lungompa
27.06.12, 15:37
Zaraz zaraz - jaka awaria ? Przeciez to byl bald pilota !!! Dzielny kapitan przeoczył maluteńki drobiazg wcisnąc bezpiecznik który znajdował się za jego plecami. A tu zaraz: awaria samolotu - bohaterski pilot... Ech Santa Polonia.