Co po Franowie? Władze miasta chcą budować tory...

13.08.12, 08:55
"Prezydent Ryszard Grobelny w pierwszej kolejności wymienia dwie: - Pierwsza to tramwaj na ul. Ratajczaka. Bardzo potrzebna jest też trasa na os. Kopernika. To w tej chwili jedyne duże osiedle, które nie jest połączone tramwajem z centrum miasta."

jak rozumiem Przemyslawa to nie osiedle, ew. jest plan zaorania go

    • cehaem Co po Franowie? Władze miasta chcą budować tory... 13.08.12, 09:00
      >Lotnictwa Polskiego i os. Lotników Wielkopolskich. Gdyby w przyszłości powstało połączenie >kolejowe na Ławicę, mógłby tam powstać węzeł przesiadkowy pociąg-tramwaj.

      Ojtak. Z szynobusu, ktory bedzie kursowac z glownego i miec po drodze dwa przystanki. Oni tak na serio, czy zwyczajnie nudza sie, bo jest lato?
      • Gość: Gwidon Panowie i panie. Oszczędzamy !!! IP: *.centertel.pl 13.08.12, 09:16
        Nie stać nas na fanaberie
      • Gość: techno-log Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.171.65.147.static.cdpnetia.pl 13.08.12, 09:37
        Należy bezwzględnie zbadać wypowiadające się w artykule osoby alkomatem lub narkotesterem. Na trzeźwo normalny człowiek takiej ilości wypowiadanych bzdur i konfabulacji nie przeżyje. Tramwaj do stacji Junikowo już przepieprzono. i tak dalej i tak dalej.
        • cehaem Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 13.08.12, 09:51
          Gość portalu: techno-log napisał(a):

          > Należy bezwzględnie zbadać wypowiadające się w artykule osoby alkomatem lub nar
          > kotesterem. Na trzeźwo normalny człowiek takiej ilości wypowiadanych bzdur i k
          > onfabulacji nie przeżyje. Tramwaj do stacji Junikowo już przepieprzono. i tak d
          > alej i tak dalej.

          Papier jest cierpliwy. Co ciekawe, przed niektorymi z tych pomyslow miasto broni sie od lat. Jakis czas temu grozono, ze jesli bedzie tramwaj na Ratajczaka, to nalezy pozegnac sie z tramwajem na Strzeleckiej. Reszta to albo fantazmaty (most na Warcie), albo rzeczy tak oczywiste (tramwaj na Kopernika), ze az wstyd o nich wspominac.
        • Gość: XXX Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: 150.254.212.* 13.08.12, 10:15
          Jak widać z fanaberii lub zwykłej głupoty bezmóg urzędnik nie pociągnie linii tramwajowej do osiedla Przemyslawa i PTBS przy Folwarcznej ! Dlaczego ? Ponad 5000 mieszkańców to dla urzędników miejskich za mało ! W jakim my mieście zyjemy.... Od czasu powstania ZTM-u rozwiązania komunikacyjne schodzą na psy....
          • Gość: doctor Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.solarisbus.com 13.08.12, 11:11
            spokojnie od os.Przemysława można podciągnąć linię do Swarzędza!!!
            • Gość: m Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: 79.162.138.* 13.08.12, 21:28
              Do Swarzędza aż się prosi o linię z pętli na Miłostowie. Po drodze Folcwagen. Miejsca dosyć, a za chwilę skończą remont wiaduktu Antoninek i będzie po ptokach...
              • Gość: cehaem Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 13.08.12, 22:14
                Ryszard nie moze sie dogadac z Marciniakiem w sprawie petli na Morasku, to myslisz, ze uda sie ze Swarzedzem? I kto zaplaci? Swarzedz dolozy iles milionow?
      • Gość: radca Re: Co po Franowie? A skończone? IP: *.icpnet.pl 13.08.12, 12:17
        Tak na poważnie to : Za co te nowe linie ? Za te 220 mln z EURO?
        Kasa miasta pusta, pozostaje cięcie kosztów, szczególnie kosztów inwestycji i pozyskiwanie środków z centrum, z UE , od inwestorów, a nawet od mieszkańców.
        A środkipozyskane trzeba je racjonalnie wydawać, czyli nie tak jak na Franowo czy na Stadion Miejski.
        No to przeanalizujmy błędy przy stadionie i tramwaju na Franowo, czy innych inwestycjach.
        Na pewno obie inwestycje przepłacone . Pytanie dlaczego ?
        Złe procedury, frycowe, błędna organizacja, niekompetentni zarządzajacy, zła konsultacja założeń i brak weryfikacji i konsultacji projektu przed skierowaniem do realizacji?
        (casus ruchomych schodów, rynku na Rusa, zagospodarowania terenu przystadionowego).
        Analiza ta to domena R.Grobelnego, bo to on ma do dyspozycji wszystkie dane.
        Analiza winna być przedstawiona mieszkańcom, by błędów nie powtarzać, by eliminować chciejstwo, by widzieć dalej niż jutro, by uruchomić potencjał, który już mamy (trambino, modrusy, solarisy, elfy).
        Trasa przez Ratajczaka wydaje się najefektywniejsza, ale wykazać to winien Prezydent, rzetelnie bez piaru, ale po przedstawieniu całego systemu transportu publicznego z natężeniami ruchu, czasami przejazdu, stopniem angażowania taboru, kosztami.
        Tramwaje jeżdzą za wolno, mamy za mały wskaźnik liczby pasażerów/kmh, za długie czasy przejazdu, za małą odporność na zakłócenia spowodowane wypadkami, awariami.
        Każda inwestycja musi być częścią , etapem całości i nie moze blokować dalszego rozwoju miasta. Komunikacja publiczna to nerw miasta, to sieć która wyznacza kierunki dalszych inwestycji.
        Przede wszystkiem musimy wiedzieć przed budową dokładnie co, za ile i do kiedy budujemy, a przed projektowaniem co projektujemy, jakie cele mamy osiągnąć, jakie oddziaływanie ma być na otoczenie, na jakim poziomie kosztów, a tu dyskusja i decyzja.
        Dlatego rozliczny, przeanalizujmy etap inwestycji związanych z EURO.
        Panie Ryszardzie Grobelny czas zacząć to robić, rzetelnie. Rzucanie nowych inicjatyw bez rozliczenia starych to wprowadzanie chaosu.

        • Gość: radca Re: Co się zmieniło po roku? IP: *.icpnet.pl 11.08.13, 21:15
          Tak dla przypomnienia, co przez ten rok się zmieniło ?
          odnośnie trasy :
          co ze śledztwami w sprawie czujników, w sprawie trupa?
          co z kosztami opóźnienia oddanie do użytku? jakiej wysokości kary ściągnięto?
          wylano coś antypoślizgowego, ale tylko na schodach.
          czy posmarowanie spowodowało wyciszenie?
          Co z przepustowością ? (nadal ruch naprzemienny, sterowany światłami?)
          Ile było złamań, uwięzień w windzie czy na peronie?
          odnośnie procesów inwestycyjnych i stosowanych procedur :
          nadal króluje projektuj-buduj, nadal budujemy to co wyjdzie, w terminie w jakim się uda i zawsze drożej niż planowano, nadal nikt rzetelnie nie podsumował efektywności inwestycji, zgodności z założeniami (stadion miejski, nadal szukamy dachu no i wtopa 1 mld zł) (termy nadal pod kreską kosztów bieżących, a o zwrocie inwestycji w sensownym czasie już nikt nawet nie wspomina)
          Jakie wnioski po roku z tych procesów inwestycyjnych wyciągnęli : władze (radni, urzędnicy miejscy), firmy eksploatujące (nadzorujące ) MPK, POSIR ?
          Na razie cicho sza, premie wypłacone, żadnych wniosków, żadnych zmian, błogi spokój i skok kasę z nowej perspektywy UE? ;-o))
    • Gość: Pandorski Auchan Swadzim, Auchan Komorniki, King Cross... IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.12, 10:15
      Tesco przy Serbskiej... i pewnie parę innych.
      Jest w czym wybierać
    • Gość: mea A Naramowice??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.12, 10:16
      Kiedy miasto przestanie udawać, że nie ma potrzeby inwestycji w tym regionie? Tam buduje się 50% nowych osiedli w Poznaniu, a jedyny dojazd do wąska jezdnia z jednym pasem w każdym kierunku, która dodatkowo jest cały czas rozkopywana przez Aquanet.
      • david35 DĘBIEC 13.08.12, 10:29
        Dębiec i os.Dębina to 30tys mieszkańców.
        Ale niestety nie ma tu żadnej Ikei, Tesco, czy Auchana - a tylko tam ciągną tory tramwajowe, aby biznes się kręcił.

        Tramwaj na Ławicę?!? - chyba kogoś pogięło. Coraz mniej samolotów ląduje w Poznaniu. No chyba, że ktoś chce doprowadzić tramwaj do Kingcrossa.

        Tramwaj na Naramowice - sensowne.
        • Gość: radca Re: DĘBIEC IP: *.icpnet.pl 13.08.12, 20:00
          Ale jest Lidl i Małpi Gaj. :)
          Ta lokalizacja ma sens, zjazd Wpólną, dalej Dolną Wildą pod wiaduktem kolejowym i wokół
          Dębiny, przez górę Dębca, Szczepana w dół i powrót.
          To tysiące ludzi.
          ----
          A bar "U Gierka" jeszcze tam stoi?
      • Gość: radca Re: A Naramowice??? IP: *.icpnet.pl 13.08.12, 19:51
        Może wydzielony buspas zamiast torowiska, a na przystankach mijanki autobusów.
        Tanio, jeszcze taniej niż tramwaj, (choć koszty eksploatacji chyba znacznie wyższe - kierowca na mniejszą liczbę pasażerów i paliwo) szczególnie jak uwzględnimy to w projekcie Nowej Naramowickiej. :)
        • Gość: apacz66 Re: A Naramowice??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.12, 11:57
          Pomysł z autobusem na Naramowice (Bus Rapid Transit) rzucił exprezes ZTM - Rusak. Jest to pomysł niegłupi, zwłaszcza, że tramwaj z Szelągowskiej na Garbary (do AWF) będzie niesłychanie drogi. Funkcjonalnie BRT jest lepsze - z obu końców korytarza BRT linia autobusowe mogą się rozgałęziać na różne kierunki. Koszty budowy i eksploatacji mogą być nawet dwa razy niższe od tranmwaju a większa mozliwość initegracji BRT z innymi liniami może wpłynąc na istotne zmniejszenie kosztów transportu publicznego w mieście.
          Systemy BRT zbudowano juz w kilkudziesięciu miastach Europy, Azji i Ameryki. Aktualnie BRT budowane jest w trzydziestu dalszych. W Nantes po wybudowaniu dwóch tras tramajowych trzecią zrealizowano w formule BRT, mimo, iż BRT wymagało budowy nowej zajezdni. W Polsce bardzo dobre paramtery funkcjonalne i ekonomiczne wykazano w Warszawie (zamiast tramwaju do Pruszkowa) i w Opolu(który jednak zdecydował sie na tramwaj).
    • lukask73 Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 13.08.12, 10:32
      > jak rozumiem Przemyslawa to nie osiedle, ew. jest plan zaorania go

      Z całym szacunkiem dla Przemysława, ale radzę spojrzeć na mapę, jak również zapoznać się z kubaturą zabudowań tu i tu. Co oczywiście nie zmienia oceny decyzji o braku dostępu do tramwaju os. Przemysława (jak sądzę wpływ na to miała rezerwa terenu pod planowaną za kilkadziesiąt lat III ramę i spodziewane komplikacje w postaci dodatkowych wiaduktów).
      • Gość: XXX Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.cable.net-inotel.pl 13.08.12, 19:40
        Os. Przemysława i PTBS to razem ok. 5000 mieszkańców. III rama nigdy nie powstanie, bo jakis matoł ją wymyslił miedzy browarem a osiedlem mieszkaniowym, a to oznacza, że musiano by wyburzyć nowe garaże i conajmniej jeden nowy budynek wielorodzinny ..... Powodzenia. Pomysł by ciągnąć tramwaj do Szczepankowa jest nawet niezły, ale tam mieszka raptem ok. 2000 mieszkanców, dojeżdzających jest niewiele więcej, więc raczej optowalbym raczej za os. Przemysława. Gdyby inteligenci z ZDM i Infrastruktury 2012 pomysleli to dołozyliby jakiejś 20 mln i "przystanek Folwarczna" by powstal i byłoby po krzyku, a tak widać gołym okiem, że pan prezydent i radni PRO i PO zlekceważyli kilka tysięcy wyborców.....
    • mihu74 Co po Franowie? Władze miasta chcą budować tory... 13.08.12, 11:05
      A co z szynobusem Strzeszyn - Dworzec PKP?! Tory są, trzeba zbudować ze dwa przystanki na Strzeszynie i już Wojska Polskiego, Nad Wierzbakiem, Al. Wielkopolska będą luźniejsze!
      • kocurko Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 13.08.12, 11:28
        To byłaby inwestycja nie opłacalna, czyli bez sensu. Ale pytać możesz. To zawsze wolno.
      • Gość: Marta Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.12, 23:43
        Dokładnie, od wielu lat mówią nam że takie osiedla jak Podolany, Strzeszyn czy nawet gmina Suchy Las doczekają się swojego tramwaju czy choćby szynobusa.... Czy ta część miasta nie zasługuje na porządną komunikacje a nie wiecznie spóźnione autobusy?
        • kocurko Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 14.08.12, 11:18
          Tam w większości są domki jednorodzinne a ich mieszkańcy preferują samochody. Małe osiedla doskonale obsługują zaś autobusy.
    • bimota Co po Franowie? Władze miasta chcą budować tory... 13.08.12, 11:11
      Widocznie na tramwajach mozna sporo ukrecic...
      • Gość: radca Re: Budować czy mieszać? IP: *.icpnet.pl 13.08.12, 13:44
        Tak to może się zgadzać
        forum.gazeta.pl/forum/w,67,138122456,,Brawa_dla_pierwszego_tramwaju_na_Franowo_Tysia_.html?v=2,
        bo jakoś szybko zniknęły te Brawa_dla.
        A budżet + dotacje , potem inwestycja, spółka MPK, jej spółka Medertrans to zaciemniający łańcuszek działalności gospodarczej urzędników miejskich i podwyżka cen biletów.
        A przecież niedawno przeżyliśmy, (czy na pewno?) budżet+dotacja, potem inwestycja, POSIR, spółka EURO2012, i operator stadionu (też spółki ) i wyniki sportowe Lecha SA, oraz dziura budżetowa miasta, (jakoś min te przychody ze stadionu ) i podwyżka podatków i cen wody.
      • mandanara Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 13.08.12, 15:43
        Tylko trzeba budować tunele by montować czujniki bez atestu.
    • kocurko Inwestować w linie tramwajowe trzeba rozważnie 13.08.12, 11:37
      Należy raczej modernizować to co jest, ale i prostować trasy poprzez budowę linii na ul. Ratajczaka. I to wszystko na razie.
      Tramwaj nie jest najbardziej pożądanym środkiem komunikacji. Może taniej wyszłoby z autobusami elektrycznymi? Nie byłoby ograniczeń typu 'tory" a ekologicznie na pewno.
      • pe11 Re: Inwestować w linie tramwajowe trzeba rozważni 13.08.12, 14:30
        kocurko napisał:

        > Tramwaj nie jest najbardziej pożądanym środkiem komunikacji.

        Niee? Niby autobus elektryczny lepszy? Nie pieprz koleś bez sensu
        • masterone Awaria jednego składu powoduje paraliż miasta 13.08.12, 17:59
          I niech tobie będzie to za odpowiedź. Awaria autobusu powoduje kilkunastominutowe zamieszanie i co najwyżej większy tłok w następnym. To wszystko.
          • Gość: cehaem Re: Awaria jednego składu powoduje paraliż miasta IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 13.08.12, 18:49
            W przypadku dobrze utrzymanego taboru awarie nie sa wielkim problemem. Swiat wraca do tramwajow, poniewaz oferuja duza przepustowosc, sa szybkie, a na dodatek, dzieki dlugowiecznosci, i tansze w eksploatacji. W rzeczywiscie duzych aglomeracjach tramwaj jest "szkieletem" komunikacji miejskiej. Od pewnych rozmiarow nie sposob jest sie bez nich obejsc.
            • Gość: Kamil Re: Awaria jednego składu powoduje paraliż miasta IP: *.centertel.pl 13.08.12, 19:59
              Awarie są problemem ogromnym. Do tego dochodzą wypadki, czasem przerwy w dostawie prądu.
              Krótko mówiąc kilka razy w roku mamy nieopisany chaos, który zazwyczaj ogarnia się kilka, kilkanaście godzin. Przywrócenie ruchu nie oznacza, że tramwaje nagle robią się punktualne jak szwajcarski zegarek i kursują wg rozkładu.
              • Gość: cehaem Re: Awaria jednego składu powoduje paraliż miasta IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 13.08.12, 21:05
                Tramwaj dla srednich miast jest po prostu koniecznoscia, bo autobus nie poradzi sobie ze strumieniami pasazerskimi. To po prostu fakt, ktory trzeba przyjac do wiadomosci. Tak samo, jak od pewnego zageszczenia ludnosci i wielkosci obszaru tramwaj po prostu musi w niektorych miejscach ustepowac innym rozwiazaniom, jak metro.
                • kocurko Re: Awaria jednego składu powoduje paraliż miasta 13.08.12, 23:19
                  Co ty z tym metrem? Wiesz ile to kosztuje? Szaleju się najadłeś?

                  Ludzie nie po to kupują samochody aby jeździć w zaduchu, tłoku i smrodzie spoconych ciał. Dzisiejsze "strumienie pasażerskie" niczym już nie przypominają dawnych. Po prostu mniej ludzi porusza się zbiorkomem. I będzie jeszcze mniej.
                  Tramwaje pomalutku stają się źródłem transportu emerytów i młodzieży starszej (dopóki ta nie przesiądzie się na skutery, motory i samochody)
                  • Gość: apacz66 Re: Awaria jednego składu powoduje paraliż miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.12, 12:04
                    Z drzewa spadłeś?
                    • Gość: Kamil Re: Awaria jednego składu powoduje paraliż miasta IP: *.centertel.pl 14.08.12, 13:01
                      O co tobie chodzi? Napisał jak jest.
                      • Gość: cehaem Re: Awaria jednego składu powoduje paraliż miasta IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 14.08.12, 18:15
                        W cywilizowanych krajach ilosc uzytkownikow samochodow spada. U nas jest odwrotnie. Ale taka jest regula, im bardziej zacofany kraj, tym mniej radzi sobie z transportem zbiorowym.
                        • Gość: Józwa Re: Awaria jednego składu powoduje paraliż miasta IP: *.centertel.pl 14.08.12, 21:41
                          Ty to ale jesteś mundry... ho, ho...
                      • Gość: apacz66 Re: Awaria jednego składu powoduje paraliż miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.12, 09:58
                        Jeżdżę tramwajami codziennie i mam odmienne wrażenia. Mam i używam także auta wtedy, gdy nie mam dobrego połączenia komunikacją miejską. Ale ten facet kupił sobie samochód i myśli, ze cały świat zajmie się usprawnianiem jego tras komunikacyjnych skazując na smród, tłok i zaduch emerytów, uczniów i studentów. Paranoja.
                        • kocurko Re: Awaria jednego składu powoduje paraliż miasta 15.08.12, 13:09
                          Gość portalu: apacz66 napisał(a):

                          > Jeżdżę tramwajami codziennie i mam odmienne wrażenia.
                          Ja z ostatnich "podróży" tramwajami i autobusami też mam odmienne wrażenia.
                          Pot, smród, zaduch, nie było gdzie usiąść, drogo kosztowało a jeszcze musiałem długo czekać a we wnętrzu dopłacać.


                          Mam i używam także auta (...)
                          Gratulacje. Kolejny Polak się dorobił :))

                          > Ale ten facet kupił sobie samochód i myśli, ze cały świat zajmie się usprawnianiem jego tras komuni
                          > kacyjnych skazując na smród, tłok i zaduch emerytów, uczniów i studentów. Paran
                          > oja.

                          Pisałem o tym smrodzie, tłoku i zaduchu powyżej :))

                          Uczniowie uczcie się a studenci studiujcie, aby mieć wolność przemieszczania się w postaci wygodnego samochodu po skończeniu nauki i podjęciu dobrze wynagradzanej pracy. Emerytom-malkontentom pozostawcie tramwaje.
                          Jak będzie podróżujących zbiorkomami mniej, to mniej będzie tam pachniało potem, alkoholem z dnia poprzedniego, nikt nie będzie siadał na przylepione gumy do żucia, nikt nie beknie w twarz, że o pawiu nie wspomnę, zawsze będzie dla emerytów wolne miejsce a i kieszonkowcy nie będą tak często opróżniać waszych i tak pustych kieszeni :))
                          • Gość: kontemplator07 Re: Awaria jednego składu powoduje paraliż miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.12, 15:38
                            Życzę zdrowia, zadowolenia i pogody ducha w korkach. Na korty też jeździsz? Może pogramy? Do pięciu setów.
      • mandanara Re: Inwestować w linie tramwajowe trzeba rozważni 13.08.12, 16:23
        Aż się tego nie chce komentować.
        1. tramwaje są mniej zależne od pogody niż autobusy. (gdy pogoda jest zła, na liniach tramwajowych są mniejsze opóźnienia niż na autobusowych)
        2. nie grzęzną tak w korkach dzięki wydzielonym torowiskom. (cholerny zdm powinien zadbać o wydzielenie torowisk na dąbrowskiego i 23 lutego (gdzie wystarczyło tylko skasować miejsca parkingowe ale zamiast tego zrobiono jakieś kretyńskie wysepki, które to uniemożliwiły)).
        3. tramwaj zajmuje mniej miejsca niż autobus.
        4. sieć trakcyjna dla trolejbusów wymaga stosowanie zwrotnic bo kable są dwa. + i -
        dodatkowo pałąki często się rozłączają i to w najmniej pożądanych miejscach takich jak środek skrzyżowania.
        5. do tramwaju wchodzi więcej ludzi niż do trolejbusa. a co za tym idzie linie tramwajowe maja większą przepustowość.
        6. tramwaje są znacznie wygodniejsze. (nie rzuca cały czas na prawo i lewo, co w autobusie mnie osobiście doprowadza do szewskiej pasji.)
        7. tramwajom nie trzeba zmieniać opon. koła tramwajów też się zużywają ale w znacznie wolniejszym tempie.

        Należałoby raczej w Poznaniu wybudować metro, albo chociaż stworzyć Szybką Kolej Miejską w oparciu o istniejącą infrastrukturę kolejową. należało by tylko dobudować kilka przystanków. co jest kosztem mikroskopijnym.
        Dziwi mnie brak przystanku przy pętli tramwajowej zawady. Koszty wybudowania 2 peronów i 2 biegów schodów są śmieszne wobec planów budowy tramwaju na dworzec poznań wschód, gdzie psy d*pami szczekają i NIE MA PRAKTYCZNIE NIC. Dworzec ten jest kompletnie niepotrzebny i naprawdę nie rozumiem po jaką cholerę został wyremontowany przez PLK za takie grube pieniądze skoro równie dobrze można by postawić 2 perony które cieszyły by się ogromną popularnością ze względu na obecność politechniki poznańskiej po wschodniej stronie miasta. Skróciłoby to dojazd z kierunku Gniezna i Konina do wschodniej części miasta o dobre PÓŁ godziny.
        • Gość: cehaem Re: Inwestować w linie tramwajowe trzeba rozważni IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 13.08.12, 16:57
          > Dziwi mnie brak przystanku przy pętli tramwajowej zawady. Koszty wybudowania 2
          > peronów i 2 biegów schodów są śmieszne wobec planów budowy tramwaju na dworzec
          > poznań wschód, gdzie psy d*pami szczekają i NIE MA PRAKTYCZNIE NIC. Dworzec ten
          > jest kompletnie niepotrzebny i naprawdę nie rozumiem po jaką cholerę został wy
          > remontowany przez PLK za takie grube pieniądze skoro równie dobrze można by pos
          > tawić 2 perony które cieszyły by się ogromną popularnością ze względu na obecno
          > ść politechniki poznańskiej po wschodniej stronie miasta.

          Poniewaz Poznan Wschod juz istnial z cala swoja infrastruktura? Poniewaz przy petli Zawady nie ma miejsca na perony? Pojedynczy EN57 sie jeszcze by i od biedy zmiescil, podwojny juz nie.
          • masterone zapomniałeś dodać coś o Włoszczowej :-) 13.08.12, 18:15
            Tam mają taki pięęęęękny peron :-))
          • mandanara Re: Inwestować w linie tramwajowe trzeba rozważni 13.08.12, 19:45
            Remont peronu jest droższy od budowy nowego ponieważ trzeba rozebrać stary.
            Zobacz sobie na satelitarne zdjęcie terenu przy wiadukcie. Tam jest od cholery miejsca. Przejść podziemnych nie trzeba by budować bo jest wiadukt i wystarczyło by tylko dać schody w dół nasypu, przejście dla podróżnych pod wiaduktem. Bez wiat, bez kasy biletowej tylko automat. Ogromnej rzeszy ludzi ułatwiło by to życie.
            Na Poznań Wschód wsiadają i wysiadają bardzo małe grupki osób przeważnie nie więcej niż 10. Dworzec ten na prawdę nie potrzebuje aż 3 peronów i 6 torów. W dodatku jest dokładnie pośrodku niczego. W większości nieczynne zakłady przemysłowe i dzielnica o wątpliwej sławie i urodzie.
            A skoro wybudowanie niskim kosztem peronów to za dużo, to chociaż mogliby zbudować chodnik wzdłuż torów by można sobie było po ludzku przejść na pętle.
        • masterone mylisz, aż się nie chce tego komentować, ale trza 13.08.12, 18:11
          mandanara napisał:
          > 1. tramwaje są mniej zależne od pogody niż autobusy. (gdy pogoda jest zła, na l
          > iniach tramwajowych są mniejsze opóźnienia niż na autobusowych)
          Są za to bardzo wrażliwe na awarie i przerwy w dostawie energii elektrycznej
          > 2. nie grzęzną tak w korkach dzięki wydzielonym torowiskom.
          Lubią jeździć stadami. Jedna awaria i już mamy cyrk w całym mieście
          > 3. tramwaj zajmuje mniej miejsca niż autobus.
          Zajmuje więcej miejsca. Trzeba wliczyć do tego torowisko.
          > 4. sieć trakcyjna dla trolejbusów wymaga stosowanie zwrotnic bo kable są dwa. +
          > i -
          > dodatkowo pałąki często się rozłączają i to w najmniej pożądanych miejscach tak
          > ich jak środek skrzyżowania.
          A na torach zwrotnic nie ma, co? Koń już się śmieje a koziołki fikają koziołki
          > 5. do tramwaju wchodzi więcej ludzi niż do trolejbusa. a co za tym idzie linie
          > tramwajowe maja większą przepustowość.
          To tylko kwestia częstotliwości jazdy i ilości taboru
          > 6. tramwaje są znacznie wygodniejsze. (nie rzuca cały czas na prawo i lewo
          Raczysz żartować. Jest tak samo. I tu i tu trzepie.
          > 7. tramwajom nie trzeba zmieniać opon. koła tramwajów też się zużywają ale w zn
          > acznie wolniejszym tempie.
          Za to tory zużywają się jak szalone a remont kosztuje krocie i trwa długo

          > Należałoby raczej w Poznaniu wybudować metro (...)
          Jak ja lubię te bajki :-))
          • mandanara Re: mylisz, aż się nie chce tego komentować, ale 13.08.12, 19:29
            > A na torach zwrotnic nie ma, co? Koń już się śmieje a koziołki fikają kozioł
            > ki

            Na torach zwrotnice są, ale jak się zepsuje zwrotnica na ziemi to podchodzi do niej motorniczy i ja przestawia ręcznie, gdy zwrotnica znajduje się 3 metry nad ziemią jest to niemożliwe i trzeba przepiąć pałąki.

            > Zajmuje więcej miejsca. Trzeba wliczyć do tego torowisko.

            szerokość autobusu solaris urbino 2,5 metra + z 0,5 metra skrajni to dla aby wydzielony bus pas zrobić w obie strony należy na to przeznaczyć 7 metrów.
            skrajnia dla tramwajów wynosi 1,45m od środka torów co razy 4 daje 5,8 metra + powiedzmy że na krawężnik 20 centymetrów to daje razem 6 m.
            6<7

            > Za to tory zużywają się jak szalone a remont kosztuje krocie i trwa długo

            najstarsza szyna tramwajowa wydłubana przy okazji jakiegoś remontu niedawno, (niestety nie pamiętam na której ulicy i kiedy to było.) pochodziła z XIX w. Za to w drogach wcale dziur nie ma ;)

            > > Należałoby raczej w Poznaniu wybudować metro (...)
            > Jak ja lubię te bajki :-))
            metro wcale nie kosztowałoby więcej niż ta kretyńska trzecia rama którą rychu forsuje budowaniem wiaduktów nad dziurami w ziemi, na pewno jest bardziej miastotwórczym rozwiązaniem komunikacyjnym. Zresztą trzecia rama jest bardziej potrzebna wschodowi Poznania niż zachodowi. Gdy kładli rurę na Jana Pawła nie szło nigdzie dojechać przez to, że nie ma dla tej drogi alternatywy przynajmniej na wysokości Malty. Bo alternatywną drogą ciężko nazwać Browarną. Która jest wąska i kręta jak górska serpentyna.
            • Gość: Kamil Re: mylisz, aż się nie chce tego komentować, ale IP: *.centertel.pl 13.08.12, 20:16
              Trolejbusy nie są najlepszym wyborem, chociaż może praktyczniejszym. W razie awarii jednego nie blokują trasy. Lepsze są pojazdy elektryczne, lub hybrydowe.

              Twoje wyliczenia o zajmowanym miejscu można o kant d... potłuc. Tramwaj zajmuje większość torowisk nawet wówczas, gdy go akurat na danym odcinku nie ma. Przecież samochód tamtędy nie pojedzie. Rower również.
              Co innego autobus, ale i tutaj głupio-mądre miejskie głowy utrudniają ruch jak mogą tworząc na jezdni tzw. buspasy. Samochody stoją dzięki nim w korkach i smrodzą spalinami na wolnych obrotach a obok pusto. W ciągu godziny przejedzie kilka autobusów i trochę więcej taksówek a potem znowu wiatr hula.
              O remontach torowisk lepiej się nie wypowiadaj. Nie jestem taki stary a pamiętam, że na Grunwaldzkiej (pod moimi oknami) takich wymian szyn było już co najmniej kilkanaście za mojego życia.
              Pozostaje jeszcze metro. Cóż. literatura s-f ci się odbija w dorosłym życiu. Metro bywa opłacalne w miastach liczących najmniej 1 milion mieszkańców. Połowę tego liczący Poznań musi jeszcze długo poczekać. Bardzo długo.
              • mandanara Re: mylisz, aż się nie chce tego komentować, ale 13.08.12, 21:29
                I o to chodzi, żeby ludzie nauczyli się poruszać się po mieście transportem publicznym a w samochód wsiadać tylko jak naprawdę mają potrzebę. Miasto jest dla ludzi nie dla samochodów. Na zwiększeniu ilości samochodów miasto Poznań straciło podatki, ponieważ więcej handlu odbywa się przez firmy z siedzibą w Warszawie, a bogatsi mieszkańcy wyprowadzili się z miasta, a lokalny handel zdycha co widać na podstawie okolic świętego marcina. Rolę w degradacji śródmieścia ma również Pucek, który narzuca nierealne czynsze najemcom i nie promuje punktów usługowych przyciągających pieszych. Dodatkowym problemem jest okupacja śródmiejskich kamienic przez meneli.

                Poznaniowi potrzebny jest zakrojony na szeroką skalę program rewitalizacji, a nie budowanie piramid w stylu stadionu czy term, czy muzeum historii ostrowa tumskiego.

                Wracając do elektrycznych autobusów, bo masz chyba na myśli z zasilaniem akumulatorowym tak? Na dzień dzisiejszy jest to całkowicie bez sensu, akumulatory nie są w stanie zapewnić zasilania na cały dzień kursowania autobusu.

                Jeśli nie podobają ci się moje wyliczenia to zrób własne.

                Metro oczywiście nie jest "artykułem pierwszej potrzeby" ale jeśli Poznań będzie nadal szedł w takim kierunku w jakim zmierza to mieszkańców będzie ubywać a nie przybywać i tego twojego miliona możemy się nie doczekać.
                • kocurko Re: mylisz, aż się nie chce tego komentować, ale 13.08.12, 23:11
                  mandanara napisał:

                  > I o to chodzi, żeby ludzie nauczyli się poruszać się po mieście transportem pub
                  > licznym a w samochód wsiadać tylko jak naprawdę mają potrzebę.

                  Nie nauczą się, bo nie chcą wracać do czasów PRL. Ja nawet nie będę próbował. Czasy zamordyzmu się skończyły. Bezpowrotnie. Dzisiaj każdy sam decyduje, czy chce jechać siedząc wygodnie we własnym samochodzie i słuchać muzyki, czy wąchać przepocone skarpetki pasażera w autobusie, albo moknąć na rowerze. I niech tak już zostanie.

                  Miasto jest dla
                  > ludzi nie dla samochodów. Na zwiększeniu ilości samochodów miasto Poznań straci
                  > ło podatki, ponieważ więcej handlu odbywa się przez firmy z siedzibą w Warszawi
                  > e, a bogatsi mieszkańcy wyprowadzili się z miasta, a lokalny handel zdycha co w
                  > idać na podstawie okolic świętego marcina.

                  Ale samochody są dla ludzi. Zresztą ilość samochodów na jednego mieszkańca osiąga w Poznaniu pomalutku stan nasycenia. Teraz trzeba budować 3 ramę aby wyprowadzić auta ze śródmieścia i system położonych przy niej parkingów. To powinien być priorytet na najbliższe lata, jeśli chcemy jeszcze bardziej odciążyć centrum.

                  Rolę w degradacji śródmieścia ma rów
                  > nież Pucek, który narzuca nierealne czynsze najemcom i nie promuje punktów usłu
                  > gowych przyciągających pieszych. Dodatkowym problemem jest okupacja śródmiejski
                  > ch kamienic przez meneli.

                  Jest wolny rynek. Z jakiej racji jeden ma płacić niski czynsz a drugi wysoki?
                  A menele? Z niektórymi się nic zrobić nie da, ale reszcie trzeba dać pracę.

                  > Poznaniowi potrzebny jest zakrojony na szeroką skalę program rewitalizacji, a n
                  > ie budowanie piramid w stylu stadionu czy term, czy muzeum historii ostrowa tum
                  > skiego.

                  To wszystko Poznaniowi jest potrzebne. I ten stadion, i termy, i nowa hala widowiskowo-sportowa, i muzea

                  > Wracając do elektrycznych autobusów, bo masz chyba na myśli z zasilaniem akumul
                  > atorowym tak? Na dzień dzisiejszy jest to całkowicie bez sensu, akumulatory nie
                  > są w stanie zapewnić zasilania na cały dzień kursowania autobusu.

                  Zdaje się, że nowoczesny autobus może sam wytwarzać energię elektryczną a jak nie jest mocno eksploatowany można go doładowywać

                  > Metro oczywiście nie jest "artykułem pierwszej potrzeby" ale jeśli Poznań będzi
                  > e nadal szedł w takim kierunku w jakim zmierza to mieszkańców będzie ubywać a n
                  > ie przybywać i tego twojego miliona możemy się nie doczekać.

                  Chyba nikt za tym milionem nie tęskni. W mniejszym mieście lepiej się żyje.
    • ramolzezdymbca tramwaj na Garbarach? 13.08.12, 13:02
      Rysia porąbało - chyba na estakadzie lub w tunelu. Może on nie pamięta, ale na Garbarach tramwaj już był ('piątka' z pętlą przy rzeźni), a mała przepustowość tej ulicy była powodem likwidacji torowiska.

      Z tej samej grupy inteligentnych inaczej propozycji przedstawiam pod rozwagę ponowne wprowadzenie torów tramwajowych w ul. Półwiejską. 'Dwójka' i 'czwórka' na Dębiec przez Półwiejską! I co z tego?

      Środki na nowe torowiska? Zapewne owe wirtualne 220 mln, których miasto nie miało, podobnie jak nie zamierzało reklamować się za granicą, więc niech magistrat przestanie bredzić o tych korzyściach, bowiem jakoś specjalnie zwiększonego napływu turystów po Euro nie widać.
    • Gość: zxz Należy zainwestować w monitoring IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.12, 17:00
      Przy każdej szkole (zwłaszcza gimnazjum) po dwie kamery, jedna przed wejściem a druga od strony boiska o ile to możliwe.
      • masterone Komunista? 13.08.12, 18:17
        Wielki Brat ma mieć oko na wszystko? Odpuść sobie te głupoty.
    • Gość: luce_dal_tessino kasa pusta a publika woła ŁOŁ! IP: *.icpnet.pl 13.08.12, 17:25
      I już nikt nie pamięta, że w Poznaniu finansowano z ogółu pieniędzy na transport w 90% drogi, a reszta szła na transport publiczny. I redaktor Lipoński nie pamięta o tym też, choć pisał o tym jego szef redaktor Kompowski ostatnio w lutym.
      • Gość: REALISTA Re: kasa pusta a publika woła ŁOŁ! IP: *.icpnet.pl 13.08.12, 20:36
        Tak to jest Ryszardowi się coś przestawiło. Twierdzi że najważniejszy jest transport publiczny!! Przez cały czas swojego urzędowania twierdził coś innego razem ze swoimi przybocznymi-słynny duet transportowy Krych,Deskur. Autorzy Kataklizmu Komunikacyjnego Poznania. Kiedy odspawamy ich od stołków??
        Sprawa najważniejsza. Od 50 przeszło lat z różnymi przerwami jeżdziłem tramwajami ulicą Towarową. Co byśmy teraz bez Towarowej zrobili. Skończcie z tramwajem na Ratajczaka.
        Kapitalny remont torowiska i przejazd Towarową. KONIECZNIE.Czy w UM są sami debile??
        • wlodzimierz_nowak Re: kasa pusta a publika woła ŁOŁ! 13.08.12, 23:54
          Na marginesie - gdyż podzielam Wasze refleksje - tramwaj w Towarowej nie jest alternatywą dla Ratajczaka. Ratajczaka ma mieć zupełnie inną funkcję o czym mówiłem dzisiaj w WTK, gdyż ma prowadzić transport na Winogrady przez 3 Maja i Solną obsługując okolice coraz silniej użytkowane (sąd, prokuratura, biurowce, Wydział Prawa) oraz tworząc korytarz północ-południe. To ten odcinek będzie pilnie potrzebny, gdy w końcu Naramowice zostaną połączone, a w pierwszej kolejności połączone zostaną przez Rondo Murawa i Winogrady.

          A Towarowa to nie tylko tor techniczny, ale także powstał tam biurowiec Delty, powstanie apartamentowiec Atanera, nowy budynek akademii ekonomicznej, a nade wszystko powstanie w przyszłości łącznik Matyi-Hetmańska zapewniający obsługę Wolnym Torom, zagęszczającej się zabudowie zachodniej Wildy i temu co zajmie miejsce po terenach przemysłowych.
        • Gość: a.krych Re: kasa pusta a publika woła ŁOŁ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.12, 16:14
          Co do stołka - mam własny fotel w własnym biurze, od początku lat osiemdziesiątych nie miałem szefa ani "stołka".
          Co do kolegi Deskura - to niezwykle kompetny, uczciwy i solidny urbanista. Należał do nielicznej grupki najbardziej wybitnych studentów w ciągu kilkudziesięciu lat mojej pracy akademickiej. Zajmowaliśmy się transportem publicznym, pomiarami, studiami i badaniami w czasach, w których w Polsce poza profesorem Rudnickim z Krakowa nie było żadnych autorytetów. Zawsze twierdził, że transport publiczny jest w urbanistyce Poznania najważniejszy, wiele wniósł i dla niego zrobił, często kosztem swojej pozycji zawodowej i wbrew szefom i nadal to robi, teraz kosztem własnego zdrowia.
          Co do Towarowej - życzę satysfakcji przez następnych 50 lat. Zawsze żywiłem szacunek dla klasyki, tradycji, starych samochodów, kultury technicznej itp.
          Co do Ratajczaka - swoje zrobiłem i powiedziałem, zdania nie zmienię. Nie ode mnie zależy, czy tramwaj tam pojedzie czy nie. To zależy od decydentów i poznaniaków. Nie zamierzam się więc w tej sprawie więcej wypowiadać.

          Autor (ewentualnie współautor) Wielkiego Kataklizmu.
    • bimota Co po Franowie? Władze miasta chcą budować tory... 13.08.12, 19:10
      Jesli transport torowy jest taki wspanialy i tani, do dlaczego przewaznie woza towar TIRami zamiast pociagami ?
      • Gość: cehaem Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 13.08.12, 19:27
        Poniewaz w Polsce mamy ogolnie problemy z mysleniem i nie chcemy sie pozbyt archaicznych tabunow smierdzacych zawalidrog. Nie zeby gdzie indziej bylo o wiele lepiej, ale u nas jest pod tym wzgledem po prostu tragicznie. Na dodatek brakuje nam wciaz terminali, a te sie same nie zbuduja.
        • Gość: Kamil Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.centertel.pl 13.08.12, 20:23
          Głupia odpowiedź. Transport kolejowy jest bardziej kłopotliwy. Załadunki, rozładunki, składowanie, konieczność wynajęcia całego wagonu, opłaty za postojowe... a i tak na rampę i do firmy trzeba towar zawieźć ciężarówką. To jest dobre dla niektórych grup towarowych, ale nie wszystkich. Zresztą to przedsiębiorca decyduje co jest dla niego bardziej opłacalne.
          Przejedź się raz niemiecką autostradą a potem zabieraj głos
          • Gość: cehaem Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 13.08.12, 20:59
            Tylko ze tu nie chodzi tylko o to, co oplacalne dla firmy, ale i dla spoleczenstwa. Sa rzeczy, ktorych sie koleja nie przewiezie. Ale zdecydowana wiekszosc tranzytu przez Polske moze sie odbywac szyna. Tylko ze od lat u nas zaniedbywuje sie infrastrukture. Bo to kosztuje i betonoglowych liberalnych ortodoksow kluje w oczy. Oczywistosci, jak trucie powietrza spalinami oraz betonowanie x kilometrow kwadratowych na postoje dla ciezarowek, pozwole sobie pominac.

            > Przejedź się raz niemiecką autostradą a potem zabieraj głos

            Na niemieckich autostradach spedzilem wiele setek godzin. I wiem, jakimi zawalidrogami sa TIRy.
            • Gość: Gwidon Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.centertel.pl 13.08.12, 22:53
              Przedsiębiorstwa mają swój rachunek ekonomiczny i nie należy im zbyt wiele narzucać, bowiem w ostatecznym rachunku za wszystko płacimy MY. W niskich pensjach i wysokich cenach.
              • bimota Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 14.08.12, 10:58
                A na pociagach i tramwajach wylacznie zarabiamy... ;)
                • kocurko Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 14.08.12, 11:06
                  Komunikacja miejska nie jest przedsięwzięciem prywatnym a miejskim. Koleje państwowym. Z wyjątkiem spółek, których działalność opiera się na zysku.
              • Gość: cehaem Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 14.08.12, 18:20
                Co nie oznacza, ze mamy sie wszystkiemu biernie przygladac. Za porozjezdzane drogi i skutki ekologiczne tez zreszta placisz. Ale chyba widze, ze mam do czynienia z kolejnym betonowym wyznawca 'wszechobecnej i niewidzialnej reki rynku'.

                Wiesz, gdyby panstwo USA kiedys nie zbudowalo sieci kanalow, to rozwoj tego kraju nie nastapilby tak predko. Tak, to wredne i i ohydne panstwo. Tak samo jak i to wredne i ohydne panstwo w XIX w. narzucalo pewna standardyzacje, bo inaczej gospodarka sama by sie pogubila.
          • Gość: apacz66 Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.12, 10:07
            Na niemieckich (holenderskich, francuskich i innych ) autostradach przewożona jest znaczna część ładunków, ale duży udział ma kolej i żegluga śródlądowa. W Polsce czas transportu towaru koleją od nadawcy do odbiorcy jest dwu do trzykrotnie dłuższy, brakuje terminali przeładunkowych a ponadto wysokie koszty zewnętrzne transportu samochodowego nie odbijają sie na cenie przewozu.
      • mandanara Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 13.08.12, 19:55
        Bo infrastruktura kolejowa jest w jeszcze gorszym stanie niż drogowa, a na kolei siedzą od dawien dawna te same zabetonowane tyłki. Które myślą i duchem zostały w poprzedniej epoce. W złym stanie jest także tabor, nie ma centrów przeładowczych z prawdziwego zdarzenia. tabuny tirów gnające od granicy do granicy spokojnie mogły by być pakowane na kolejowe lawety i przewożone przez całą trasę. Zamiast rozbudowywać siatkę połączeń linie się rozbiera.
        • Gość: BIMOTA Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.12, 21:23
          A dlaczego tak jest? Bo to koszmarnie drogie...
          • mandanara Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 13.08.12, 21:37
            koszty społeczne transportu wszystkiego tirami są jeszcze wyższe.
            Weź pod uwagę korki, zatruwanie środowiska (nie tylko spaliny ale też pyły zawieszone ze ścierających się opon i okładzin hamulców), zużywanie większej ilości ropy naftowej co podnosi jej cenę, wypadki z udziałem tirów, hałas powodowany przez stały sznur ciężarówek, dziury i koleiny na drogach.
            • bimota Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 13.08.12, 23:52
              I tak wychodzi taniej, a roznica autobus-tramwaj jest jeszcze wieksza...

              Gdyby koleja dobrze zarzadzac to moze by sie to jeszcze oplacilo, ale tramwaj jest bez sensu.
            • Gość: Józwa Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.centertel.pl 14.08.12, 08:08
              Koszty społeczne to takie koszty, których nie widać. Ich nie ma. Koszty społeczne nie obchodzą przedsiębiorców, bo nie mają zamiaru płacić realnymi pieniędzmi za coś, co im nie jest do niczego potrzebne.
              • bimota Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 14.08.12, 10:57
                Jasne... A tramwaje sa zbudowane tylko z ekologicznych materialow, jezdza na wode, nie halasuja i nie biora udzialu w wypadkach... No i, oczywiscie, nie zajmuja przestrzeni...
                • kocurko Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 14.08.12, 11:09
                  Co wy wszyscy macie z tym argumentem o zajmowaniu przestrzeni? Moja teściowa jest gruba i też zajmuje w moim domu więcej miejsca, ale jej z tego powodu wyrzutów nie czynię.
                  • bimota Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 14.08.12, 11:18
                    Bo sie jej boisz :P
                    • kocurko Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 14.08.12, 11:20
                      Bo ją lubię? :)
          • Gość: cehaem Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 13.08.12, 22:26
            Oj, tirowcy juz wiedza, jak jechac tanio i okupuja stara A2. I ja rozwalaja, zatruwaja zycie w miejscowosciach, przez ktore ona przechodzi. Jak w Kenii...

            Duza czesc transportu drogowego mozna spokojnie wykopac na szyny. Przy takich ilosciach klient nie odczuje zadnego wzrostu ceny, bo sam transport na duza odleglosc koleja tanieje z iloscia przebytych kilometrow. Na dodatek nie zna korkow (jest na czas), zakazow ruchu w weekend i w nocy.
            • olesik Raz na tydzień, czasem dwa rozładowuje się 14.08.12, 08:19
              w mojej firmie TIR-a z Warszawy z nietypowym towarem. Nie wyobrażam sobie transportu szynowego. Teraz podjeżdża pod rampę samochód na umówioną godzinę a 2-3 pracowników przy pomocy wózka widłowego go opróżnia. Długo to nie trwa. Po chwili mam wszystko poukładane w magazynie. Przy korzystaniu z usług kolei musiałbym wynajmować transport z rampy kolejowej do siebie. Do tego doszedłby rozładunek, załadunek. Olbrzymie koszty.
              • Gość: Adam Re: Raz na tydzień, czasem dwa rozładowuje się IP: *.echostar.pl 14.08.12, 09:28
                Powodem tego jest skansen na PKP. W wielu krajach - Niemcy, Hiszpania, Francja - pociągi towarowe z kontenerami jeżdżą z prędkościami 120-160 km/h, a więc znacznie szybciej niż tzw. TiRy. Potem na stacji tylko kontener na "dostawkę" i szybko jest u klienta.

                Dlatego łatwiej jest posłać koleją kontener z Zagłębia Ruhry do Straslundu niż pakować go na TiRa. I jest to tańsze.

                W Polsce Vmax dla pociągów towarowych wynosi ciągle 70 km/h, a powodem jest stan taboru.
                • kocurko Re: Raz na tydzień, czasem dwa rozładowuje się 14.08.12, 11:12
                  A i tak gro transportu w Niemczech odbywa się na kołach
                  • Gość: Piotr Re: Raz na tydzień, czasem dwa rozładowuje się IP: 150.254.126.* 14.08.12, 11:55
                    Tak, ale te koła przeważnie jeżdżą po szynach. Cała masówka idzie koleją, zaopatrzenie wielkich sieci handlowych też. Niemcy mają wysoką gęstość sieci kolejowej, mnóstwo bocznic i to czynnych. Operuje wiele przedsiębiorstw prywatnych-kolejowych, które dowożą towar na największe zadupie i jeszcze przeładowują na samochody oraz dowożą pod drzwi.
                    • Gość: Kamil Re: Raz na tydzień, czasem dwa rozładowuje się IP: *.centertel.pl 14.08.12, 13:02
                      A na autostradach TIR za TIRem :))
                      Ciekawe, skąd się biorą... :))
                      • Gość: Adam Re: Raz na tydzień, czasem dwa rozładowuje się IP: *.echostar.pl 14.08.12, 15:56
                        Jak to skąd, mają blachy PL, LT, LV, EST, UA, RUS.
                        • Gość: apacz66 Re: Raz na tydzień, czasem dwa rozładowuje się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.12, 10:19
                          Rozwożą głównie chińskie produkty, bo nie opłaca sie ich robić w Europie. Za to opłaca się je rowozić budując trzecie pasy autostrad. Kupując więc tanie chinskie produkty jeżdzi się nam po drogach gorzej. To jest ukryta redystrybucja pkb Poza tym im więcej paliwa tracisz tym większe pkb i możliwość pokrywania społecznych strat wynikających z tego, że paliwo spalasz. Pokrywając te straty obniżasz koszty ruchu, powodując jego dalszy wzrost, czyli nowe straty. I tak w kółko. To się nazywa CYWILIZACJA.
                          • kocurko Re: Raz na tydzień, czasem dwa rozładowuje się 15.08.12, 13:23
                            Zamieszkaj na jej kresach i żyj w zgodzie z naturą jak tobie przeszkadza cywilizacja :-D
      • Gość: apacz66 Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.12, 10:00
        Żeby uniknąć przeładunku, który kosztuje drożej jak przewóz.
        • kocurko Trafiłeś w sedno sprawy 15.08.12, 13:28
          Przeładunek jest drogi. Przedsiębiorcy nie chcąc podnosić cen MUSZĄ działać ekonomicznie. Ma być taniej, szybciej i wygodniej. Kolej nie zawsze to zapewnia.
    • aki-ma Trochę nie na temat... 13.08.12, 19:44
      W Nowym Jorku Rada Miejska liczy 51 członków. NY zamieszkuje 8 213 839 osób. Czyli 157 958,44 mieszkańców na jednego radnego.Poznan liczy sobie w porywach 554,7 tys. mieszkańców.Radnych mamy bodajże 39 .
      Napisałem,że to nie na temat.Ale jak się człowiek dobrze zastanowi to właściwie odpowiedz na pytanie skąd się bierze tyle debilizmów w Poznaniu zawarta jest w powyższej informacji.
      Statystycznie rzecz biorąc zbyt dużo debila przypada na jednego Poznaniaka ! :)
      • mandanara Re: Trochę nie na temat... 13.08.12, 19:48
        dodaj rady osiedli...
      • Gość: cehaem Re: Trochę nie na temat... IP: *.173.0.95.tesatnet.pl 13.08.12, 19:57
        Jesli cos sie nazywa rada miejska, to jeszcze dlugo nie oznacza, ze ma funkcje porownywalne do naszej. Duesseldorf ma np. 90 radnych.
    • viveleroi Co po Franowie? Władze miasta chcą budować tory... 13.08.12, 21:19
      Jezu, i znów bezużyteczna trasa w Ratajczaka. Każda inna wymieniona w artykule, a także kilka hipotetycznych, typu trasa na Podolany/Strzeszyn czy do Koziegłów, będzie dużo bardziej przydatna.
      • Gość: Józwa Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to IP: *.centertel.pl 13.08.12, 22:50
        Lepiej postawić na autobusy. Mniejszy koszt.
    • mandanara Co po Franowie? Władze miasta chcą budować tory... 13.08.12, 21:41
      Trasa na Ratajczaka, a przede wszystkim zrobienie przystanku tramwajowego na Świętym Marcinie na wysokości Ratajczaka rozruszało by trochę przymierające śródmieście, 9 mogła by jeździć krótszą trasą i oszczędzać w ten sposób, 2 jeździłaby tak jak teraz.
    • bimota Co po Franowie? Władze miasta chcą budować tory... 14.08.12, 11:01
      Lepiej by zrobili kontrpasy rowerowe. Zawsze zajmuja sie tym, co niepotrzebne...
      • kocurko Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 14.08.12, 11:14
        Po co? Aby markować pracę? Z tych kontrpasów niewielu rowerzystów korzysta.
        • bimota Re: Co po Franowie? Władze miasta chcą budować to 14.08.12, 15:54
          Z ktorych ? Przecie mowie, ze robia tam, gdzie najmniej potrzebne...

          Jak dla mnie moga nie robic, tylko niech dopuszcza jazde rowerem pod prad na kazdej ulicy...
    • Gość: Morasko Tramwaj na Morasko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.12, 13:08
      To oczywiste, choć z artykułu wynika, że nie dla wszystkich.
      Pytanie pierwsze: dlaczego buduje się kampus bez obsługi tramwajowej?
      Pytanie drugie: skoro istnieją koncepcje opracowane przez specjalistów dotyczące przedłużenia Pestki na Morasko, to dlaczego o tym się nie mówi?
      Pytanie trzecie: dlaczego miasto organizuje przetargi na dowożenie dzieci do przedszkoli a studentów kampusu traktuje inaczej?
      Pytanie czwarte: czy odpowiedzialni za transport urzędnicy z prezydentem na czele nie zechcieliby - podobnie jak to zrobiono studentom - spróbować zostawiać swoje samochody, i pieszo bądź rowerkiem podyndać sobie kilkaset metrów do siedzib urzędu 2 razy dziennie przez rok cały.
      • Gość: pestek Re: Tramwaj na Morasko IP: *.icpnet.pl 11.10.13, 00:01
        Dobre pytania.
      • Gość: radca Re: Tramwaj na Morasko IP: *.icpnet.pl 14.10.13, 10:49
        odpowiedź na pytanie trzecie :
        Bo studenci to nie dzieci w wieku przedszkolnym.
        Studia są dla ludzi pełnoletnich, dorosłych, winny być w pełni odpłatne , (taka inwestycja) a amortyzowane w ulgach podatkowych lub wyższych dochodach.
        A za nietrafione inwestycje odpowiedzialność winien ponosi inwestor (student), a nie podatnicy.
    • kocurko wyobraźmy sobie tramwaj towarowy 15.08.12, 13:31
      Taki dostarczający nocą towar do sklepów w M-1, czy w IKEI... Jak myślicie? Zdałby egzamin? Wg mnie nie, ale jestem ciekaw waszego zdania.
    • starybluesman Co po Franowie? Władze miasta chcą budować tory... 10.09.12, 02:49
      Niech mi ktoś wytłumaczy, po co tramwaj na Ratajczaka? To dość wąska ulica i poruszający się po niej tramwaj, będzie stał w korkach, jak w przypadku ulicy Dąbrowskiego. Domyślam się, że chodzi o krótsze połączenie z Wildą, ale przecież istnieje torowisko na ulicy Towarowej. Czy nie lepiej wyremontować je, zbudować prawo skręt z ulicy Towarowej w Św. Marcin i to będzie łatwiejsze rozwiązanie.

      Linia tramwajowa na osiedle Kopernika - zgoda. Jak najbardziej jest potrzebna. Przydałby się też tramwaj do Smochowic, Szczepankowa, na Podolany, Świerczewo, a nawet do Głuszyny.

      Uważam też, że trasy tramwajowe powinny wykraczać poza obszar miasta tak, aby istniała możliwość dojazdu tramwajem do Lubonia, Puszczykowa, a nawet Mosiny. Oczywiście, nie mogą to być trasy jednotorowe, jak to ma miejsce w Łodzi, lecz dwutorowe i w miarę możliwości bezkolizyjne. Od dłuższego czasu, zachodzi zjawisko migracji ludności, którzy w poszukiwaniu korzystniejszych cenowo warunków mieszkaniowych, przenoszą się poza granice Poznania. Trzeba pamiętać o tym, iż nie wszyscy są zmotoryzowani, zaś muszą dojeżdżać do Poznania, choćby do pracy, czy do szkoły.
      Oczywiście, że to, co teraz opisuję, to tylko moje wizje połączeń komunikacyjnych, zaś szansa ich realizacji jest raczej znikoma. Pozwolę sobie jednak zauważyć, iż liczba samochodów w Poznaniu wciąż rośnie. Ulice miasta są wiecznie zakorkowane. Strefa płatnego postoju niedługo będzie kończyła się na rogatkach miasta. Jedynym rozwiązaniem alternatywnym jest, więc tramwaj. Zagęszczanie sieci tramwajowej w centrum, jest nonsensem. Trzeba tramwaj doprowadzić do dzielnic peryferyjnych miasta i umożliwić ludziom pozostawienie samochodów przed domem i przemieszczanie się do centrum właśnie tramwajem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja