lukask73
08.04.12, 02:01
Przecież od ostatniej zimy mamy w Poznaniu nową tradycję nieodśnieżania niemal zupełnego. O co oni się martwią?
Ilekroć poruszam się ulicą Grunwaldzką, zastanawiam się nad sumą inteligencji w ZDM, która to suma przełożyła się na tzw. buspasy na odcinkach od Ronda JNJ do stadionu, gdzie korki pojawiają się w niektórych godzinach tylko na 1 listopada i tylko w stronę cmentarza. Za to na rozwiązanie kwestii autobusów stojących na Marcelińskiej, Przybyszewskiego (tak, na tym krótkim odcinku można spędzić nawet 5 minut, bo jakiś inteligent nie przewidział, że słupki postawione na brzegu pasa ruchu zwężają ten pas i uniemożliwiają przejazd autobusu), Szylinga i Zwierzynieckiej mądrości już nie stanęło...