Te światła są wkurzające. "Chodźmy na czerwonym!"

04.08.12, 12:51
Pojawia się pytanie o zasadność wydania kupy kasy na inteligentny system sterowania sygnalizacją. Już nie raz i nie dwa zastanawiano się nad jego ilorazem inteligencji...

Na jednym ze skrzyżowań, spotkałem się z taką sytuacją, że zielona strzałka do warunkowego skrętu w prawo, zapaliła się... wraz z zielonym światłem.
Podobno sygnalizacja wyklucza możliwość wskazywania sprzecznych sygnałów. Jakoś coraz mniej jestem tego pewien...
    • imponderabilium Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? 04.08.12, 14:23
      W Londynie, ale i za oceanem, w największych miastach jak Chicago, Boston czy Nowy Jork, jeśli nic nie jedzie, można przechodzić na czerwonym świetle. Stojący obok policjant nawet nie mrugnie okiem. W Polsce policjanci ustawiają się w newralgicznych punktach (w Poznaniu np. przy Moście Teatralnym) i z satysfakcją łapią zbyt wolno poruszające się staruszki. Jeśli kogoś dziwi negatywny stosunek Polaków do państwa, niech przyjrzy się takim na pozór odległym i drobnym przykładom realcji władza-obywatel.
      • ratpoles_tamer Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? 04.08.12, 15:46
        W Londynie jeżdżą po lewej stronie, a za oceanem jeżdżą motorami bez kasku.
        Czy to oznacza, że my mamy robić tak samo?
        Co nas obchodzi jak są zorganizowani inni? Że inaczej? Bo na pewno wcale nie lepiej.
        Byłem i w Londynie i za oceanem również i wiele widzianych tam rzeczy oraz prawnych ograniczeń mi się nie podoba. No ale wiecznie zakompleksione buraki zawsze będą się zachwycać wszystkim co inne i w kółko pieprzyć, że w innym kraju to panie jest tak.
        Niech sobie jest. Tu jest Polska, tu jest polskie prawo. Nie mam zamiaru klepać swojej blachy przez jakiegoś debila, który mi wtargnie na czerwonym. A i takiej policji jaka jest za wielką wodą w tym policyjnym państwie USrael to też bym w kraju nie chciał widzieć. Ostatnio jeden z tamtejszych farmerów nerwowo nie wytrzymał przez ten brak aktywności tamtejszych polizmeistrów.
        • Gość: hooytasmanski Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? IP: 46.227.241.* 04.08.12, 16:29
          Bredzisz koleś i to niewąsko .Z milicji jesteś ? Przez takich jełopów jak ten własnie tak to miasto wygląda .
          Beton z zdm wymieszany z milicjantami.
          • Gość: ezomir Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? IP: *.sdn-bng-011.adsl.virginmedia.net 05.08.12, 02:04
            Od dawna uwazam, ze bezpieczne przechodzenie na czerwonym swietle nie powinno byc karane. Co innego gdy ktos gwaltownie wchodzi na jezdnie czy wymusza pierwszenstwo - wtedy stwarza zagrozenie.

            A dla wizerunku policji przydaloby sie gdyby byla bardziej zyczliwa i pomocna, a mniej surowa i szorstka.
        • Gość: hooytasmanski Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? IP: 46.227.241.* 04.08.12, 16:30
          Debil ?
      • pan.nikt Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? 04.08.12, 16:55
        Potwierdzam. I nikomu z tego chodzenia na czerwonym krzywda się nie stała.
        • emissarius Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? 04.08.12, 21:10
          W kilku tych krajach wystarczy zbliżyć się do jezdni z zamiarem przejścia na drugą stronę - by zatrzymały się nadjeżdżające pojazdy, a kiedy uczony polskim zwyczajem - spróbujesz przebiec przez jezdnię (bo przecież pan kierowca czeka) - możesz zostać za to bieganie skarcony.

          W naszym kraju istnieje obowiązek zachowania szczególnej ostrożności podczas zbliżania się kierującego do przejścia dla pieszych - mimo to nieprawidłowe zachowanie wobec pieszego to statystycznie trzecia przyczyna wypadków spowodowanych przez kierujących.

          W tej sytuacji zezwalanie pieszym na pokonywanie przejścia przy czerwonym świetle - to dość ryzykowny pomysł. Moim zdaniem recepty na ten stan rzeczy należy szukać gdzie indziej.
          • pan.nikt Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? 05.08.12, 00:19
            Nie wiem o jakich krajach mówisz. W UK są przejścia z "żółtymi lampami", gdzie pieszy ma ABSOLUTNE PIERWZEŃSTWO.
            Ale to inna bajka.
            Nastomiast mówiąc o przechodzenmiu na czerwonym nie mówię O UTRUDNIANIU RUCHU POJAZDÓW. Przechodzi się, kiedy nic nie jedzie.
            Proste???
            • emissarius Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? 05.08.12, 11:29
              pan.nikt napisał:

              > Proste???

              Oczywiście, to bardzo proste. Tak jak ponad 1400 zabitych i 10300 rannych pieszych w ubiegłym roku. Oczywiście te liczby nic Tobie nie mówią.

              > Przechodzi się, kiedy nic nie jedzie.

              Dokładnie tak. Wszystkie ofiary tego typu zdarzeń same są sobie winne - przechodzili przez jezdnię - mimo, że nadjeżdżał samochód. Oczywiście, my ludzie inteligentni takich błędów nie popełniamy.
              • pan.nikt Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? 05.08.12, 12:44
                Mieszasz. Podałeś polskei dane hdzie za przejście na czerownym jest mandat.
                Ja obserwuję to w UK, gdzie przejście na czerwonym nie jest karane.
                Możesz przechodzić obok policjantó, albo razem z nimi.
                A wypadków jest znacznie mniej. Również tych z udziałem pieszych.
      • Gość: ffgdf Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? IP: *.devs.futuro.pl 04.08.12, 20:58
        policja jest od egzekwowania prawa. odp. sie od patrolowców!
        wina nalezy obarczyć posłów, bo to oni głosują za wprowadzeniem danej ustawy
        • pan.nikt Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? 05.08.12, 00:20
          prawda
          • Gość: BIMOTA Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.12, 15:48
            Nie do konca... na inne przewinienia jakos przymykaja oko, lacznie z oszustwami, pobiciami...
        • Gość: hooytasmanski Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? IP: 46.227.241.* 05.08.12, 11:42
          Ha ha ha
          Od kiedy debilne ,,prawo '' jest Prawem?
          • pan.nikt Re: Światła są dla ludzi czy ludzie dla świateł? 05.08.12, 12:45
            niestety dopóki nie zostanie zmienione JEST.
    • pan-audytor Te światła są wkurzające. "Chodźmy na czerwonym!" 04.08.12, 16:46
      Kolejne skrzyżowanie: Baraniaka i Jana Pawła II. Żeby je przeciąć rowerem od strony Malty trzeba postać co najmniej 2 minuty...
      • Gość: BIMOTA Re: Te światła są wkurzające. "Chodźmy na czerwon IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.12, 17:45
        Mozna jechac obok przejazdu... :)
    • real-janosik1 Te światła są wkurzające. "Chodźmy na czerwonym!" 04.08.12, 17:06
      Jestem tego samego zdania

      Swiatla powinny dzialac, a nie robic kolejki i mandaty. Nawet tramwaje czekaja na swiatlach wieczorami mimo zerowego samochodowego ruchu. Polscy inzynierowie sa do d..y, ze tego juz dawno nie naprawili. Chyba, ze wladzy to na reke albo sie do porzadku nie nadaja
    • Gość: BIMOTA Re: Te światła są wkurzające. "Chodźmy na czerwon IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.12, 17:52
      Odpowiedz taka jak zawsze: inteligentna jest drizsza od zwyklej, a programatorzy to pewnie kolesie...

      Ale co w tym sprzecznego ? Zielone jest sprzeczne tylko z zakazem wjazdu.
      • Gość: zedthered Re: Te światła są wkurzające. "Chodźmy na czerwon IP: *.awakom.net 04.08.12, 21:16
        Czerwone to tylko sugestia, pamiętajcie!
        • Gość: BIMOTA Re: Te światła są wkurzające. "Chodźmy na czerwon IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.12, 15:50
          Nie ma to zadnego zwiazku z moja wypowiedzia, ale faktycznie tak powinnobyc...
    • Gość: ... Re: Te światła są wkurzające. "Chodźmy na czerwon IP: *.as13285.net 04.08.12, 23:33
      "Cały potok aut, a tu co chwilę zapala się czerwone przed przejściem, na którym czeka jeden pieszy"

      W krajach Europy Zachodniej jest to norma i nikt z tego powodu nie marudzi. No, ale w PL piesi to podludzie, przynajmniej w oczach zmotoryzowanych, w związku z powyższym niech czekają, aż panowie i władcy w autkach sobie przejadą.
      • pan.nikt Re: Te światła są wkurzające. "Chodźmy na czerwon 05.08.12, 00:22
        sorry, ale tu swiatła na przejściu działaja trochę inaczej niż w Polsce.
        Więc nie opowiadaj bajek, skoro nie znasz prawdy
    • Gość: Arek Bo trzeba sie nauczac ktory przycisk wciskac IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.12, 13:32
      a z moich obserwacji np. przejscia ze zdjecia (czyli takiego podwojnego, jestem w srodku a za soba mam juz jedno przejscie ktore przeszedlem i przed soba drugie, dopiero do przejscia) wynika, ze ludzie przechodza przez jedno po czym nie patrzac co to za sygnalizator naciskaja BEZMYSLNIE przycisk tak naprawde sygnalizacji "za soba" czyli tego przejscia ktore wlasnie juz przeszli. Potem tepi ludzie dziwia sie ze im sie nie zapala zielone.

      Zeby to wykapowac nie trzeba specjalistycznej wiedzy i itp. Troche rozgarniecia i tyle.
      • Gość: poznaniak Re: Bo trzeba sie nauczac ktory przycisk wciskac IP: 95.108.76.* 05.08.12, 14:09
        Generalnie na temat "rozgarnięcia" masz rację, tylko dlaczego w tym debilnym mieście Poznaniu, przy ruchu PRAWOSTRONNYM, przyciski do przejścia na drugą stronę ulicy są umieszczane w 90 % przypadków na LEWEJ stronie przejścia? Przy 2 jezdniach, muszę wykonywać jakiś bezsensowny tor ruchu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja