niech on się zatroszczy o to by mieli się za co leczyć ci Amerykanie, którzy zarabiają po n.p. $40,000 rocznie albo jeszcze mniej.."

          I reszta. Podobnie glupiego postu dawno nie widzialem
        • Gość: stanley Re: Turystyke medyczna IP: *.unitymediagroup.de 06.04.12, 20:24
          Gość portalu: święconaciężkawoda napisał(a)że turystykę medyczną do uprawiają Amerykanie,
          > do tego należy uczciwie dodać,że ci Amerykanie uczciwie płacą za otrzymane świadczenie i nie oglądają się na miejscowy socjal,a co za tym idzie przysparzają dochodu krajom,które odwiedzają.
    • Gość: gosc Re: Chory Alanek miał jechać na badania. Nie dali IP: 209.20.16.* 06.04.12, 19:18
      Bardzo Pani i calej rodzinie wspulczuje
      Niestety ale kiedy Polska sie obudzi ze snu i zobaczy,ze USA nami sie tylko wysluguje
      w Iraku in w Afganistanie? Obiecanki o wizach do USA zostana dlugo tylko obiecankami.
      Pani Clinton i wszyscy w rzadzie USA ZAWSZE znajda powod by wiz dla Polakow nie wniesc
      Mam nadzieje,ze Polacy sie tym juz przestali ludzic
      Rada dla naszego Rzadu - prosze nareszcie zrozumiec, ze ani Rosja ani USA nie sa
      naszymi przyjacielami i nigdy nie beda - jedyna roznica to tylko to, ze Rosja sie z tym
      nie kryje i nie daje glupich wymuwek - WHAT YOU SEE IS WHAT YOU GET -no ale z
      USA to zupelnie cos innego - po prostu nas maja za glupich - mam nadzieje, ze tylko do czasu

      zycze wszystkiego dobrego dla calej panstwa rodziny!
      • mamula66 O wizach 06.04.12, 19:41
        "Obiecanki o wizach do USA zostana dlugo tylko obiecankami"

        tak na marginesie, chaialem zauwazyc ze nie ma czegos takiego jak "zneisienie wiz do USA' czy "ruch bezwizowy". To co P.T. Publicznosc Polska rozumie pod "zneisieniem wiz" to VWP - Visa Waiver Program. Wizy beda w dalszym ciagu, i to bardziej restrykcyjne niz dzis - wazne 3 miesiace, bez mozliwosci przedluzenia. Tzreba bedzie o wize aplikowac z Polski przy pomocy Internetu, i uiscic oplate on-line przy pomocy karty kredytowej

        Wiza bedzie wydawana pzrez urzednika na lotnisku, zadajacego takie same pytania jak dzis zadaje konsul. Ow "waiver" to po polsku "zrzeczenie sie praw" - praw do apelacji od decyzji urzednika. Decyzja jest wykonywana natychmiast, bez mosliwosci apelacji. Deportacja tez.

        Tak iwlasnie program "bezwizowy" maja kraje europejskie i inne.

        Praktyka pokazuje ze po wprowadeniu ruchu "bezwizowego" meidzy USA a jakims krakjem, pzrez piewrwsze miesiace ma mmiejsce wielka fala ekspresowych deportacji
        • najlepszygeorge Re: O wizach 06.04.12, 20:28
          Nie bądźmy naiwni, Polska za cienka w uszach jest, żeby myśleć o zniesieniu wiz. Wątpię, żeby była jakakolwiek oficjalna rozmowa na ten temat.
          • szmecierecie Re: O wizach 06.04.12, 22:33
            najlepszygeorge napisał:

            > Nie bądźmy naiwni, Polska za cienka w uszach jest, żeby myśleć o zniesieniu wiz
            > . Wątpię, żeby była jakakolwiek oficjalna rozmowa na ten temat.

            Oficjalnych rozmów było pełno, tylko Polacy nie rozumieją jednego: Amerykańskie przepisy mówią, że wizy są znoszone dla krajów, których mniej niż trzy procent obywateli odwiedzających zostaje na stałe.

            Bez spełnienia tego warunku możemy o ruchu bezwizowym pomarzyć. Po spełnieniu tego kryterium nie trzeba się specjalnie starać o ruch bezwizowy.
    • mamula66 200 tysiecy dolarow czy 16 tysiecy dolarow? 06.04.12, 19:33
      Na stronei Alanka sa listy ze szpitala z estymata kosztow: operacja w systemie "outpatient" 16 tysiecy dolarow, w systemie "inpatient" 219 tysiecy dolarow. Koszty samych badan lekarskich to 16 tysiecy dolarow.

      "inpatient" to naczy ze po operacji pacjent pozostaje w szpitalu do czasu gdy bedzie mogl szpital opuscic. Nie znaczy to ze opuszcza calkowicie sprawny. Na ogol potem potzrebuje jeszcze czasu aby dojsc do normalnego stanu. "Outpatient" znaczy ze natychmiast po operacji opuszcza szpital i udaje sie pod opieke rodziny. Rodzina musi mu zapewnic locum blisko szpitala i takie aby w tym locum mogl do siebie dojsc. Raczej watpliwe ze motel przy autostradzie to byloby wlasciwe miejsce.

      Podejzrewam iz Konsul potzrebuje zabezpieczenia finansowego na wypadek gdyby jednak operacja miala sie odbyc. Mimo deklaracji ze podroz jest tylko na przeprowadzenie badan
    • mamula66 Postarac sie o poparcie z USA 06.04.12, 21:12
      Nic o tym nie ma na stronei Alanka...

      Proponuje postarac sie o poparcie ze strony USA - ludzi i organizacji. To moze byc czesc watpliwosci Konsula - jak rodzice nei znajacy realiow (i parwdopodobnie jezyka), z chorym dzieckiem poradza sobei w USA. Szpital jest w Wilmington w stanie Delaware, to neijaki kawalek od Nowego Jorku. W amerykanskich miastach nei ma komunikacji (nie ma - znaczy NIE MA) - tzreba meic samochod. Tzreba wiedziec gdzie i jak wynajac locum. Tzreba wiedziec jak zalatwiac sprawy. Gdyby byly osoby/organizacje deklarujace pomoc na terenei USA, moze poszloby latwiej z wiza.

      Proponuje napisac o sprawie do najwiekszego polonijnego dziennika na Wschodnim Wybrzezu - Nowego Dziennika, www.dziennik.com/ z prosba o poparcie.

      Moze oni cos doradza
      • albwu turystyka medyczna 07.04.12, 16:50
        Z powyzszych opisów ywnika, ze bedzie to klasyczny przypadek "turystyki medycznej". Oficjalnie tylko na badania. A potem okaże się, ze niemoralnie jest odsyłać pacjenta (a nwet niemozliwe ze względu na stan zdrowia). I co dalej ? Kto ma placić ?
        • mamula66 Re: turystyka medyczna 18.04.12, 22:09
          "I co dalej ? Kto ma placić ?"

          Dlatego Konsulat wymaga depozytu.
Pełna wersja