Zadyma z biletami. Co dalej?

26.05.12, 19:13
lat temu kilka zanim pan grobleny ze swoja sitwa zdazyl sie wszedzie rozpanoszyc bilety mozna bylo laczyc, podobnie mozna bylo skasowac dwa ulgowe zamiast jednego normalnego. ale to bylo zbyt wygodne dla ludzi - zmieniajac tlumaczono ze miasto za duzo wydaje na druk ulgowych biletow bo wsyscy kupuja ulgowe. tlumaczenie rownie kretynskie jak obecne postepowanie. ale coz. przeciez to poznan.
    • rejestr1 Zadyma z biletami. Co dalej? 26.05.12, 19:31
      Ewidentne lenistwo urzędników, a przede wszystkim ich szefów. Problem byłby łatwy do rozwiązania, ale po co myśleć, skoro można przerzucić uciążliwości na klientów komunikacji miejskiej.
    • pe1 Re: Zadyma z biletami. Co dalej? 26.05.12, 19:32
      Nie cierpię Grobelnego, ale to nie on wymyślił ten przepis ani nawet jego sitwa. Ten przepis to punkt regulaminu MPK i wymyśliło go MPK, a nie władze miejskie.
      • jamj Re: Zadyma z biletami. Co dalej? 26.05.12, 20:51
        Władze miejskie mają wpływ na poczynania MPK, bo zatwierdzają podwyżki cen biletów i wysokość dopłat.
        • pe1 Re: Zadyma z biletami. Co dalej? 27.05.12, 00:10
          Owszem, zatwierdzają. Ale na pewno nie dyktują MPK jak ma wyglądać regulamin. Ten przepis to wymysł kierownictwa MPK.
          • Gość: SS Re: Zadyma z biletami. Co dalej? IP: *.icpnet.pl 27.05.12, 00:54
            Jasne... Jak już to ZTM, a nie MPK. MPK tylko wykonuje przewozy na zlecenie ZTMu.
            Ceny biletów i warunki przyznawania ulg określa Uchwała Rady Miasta.
            A poza tym, to kto wybiera szefostwo ZTMu? Przyjeżdżają z Koziej Wólki? Przecież to Grobelny i spółka o tym decydują, kto rządzi w ZTMie, oni mają na to największy wpływ.
            • Gość: nestor Re: Zadyma z biletami. Co dalej? IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 22:17
              Tak, władze miejskie są odpowiedzialne za ten debilizm: Mirosław Kruszyński (wiceprezydent Poznania, były prezydent Ostrowa Wlkp.) z jednej strony zasiada w radzie nadzorczej MPK, z drugiej kontroluje ZTM. Więc zarówno wpływ na regulamin MPK jak i ZTM ma...
    • tsuranni rozwiązanie problemu MPK w Poznaniu jest banalne 26.05.12, 20:27
      i nazywa się "Grobelny wypie...j". Wraz z Grobelnym odejdą też jego kolesie
      • Gość: Realista Re: rozwiązanie problemu MPK w Poznaniu jest bana IP: *.icpnet.pl 26.05.12, 20:52
        Czy naprawdę tak dlugo trzeba myśleć. Każdy dalszy dzień pobytu Grobelnego i jego ekipy na stanowisku to przedłużenie agonii Poznania we wszystkich dziedzinach.
        Chyba już są o tym przekonani również kibice Lecha.Prezydent deweloperów!!
        Ostatni przykład ze Stadionem Warty-Szyca,chęc wyprowadzenia kolejnego bezcennego klina zieleni powinna doprowadzić do ostatecznego przebudzenia Poznaniaków oraz Sądów.
        Dosyć grabieży Poznania i wyprowadzania kapitału do rajów podatkowych.
    • jamj Zadyma z biletami. Co dalej? 26.05.12, 20:36
      W Poznaniu korzystanie z komunikacji miejskiej utrudnione jest maksymalnie nawet dla poznaniaków. Osoby przyjezdne przechodzą tutaj wręcz swoisty test, a przy okazji dostają lekcję głupoty (może arogancji) zarządzających. Informacja na przystanku "Bilet należy skasować za rzeczywisty czas przejazdu a nie wynikający z rozkładu" Może nie dosłownie tak, bo piszę "ze wspomnień" ale taki jest sens. To ja mam przewidzieć opóźnienia i co najweselsze, jeszcze za nie dopłacić. Dwa bilety 15 minutowe kosztują więcej niż jeden 30 minutowy i jeszcze do tego trzeba go skasować po wykorzystaniu limitu czasowego pierwszego skasowanego biletu.
      Wygląda to w skrócie tak: Wg rozkładu będę jechał 12 minut. Wsiadam, kasuję bilet 15 minutowy. Tramwaj nie "mieści się" w rozkładzie i muszę przepychać się lub prosić współpasażerów o skasowanie biletu. Dodatkowo bilans kosztów przejazdu(wg cen po 1 czerwca)
      Przejazd planowy 12 minut koszt 2,60 złotego
      Przejazd rzeczywisty np. 17 minut koszt 2x2,60 zł = 5,20 zł
      "Nagroda" dla MPK za nieterminowe wykonanie przewozu 2,60 zł.
      W tej sytuacji "oszczędniej" skasować na wszelki wypadek bilet 30 minutowy za 3,40 zł i "zaoszczędzić" 1,80 zł. A może oo chodzi?
      Chciałbym mieć klientów, którzy za UTRUDNIENIA I SPÓŹNIENIA jeszcze by mi dopłacali. Aż trudno uwierzyć, że Poznań był kiedyś wzorem porządku i organizacji. Teraz zaczyna być synonimem bałaganu i bezhołowia.
      Co do dopłat do biletów po podwyżce, to bilety powinny być ważne np. przez tydzień od dnia wyższej ceny. W końcu pasażerowie dokonali przedpłaty i tymi pieniędzmi MPK dysponowało
      • Gość: es Re: Zadyma z biletami. Co dalej? IP: *.tbcn.telia.com 26.05.12, 20:53
        O tym pisalam juz wielokrotnie szczegolnie ze na przystankowych rozkaldach jazdy umieszczony jest orientacyjny czas przejazdu. W krajach europejskich bilet np godzinny jest wazny w momencie wejscia do autobusu/pociagu/metra/tramwaju. Wsiadam w 59 minucie i jade do celu w obrebie strefy. Proste jak drut i nie place za stanie w korkach. Ale poznaniak zawsze lubil jak go pan walil w tylek, jeszcze sie jemu w pas za to klanial.

        Do GW! Zadyma - knajcki jezyk prymitywnego brukowca.
      • joanna.lew Re: Zadyma z biletami. Co dalej? 26.05.12, 21:09
        Wszystko prawda! Dodam jeszcze tyle, że dzisiaj przez dłuższy czas uganiałam się, aby doładować tzw. komkartę, czyli sieciówkę. Biletomaty podają informację, że będzie to możliwe dopiero od 1 czerwca, kioski sprzedające bilety nic nie wiedzą, natomiast żadne punkty ZTM nie są czynne w soboty i niedziele (aczkolwiek na stronie internetowej ktoś skrupulatnie powypisywał te, które rzekomo pracują w soboty). W dodatku w sobotę ZTM nie odbiera telefonów, a MPK twierdzi, że bilety to nie ich działka! Tylko "kanary" na pewno normalnie pracują... Wobec powyższego użytkownik sieciówki, ważnej do 25 maja jest zmuszony do kupowania dodatkowych biletów na przejazdy 26 i 27 i część 28 maja, a także do zwolnienia się z pracy w poniedziałek, aby dotrzeć do jakiegoś punktu doładowania! Mały, rodzimy, irytujący horrorek...
      • Gość: hehe Re: Zadyma z biletami. Co dalej? IP: 95.108.117.* 26.05.12, 21:42
        Zgadzam się w 100%, też się temu dziwię od dawna.
        A od siebie dodam jeszcze kilka punktów:

        1. Nierzadko są sytuacje, że trasę, na którą teoretycznie powinno wystarczyć 15 minut, w praktyce i 30 minut nie starcza (np. Słowiańska-Most Teatralny).
        2. MPK/ZTM twierdzą, że nie można wprowadzić biletu jednorazowego w tramwajach dlatego, że część kasowników w starszych pojazdach jest do tego nieprzystosowana. Abstrahując od kosztu wymiany tych urządzeń, który byłby pewnie małym ułamkiem kosztu jednego Solarisa Tramino, jest to bezczelne kłamstwo. W innych miastach jakoś bowiem można na tych małych czerwonych kasownikach drukować numer pojazdu, bo tu pewnie o nie chodzi. A nawet jeśli nie, to co za problem honorować bilety skasowane w kasowniku tego typu po czasie planowego wyjazdu danego tramwaju z pętli. Możliwość kombinacji jest w takim przypadku moim zdaniem bardzo mała.
        3. Tak jak nie cierpię Grobelnego, tak uważam, że następne wybory to on powinien wygrać (o ile oczywiście będzie startować). Za pustki w miejskiej kasie i oszczędzanie na wszystkim w najbliższych latach właśnie on powinien świecić oczami przed wyborcami. To byłoby największe zwycięstwo Grobelnego, gdyby ktokolwiek inny musiał się za niego tłumaczyć i naprawiać to, co Wąsaty Administrator napsuł.
        • Gość: ole Re: Zadyma z biletami. Co dalej? IP: 95.108.70.* 26.05.12, 23:09
          do tego nie potrzeba kasowników, tumany w MPK i ZTM o tym wiedzą, wystarczy żeby bilet 30 min był również biletem na cały przejazd, albo w ciągu 30 min przesiadasz się "x" razy albo jedziesz nawet godzinę z punktu A do B proste, wystarczy chcieć
          • Gość: hehe Re: Zadyma z biletami. Co dalej? IP: 95.108.117.* 26.05.12, 23:32
            > tumany w MPK i ZTM o tym wiedzą, wystarczy żeby bilet 30 min był również biletem na cały przejazd

            Właśnie o to chodzi, tego chyba wszyscy zwykli pasażerowie chcą. Niestety urzędasy uważają, że skoro kasowniki w kilku starszych pojazdach drukują tylko datę i godzinę, bez nr. pojazdu, to pasażer chce ich oszukać przesiadając się z jednego starego tramwaju do innego bez ponoszenia kosztu. Bo jak wiadomo, pasażerowie tylko całymi dniami czekają, aż będą jechać pod rząd dwa stare tramwaje, żeby tylko móc ZTM naciągnąć na te kilka złotych.
            A z drugiej strony, to, że kupa ludzi ostatnio za darmo doładowywała sobie sieciówki w automatach to już dla ZTMu było OK, bo nie było to wykazywane jako strata z powodu błędu oprogramowania...
      • Gość: Anna Re: Zadyma z biletami. Co dalej? IP: *.play-internet.pl 27.06.12, 14:26
        Mieszkałam chwilę (ok rok) w Poznaniu. Musze przyznać, że wtedy dałam nabrać się na propagandę władz, ze w Poznaniu jest fajnie, ale kiedy tu zamieszkałam, zaszokowało mnie tak Megawielkie zacofanie, niegospodarność, nieuprzejmość, brak kompetencji, brud jakiego nie spotka się w żadnym dużym mieście. Jezu, do konca zycia tego koszmaru nie zapomne. Władze sami wybieracie, ale Poznaniacy skąd Wy się urwaliście! na czym opieracie to zadufanie (skąd inąd kompleksy) skoro chyba wszędzie sa większe standardy ! . Nigdzie nie poznałam ludzi, którzy np. nigdy nie wyjechali poza województwo prze kilkadziesiat lat, kompletnie boja się inności, nie maja zdani, plotkują tak jak Wy. Poznań to naprawde skansen i wieeeelka, zamknięta, brudna i zepsuta KONSERWA. A BILETY, ROZWIĄZANIE CHARAKTERYSTYCZNE DLA TEJ MENTALNOŚCI.Ale... oczywiście poznań góra, wszystko wymyslacie jako pierwsi- noooo, takiej głupoty mało gdzie można uraczyć!
    • leszekes Z jakiej racji dopłacać do już kupionego biletu? 26.05.12, 20:47
      Toż to jawne OSZUSTWO.

      Ktoś, kto kupił w przeszłości 15-minutowy bilet tramwajowy MPK gdziekolwiek, przed płacił za usługę transportową.
      Kiedy i czy z niej skorzysta jest jego i tylko jego sprawą. MPK pieniądze wzięło, więc powinno "trzymać ryj" na kłódkę i cieszyć się, że może tymi pieniędzmi obracać nie płacąc nikomu odsetek. Żądanie dopłaty jest złodziejstwem najgorszego gatunku, bo... bezczelnym. Trzeba mieć naprawdę tupet, aby czegoś takiego żądać.

      I dlatego między innymi nie korzystam z komunikacji miejskiej. Nie będę wspierał tego typu obrzydliwych praktyk.
      • cracken001 Re: Z jakiej racji dopłacać do już kupionego bile 27.05.12, 02:28
        Hahahaha-przypomnijcie sobie czasy poprzedniego, "zbrodniczego" systemu,ktory TAK nas "uciskal",ze bilety MPK kosztowaly 1,50zl normalny i 0,5 zl ulgowy,i to BEZ zadnych ograniczen czasowych,Mozna bylo kupic karnet 10 przejazdowy,albo bilety jednorazowe.Na jednym takim bilecie mozna bylo przejechac "10" z Debca na Wilczak bez zadnych dodatkowych kosztow,a czasem byla to godzinna podroz.Jeszcze wczesniej zamontowane byly kasowniki gotowkowe tzw. Kraby,ktore poznaniacy nazywali Kradami,gdyz najczesciej polykaly monety a nie wydawaly biletow,lub odrwotnie,po wrzuceniu np. 0,5 zl wyrzucaly polowe rolki-i o dziwo kontrolerzy prezyjmowali tlumaczenie do wiadomosci,o ile automat faktycznie byl niesprawny.KOMU to qrwa przeszkadzalo???
        • Gość: Anka Re: Z jakiej racji dopłacać do już kupionego bile IP: *.icpnet.pl 11.07.12, 22:30
          Artykuły i sądy pani Leśniewskiej wymagają sprostowania, czego dowodem jest wypowiedź zacytowana w" Dlaczego poznaniacy maja z biletami pod górkę" Wynika z tego, że cytowane słowa a wg mnie opinie o ludziach pani redaktor wymagają sprostowania. Czy Pani wie, że nieprawdziwymi opiniami robi pani ludziom krzywdę?
      • zielona-mila Re: Z jakiej racji dopłacać do już kupionego bile 27.05.12, 11:53
        Jest dokładnie tak jak piszesz - też o tym oszustwie kilkukrotnie wspominałem. Płacę przed usługą, a kiedy z niej skorzystam to moja broszka. Zapłaciłem cenę obowiązującą w momencie zakupu i niech mi ktoś wyjaśni z jakiego powodu mam dopłacać bo się póżniej zmieniły ceny ? Powinny być bilety np A,B,C odpowiednio 15, 30,60 minut "czystej" jazdy i po temacie. Jak masz ulgę kupujesz za pół ceny.Ważne bezterminowo. I oczywiście z możliwością łączenia.Mam nadzieję że olewanie mieszkańców przez władze miasta osiągnęło taki poziom iż dni tych ostatnich są już na prawdę policzone.
    • m.gawka Nieprzyjazny Poznań 26.05.12, 22:15
      Z roku na rok Poznań staje się coraz bardziej nieprzyjaznym miastem. Mieszkańcy mają już tego dosyć. Wielu wymeldowuje się i wyprowadza pod Poznań. Goście są zdezorientowani i sami obwiniają siebie, że coś im się w Poznaniu nie udaje.
    • czarnyhs Zadyma z biletami. Co dalej? 26.05.12, 22:26
      bo rychu i jego kli... sorki - "kolektyw" ma społeczeństwo w "głębokim POważaniu" ale durnoty i tak będą na niego glosować. Arogancja władzy wykorzystująca przygłupów i zaślepionych "POważnymi obiecankami".
    • skiba17 Pan profesor z PK jest zaskoczony, podobnie jak 26.05.12, 22:39
      wszyscy poznaniacy, którzy niestety mimo to wybierają debila na prezydenta już od wielu lat.
      • Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: Pan profesor z PK jest zaskoczony, podobnie j IP: *.washdc.fios.verizon.net 26.05.12, 22:51
        A rowerem to za ciezko leniuszki ????
        • Gość: tonio Re: Pan profesor z PK jest zaskoczony, podobnie j IP: *.centertel.pl 27.05.12, 02:34
          Rowerem? Samochodem 100 razy wygodniej.
    • igorbn Zadyma z biletami. Co dalej? 26.05.12, 23:05
      RADA DLA WSZYSTKICH „OBURZONYCH“ PASAŻERÓW JEST PROSTA: wysłać do Urzędu Ochrony Konsumentów (UOKiK) pisemne zawiadomienie dotyczące podejrzenia stosowania przez MPK/Miasto Poznań praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.
      Im więcej takich zawiadomień, tym większe prawdopodobieństwo że Urząd zajmie się tą sprawą, jeżeli jeszcze tego nie uczynił.
      Wprawdzie UOKiK już dwukrotnie zajmował się sprawą zakazu łączenia biletów (2004 i 2008 r.), i choć w obu przypadkach nie znaleziono podstaw do uznania tej praktyki za nielegalną, w tym przypadku szczegółowe okoliczności mogą przesądzić o innej ocenie tej sprawy.
    • cracken001 Zadyma z biletami. Co dalej? 27.05.12, 02:18
      Za chu..a nie moge pojac tych nonsensow z biletami czasowymi,no,ale z poznanskiej komunikacji nie korzystam od 16 lat.Zalozmy,iz jadac trasa,ktora NORMALNIE tramwaj,czy autobus przebywa w np.20 minut,i kupie bilet polgodzinny,a tu okaze sie,ze sa np. roboty drogowe,wypadek,czy korek uliczny i czas przejazdu wydluzy sie do 40 minut-CO WTEDY????W przypadku wtargniecia sepa w postaci kanara-jestem gapowiczem,czy nie???
    • maniakon Zadyma z biletami. Co dalej? 27.05.12, 03:03
      wspolczuje kazdemu obcokrajowcy ktory przyjedzie na euro i bedzie musial skorzystac, sam wpadlem do Polski an chwile i wlos sie na glowie.... kupilem bilety i po trzech dniach wyrzucilem duza ilosc bo nie sposob bylo ich uzywac ciagle trzeba bylo dokupowac jakies inne a to ze mozna odbic w zlotych wlasciwa kwote, czyli zaplacic za usluge w zlotych zgodnie z taryfa a i tak dostac kare to absurd, ktorym powinien zajac sie rzecznik praw obywatelskich albo strasburg! nie wspomne juz o obcokrajowcy ktory bedzie probowal poprawnie korzystac z tego systemu, ktos kto to opracowal powinien dostac dostac doktorat z utrudniania ludziom zycia!
      • maniakon Re: Zadyma z biletami. Co dalej? 27.05.12, 03:04
        obcokrajowcowi
      • maniakon Re: Zadyma z biletami. Co dalej? 27.05.12, 03:07
        widze tylko jedno uzasadnienie statystyki, ktore uslugi przynosza jaki dochod ale to mozna zalatwic programujac kasowniki a nie zmuszajac ludzi do nieswiadomego 'przestepstwa'
    • Gość: zed ZTM okrada pasażerów IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.12, 05:53
      Zastanawiało mnie dlaczego, mimo afery z doładowywaniem sieciówek w biletomatach, ZTM nie doliczył się strat. Odpowiedź stała się prosta i oczywista - ZTM więcej okrada swoich pasażerów, niż niektórzy z nich ZTM.
    • housedr Re: Zadyma z biletami. Co dalej? 27.05.12, 10:27
      POZNAŃ KNOW HOW
    • fleshless bo prawda jest taka, że rządzą nami ludzie niekomp 27.05.12, 10:40
      niekompetentni,

      żeby było śmieszniej, wcale się nie ukrywają z tą swoją niekompetencją,
      bezczelnie pasożytują na publicznych zasobach, nie dając w zamian nic sensownego oprócz marnej jakości administrowania,

      ale wiedzą, że gó.wno im możemy zrobić, bo zostali wybrani i raczej marne są widoki w Poznaniu na zmianę opcji...
      • Gość: Mateusz Re: bo prawda jest taka, że rządzą nami ludzie ni IP: *.cable.net-inotel.pl 27.05.12, 18:59
        Przecież w tym wszystkim chodzi o pieniądze. Łupią nas ile wejdzie. Bronia swoich interesów niekompetentni urzędnicy prezydenta Grobelnego. Ile jeszcze bedziemy płacić na długi miasta? Przecież to wszystko kręci się wokół dziury budżetowej. Likwidacja szkół nie wystarczyła to wydojmy z poznaniaków pieniądze w inny sposób.
    • padobrzy111 Zadyma z biletami. Co dalej? 28.05.12, 16:00
      Wymiana biletów jednorazowych to tylko część większej całości.Dzisiaj chciałem przedłużyć moją miesięczną (nie 30-dniową) liniówkę. Okazało się, że są likwidowane liniówki miesięczne, a zostają tylko 30 dniowe. Niby mała różnica czasowa, ale duże utrudnienie dla pasażera, a ułatwienie dla "kanarów". Bo żeby pamiętać do którego następnego miesiąca jest teraz ważna liniówka, trzeba brać pod uwagę ilość dni w miesiącu. I skrupulatnie zaznaczać w kalendarzu, co miesiąc,coraz wcześniejszą liczbowo datę, do której ta liniówka jest ważna. Na moje pytanie, czemu nie zlikwidowano liniówek 30-dniowych, a nie pozostawiono miesięcznych ( ważnych np. od 1 do 1 następnego miesiąca - łatwo zapamiętać) kasjerka nie mogła mi odpowiedzieć.Widoczne komuś pomyliły się terminy sądowe, z łatwiejszym dla pasażerów terminem miesięcznym ważności liniówek.
      Tak,że ostrzegam współpasażerów - "kanary" zwłaszcza pod koniec miesiąca będą miały pole do popisu. Zafundowało nam to MPK - monopolista w przewozach pasażerskich w Poznaniu. Gdybym mógł wybierać, nawet bym nie napisał tego komentarza, tylko bym przeszedł do konkurencji.To wstyd ,ile osób nad tym ciężko myślało, a efekty jak widać.
      • Gość: agat Re: Zadyma z biletami. Co dalej? IP: *.centertel.pl 28.05.12, 20:41
        Lepiej kup sobie samochód. Przynajmniej będziesz jeździł mniej się stresując. Na dodatek szybciej i wygodniej.
        • Gość: Kowa1 Re: Zadyma z biletami. Co dalej? IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.12, 04:57
          Bidaki w samochodach płacą za paliwo, ubezpieczenia, i naprawy samochodu który niszczą na ulicznych wertepach za co dodatkowo pobierany jest od nich podatek drogowy. Potem stoją w korkach takich że od Wyspiańskiego do Bukowskiej ( trzy przystanki ) szybciej dochodze niż dojeżdża autobus 64. Nie należy też zapominać o opłatach za parkowanie.
          A z tą "zadymą" z opłatami to nie żadna zadyma tylko zwykłe oszustwo. Obowiązujący regulamin mówi w paragrafie 46 : "Bilety długoterminowe można zakupić do 30 dni wcześniejniż termin rozpoczęcia ich ważności" i nigdzie nie jest powiedziane że trzeba za nie płacić cene ważną w dniu rozpoczęcia ważności !!! Ceną biletu jest cena w dniu jego zakupu !!!
          Dopuki zarząd ZTM nie zakazał ustnie kasjerkom sprzedaży można było kupić w maju bilet z datą ważności od czerwca. Przykładowo jeszcze 11 maja można było kupić bilet ważny od 9 czerwca po cenie w dniu zakupu.
          ZTM swoim postępowaniem złamał prawo trzykrotnie: 1) nie wydając pisemnej decyzji 2) łamiąc postanowienia, zasady regulaminu 3) łamiąc ustawę zasadniczą tj. konstytucje w obszarze stanowiącym o równych zasadach prawa dla wszystkich.
          Wyjaśnienie punktu 3.
          Osoba która miała roczny bilet sieciowy który tracił ważność 8.czerwca.2012 i przedłużyła go 11.maja.2012 zapłaciła za niego 880zł.
          Osoba która miała roczny bilet sieciowy który tracił ważność 8.czerwca.2012 i chciał go przedłużyć 14.maja.2012 nie mogła go przedłużyć, musiała ( była zmuszona ustnym poleceniem ZTM ) czekać do 1.czerwca.2012 i wtedy zapłaciła za niego za niego 1010zł.
          Taki sam bilet o takim samym terminie ważności, taki sam regulamin dotyczący zakupu ( możliwość zakupu do !!! 30 dni przed terminem - do czyli 26 dni przed terminem też !!! ) a dwie różne o 130zł ceny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja