Dodaj do ulubionych

Wolna amerykanka na Bukowskiej

09.05.12, 10:49
A można było zrobić od Polskiej do Polnej dwie jezdnie z dodatkowym bus pasem w niektórych miejscach...
To co jest tam teraz woła o pomstę do nieba. Chcąc skręcić w lewo trzeba zagęścić ruch w bocznych, do tej pory w miarę pustych uliczkach, ku utrapieniu ich mieszkańców.

A mogło być tak pięknie... ech...
Obserwuj wątek
    • mankut400 Re: Wolna amerykanka na Bukowskiej 09.05.12, 11:23
      Panowie Drogowcy - DZIĘKUJEMY !
      Takiego burdelu w oznakowaniu dawno nie widziałem. "Najzabawniejszy" był poniedziałkowy poranek, gdy autobusy miejskie musiały poruszać się slalomem (pas prawy - pas środkowy - i znów prawy - i do lewej krawędzi) pomiędzy słupkami osłaniającymi włazy do kanalizacji.
      Na pewno poruszanie się "ułatwiała" sytuacja, że zamknięcie Bukowskiej miało trwać do 6 maja - a jeszcze 7 maja była nieprzejezdna Grochowska / Szpitalna.
      A dziennikarzowi zalecam więcej dociekliwości oraz wizję lokalną zanim coś napisze. Ciekawe, jak by wyglądało, gdyby "od zaraz" wprowadzono docelową organizację ruchu na początkowym odcinku Bukowskiej w sytuacji gdy z ruchu wyłączona jest równoległa Grunwaldzka.
      • Gość: JaJo Re: Wolna amerykanka na Bukowskiej IP: *.devs.futuro.pl 10.05.12, 10:40
        Buspasy będą miały sens jak ekipy budowlane w końcu zejdą z jezdni. Jeżeli pas środkowy co chwila służy innemu kierunkowi, bo tu wkładają studzienki, a tu montują sygnalizację, to nie dziwmy się że kierowcy jadą BEZPIECZNIE. Gdyby przestrzegali znaków - byłyby stłuczki. Moim zdaniem znaki o buspasach powinny zostać zaklejone pomarańczowymi paskami i odklejone w dniu faktycznego uruchomienia buspasów.
    • dziodu Wolna amerykanka na Bukowskiej 09.05.12, 11:31
      To, że nie ma namalowanych znaków poziomych nie znaczy, że nie ma pionowych - kupa wiary jedzie na pamięć co powoduje burdel na kółkach. Najgorzej chyba jest na skrzyżowaniach przy ruszaniu spod świateł - bus pas (na którym stoją osobówki) ma stop i powinien czekać ale po włączeniu zielonego dla pasa osobówek wjeżdża też na skrzyżowanie i jeszcze sapie, że ktoś mu zajeżdża drogę. A rano na odcinku Ławica - Centrum - zero policji, więc nie wiem kto i kiedy miał upominać kierowców, którzy jadą po buspasie.
      • Gość: o co common Wolna amerykanka w oznankowaniu na Bukowskiej IP: *.play-internet.pl 09.05.12, 11:40
        Jazda zgodnie z oznakowaniem pionowym grozi zderzeniami czołowymi, gdyż raz po raz ustawione są słupki oddzielające teoretyczne miejsce prac (bo nic tam się nie dzieje) od miejsca dostępnego do jazdy.

        Redaktorowi polecam zapoznać się z tematem, a potem pisać.
        Wczoraj tamtędy jechałem i cały ruch się jakoś odbywał tylko dzięki zdrowemu rozsądkowi kierowców, którzy sobie radzą na nieoznakowanej drodze (z oznakowania ciężko wywnioskować, w którą stronę ma się odbywać ruch na danym pasie - po prostu oznakowanie jest porażką... tymczasowe pomieszane z docelowym, którego przestrzegać się nie da, światła częściowo nowe, częściowo stare... widać, że podczas remontu nie za bardzo panowano nad oznakowaniem, nawet bym rzekł, że na nim oszczędzano, wychodząc z założenia, że jakoś sobie kierowcy poradzą... no i radzili sobie).
        • lukask73 jeszcze 3 grosze 09.05.12, 11:59
          Kierunek opadania białych i czerwonych pasków na słupkach, które oddzielają powierzchnię remontowaną od używanej, mają konkretne znaczenie i pokazują, z której strony należy ominąć taki słupek (zgodnie z tą samą zasadą co znaki C-9 i C-10 stawiane na wysepkach albo słupki przed przejazdem kolejowym).

          Nie widziałem jeszcze budowy, na której słupki byłyby ustawione prawidłowo i nie wprowadzały w błąd.
    • lukask73 Taxi na b-pasie 09.05.12, 11:53
      Podajcie jakieś argumenty, dzięki którym podjęto decyzję, że taksówki mogą korzystać z tzw. buspasów. Ja jakoś nie widzę.

      Czy taksówki mniej smrodzą od zwykłych samochodów? Nie.
      Czy zajmują mniej miejsca? Nie.
      Czy wcale nie przeszkadzają autobusom w poruszaniu się swoimi pasami? Nie, tzn. przeszkadzają.

      Zaraz zaczną się jaja takie jak z parkowaniem w strefie, czyli ludzie będą się „lipnie” rejestrować jako dryndziarze tylko po to, aby uzyskać prawo legalnego wyprzedzania reszty jeleni. A autobusy będą stać tak jak zawsze stały.
          • Gość: lans skutery na buspasy IP: *.play-internet.pl 09.05.12, 13:02
            > Jesli chcesz mniej placic - jedz autobusem, a jesli chodzi o zaplate,
            > to powinna byc ew. zasada, ze moze, ale tylko z pasazerem.

            Super pomysł - tylko że autobus zaczyna trasę z Kaponiery, a ja z Rataj albo Winograd...
            poza tym autobus kończy trasę na Ławicy lub Bajkowym, a ja jadę do Zakrzewa... ;-)
            A w najbliższym czasie ZTM zamierza zlikwidować autobus A i przemianować go na
            dwie linie, a to oznacza konieczność przesiadki gdzieś na trasie i utratę bezpośredniego połączenia, czyli w rezultacie dla wielu osób wydłużenie czasu przejazdu.

            Zresztą od dłuższego czasu poznańska komunikacja, a właściwie jej organizacja, jest coraz słabsza, a co za tym idzie, zamiast zachęcać do przesiadki z samochodu na tramwaje i autobusy, coraz więcej pasażerów się zniechęca i następuje proces odwrotny.

            Natomiast na bus-pasach chętnie bym pozwolił jeździć motocyklom, skuterom, motorowerom.
            • Gość: pzn Re: skutery na buspasy IP: *.icpnet.pl 09.05.12, 15:32
              Jasne, najlepiej dać wszystkim to, co im najmniej potrzebne. Bo przecież ktoś na motorze czy skuterze nie jest w stanie wyprzedzić stojących w korku aut na tym samym pasie, nie?
              Rozwiązaniem stosowanym w cywilizowanych miejscach jest wpuszczanie na tzw. szybkie pasy wszystkich pojazdów, które wiozą pasażerów, ale to oczywiście nikomu tu nie przyjdzie do głowy - łatwiej psioczyć na taksówki i kazać rowerzystom ścigać się z autobusami.
      • imanust Taxi na b-pasie: precz! 09.05.12, 13:47
        zgadzam sie w 100 porcentach z przedmowca. nic nie przemawia za uprzywilejowaniem taksowek. jest to co wiecej dyskryminacja osob poruszjacych sie samochodami,kotre tym sie roznia, ze nie maja licencji. i matka z dzieckiem stoi w aucie w korku, chyba ze pojedzie taksowka. kasa, kasa...
        ale tu chodzi o to, ze sie notable woza taksami i dla nich ma byc pierwszenstwo, dla kasty,ktora stac na takse. koniec kropka.
        zaraz zacznie sie zatrzymywanie na bus pasach w oczekiwaniu na klienta, przy wysadzaniu klienta, postoje tak ogolnie , bo nie bedzie miejsca na postoju w korzystnym miejscu itp.
        cala zasada przyspieszenia ruchu autobusow padnie.

        a lepiej byloby zrobic bus pas i rower pas w jednym pasie, bez taksowek. wiecej ludzi by jechalo rowerami, mniej samochodami. a jak kogo stac na taxi i jest wygodny, to niech jedzie. inni pojada autobusem - szybciej.
        cxas tez polaczyc torowiska i bus pasy- zamiast stac na krolowej jadwigi autobusem 74 w korkach - wjazd na tory, i przystanek na rondzie rataje.
    • k.osiara Tragedia 09.05.12, 11:56
      To obecne rozwiązanie to jakaś tragedia! Korki jeszcze większe niż przed remontem! Nie ma to jak wymyślić organizację bez sensu. Mogli zrobić normalnie po 2 pasy w każdą stronę, bez idiotycznych buspasów i nie byłoby korków.... to nie, muszą wszystko skopać.
      • lukask73 Dlaczego ta tragedia? 09.05.12, 12:08
        > To obecne rozwiązanie to jakaś tragedia! Korki jeszcze większe niż przed remontem

        Przypominam P.T. forumowiczom, że przed remontem mieliśmy jezdnię 2 × 1 + lewoskręty. Teraz jest 2 × 1 bez lewoskrętów, ale w lewo już nikt nie skręca (bo nie wolno; abstrahujemy chwilowo od kwestii czy ta decyzja była słuszna).

        Zatem zwalanie korków na nową organizację ruchu to czysta demagogia. Korki są, bo nie można jechać Grunwaldzką, bo cały czas w asfalcie Bukowskiej są wykopki i trzeba uważać 7 razy bardziej niż normalnie, bo w ogóle w Poznaniu teraz nie jest normalnie. A przede wszystkim korki są dlatego, że ziemi w mieście nie przybywa, a samochodów i owszem. A każdemu kierowcy wydaje się, że ma przyrodzone prawo do wjazdu i parkowania swojej puszki maks. pół minuty drogi od swojego celu. I że obowiązek zapewnienia tego miejsca jak i drogi do niego spoczywa na władzach miasta. To zadanie na naszych oczach staje się niewykonalne.
          • Gość: Jakub Re: Dlaczego ta tragedia? IP: *.centertel.pl 09.05.12, 12:53
            Dokładnie. Masz rację.

            Było tak: chciałem skręcić w Polną to skręcałem i szukałem miejsca do zaparkowania. Parkowałem i "znikałem" z jezdni.

            Teraz jest tak: jadę dalej prosto i zwiększam ilość samochodów na skrzyżowaniu Bukowska/Szylinga (światła, więc drugi raz stoję). To samo robię na skrzyżowaniu Szylinga/Grunwaldzka oraz Grunwaldzka/Wojskowa (i tu i tu światła). Potem już małe zagęszczenie ruchu na skrzyżowaniu Wojskowa/Marcelińska, skręt w lewo i znowu światła, na których byłem. Te na ul. Polna/Bukowska. Przejeżdżam je i parkuję tam, gdzie chciałem.

            Pomijam, że paliwo kosztuje mnie. Trudno, moja strata, ale przy okazji utrudniam ruch kołowy w innych miejscach, że o emisji spalin nie wspomnę. No i mieszkańcy tych ulic przez które przejeżdżam też nie czują się komfortowo...
        • Gość: jakbyco Samochodów w Poznaniu znacząco nie przybywa IP: *.centertel.pl 09.05.12, 12:41
          Miasto osiągnęło już średnią europejską. Teraz następuje wymiana prywatnego taboru na nowocześniejszy, emitujący mniej zanieczyszczeń, sprawniejszy.
          Właśnie dlatego powinniśmy położyć jeszcze większy nacisk na udrożnienie ulic poprzez ich poszerzenie tam, gdzie są ku temu możliwości. Jak już nie będzie na to miejsca, nikomu nawet nie przyjdzie do głowy aby krytykować zmiany organizacji ruchu.
          • wlodzimierz_nowak o czym Ty piszesz? 13.05.12, 23:50
            Jaką średnią europejską. Chyba dla krajów. Tymczasem duże miasta Europy Zachodniej ciągną statystyką samochodów na 1000 mieszkańców w dół. To powszechne zjawisko. Średnia dla dużych miast UE15 oscyluje wokół 400/1000, przy poznańskich 530/1000. Hanower 370, Hamburg 400, Monachium 450, Berlin 318, Amsterdam 260, Kopenhaga 220, Paryż 460, Zurych 460, Wiedeń 405 itd.

            Po co niszczyć drzewa i życie mieszkańców poszerzaniem, które nie przyniesie niczego pożytecznego i w rok, dwa korki wrócą do poprzedniego poziomu?
            de.wikipedia.org/wiki/Braess-Paradoxon
            Lepiej powiedzieć sobie uczciwie - tędy się tranzytem nie jeździ, a do centrum to w korek albo transportem publicznym. Taki przekaz musi być wyraźny.
            • Gość: Poznaniak Re: o czym Ty piszesz? IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.12, 18:53
              OK, wyciszanie ruchu zatem, ok.
              Ale przyznasz, że ludzie śpieszą się NA LOTNISKO raczej niż Z LOTNISKA.
              Należało zatem zrobić 2 pasy w stronę Ławicy od Zeylanda do Polskiej oraz 1 pas na tej samej długości w stronę miasta. Mamy wtedy optymalnie wykorzystaną powierzchnię jezdni - w wariancie bez poszerzania ulicy.
              BUSpasy to zwiększone zanieczyszczenie powietrza i kompletny chaos spowodowany przeplatającymi się buspasami na odcinku Zeylanda-Polska powodującymi mega korki na pasach dla samochodów i...puste BUSpasy --> co jest kompletnie bez sensu.
              To już lepiej zostawić 2 pasy - BUSpasy w obu kierunkach i całkowicie zamknąć tą ulicę dla ruchu samochodowego (dopuszczając tylko taxi) ale jednocześnie wywalić autobusy i tramwaje z Dąbrowskiego.
            • fantastique Re: o czym Ty piszesz? 16.05.12, 06:33
              Dopóki nie osiągniemy stosunku 1 samochodu na jednego mieszkańca, będziemy miastem niedostatecznie rozwiniętym. W obecnych warunkach geopolitycznych każdy powinien móc wyposażyć sie w sprawny samochód, i to nie kosztem 10-letniego kredytu. A odbywajace sie przy okazji przekształcenia urbanistyki tylko dodadzą większego przetworzenia środowiska inżynierią ludzką, czyli zapewnią więcej "miasta w mieście".
        • Gość: Bert Re: Dlaczego ta tragedia? IP: 194.110.64.* 09.05.12, 13:10
          Dlaczego tragedia? Ano dlatego, że zamiast ZROBIĆ 4 pasy i rozlokować ruch, zlikwidować korki etc... to robi się protezę, rozwiązanie tymczasowe i prowizorkę. Rozumiem, że autobus nie może stać w korkach, ale jak by były 4 pasy, to by nie stał, bo by tych korków nie było. Teraz autobus też nie przefrunie, bo będą się tworzyły zatory - szczególnie wczoraj kiedy to na zwężeniu z 2 pasów na 1 był ginatyczny korek, a po zwężeniu nie spotkałem ANI JEDNEGO SAMOCHODU od Przybysza aż po Kingkross w stronę Ławicy. No genialne rozwiązanie. Autobus stoi w korku, bo jest totalny kibel, jak również samochody.
    • ketjow1978 Wolna amerykanka na Bukowskiej 09.05.12, 11:57
      Korki makabryczne, drugi pas pomógłby je rozładować, ale nie, trzeba nam buspasów dla autobusu który tam co 20min jeźdźi. Zróbcie barany buspasy z obu pasów w jedną stronę, wtedy wszyscy się do komunikacji miejskiej przesiądą, korków nie będzie, nic nie będzie, że zacytuję klasyka z Białegostoku :)
    • bimota Wolna amerykanka na Bukowskiej 09.05.12, 12:43
      Czyli raz buspas z lewej, a raz z prawej ? Niezle jaja... Buspasy powinny sie konczyc przed skrzyzowaniem, to by zwiekszylo przepustowosc... A przypuszczam, ze bez tych buspasow nie bylo by wcale korkow...
    • szachimat81 Wolna amerykanka na Bukowskiej 09.05.12, 12:44
      Oprócz wspomnianych słupków porozstawianych gdzie popadnie, oznaczenia pionowe też są mylące, np. w jeszcze w poniedziałek cały dzień znak na wysokości skrzyżowania Bukowskiej z Polną informował, że to w stronę centrum są dwa pasy (znak zamontowany do góry nogami). Nie wspomnę już o tym, że likwidacja lewoskrętów powinna zostać wprowadzona jak otwarta będzie ul. Grunwaldzka, chyba że założenie jest takie, że kierowcy mają sobie jeździć dookoła nadrabiając po kilka km i tworząc dodatkowe korki tam gdzie ich jeszcze brakuje lub są niewystarczające.
    • wlodzimierz_nowak dziękuję za ten artykuł 09.05.12, 18:13
      Na razie tak naprawdę organizacja ruchu nie pomaga kierowcom się nawet zorientować w tym co się dzieje. Bus pasy powinny być co pewien czas "odgrodzone" od pasa dla samochodów separatorami U-24, żeby dla kierowcy specjalny status tego pasa był oczywisty.
      www.znakidrogowe24.pl/Katalog/315-Tablice-drogowe/Oznakowanie/Uchylne-U-24/Tablica-uchylana-z-elementami-odblyskowymi-U-24-5017.html
      Tego nie ma w projekcie. Samo prowadzenie buspasa przy krawędzi jezdni sprawia, że kierowcy intuicyjnie zajeżdżają do niego przed skrzyżowaniami przyzwyczajeni do lewoskrętów na środku. Buspas należało prowadzić na lewym pasie i przenosić na prawy jedynie przed przystankami autobusowymi z podporządkowaniem dla samochodów. Oznaczenie takiej "przeplotki" nie stanowiłoby problemu, a pozbawiałoby kierowców "pokusy" niezorientowania się w organizacji ruchu.
      • Gość: Poznaniak Re: dziękuję za ten artykuł IP: *.wiera.hu 09.05.12, 23:34
        Włodku, ja Cię bardzo lubię, nie obraź się ale cały ten projekt i dokonane zmiany to jest katastrofa. Na Bukowskiej nie powinno być żadnego buspasa!!! Ta ulica na całej długości może (i powinna) mieć po 2 pasy w obu kierunkach. Jeśli brakowało czasu/pieniędzy czy wyobraźni na takie jej dostosowanie to absolutnym minimum powinny być 2 pasy w stronę lotniska + likwidacja lewoskrętów na całej długości + 1 pas w stronę miasta.
        Powód jest prosty:
        1. gdzie się śpieszymy - jadąc na lotnisko (rano lub w ciągu dnia) czy z lotniska (najczęściej popołudniu, wieczorem wracając do domu czy dojeżdżając do hotelu)? oczywiście śpieszymy się jadąc NA LOTNISKO, bo większym problemem jest spóżnienie się na samolot (co o mały włos by mnie dzisiaj spotkało - tak na marginesie) niż dojechanie po przylocie 10 minut czy 15 później do domu/hotelu etc.
        2. buspas jest nieefektywny - autobus jadąc normalnym pasem zjeżdża do zatoczki przystankowej i w tym czasie mogą dalej jechać (nie blokując ruchu) inne samochody - w czasie wsiadania/wysiadania pasażerów z autobusu - średnio przejeżdża ponad 10 samochodów; ruch jest płynny; buspas to blokowanie cennej przestrzeni, która jest kompletnie niewykorzystana - przyśpiesza to przejazd 1 autobusu o kilka minut ale tysiące samochodów osobowych opóźnia o kilkadziesiąt minut czyli jest to szykana pojazdów osobowych, a nie usprawnienie komunikacji zbiorowej.
        To niestety kolejny dowód na to, że ludzie nie korzystający z samochodów nie powinni decydować o zmianach układu komunikacyjnego w mieście, bo efektem tego są takie debilizmy jak obecnie na Bukowskiej. TRAGEDIA!!!
        Nie będę jeździł Bukowską na lotnisko - niech sobie frajerzy stoją w korku obok pustych buspasów. Ja mam trasę alternatywną ale oczywiście nikomu nie zdradzę, bo wtedy sam będę stał :) Gratulacje dla ZDM które tylko tą przebudową pokazało swój brak pomysłu na komunikację w Poznaniu i ewidentny brak kompetencji....
        • wlodzimierz_nowak Re: dziękuję za ten artykuł 10.05.12, 00:02
          Gość portalu: Poznaniak napisał(a):
          > To niestety kolejny dowód na to, że ludzie nie korzystający z samochodów nie po
          > winni decydować o zmianach układu komunikacyjnego w mieście, bo efektem tego są

          Rozumiem, że to do mnie? Dosyć ryzykowne twierdzenie wobec pasjonata motoryzacji i członka AW
          :-)

          > Nie będę jeździł Bukowską na lotnisko - niech sobie frajerzy stoją w korku obok
          > pustych buspasów.

          Ujmę to inaczej, każdy kto może przesiąść się na transport publiczny, gdy zostanie on w końcu uwolniony od blokującego go ruchu samochodowego może się uznać za opisanego przez Ciebie. Jazda samochodem po mieście jest zajęciem bez sensu. Ułatwianie ruchu samochodom osobowym jest zadaniem dla Syzyfa. Im prędzej to zrozumiesz tym lepiej.

          > Gratulacje dla ZDM które tylko tą przebudową pokaz
          > ało swój brak pomysłu na komunikację w Poznaniu i ewidentny brak kompetencji...

          Protestuję! ZDM od kilkunastu lat uchyla nieba kierowcom (26% populacji mieszkańców miasta plus 10% podróżujące w sposób łączony trochę samochodem, a potem trochę MPK albo rowerem). ZDM zmarnował już setki milionów na inwestycje (80% środków na system transportu), które nie są w stanie usprawnić ruchu przy takim przyroście popytu, zamiast zainwestować choćby połowę tych pieniędzy w system tramwajowy, czy przygotować się do uruchomienia kolei aglomeracyjnej przez budowę kilkunastu nowych stacji w mieście.

          Jedyna droga do usprawnienia ruchu samochodów po mieście, to skłonienie marchewką i kijkiem tych z nas, którzy wjeżdżają do śródmieścia na cały dzień pracy aby parkowali na prywatnych parkingach albo dojeżdżali transportem publicznym. Redukcja ruchu tak bardzo zluzuje ulice dla pozostałych, że problem korków do nas nie dotrze (u nas nie ma tak na serio jeszcze korków - to zatory; a korki było można poznać dopiero podczas remontów).
          • Gość: Poznaniak Re: dziękuję za ten artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.12, 16:02
            Włodku, to nie było do Ciebie tylko do imbecyli którzy podjęli decyzję o kuriozalnym układzie bus pasów.
            Żeby było jasne - popieram Cię jesli chodzi o ograniczanie ruchu samochodowego ale poprzez upłynnienie ruchu w taki sposób, by nie było go wewnątrz aglomeracji. Tak jak to robiło wiele miast europejskich jak np. CPH gdzie najpierw wybudowano autostrady, obwodnice i zwiększono kilkukrotnie ich przepustowość a POTEM wyciszano ruch w ścisłym centrum. ALE NIE NA GŁÓWNEJ (W WARUNKACH POZNANIA JEDYNEJ) DRODZE DOJAZDOWEJ DO LOTNISKA !!!
            Generalnie lotnisko powinno być na Krzesinach i nie byłoby problemu (dojazd MPK, PKP, parkingi P&R, blisko do węzła A2 etc etc). No ale ponieważ jest jak jest tzn. mamy lotnisko w czarnej dup.e czyli na Ławicy to niestety musimy mieć dobrze doprowadzony ruch z miasta NA LOTNISKO (a nie z lotniska).
            Przeplatanie się buspasów to już w ogóle jakieś pomylone pomysły. Jechałem Bukowską wczoraj wieczorem po wylądowaniu na Ławicy i prawie się popłakałem nad ludzką głupotą i dziesiątkami milionów zmarnowanych MOICH PIENIĘDZY.
            szkoda gadać... zepsuto piękną ulicę... żal ściska...
      • Gość: Piccolo_Jr Re: dziękuję za ten artykuł IP: *.icpnet.pl 10.05.12, 21:42
        Włodek Ty z tym buspasem po lewej na poważnie czy coś Ci się pokićkało? Bo takiego kuriozum nigdzie nie widziałem. Ostatnio trochę po Berlinie pojeździłem i tam jakoś zgodnie z logiką buspas po prawej stronie drogi zlokalizowany jest i jeżeli już jest przeplotka to dla samochodów osobowych w odpowiednim miejscu żeby w prawo skręcić mogły. Układanie tego na odwrót jak proponujesz w polskich warunkach z pewnością spowodowałoby że mielibyśmy nieco więcej artykułów do czytania na temat informacji z miasta a tabor MPK częściej wyłączany byłby z ruchu na "naprawy bieżące" ;)
      • Gość: binio Re: dziękuję za ten artykuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.12, 22:44
        Tego nie ma w projekcie. Samo prowadzenie buspasa przy krawędzi jezdni sprawia, że kierowcy intuicyjnie zajeżdżają do niego przed skrzyżowaniami przyzwyczajeni do lewoskrętów na środku.

        Na Pułaskiego jest buspas po prawej stronie i nikt mimo braku separatorów go nie zajeżdża, ale ty jak zwykle wszystko wiesz najlepiej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka