rockville
28.07.12, 08:43
Poznaniacy naprawde chca latac , ale rowniez nie chca placic za przelot. Kiedy linie OTL wprowadzily polaczenie do Warszawy , obliczylem , ze za cene biletu mozna bylo kupic jedynie paliwo do Kola , gdzie samolot by sie rozbil . Problem polega na tym , ze nieudacznik zarabiajacy 30 zlotych na godzine ( tak nazywa ich oligarchia i elity ) nie zaplaci 60 zlotych , aby zaoszczedzic godzine podrozy ! To jest prosta ekonomia, ktora juz od dawna dziala w krajach rozwinietych , i cieszy , ze poznaniacy nie sa jelonkami i odmawiaja siedzenia 6 godzin w pracy , aby przeleciec godzine szybciej !