1nexus1 26.04.12, 22:03 Ja chodzę Panie Radny. I sam tam nie byłem, wokół było mnóstwo ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: set Re: Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 22:22 A ja nie chodzę i zgadzam się z radnym Grzesiem. Byłem raz i opowieści o tłumach na Ethno są mocno przesadzone. Niszowa impreza, której braku nikt by nie zauważył. Inwestujmy w to, z czego Poznań jest znany, chociażby w teatry alternatywne ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 22:35 Teatry alternatywne oddajmy (gratis, albo nawet za doplatą!), Warszawie. Ethno - do Krakowa, albo lepiej - do Berlina! W Pozku zostawmy estradę na Starym Rynku, w czasie Jarmarku Świętojańskiego! Pole do popisu dla wspaniałych zespolach skupionych wokół "Zamku". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: __ Re: Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi IP: *.icpnet.pl 26.04.12, 23:59 Ethnoport to jeden z 25 najlepszych festiwali tego typu NA ŚWIECIE! Polecam wszystkim, którzy jeszcze nie byli - impreza poszerza horyzonty i zdecydowanie uczy tolerancji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwester a może sylwester IP: *.icpnet.pl 27.04.12, 00:33 proponuję nie organizować miejskiego sylwestra... wówczas można by ogłosić przetarg na wynajęcie Placu Wolności i jeszcze uzyskać pieniądze z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIE_Grześ Re: Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi IP: 95.108.118.* 27.04.12, 00:33 Radny Grześ jest POSTACIĄ ŻENUJĄCĄ! WSTYD! A EthnoPort i owszem - imprezą, ktorej naprawdę zazdroszczą nam w innych miastach, bo to najlepszy w Polsce festiwal world music. I PO RAZ KOLEJNY przez magazyn Songlines uznany za jeden z 25 najlepszych festiwali na świecie. Oczywiście, pan radny nie musi tego wiedzieć, nie musi się na tym znać. ALE JAK SIĘ NIE ZNA, TO NIECH MOŻE GŁOSU NIE ZABIERA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mte Re: Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi IP: *.cable.net-inotel.pl 27.04.12, 11:13 zgadzam się w 100%. impreza ta nie polega na zbieraniu mas ludzi w myśl zasady im więcej tym lepiej, to znaczy impreza warta uwagi. ethnoport już sobie wyrobił pozycję, wśród tego typu imprez jest bardzo znany i lubiany. ludzi nie ma wiele, ale nie można mówić, że jest ich mało. jest adekwatnie, co oznacza, że nie jest przepłacany. zostawcie już kulturę w spokoju, i tak nie jest w najlepszej kondycji. Odpowiedz Link Zgłoś
michoo0 Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi 26.04.12, 22:32 los angeles ma 15 radnych - poznan 37 zacznijmy od innych oszczednosci Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi 26.04.12, 22:40 michoo0 napisał(a): > los angeles ma 15 radnych - poznan 37 > zacznijmy od innych oszczednosci A takie Bochum ponad 80. A w Afryce ludzie pradu nie maja. Nie ma to jak trafne porownanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plusminvs Re: Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi IP: *.wtvk.pl 26.04.12, 23:33 > A takie Bochum ponad 80 Ale jesteś uśmiechnięty. Zrobić ci zdjęcie? Jak chcesz, to płać tym radnym w Bochum i w Poznaniu też. Niech ich będzie nawet dwustu. Ale nie za moje. Odpowiedz Link Zgłoś
michoo0 Re: Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi 26.04.12, 23:52 a o Starlight Express slyszales?? przynajmniej cos z kultury maja na globalnym poziomie w tym Bochum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nygus4588 Re: Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 01:22 sram na te koncerty !!!!! Jestem Warty Kibicem i kocham Prawdziwą Muzą!!!!!!Sandals , Baldheds, Cymeon X , Honor , Rezystencja , Castet i Konkwista !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nygus4588 Re: Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 01:26 sram na etno port!!!!!!!!Castet na Rzobaracie 29.04 to Jest Show Skins Wilda i SlUnsk z Halemby!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!a na deser X Baliba Mexixo Styl 30.06.2012 w Mi!nodze !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nygus4588 Re: Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 01:37 PozdRo Grabarz i Kurwicha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nygus4588 Re: Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 01:44 Miasto ginie !!!!!!!!!!!!!!Tzn Xenna Oi Nadchodzi i Dzieci z BRudnej Kosiny Ulicy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wszechpastor trawnik na bułgarskiej kosztuje.... 27.04.12, 02:03 www.10czerwca.eu/ Odpowiedz Link Zgłoś
wszechpastor chleba zamiast igrzysk 27.04.12, 02:05 www.rozbrat.org/dokumenty/lokalizm/3196-chleba-zmiast-ingrzysk-dlaczego-bedziemy-protestowac-10-czerwca Organizacja EURO 2012 w Polsce miała przyczynić się do rozwoju polskich miast. Władze utrzymywały, iż w związku z turniejem nastąpi rozwój drobnej przedsiębiorczości, infrastruktury, turystyki i sportu jak również zwiększenie roli Polski na arenie międzynarodowej. Dobrodziejstwa płynące z organizacji mistrzostw porównywano do tych wynikających z realizacji powojennego Planu Marshalla. Taki medialny przekaz był potrzebny, żeby stworzyć społeczne poparcie dla igrzysk i ukryć ich rzeczywiste koszty. Dziś wiemy, że to mieszkańcy miast zapłacą za „igrzyska”. Miasta, które inwestowały w turniej stanęły, bowiem na skraju bankructwa. Zadłużenie w związku z kosztami organizacji Euro 2012 sięga miliardów złotych. Na wydatki związane z Euro lekką ręką przeznaczono ok. 96 mld zł. Za sumę wydaną na poznański stadion, czyli 750 mln złotych, można by w ciągu następnych 10 lat opłacać ponad 6 tys. miejsc w żłobkach publicznych. Przygotowanie Euro wiąże się z nadzwyczajnymi wydatkami, które nie zostaną zrekompensowane przez zagranicznych turystów ani inwestorów. Ekonomiści ze Szkoły Głównej Handlowej, Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Łódzkiego wyliczyli, że dzięki organizacji mistrzostw całkowity, skumulowany przyrost PKB do roku 2020 może wynieść 27,9 mld zł. To jedynie 1/3 kosztów całości imprezy – co z pozostałymi kilkudziesięcioma miliardami? Nadchodzący kryzys społeczny nie wynika jedynie z wydatków związanych z Euro. Jego przyczyną jest antyspołeczna polityka, prowadzona od początku transformacji ustrojowej. Niemniej organizacja nadchodzących mistrzostw ujawnia hipokryzję władzy i priorytety, którymi się kieruje. Podczas, gdy na organizację turnieju piłkarskiego wydaje się miliardy złotych, w całej Polsce obcina się wydatki na realizację podstawowych potrzeb społecznych. Zamykane są przedszkola, szkoły i domy kultury, wzrastają opłaty za żłobki, komunikację publiczną i mieszkania. Prywatyzuje się lub zamyka przychodnie, szpitale i zakłady pracy. Brakuje pieniędzy na walkę z bezrobociem, które wciąż rośnie. Znacznie podniesiono opłaty za żywność, gaz, prąd, paliwo, wodę i leki. Ponad to dochodzi do prób podwyższenia wieku emerytalnego, równocześnie ograniczając wydatki na rehabilitację seniorów. Rosnące koszty utrzymania nakładają się na postępujący w całym kraju kryzys mieszkaniowy. Żeby zaspokoić podstawowe potrzeby ludności Polski, należałoby w najbliższym czasie wybudować około 1,2 mln nowych lokali. Powoduje to, iż rynkowe ceny wynajmu i kupna nieruchomości utrzymują się na bardzo wysokim poziomie. Tymczasem samorządy wyprzedają więcej mienia komunalnego niż budują, przeprowadzając jednocześnie masowe eksmisje. Na bruk wyrzuca się m.in. kobiety z dziećmi, niepełnosprawnych i emerytów, którzy następnie latami oczekują na przydział lokali socjalnych. Dramatyczny brak tanich mieszkań i masowe eksmisje, to tylko część kosztów związanych z obsługą ogromnego zadłużenia miast. Na Euro 2012 najwięcej zarobi UEFA, która w ramach umowy z polskim rządem zwolniona została z wszelkich podatków, w tym VAT-u i CIT-u, a także podatków lokalnych i cła! Okazuje się więc, że mistrzostwa generują zyski dla elit, na które składamy się my wszyscy. Ta sytuacja uderza w znaczącym stopniu w kobiety. To one jako pierwsze narażone są na zwolnienia, niższe pensje i umowy śmieciowe. Nierzadko skazane są na głodowe zasiłki i długotrwałe bezrobocie. Ponadto często zależą od działania publicznych instytucji opiekuńczych lub same w nich pracują. Instytucje te w pierwszej kolejności ponoszą skutki cięć i prywatyzacji. Ograniczenie dostępu do usług opiekuńczo-wychowawczych, czy mieszkań i ciągły wzrost cen energii, żywności, transportu oznacza wykonywanie przez kobiety więcej pracy zarówno w domu, jak również poza nim. Od dostępności i jakości opieki zależy funkcjonowanie całego społeczeństwa. Dla państwa czy miasta, które zarządzane są jak firmy opieka to zbędny koszt. A jednak, gdyby codzienna praca wykonywana w domu wraz z pracą opiekuńczą nie zostały wykonane, to fabryki, szpitale, urzędy, sklepy i żadne inne instytucje, prywatne bądź publiczne, nie mogłyby działać. Zależność ta w żadnej mierze nie jest uwzględniana w kształcie budżetów miast. Przy obecnym niedofinansowaniu opieka znów staje się prywatną powinnością, a nie obowiązkiem całej społeczności. Matki zostają z dziećmi w domu lub przenoszą ciężar opieki na babcie; opiekunki godzą się na pracę za głodowe stawki, a samotni rodzice oraz osoby zajmujące się chorymi lub niepełnosprawnymi bliskimi pozostają bez wsparcia. W ten sposób zamiast rozwoju generuje się biedę i nierówności. Polityka państwa i budżety miast nie mogą być podporządkowane jedynie organizacji zawodów sportowych. Nasze społeczności muszą być tak zorganizowane, aby w pierwszej kolejności zaspokoić potrzeby związane z opieką i edukacją. Tylko w ten sposób możemy poprawić warunki życia nas wszystkich. Dlatego domagamy się, aby te właśnie dziedziny stały się politycznym priorytetem, a nie jedynie niewolniczym obowiązkiem kobiet. Nasze codzienne, powszechne potrzeby można zrealizować na drodze zmiany politycznych priorytetów. Potrzebujemy tanich mieszkań czynszowych, równego dostępu do darmowej edukacji. Potrzebujemy bezpłatnych żłobków i przedszkoli, opieki dla seniorów, sprawnie działających domów kultury, dobrej i ogólnodostępnej służby zdrowia, taniej i sprawnej komunikacji miejskiej. Neoliberalne państwo, czy miasto-firma niszczy prawa obywatelskie, podstawy życia i trwałej lokalnej gospodarki, aby przekierować zyski dla rynków finansowych. Na zadłużeniu miast zarabiają nieliczne grupy uprzywilejowanych decydentów oraz banki, a tracą ich mieszkańcy. Chcemy odebrać, to co nam zabrano, chcemy mieć wpływ na nasze życie. Oficjalne hasło EURO 2012 brzmi "Razem tworzymy przyszłość". Twórzmy ją razem, ale bez żerujących na nas elit politycznych i biznesowych! One nie są nam do niczego potrzebne. Organizujemy się bez nich zgodnie z własnymi potrzebami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elf666 Re: chleba zamiast igrzysk IP: *.173.7.191.tesatnet.pl 27.04.12, 02:55 Amen, bro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boro Re: chleba zamiast igrzysk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.12, 07:38 Bełkoczesz jak typowy telewizyjny amerykański kaznodzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
blox_er Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi 27.04.12, 09:01 zeszłoroczny ethno port kosztował niecały 1 mln, z tego wkład własny - czyli pieniądze z budżetu zamku = miejskie to ok. 570 tys. - Mniej więcej tyle co 1 wymiana trawy na stadionie... ciekawe ile kosztuje miejski wkład w (komercyjne) koncerty dla ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
bo_moj_nick_jest_zajety Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi 27.04.12, 09:02 parafrazując radnego Grzesia. ZLIKWIDUJMY URZĄD MIASTA, BO KTO TAM CHODZI? Odpowiedz Link Zgłoś
prpi Radni: nie róbmy koncertu Poznań dla Ziemi 27.04.12, 12:23 Jak wielu moich znajomych, mam bardzo dobre wspomnienia z kilku wielogodzinnych festiwali Ethnoport. I nienajlepsze z "koncertu dla ziemi". Ale miejsce i pieniądze powinny być dla obu. Odpowiedz Link Zgłoś