Faith co?, czyli rozmowa z urzędnikiem magistratu

14.04.12, 16:10
Co to ma byc? Artykul, nekrolog, notatka sluzbowa?
    • hellbert Ale pensyjka i premie lecą. I o to chodziło. 14.04.12, 16:45
      Urzędy to takie zakłady pracy chronionej dla niepełnosprawnych życiowo ciuli. Byle do emerytury, o potem to i potop:/
      • Gość: akdalkflakf ALE O CO CHODZI? IP: *.echostar.pl 14.04.12, 17:57
        Co, mieli się przyznać dwa miesiące przed oficjalnym ogłoszeniem tej informacji? Ktoś w GW w ogóle myśli, zanim coś opublikuje?
        • Gość: Yajature re IP: *.echostar.pl 14.04.12, 18:04

          w Gajzecie gdyby nie te pseudo arty. to by nic nie było ;) oni chcą być niby taki internetowym medium_news_24h_o_wszystkim_i_o_niczym_pie...my_a_kaska_za_wierszówke_leci ;)
          • Gość: AAA Re: re IP: *.play-internet.pl 14.04.12, 18:13
            Bo to jest sekta walcząca z chrześcijaństwem. Stąd promują różne zastępcze ideologie, religie, style życia, obyczaje.... Jedną z takich religii jest kult muzyki rokowo-popowej - stąd takie oburzenie, taki skandal, że urzędnik miejski nie tylko nie padł na kolana usłyszawszy "fejf noł mor", ale nawet nie wiedział, że to jedno z religijnych zaklęć...
            • watersnakes2 Re: re 15.04.12, 00:54
              > Jedną z takich religii jest kult muzy
              > ki rokowo-popowej - stąd takie oburzenie, taki skandal, że urzędnik miejski nie
              > tylko nie padł na kolana usłyszawszy "fejf noł mor", ale nawet nie wiedział, ż
              > e to jedno z religijnych zaklęć...

              Oczywiście, ze wiedział, tak jak mason jednak nie daje się zwieść byle podaniu reki, tak i prawdziwy wyznawca kultu Pattona skutecznie odegrał rolę ignoranckiej biurwy:) Taki fool for a day, king for a lifetime, parafrazujac boskie wersy;)
    • johny.wanker Artykuł jaki? Czyli do d...!! 14.04.12, 18:20
      Pewnego dnia naczelny znany z tego że czasami mi coś każe, kazał mi napisać artykuł. Pomyślałem sobie - chyba zwariował nie napisze artykułu! A dwa dni później napisałem jednak ten artykuł

      WTF??
    • aasiek Faith co?, czyli rozmowa z urzędnikiem magistratu 14.04.12, 18:24
      Co to ma ... być?? To może jeszcze prywatne telefoniczne rozmowy poszczególnych "dziennikarzy" będziecie publikować jako artykuły?
    • jackowiak Faith co?, czyli rozmowa z urzędnikiem magistratu 14.04.12, 19:46
      Dziękuję z całego serca autorowi tego tekstu, że podzielił się z name tą informacją, czuję się bogatszy o wiedzę nie do przeceniena. DZIĘKUJĘ
    • sineira Faith co?, czyli rozmowa z urzędnikiem magistratu 14.04.12, 22:14
      "Dziennikarzu" drogi, jestem dziwnie pewna, że Twoja reakcja byłaby dokładnie taka sama, gdyby ktoś spytał Cię o jeden z bardzo znanych i cenionych zespołów, będących przedstawicielami jakiegoś nurtu muzycznego, którego fanem nie jesteś. Między nami mówiąc, Faith No More było gwiazdą jakieś 20 lat temu, więc zluzuj.
      • watersnakes2 Re: Faith co?, czyli rozmowa z urzędnikiem magist 15.04.12, 00:56
        > Między nami mówiąc, Faith No More było gwiazdą jakieś 20 lat temu, więc zluzuj

        Cholernie staro się właśnie poczułam:)
      • Gość: maruti Re: Faith co?, czyli rozmowa z urzędnikiem magist IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.12, 05:35
        20 lat temu? King For A Day wyszedł w w 1995 roku. A FNM pozostaje gwiazda jako legenda muzyki.
        • watersnakes2 Re: Faith co?, czyli rozmowa z urzędnikiem magist 15.04.12, 12:56
          Gość portalu: maruti napisał(a):

          > 20 lat temu? King For A Day wyszedł w w 1995 roku. A FNM pozostaje gwiazda jak
          > o legenda muzyki.

          Ale legendarny Angel Dust w 1992. Czyli 20 lat temu. A wczesniej jeszcze Patton przejawszy schede po Mosleyu skutecznie uwiodl tlumy glosem i spojrzeniem.
    • magda_pn Faith co?, czyli rozmowa z urzędnikiem magistratu 14.04.12, 23:01
      No i dobrze, że zgrywał głupa, nie było przecieku, a 10 kwietnia spora część ludzi przewróciła się z radości gdy rozeszła się informacja.
    • you_can_call_me_susan Who's the fuck is danielewski? 15.04.12, 00:08
      Panie Michale Danielewski takie pierdy to możesz przyklejać do swojego "łola" na "fejsie" albo w piździec "wytłitować". Nam czytelnikom daruj proszę tego, pożal się boże, "dziennikarstwa".
      Że sparafrazuję klasyka - czy nie może Pan zostać po prostu kurwą, czy musi Pan jeszcze pisać?
    • sselrats Dlaczego gdzies w artykule nie jest napisane 15.04.12, 00:31
      o czym on jest?
      • Gość: klopps Re: Dlaczego gdzies w artykule nie jest napisane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.12, 10:47
        ten artykul jest o kiepskiej wymowie red. Danielewicza. Moze wrzuci cos po angielsku na YT, wtedy przekonamy sie jak pieknie wyslawia sie po angielsku.
    • sselrats Michal kto? 15.04.12, 00:33
      ...
    • dmbdmb Faith co?, czyli rozmowa z urzędnikiem magistratu 15.04.12, 00:54
      Coś dziwną trąbkę ma ten Majkel Fejth No co? ;)
    • nighthawk00 omg 15.04.12, 01:10
      no i?
    • Gość: Mike W lipcu, już po koncercie Goździor powie: IP: *.icpnet.pl 16.04.12, 18:34

      Było to gdzieś w połowie lutego; dzięki red. Danielewskiemu wpadłem na świetny pomysł...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja