Zobacz absurdy rowerowe na bukowskiej [galeria]

27.07.12, 09:12
Z tymi wypukłymi znakami na drodze to nieźle pojechaliście, nigdy w życiu jeszcze takie drobiazgi mi nie przeszkadzały.
Również omijanie łukiem przystanku i kiosku ruchu jest rozsądne - mam przynajmniej mniejszą szansę wjechać w czekających na autobus.
    • errdos113 Zobacz absurdy rowerowe na bukowskiej [galeria] 27.07.12, 09:28
      "wypukłe na 2-3 centymetry znaki "

      Jakoś nie widzę tych trzech centymetrów na zdjęciu, taka wypukłość powinna już cień rzucać
      • Gość: moto-auo-rower absurd, to ten artykuł IP: *.icpnet.pl 28.07.12, 19:12
        centymetry pomyliły się z milimetrami

        poza tym artykuł ma z góry założoną tezę i na siłę chce się udowodnić, że jest źle, tylko za bardzo nie ma do czego się przyczepić;

        najważniejsze, że droga rowerowa jest wybudowana i rowerzyści mogą w końcu bezpiecznie jechać nie powodując zwolnienia ruchu samochodowego... zaznaczam - MOGĄ, ale nie zawsze chcą!!

        Poza tym skandalem jest, że na Bukowskiwej na bus-pasy nie zostały dopuszczone motocykle i motorowery, które są coraz popularniejsze i są one alternatywą nie tylko dla samochodów, ale także dla autobusów, które nie wszędzie dojeżdżają i zwłaszcza latem odstraszają brakiem klimatyzacji na pokładzie.
    • bo_moj_nick_jest_zajety Zobacz absurdy rowerowe na bukowskiej [galeria] 27.07.12, 09:44
      Problemy wyssane z palca!!! Jeżdżę po Poznaniu na rowerze od lat i na prawdę narzekanie na ścieżkę rowerową na ul Bukowskiej to już szczyt malkontenctwa! Rzeczywiście absurdem jest ten płot, ale omijanie przystanków jest bardzo, bardzo rozsądnym pomysłem, rozumiem, że redaktor woli wpadać na ludzi czekających na przystanku?! Wypukłość oznaczeń poziomych zostawię bez komentarza bo to jest po prostu śmieszne. Lepiej sprawdźcie kontrapas na ul. Mickiewicza, gdzie rowerzyści jadą po bruku omijając studzienki kanalizacyjne, gdy nawierzchnia jest mokra to bardzo łatwo o poślizg i nieszczęśliwy wypadek.
      • Gość: ziom Czy dziennikarzy naprawdę już porąbało?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.12, 10:25
        Jak można wymyślać takie pierdoły?
        - Krawężnik troszkę wyżej od jezdni - ojojoj, toż to dramat, bo trzeba pupcię troszkę unieść i może rowerkiem odrobinę zakołysać. No masakra!!
        - Znaki wystające na 2-3 cm?? - nie wiem co redaktorzy mieli z matematyki, ale na pewno słaba była to ocena, bo liczyc nie umieją (albo mają złą linijkę). Gdyby to były te 2-3cm, to przy normalnej jeździe rowerem pokrzywilibyście koła, a co najmniej wywinęlibyście koziołka przez kierownicę. Jak znaki są wypukle na 0,5-1cm to będzie dużo.
        - Objazdy przystanków - cieszcie się, że macie swoją własną ścieżkę i nie musicie lawirować wśród pieszych, a że nadrobicie jakieś 10-15m - TRAGEDIA!! Przecież to podpada pod trybunał haski...

        Naprawdę nie wiem czy redaktorzy nie mają o czym pisać, czy są takcy ę-ą-du*a przez erzet, czy mają szklane pupcie, czy rowery za 50 tys. co to mogą jeździć tylko po równym jak stół betonie, ale ręce mi opadają. Wymyślanie problemów (zgodzić się można tylko z płotem szpitala) wynika z lenistwa, albo wiecznego malkontenctwa. LECZCIE SIĘ !!!
        • lukask73 Re: Czy dziennikarzy naprawdę już porąbało?!? 27.07.12, 11:44
          > - Krawężnik troszkę wyżej od jezdni - ojojoj, toż to dramat

          Opona rowerowa w rowerze miejskim ma ok. 2 - 4 cm wysokości. Dlatego istnieje przepis, który wyraźnie mówi, że wysokość ewentualnych uskoków na drodze rowerowej nie może przekraczać 1 cm.

          Wyobraź sobie, że w poprzek jezdni głównej na Bukowskiej jest uskok wysokości takiej, jak wysokość opony samochodu, albo nawet więcej.
          • Gość: zmotoryzowany Re: Czy dziennikarzy naprawdę już porąbało?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.12, 18:04
            moze i masz racje co do wysokosci uskokow, tylko ze na jesien i ziem to pojawia sie z kolei artykuly ze chodniki zalewa i nikt wtedy nie bedzie pamietal o tym, ze te obnizenia to na wyrazne zadania rowerzystow zrobiono - tylko znowu na drogowcach psy beda wieszane
            Tak naprawde mnie bardziej wkurza to, ze szanowny p. redaktor krytykuje i ma za zle ze jest sciezka taka a nie inna a przeciez mogloby w ogole jej nie byc!
            Jestem zmotoryzowany bo zmusza mnie do tego sytuacja zawodowa ale bedac zmotoryzowanym place podatek na budowe i remonty DROG a nie SCIEZEK ROWEROWYCH z ktorych niektorzy nie korzystaja bo im sie nie chce. Bardzo czesto jestem zmuszony omijac takich baranow ktorzy jada po ulicy majac sciezke wzdluz ulicy i jeszcze maja pretensje jak im sie uwage zwroci - za to powinny byc mandaty takie zeby z papci niektorzy wyskoczyli.
            Jak rowerzysci zaczna placic podatki tak jak kierowcy to niech buduja setki km sciezek a tak to niech chociaz po zimie polataja za NASZE pieniadze (nie rowerzystow) to co mamy
            • Gość: rower Re: Czy dziennikarzy naprawdę już porąbało?!? IP: *.icpnet.pl 27.07.12, 19:36
              a jaki to podatek, ktory placa kierwocy a nie placa rowerzysci ? Bardzo mnie to ciekawi...
              Z tekstem o durnych rowerzystach jezdzacych waskimi ulicami i wysokich kraweznikach na drogach rowerowych sie zgadzam. Cala reszta - narzekanie i szukanie dziury w calym
              • whitenabuchodonozor Re: Czy dziennikarzy naprawdę już porąbało?!? 28.07.12, 08:45
                samochodziarzom się wydaje, że rozmaite akcyzy i opłaty zawarte w paliwie wystarczają na budowę i utrzymanie dróg i jeszcze nie wiadomo ile zostaje na waciki dla żony Tuska, które oczywiście po kryjomu wspólnie z Vincentem Rostowskim po kryjomu podbierają z Krajowego Funduszu Drogowego
            • Gość: no tak Re: Czy dziennikarzy naprawdę już porąbało?!? IP: *.icpnet.pl 28.07.12, 19:26
              Aby jeździć rowerem, nie trzeba mieć żadnych uprawnień.
              Nie ma karty rowerowej, nie ma weryfikacji znajomości przepisów o ruchu drogowym, które wcale nie są takie banalne, jakby to się mogło wydawać. Zresztą ile kandydatów na kierowców oblewa testy?
              A potem powstają takie artykuły niekompetentnych dziennikarzyn, którzy standardowo nie mają pojęcia, o czym piszą!
      • Gość: Nikt Re: Zobacz absurdy rowerowe na bukowskiej [galeri IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.12, 14:48
        Wbieralski i Brutka... No comment...
    • bo_moj_nick_jest_zajety Zobacz absurdy rowerowe na bukowskiej [galeria] 27.07.12, 09:45
      P.S. Chyba warto sprezentować redaktorowi Wybieralskiemu doczepiane kółeczka coby mu się rower na wertepach nie przewracał ;P
    • drifer Zobacz absurdy rowerowe na bukowskiej [galeria] 27.07.12, 09:53
      Wakacje-brak tematów!Może red.napisze coś o dziurawych drogach (np.Krzywoustego)na których biedni rowerzyści zużywają swój sprzęt?Ja muszę jeździć swoim samochodem po dziurawych drogach i w przeciwieństwie do rowerzystów PŁACĘ PODATKI za te drogi!
      • afro-beat Re: Zobacz absurdy rowerowe na bukowskiej [galeri 27.07.12, 10:08
        wypukłości są zabawne, pewnie redaktor jechał dodatkowo na balonie 2,15, bo o szosę go nie podejrzewam - zapewne wybitnie odczuł te niedoskonałości. największa dziura przy krawężniku jest na ostatnim ślepym skrzyżowaniu przed rondem w przeźmierowie

        chyba największym problemem jest jednak sygnalizacja, która całkowicie wybija z rytmu, ale to miasto, więc ilość sygnalizacji jest niestety taka jaka jest
    • koleprawdy Zobacz absurdy rowerowe na bukowskiej [galeria] 27.07.12, 12:40
      Gdzie jest skrzyżowanie Bukowskiej z Głogowską? Przeczytałem, że "równie wielkim łukiem droga rowerowa mija inny przystanek i kiosk ruchu, na wysokości skrzyżowania Bukowskiej z Głogowską" i - jako urodzony poznaniak- chciałbym doświadczyć tego, co autor testu. Liczę na pomoc innych, uważnych czytelników "GW".
    • l.george.l Autor powinien zwrócić wierszówkę 27.07.12, 13:13
      bo napisał stek bzdur oderwanych od rzeczywistości. Są setki powodów, by czepiać się ścieżek rowerowych w Poznaniu, ale akurat Bukowska jest wzorem, którego drogowcy mogą się dziś spokojnie trzymać, a wiem o czym piszę, bo przejechałem już wielokrotnie tą ulicą od Zeylanda do ronda w Przeźmierowie. Nie ma w tej chwili fajniejszej w Poznani prostej, po której można by aż tak komfortowo kręcić kilometry.
    • arakell Zobacz absurdy rowerowe na bukowskiej [galeria] 27.07.12, 14:19
      Podobnie jak przedmówcy, muszę stwierdzić, że autor w większości wymyśla sztuczne problemy. Jeżdżę tą trasą regualrnie, i w pełni mogę się zgodzić tylko z płotem (a kto wie, może faktycznie trwają rozmowy ze szpitalem, wiadomo jak takie rzeczy w tym kraju potrafią się ciągnąć).
      Mogę się też częściowo zgodzić z objazdem przy przybyszewskiego, ale nie dlatego, że jest. Jak pokazuje przystanek przy szpitalnej, to JEST dobre rozwiązanie. Problem jest w tym JAK ono jest zrobione. Na placu przy budynku Uniwersytetu Medycznego nie ma porządnie wydzielonej ścieżki. Jest pas czerwonej kostki, który ni jak nie jest oznakowany, nie wspominając o kompletnie bezsensownym go poprowadzeniu (powinien być wzdłuż drzew, żeby jak najmniej kolidować z pieszymi i przeszkadzać sobie nawzajem).
      Jedna rzecz, o której za to autor nie wspomniał, to fragment między Przybyszewskiego a Szamotulską, gdzie nagle ścieżka się kończy i jest chodnik z dopuszczonym ruchem rowerowym. Chodnik na tyle szeroki, że bez problemu dało by się zmieścić tam całkiem szeroką ścieżkę nadal zostawiając pieszym sporo miejsca - a przecież chyba o to chodzi? Żeby zarówno rowerzyści jak i piesi mogli podróżować nie musząc na siebie nawzajem uważać? Obecne rozwiązanie jest, w tym kontekście, kompletnie bez sensu.
    • bright_witch Zobacz absurdy rowerowe na bukowskiej [galeria] 27.07.12, 15:48
      Faktycznie część zarzutów to spora przesada :) Ale płot to cudo :D niestety nie jedyny taki przypadek - w okolicach skrzyżowania z rondem Jana Nowaka Jeziorańskiego jest ścieżka rowerowa, która kończy się na citylighcie przystanku tramwajowego! Po prostu wjeżdża w przystanek... tam jest jakiś portal teleportacyjny czy coś? :) Nie muszę wspominać oczywiście, że kontynuacji ścieżki nie ma, ani za przystankiem, ani nigdzie obok :)
    • v.i.k.k.a absurdem jest 'sciezka' na Dabrowskiego 28.07.12, 08:50
      na odcinku Zeromskiego-Ogrody. Nadaje sie co najwyzej do jazdy samochodem terenowym. I co z tego, ze jest jak i tak musze jezdzic po jezdni?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja