Dodaj do ulubionych

Pociągiem czy rowerem do Międzychodu?

11.06.12, 19:29
droga rowerowa w miejscu starych torów to fajna sprawa, ale bardziej przydała by się jednak linia kolejowa jako alternatywa dla jedynego transportu w tej okolicy, jakim jest samochod.

a moze zamiast pociagu trolejbus dalekobiezny?:)
albo chociaz autobus na miejscu torow? alternatywna trasa, ciekawe, inne niz z samochodu widoki.
rozumiem, ze linia kolejowa prowadzi dwa tory, wiec jest miejsce na dwa pasy w obie strony. zamiast wydawac wielka kase na budowe drogi w nowym miejscu, mozna wykorzystac utwardzone trasy kolejowe na alternatywne drogi tylko dla autobusow. a i straz pozarna czy karetka moze nimi jechac.
Obserwuj wątek
    • mmmmmm000 Pociągiem czy rowerem do Międzychodu? 11.06.12, 19:42
      Jaki był faktyczny bilans funkcjonowania tej linii nikt nie wie, ponieważ PKP do ostatniego dnia przed zamknięciem nie potrafiła przedstawić faktycznych kosztów eksploatacji. Linia została zamknięta, kiedy panowała "moda" na odchudzenie kosztów PKP. Likwidowało się wszystko, gdzie tylko samorządy były za słabe na skuteczny sprzeciw. Po trasie kursowały aż 4 pary pociągów dziennie. Zupełnie niepotrzebnie składały się z 4 wagonów piętrowych i 1, 2 wagonu przedziałowego. Taki skład musiał być zbyt drogi i ekonomicznie nieracjonalny. Wystarczyło puścić skład bardziej dostosowany do liczby pasażerów (np. używany szynobus) nie 4, ale 6 albo nawet 8 razy dziennie.
      Dosłownie 5 km dalej na zachód torowisko w kierunku Gorzowa i Międzyrzecza jest w dobrym stanie, ponieważ wożone są tamtędy cysterny z kopalni ropy naftowej. Trzeba wyremontować 60 km torowiska, które odciąży niemiłosiernie zapchaną drogę nr 92 (Poznań-Pniewy-Skwierzyna). Gro mieszkańców Kaźmierza, Pniew, Kwilcza i Międzychodu zwolniłoby miejsce na "drodze śmierci" byłej "dwójce".
      Jeden milion kosztuje obecnie (według cen w przetargach) budowa jednego kilometra torowiska ELEKTRYCZNEGO. Skąd zatem kwota 100 milionów i więcej??? Trasa jest jednotorowa. Biorąc pod uwagę jednak wciąż niezły stan nasypów, potrzebne powinno być nie więcej niż 50-60 milionów. A to już kwota do wygospodarowania.
    • mmmmmm000 Re: Pociągiem czy rowerem do Międzychodu? 11.06.12, 19:46
      Trasa jest niestety jednotorowa i niezelektryfikowana. Ale faktycznie przebiega przez dość ciekawe okolice. W okresie międzywojennym była to nawet dość ważna trasa kolejowa do Niemiec (przez Międzyrzecz) - graniczne przejście kolejowe. Kursowało nawet... 12 par pociągów dziennie! Choćby ze względów historycznych warto ją zachować, podobnie jak parowozownię w Wolsztynie.
    • cajmero Pociągiem czy rowerem do Międzychodu? 11.06.12, 19:52
      Nie dajcie się nabrać na ścieżkę rowerową. Była linia kolejowa Gorzów Wlkp-Krzeszyce-Kostrzyn. Zamknięto ją, a potem za przyzwoleniem władz znalazł się cwaniak-biznesmen, tory rozebrał, podkłady, szyny, śruby i co się dało sprzedał i zniknął i ciszaaaaaa. To samo będzie tu. Jedyną alternatywą jest zbudowanie linii od Międzychodu do Rokietnicy. Swego czasu "olano" linię Gorzów Wlkp-Zbąszynek, marniała i była rozszabrowywana. Znalazły się jednak osoby miejscowe, osoby w PKP i Urzędzie Marszałkowskim i komunikację wznowiono szynobusami. Doszły do tego kursy towarowe i dziś ta linia ze wsparciem EU funkcjonuje coraz lepiej.
      Zimą widziałem, jak pracownicy PKP, łącznościowcy, podłączali kable do sygnalizacji na przejazdach do Międzychodu. Pociągi towarowe też tam jeżdżą. Trzeba spróbować. Klientów, jeśli będzie mądry rozkład, będzie dużo. Powrót nawet szynobusu na taką trasę powoduje wiele pozytywów: mniej wypadków samochodowych, rozwój okolic, łatwy bezpieczny dojazd. Namawiam mieszkańców Międzychodu, Pniew, Kaźmierza i małych miejscowości, wspólnie zawalczcie o pieniądze, bo warto. Taka "bahna" generuje miejsca pracy, kioski, punkty handlowe itd. Nawet na piątek, sobotę puścić szynobus z urzędasami i mieszkańcami i przeprowadzić ankiety.
    • pozahoryzontem Zdecydowanie pociągiem! 11.06.12, 20:10
      Zdecydowanie pociągiem, do którego można zabrać rower!
      Pamiętam jeszcze czasy tej linii. Podróżowałem pociągiem do Kwilcza.
      Ludzie! Ratujmy linię do Międzychodu.
      To szansa na ożywienie dla tych stron.
      Międzychód znalazł się na rubieżach Wielkopolski i można dostać się tam jedynie autobusem lub samochodem.
      Ja chciałbym się wybrać w tamte strony i zabrać w pociąg mój rower.
      Mam nadzieję, ze linia do Międzychodu powróci.
        • Gość: mmmmmm000 Re: Zdecydowanie pociągiem! IP: *.net.pbthawe.eu 11.06.12, 22:14
          Ekonomicznie się jak najbardziej wybroni. I tak się możemy przerzucać...
          Podstawą są wyliczenia ekonomiczne. Z Pniew codziennie rano jeździ cała masa ludzi do Poznania do Pracy. Po południu wracają. Z Kwilcza ludzie jeżdżą do Międzychodu (swojego miasta powiatowego). Jak w ogóle można mówić, że finansowo nie ma to szans, jeśli się tego nie policzyło!
          Oczywiście jeśli ktoś znów wpadnie na pomysł puszczenia tam 400 tonowego pociągu z sześcioma wagonami to wiadomo, że szans nie ma...
    • sebn Pociągiem czy rowerem do Międzychodu? 12.06.12, 00:08
      z poznania do gorzowa przez międzychód? chyba żart to ile ten pociąg będzie jechał 5 godzin? pamietam jak jeździły kiedyś tą trasą pociągi na gorzów-jechały tak wolno ze można było wyskoczyć i grzybów nazbierać,linia nie zelektryfikowana czyli byla by nierentowna lepiej niech będzie ta ściezka
      • Gość: mmmmmm000 A kto mówi o Gorzowie? IP: *.net.pbthawe.eu 12.06.12, 01:22
        A czy KTOKOLWIEK zamierza uruchamiać pociągi do Gorzowa? Czy w tytule mówi się o pociągu do GORZOWA czy do MIĘDZYCHODU???

        Gorzów miał i ma w d... tą linię, czego właśnie dałeś dowód. Nikt w tym przypadku akurat Gorzowa o zdanie nie pyta. Chciał mieć własne województwo (z Zieloną Górą), to niech się do wielkopolskich linii kolejowych nie wtrąca, bo zwyczajnie nie wypada...
        A niby dlaczego "lepiej żeby była ścieżka"? Co, będziesz z Gorzowa jeździł nią do Poznania??? Co to w ogóle jest za chora argumentacja!
        A tak na logikę, gdyby drzemało w tobie trochę inteligencji, to doszedłbyś do wniosku, że właśnie w tym celu wykonuje się remonty torowisk, by pociągi poruszały się po nich szybciej niż dotąd. 80 km szynobus może spokojnie pokonywać w czasie nieco ponad godzinę.
        Siejesz wrogą propagandę, właściwie nie wiadomo w imię czego. Może to zazdrość że w Wielkopolsce ludzie o koleje potrafią dbać, a w lubuskim jakoś się nie udaje...

        Problemem Gorzowa jest niestety właśnie brak angażowania się w podobne inicjatywy. Stawianie siebie samego na uboczu. Jestem w połowie swego życia z Gorzowem związany i najzwyczajniej wstyd mi za takie wypowiedzi. Reakcja Gorzowa powinna być dokładnie odwrotna, bo to dla miasta kolejna szansa na połączenie z Poznaniem jako jednym z największych centrów komunikacyjnych w Polsce. Ale nie, oczywista, spodziewana reakcja, to negacja oddolnej inicjatywy mieszkańców. Czego się spodziewać po władzach Gorzowa, skoro takie podejście mają jego zwykli mieszkańcy. Powiem nawet więcej. Gorzów był jednym z inicjatorów storpedowania tej linii, co jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe. Dwie poprzednie inicjatywy reaktywacji tej linii olał. No to teraz, jeśli nie jest wciąż zainteresowany, niech się przynajmniej nie wtrąca i niech nie przeszkadza...
    • leszelka Pociągiem czy rowerem do Międzychodu? 12.06.12, 10:19
      Powrót pociągu to byłoby coś. Choćby w ramach kolei aglomeracyjnej, o której się ciągle mówi a nic nie robi. Na pewno trasa nie będzie odbiegać rentownością od tej do Wągrowca. A szynobusy nie są drogie w utrzymaniu. Na pewno tańsze od typowych pociągów, które tam kiedyś jeździły.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka