Sauna w "stopiątce", chłodek w tramino. Czy w M...

02.07.12, 22:19
Na nic się to nie zdaje gdy klima zostanie wyłączona podczas postoju na pętli a tramwaj lub autobus elegancko się w tym czasie rozgrzeją do 40 stopni. To plus zablokowane okna (WSZAK KLIMA CHODZI!) daje zabójczą mieszankę :/
    • Gość: Przeciętny wyborca Re: Sauna w "stopiątce", chłodek w tramino. Czy w IP: *.icpnet.pl 03.07.12, 00:20
      To był dla mnie zawsze jeden z największych problemów jazdy MPK. Upocony jak szczur, brrrr!
      Teraz jeżdżę samochodem i ani myślę przesiąść się z powrotem do MPK. Nawet jak stoję w korku to słucham muzyki i mam chłodzik i wygodne miejsce siedzące. Wolę to od rozgrzanego autobusu w tłoku. Zupełnie mnie oblatują tramwaje, które mnie mijają. Z przystanku mam na tyle daleko, że z korkiem, jestem tak samo czasowo, jak z MPK.
      • Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: Sauna w "stopiątce", chłodek w tramino. Czy w IP: *.washdc.fios.verizon.net 03.07.12, 02:11
        Ponad 70 lat temu skonstruowano pierwsza elektryczna suszarke do bielizny. Jest to proste urzadzenie skladajace sie z bebna , wentylatora oraz grzejnika . Dlaczego dzis Polacy susza bielizne podobnie jak to robili 600 lat temu w Sredniowieczu ??? Odpowiedz jest prosta i nie bedzie sie podobala : Polska jest krajem zubozalego spoleczenstwa ktore nie stac na konsumpcje energii. Minimalna placa pozwala na zakup 200 litrow benzyny czy niecale 2 000 kWh energii elektrycznej . Dlatego klimatyzacja w poznanskich tramwajach zawsze bedzie wylaczona i Ponaniacy beda musieli zyc bez luksusu klimatyzacji , do czego nie beda sie musieli przyzwyczajac , poniewaz w Polsce klimatyzacji nigdy nie bylo (i nie bedzie) podobnie jak zyja bez suszarek do bielizny i z usmiechem wieszaja wyprana odziez na sznurkach... Za kilka miesiecy wejda w zycie nowe podatji i oplaty w celu pokrycia kosztow Euro , czyli marzenia o klimatyzacji oddala sie na nastepne kilkadziesiat lat !
        • Gość: jula Re: Sauna w "stopiątce", chłodek w tramino. Czy w IP: *.utc.com 03.07.12, 11:09
          A dlaczego mamy bezkrytycznie się tym zachwycać?
          Pranie z suszarki jest pogniecione i nie pachnie jak to suszone na słoncu i powietrzu!
          Klimy nie używam bo choruję przez nią.
          Dzięki temu też jakiś ułamek mniej dewastuję środowisko.
    • carroty Sauna w "stopiątce", chłodek w tramino. Czy w M... 03.07.12, 09:33
      Jak jest ciepło i słonecznie to oczywiście jestem za klimatyzacją, ale dziś 7:30 rano, deszczyk kropi, chłodno po burzy, a w autobusie 69 klima na całego. Półgodziny w takim chłodzie w wilgotnym ubraniu i katar murowany nie tylko u dzieciaków. Podobno MPK chciał na klimie oszczędzać .... wystarczy żeby jej optymalnie używał. Nie znam się, może włączanie i wyłączanie klimatyzacji jest zabiegiem skomplikowanym (?)
    • shedows1969 Sauna w "stopiątce", chłodek w tramino. Czy w M... 03.07.12, 09:41
      Dlaczego wszyscy piszą o klimie , a nie o ogrzewaniu np autobusu. Parę dni temu jechałem autobusem 96 z Krzesin to kierownik autobusu grzał na całego.
      • Gość: LOL Re: Sauna w "stopiątce", chłodek w tramino. Czy w IP: 217.153.48.* 03.07.12, 10:07
        Kierownik autobusu :) Oplulam monitorek :)
        • Gość: jula Re: Sauna w "stopiątce", chłodek w tramino. Czy w IP: *.utc.com 03.07.12, 11:10
          Trzymał kierownicę - więc kierownik :)))
        • bimota Re: Sauna w "stopiątce", chłodek w tramino. Czy w 03.07.12, 12:16
          Bardziej to smieszne od "kierowczyni" ?
    • Gość: zonk Chłodek w tramino? Chyba smrodek. IP: *.icpnet.pl 04.07.12, 01:20
      Tia, "klima działa" - bzdura, bzdura i po trzykroć bzdura. MPK faktycznie postanowiło zaoszczędzić na pasażerach - coś jak w stulu głośniejszych reklam w Polsacie. Wszyscy decydenci zarzekają się, że a to klima działa, a to że reklamy wcale nie są głośniejsze. A tu guzik i figa, o!
      Dziś jechałem tatrą i widzę, że jedzie za mną solaris. W tatrze było gorąco pomimo okien otwartych, ale pomyślałem sobie - przesiądę sie do tramwaju z klimą, bo jedzie w tym samym kierunku. Kiedy wszedłem do solarisa - szybko pożałowałem. Okna zamknięte (bo "klima"), zaparowane (bo "klima" - tym razem nie działa), a atmosfera tak gęsta, że siekierę powiesić, no po prostu yebało jak z koszarowej szatni. I proszę mi tu panowie decydenci nie pjerdolić głodnych kawałków, że może akurat w tym tramwaju klima była uszkodzona... bo tramwaj w trasę ma wyjeżdzać sprawny, to podstawowa zasada BHP. Ludzie ostatnio naprawdę zmuszeni sa płacić MPK ciężkie pieniądze za bilety, więc chyba mają prawo oczekiwać określonego komfortu jazdy, skoro już mamy możliwości taki komfort zapewnić?
      Ale OK, rozumiem, że trzeba jeszcze spłacić stadion, więc z kogoś zedrzeć kasę trzeba, a z pasażera najłatwiej. A i klimy mu się nie włączy, bo i po co. Całe życie jeździli bez klimy, więc i teraz też pojeżdżą, prawda?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja