Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja ja...

20.08.12, 07:55
Dworzec główny w poznaniu to same absurdy rodem z filmów Barei. Zamykany na noc, aby podróżni miło spędzali czas w towarzystwie bezdomnych na dworcu zachodnim, bądź też kryjąc się pod wiatami mpk...

www.facebook.com/NieDlaZamykaniaDworcowWPoznaniuNaNoc
    • good_vibrations Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja ja... 20.08.12, 07:59
      Spółka łata dziurę w budżecie jak tylko może, a Wy się czepiacie. To że w kolejce było 10 osób oznacza tylko, że jedna kasa w zupełności wystarczy. Czy tylko ja tak mam, że na stacji jestem z pół godziny przed odjazdem mojego pociągu?

      Gdyby działały dwie kasy i nie było kolejek to byłby tekst - "po naszym zawiadomieniu prokuratura zbada niegospodarność na kolei".
      • Gość: G.Sommer Re: Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja IP: *.pools.arcor-ip.net 20.08.12, 08:16
        Tej...wibrator !! POgielo Cie z samego rana... ??
      • Gość: dd Re: Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja IP: *.icpnet.pl 20.08.12, 08:16
        A to całodzienne pierd... z megafonów, że zapraszają na nowy dworzec? A wieczorem dają sami dowód tego, że i tak nie warto tam chodzić. Hipokryzja czy głupota? Stawiam na to drugie, bo przy pierwszym pracowaliby w kurii, a nie na kolei.
      • Gość: Maciej Jedna kasa jeden język, jedno duże nieporozumienie IP: *.173.19.125.tesatnet.pl 20.08.12, 15:44
        Oprócz problemu z kasami, PKP nie podaje komunikatów mówionych w jakimkolwiek języku obcym. Dotyczy to pociągów wewnątrzkrajowych - tak jakby zagraniczni goście i turyści nie podróżowali po Polsce. A to już bardzo trudno wytłumaczyć brakiem pieniędzy - pracownik znający przynajmniej jeden język obcy jest standardem i jego wynagrodzenie byłoby takie samo jak wynagrodzenie pracownika nie znającego języka obcego. Trochę to zaciąga "wiochą".
        ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
        maciejwitkowski.blogspot.com/
        • Gość: paulina Re: Jedna kasa jeden język, jedno duże nieporozum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 21:02

          > Oprócz problemu z kasami, PKP nie podaje komunikatów mówionych w jakimkolwiek j
          > ęzyku obcym.

          Przecież zapowiadają pociągi po angielsku. Co prawda te dalej jeżdżące i w sposób komiczny, ale zawsze. Wsłuchajcie się kiedyś jak te zapowiedzi po angielsku brzmią. Komedia!
    • der-rauber nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są normalni 20.08.12, 08:25
      Na KAŻDYM peronie KAŻDY przewoźnik powinien mieć ze 2-3 automaty biletowe. Zarówno w budynku dworca, jak i w podróbie budynku dworca (to gó... od Trigranitu, widzieliście uszczelki w oknach? hehehe) powinny być biletomaty, jakieś 10 na każdego przewoźnika.

      Czy ktoś tam myśli o jakości oferowanej klientom czy tylko jak rozpieprzyć kasę i zaspokajać kolejowych związkowców?
      • Gość: Georg Sommer Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor IP: *.pools.arcor-ip.net 20.08.12, 08:39
        Sz.Rauberze,jestes w stanie zrobic zdjecia tych Abdichtungow jak calych okien i rzucic do neta... ?? Z gory dziekuje !! POzdrawiam i zycze malo-wqrwiajacego dnia !! :-))
        • der-rauber Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor 20.08.12, 08:54
          podaj maila na der-rauber@gazeta.pl, zaraz Ci fotki puszczę

          • Gość: Georg Sommer Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor IP: *.pools.arcor-ip.net 20.08.12, 09:28
            Wybacz,ale ze wzgledu czysto-technicznych jak i osobistych tego nie czynie.Tak wiec jak nie sprawi Ci to klopotu to wrzuc na Gazeta pl Foto - Forum. Z gory dziekuje !! :-)))
            • der-rauber Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor 20.08.12, 10:07
              co racja to racja, w pełni rozumiem

              fotki wrzuciłem, jakość z telefonu ale "jakość" wykonania widoczna
              • Gość: Georg Sommer Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor IP: *.pools.arcor-ip.net 20.08.12, 10:40
                Z gory dziekuje,jakbys byl tak mily i POdal w jakiej galerii mam je znalesc to by byla pelnia szczescia.Wiesz,POnad 2,5 melona fotek to troche duzo jak na moj wiek i patrzalki... !! Jeszcze raz serdecznie dziekuje !! :-))
                • der-rauber Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor 20.08.12, 11:55
                  fotoforum.gazeta.pl/u/der-rauber.html
                  a myślałem że one już będą pod profilem a tu jak ZDM, UM i tym dworcowym cyrku
                  • Gość: Georg Sommer Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor IP: *.pools.arcor-ip.net 20.08.12, 14:05
                    Mimo dwugodzinnych POszukiwan POd wskazanym adresem uznalem,ze nalezy sobie odpuscic.... ! Gdzies lezy problem,tylko PO ktorej stronie Odry..?? Ciagle mam na "tapecie" >Tauber< i tego nie zmienisz choc bys sie zagotowal.Dziekuje za Twoj trud i zycze Ci milego dnia :-)) PS Zaczyna troche POwiewac,wiec PO obiadku stawiam szmaty i bedzie gwizdanie sztagu i ladny wzorek kilwateru :-))
                    • Gość: RAUBER Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor IP: *.ppp.polbox.pl 20.08.12, 15:56
                      miłego żeglowania zatem życzę :)

                      może tak się uda
                      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3197998,2,1,20120817218.html
                      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3197997,2,2,20120817217.html
                      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3197996,2,3,20120817216.html
                      • Gość: Georg Sommer Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor IP: *.pools.arcor-ip.net 20.08.12, 19:58
                        Oj tak "miszczu" Rauberze - tak funkcjonuje perfekt.. !! Dziekuje serdecznie za fatyge i walke do "upadlego" z chochlikami netowymi.Co sie tyczy dzisiejszego zeglowania,to nalezy zaznaczyc,ze dla dwoch zalog 470-tek dzien sie zakonczyl b.szczesliwie na moim Decku PO wywrotkach ok.3 mil od Yachthafen-Meersburg.W ciagu kilkunastu minut "zaloga" POwiekszyla mi sie z 3 do 13-tu.Drapali sie na Deck PO badeleiterze (wystraszeni jak diabli) jak kapernicy krolewscy na Caravelle.Cale szczescie,ze odbylo sie bez ofiar na POkladzie i walki wrecz... !!:-)) Coz, mlodzi niedoswiadczeni majtkowie dostali nauczke od rozy wiatrow i nastepnym razem beda bardziej rozsadni !! Zycze milego wieczoru :-))
                      • Gość: Georg Sommer Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor IP: *.pools.arcor-ip.net 20.08.12, 23:03
                        Rauberku,odnosnie tych zdjec to tylko siasc i plakac i prosic o lagodny wymiar kary dla paproka na sadzie ostatecznym.Katastrofa... !!! PS POdobna kaszane wylapalem na zdjeciach z budowy "Gargamela" Noz sie sam otwiera w kieszeni... !! Zycze milej nocy :-))
                        • Gość: RAUBER Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor IP: *.ppp.polbox.pl 21.08.12, 18:38
                          To jest chore, bo chodzi się po mieście i widzi się jak ono się zmienia na gorsze i degraduje bo rządzi nim taki niedouczony partacz. Rutkowski się fajnie ustawił, Amica mu dobrze działa a sam sobie mieszka we Frankfurcie/M. Nie musi dostawać na głowę widząc co Grobelny zrobił z tym miastem. Jego, kilku z ZDM powinni przed Trybunał Konstytucyjny postawić, CH wyburzyć. Tandeta, kicz na każdym kroku, reklamowy syf i samowolka, na samej tylko Wrocławskiej są lekko 4 kluby gogo. To jest upadek i lawina bezmyślności.
                          • leszekes Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor 21.08.12, 19:39
                            Powiadasz cztery kluby go go? Na ul. Wrocławskiej?
                            Trzeba by się wybrać... :))
                            Zabawić... :))
                          • Gość: Georg Sommer Re: nie jaja tylko PKP i pochodne, oni nie są nor IP: *.pools.arcor-ip.net 21.08.12, 20:05
                            Tez tego nie POtrafie zrozumiec - przeciez to rodowity POznaniak - jak mozna swoje "gniazdo" w tak krotkim czasie rozpierdzielic...?? POgielo go czy co... ?? Moje kola zawitaly do tego miasta ostatni raz przed szesciu laty ,kiedy na Serbskiej (w nocy) o maly wlos nie zostawilem prawego zawieszenia na jednej z dziur.POprawka nastapila bardzo szybko,pare kilometrow dalej na przejezdzie kolejowym (chyba) za skretem na Kozieglowy,Tutaj POleciala POlowa wydechu w POr.... !! Mozesz se jedynie wyobrazic co ja mu wtedy zyczylem i ile Schwanzow POlecialo..... !! Bardzo mi przykro Rauber (Twoje miasto rodzinne) ale moja noga nigdy wiecej w nim nie stanie... !! POzdrawiam :-))
      • poziomka000 Komunikacja w mieście know-how!Tylko w Poznaniu 20.08.12, 11:04
        wiemy jak popsuć skutecznie coś co działa.
        Co by tu jeszcze spieprzyć panowie? Co by tu jeszcze spieprzyć?
        I nie sądzę, żeby miasto nie miało nic do powiedzenia w kwestii czasu otwarcia kas biletowych na dworcu.
        Wyobrażacie sobie kasy czynne w Berlinie Hbf od 6-22 bo tak chce DB? Z lekka popsułoby to wizerunek tej zacnej stolicy.
        Ale wiadomo Poznań to Poznań. Tutaj urzędasy mówią co jest dla wszystkich najlepsze. Kto się z tym nie zgadza - ma problem.
    • Gość: marcin Biletomaty IP: *.topagrar.com.pl 20.08.12, 08:31
      "Do dyspozycji podróżnych są też biletomaty". Jakiś miesiąc temu chciałem skorzystać z biletomatu. Najpierw próbowałem zapłacić kartą ale był problem z komunikacją więc stwierdziłem że zapłacę gotówką, okazało się że biletomat domaga się dokładnie odliczonej kwoty - 11,20 ale nie przyjmuje monet, jedynie banknoty.
      • Gość: ziom Re: Biletomaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 10:23
        Jak ludzie będą częściej korzystać z biletomatów, to obsługujący je będą lepiej wiedzieli jak ustrzec się wszelkich usterek i być może z czasem nie będzie więcej takich problemów.

        We Włoszech NIE MA KOLEJEK DO KAS (a jak są to bardzo krótko), bo większość podróżnych kupuje bilety w automatach - szybko, sprawnie, bez większych problemów. To musi się w końcu przyjąć w Polsce!!! Ale kiedy Polacy to zrozumieją...??
        • lukask73 Re: Biletomaty 20.08.12, 10:45
          > Jak ludzie będą częściej korzystać z biletomatów, to obsługujący je będą lepiej
          > wiedzieli jak ustrzec się wszelkich usterek

          To tak trudno przewidzieć, że biletomat ma spełniać wszystkie dotychczasowe funkcje kasjerki?

          Od jakiegoś czasu mamy biletomaty ZTM. Pomijając problemy z rozpoznawaniem złotówek i banknotów, a także znaną "aferę" z doładowywaniem sieciówek, to należałoby przyznać co najmniej pięć kilo czarnych pyr konstruktorowi tego urządzenia, które zmusza klienta do walki z pół-niedziałającym ekranem dotykowym, czekania po kilka-kilkanaście sekund na reakcję na dotknięcie, przez co zakup czterech biletów trwa jakieś półtorej-dwie minuty. Ostatnio w środowe popołudnie (gdy ruch jest raczej mizerny, żeby nie powiedzieć śladowy — okolice Castoramy) byłem świadkiem kolejki do biletomatu (czekały dwie osoby plus nieszczęśnik, który aktualnie prowadził walkę z maszyną). Jedna pani po kilku próbach skorzystania z przycisku "zakup dodatkowych biletów" postanowiła kupować bilety jeden po drugim. Sądzę, że z korzyścią dla czekających.

          Biletomaty, które stały kilkadziesiąt lat temu przy PKS-ie, były jak błyskawica przy tych nowoczesnych.
          • emissarius Re: Biletomaty 20.08.12, 13:38

            Biletomaty ZTM są całkiem w porządku - brakuje im tylko dwóch rzeczy:

            Każdy biletomat powinien mieć na wyposażeniu stojący tuż obok Eurokiosk - tak jak przy Wrocławskiej, oraz - każda próba zakupienia biletu niezrealizowana z winy automatu - powinna kończyć się wydrukiem z informacją, dlaczego nie doszło do sprzedaży. Ten wydruk powinien uprawniać do bezpłatnego przejazdu.
            • Gość: Gwidon Re: Biletomaty IP: *.centertel.pl 20.08.12, 15:17
              To całkowicie słuszny postulat. Tylko strata może zmusić PKP do wysiłku.
            • lukask73 Biletomaty w porządku? 03.09.12, 13:49
              > Biletomaty ZTM są całkiem w porządku

              Uważasz za normalne to, że po dotknięciu ekranu reakcja następuje po paru sekundach, a nieraz po paru dotknięciach? Czy akceptowałbyś takie samo zachowanie klawiatury swojego komputera?

              Ergonomia obsługi to tragedia. Zakup pięciu takich samych biletów to minimum 10 "kliknięć". I to pod warunkiem, że kupuję bilety dostępne na stronie głównej, gdzie właściwego biletu trzeba szukać czytając dokładnie opisy na każdym wyświetlonym bilecie (ZTM daje nam gratis zagadkę pod tytułem "Popatrz uważnie i znajdź 10 różnic...").
      • Gość: b. Re: Biletomaty IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.12, 12:38
        Mój biletomat też chciał dokładnie odliczoną kwotę - 3,92 zł. Przyjmował monety, ale nie mniejszy nominał niż 10 gr.
      • Gość: paulina Re: Biletomaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 21:06
        Gość portalu: marcin napisał(a):

        > "Do dyspozycji podróżnych są też biletomaty". Jakiś miesiąc temu chciałem skorz
        > ystać z biletomatu. Najpierw próbowałem zapłacić kartą ale był problem z komuni
        > kacją więc stwierdziłem że zapłacę gotówką, okazało się że biletomat domaga się
        > dokładnie odliczonej kwoty - 11,20 ale nie przyjmuje monet, jedynie banknoty

        Taaak!! :) Ja kiedyś stałam za chłopakiem, który miał cenę biletu z końcówką groszową i nie mógł wyjąć biletu, bo automat chciał odliczoną kwotę, a na biletomacie jest napisane, że żółtych nie przyjmuje. Paranoja. Ja już kilka razy się zbierałam za to, żeby napisać o tym do gazety, ale nie byłam w stanie udźwignąć tej głupoty.
    • Gość: miecz Re: Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.12, 08:33
      Sobota około 22. Poszedłem kupić bilet na niedzielę rano. Udałem sie na nowy dworzec. Wszystkie kasy nieczynne. Może to dlatego że za 2 godziny i tak go zamkną (jak w innych miastach? azjatyckich?)? Na starym dworcu otwarta jedna kasa. A na ścianie z drugiej strony napis "zapraszamy na nowy dworzec". Ktoś już dawno z roboty powinien wylecieć albo zamiast kierowniczego stołka powinien dostać mopa do łapy i sprzątać okolice ulicy dworcowej pod Mostem Dworcowym. Może wtedy otrzeźwieje, gdy poczuje inne opary niż absurdu, które w Poznaniu serwuje PKP (wszystko jedno która spółka, jeden pies w dodatku kulawy) mieszkańcom i ich gościom.
    • fred_die Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja ja... 20.08.12, 09:15
      "Małgorzata Sitkowska z PKP Intercity wskazuje, że o północy obydwa dworce - zarówno stary, jak i nowy - i tak są zamykane dla podróżnych"

      To po co w ogóle dworzec w Poznaniu, i to w dodatku dwa?
      To nie wystarczyło tylko perony wyremontować, w dzień słoneczko grzeje więc cieplutko, na noc nie trzeba zamykać, a bilet i tak trzeba kupić u konduktora.
      • Gość: ` Re: Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.12, 18:34
        KOLEJE - KWITESENCJA NASZEGO " SPRAWNEGO" PAŃSTWA
    • l.george.l Kas w ogóle nie powinno być 20.08.12, 09:27
      Od wielu lat nie korzystam z kas. Przecież bilety kupuje się przez Internet, od paru miesięcy także przez komórkę. Wydruk jest niepotrzebny, konduktorowi pokazuje się jedynie QR-kod. Jest jedna niedogodność, kiedy chce się na przykład kupić dwa, albo więcej biletów z miejscami obok siebie o różnych zniżkach. Tego PKP nie dopracowało i gorąco apeluję do Kochanej Redakcji, by ten problem nagłośniła.
      • Gość: Gwidon A zdrowy ty na umyśle jesteś? IP: *.centertel.pl 20.08.12, 10:04
        Mam duże wątpliwości. Kupowanie biletów przez internet może być, ale kasy potrzebne będą zawsze. Choćby dla takich jak ja. NIE LUBIĘ NICZEGO KUPOWAĆ PRZEZ INTERNET.
        Są jednak i tacy, którzy internetu nie mają a nawet nie potrafią korzystać z komputera. To ludzie starsi, stracone pokolenie informatyczne. Nie kłap więc dziobem co ślina na język przyniesie, dobrze?
        • l.george.l Nie chcę Cię martwić, ale masz problem 20.08.12, 10:26
          Przekonasz się, że jeszcze rok, dwa i bardzo wielu spraw nie da się załatwić inaczej niż przez Internet. Dziś jest to na przykład rekrutacja do szkół i na uczelnie. Banki, w których nie ma ani jednego okienka w Szwajcarii widziałem ponad dwadzieścia lat temu. Dziwię się, dlaczego u nas jeszcze takich nie ma. Tak samo jak nie mogę pojąć sensu istnienia urzędów pocztowych z panią w okienku. Od kiedy poustawiano paczkomaty, nie wyobrażam sobie innej formy wysyłki i odbioru paczki.
          • Gość: Gwidon Więcej rzeczy nie możesz pojąć ale to twój problem IP: *.centertel.pl 20.08.12, 10:57
            Nie każdy musi zaraz być błyskotliwy :-D
            Ci odrobinę mniej rozwinięci intelektualnie i społecznie też muszą być :-D
            Żyją sobie tacy z klapkami na oczach, jakie onegdaj konie nosiły, nie widzą nic poza czubkiem własnego nosa i swoją pracą. W twoim przypadku jest to zapewne klawiatura.
          • poziomka000 Re: Nie chcę Cię martwić, ale masz problem 20.08.12, 11:11
            Dżordżu przesadzasz. A co ma zrobić ktoś kto z innego kraju przylatuje samolotem albo przyjeżdża pociągiem, nie zna języka i chce kupić bilet? W kasie dogada się choćby na migi, pokaże kartkę z celem podróży.
            I jaki sens ma istnienie oddziału banku bez okienek?
            • Gość: Dziki rabarber Re: Nie chcę Cię martwić, ale masz problem IP: *.pools.arcor-ip.net 20.08.12, 11:17
              Szybko awansujesz POziomko na Erdbeere...!! POdobasz mi sie z tym Twoim mysleniem... !! POzdrawiam :-))
          • emissarius Re: Nie chcę Cię martwić, ale masz problem 20.08.12, 13:56

            l.george.l napisał:

            > Przekonasz się, że jeszcze rok, dwa i bardzo wielu spraw nie da się załatwić inaczej niż przez Internet.


            Słusznie, w związku tym sugeruję, by w centrum handlowym które powstanie wkrótce za nowym dworcem - za zakupy można było płacić tylko przelewem internetowym. A zamiast kas - ustawić automaty przyjmujące tylko odliczoną kwotę.

            Ja to bym chciał, żeby to pasażer decydował o tym w jakiej formie zapłaci za bilet i gdzie go kupi. Ale może zbyt wiele wymagam...
            • l.george.l Re: Nie chcę Cię martwić, ale masz problem 20.08.12, 14:42
              emissarius napisał:

              [...]
              > Słusznie, w związku tym sugeruję, by w centrum handlowym które powstanie wkrót
              > ce za nowym dworcem - za zakupy można było płacić tylko przelewem internetowym.
              > A zamiast kas - ustawić automaty przyjmujące tylko odliczoną kwotę. [...]

              Powiem więcej, w sklepie w ogóle nie powinno być towaru, a jedynie jego zdjęcia i kody kreskowe. Smartfonem skanujesz kody, a zakupy są Ci dowożone pod drzwi. I to nie jest mój wymysł. Tak się robi zakupy stojąc na przykład na peronie metra w krajach cywilizowanych. Trzeba mieć coś z głową, by targać siaty ze sklepu. A nawet jeśli ktoś się uprze przy sklepie analogowym, to, niestety, ale za rok dwa nie będzie w nim ani jednej kasy, ani kasjerki. Z towarem będzie po prostu wyjeżdżać się ze sklepu, a należność zostanie pobrana z konta. Ktoś nie chce mieć konta, nie umie go założyć? Trudno, ale niczego nie kupi.
              • Gość: Gwidon Próbowałeś pisać bajki? IP: *.centertel.pl 20.08.12, 15:04
                Jak się sprzedają? Kupują je dzieciaki?

                Wiele nowych form sprzedaży jeszcze przed nami, ale to wszystko na razie eksperymenty. Niektóre się sprawdzą, inne nie. To nie jest kwestia dającej się przewidzieć najbliższej przyszłości.
                Byłem już kilkanaście lat temu w takim eksperymentalnym sklepie w Szwecji. Ty wówczas pewnie jeszcze biegałeś w wytartych porciętach. Było śmiesznie, pusto na półkach i nawet fajnie, inaczej, ale jakoś się nie przyjęło.
              • emissarius Re: Nie chcę Cię martwić, ale masz problem 20.08.12, 18:04
                l.george.l napisał:

                > A nawet jeśli ktoś się uprze przy sklepie analogowym, to, niestety, ale za rok dwa nie będzie
                > w nim ani jednej kasy, ani kasjerki. Z towarem będzie po prostu wyjeżdżać się ze sklepu,
                > a należność zostanie pobrana z konta. Ktoś nie chce mieć konta, nie umie go założyć? Trudno,
                > ale niczego nie kupi.

                Twoja prognoza przypomina mi pewną konferencję urbanistyczną w Nowym Yorku, w 1898 roku. W jej trakcie - prognozowano, że w związku z rozwojem transportu konnego - około roku 1930 r. koński nawóz sięgnie drugiego piętra domów na Manhattanie.

                Ludzie którzy sprawnie posługują się technologią o której piszesz, dysponują odpowiednią wiedzą i sprzętem - póki co nie stanowią głównej grupy klienteli spółek PKP. I nie będzie ich więcej, dopóki kolej nie zapewni im odpowiednich standardów. Bez trudu sprawdzę rozkład jazdy w sieci, kupię bilet i miejscówkę, jednak szczerze wątpię czy będę chciał współpracować z kontrahentem, który oferuje mi taki standard usług, nie umie poradzić sobie ze sprzątaniem toalet i punktualnością przejazdów. O bezpieczeństwie nie wspomnę.

                Zróbmy test - czy na nowym dworcu istnieje możliwość podłączenia ładowarki do telefonu czy laptopa? A w wagonach? A jakieś punkty Hotspot?
            • Gość: Gwidon Po co budować galerie handlowe? IP: *.centertel.pl 20.08.12, 14:56
              Niech sobie l.george.l wszystko sam kupi przez internet.
              Przez internet niech sobie buty i ubrania przymierzy. Przez internet niech sobie pojedzie na wakacje (proponuję Google Earth:-)) i przez internet opali się na plaży.
              Przecież internet to współczesny Bóg dla l.george.l
              Bez niego nie istnieje. Bez dostępu do internetu jest jak porzucone niemowlę w lesie. Bezradny.
              • l.george.l Re: Po co budować galerie handlowe? 20.08.12, 16:21
                Gość portalu: Gwidon napisał(a):

                [...]
                > Przez internet niech sobie buty i ubrania przymierzy.
                [...]
                Spójrz na Allegro jak bogata jest oferta odzieżowa. Zawsze mnie to dziwiło, ale mnóstwo rzeczy sprzedałem po dzieciakach. Także buty.

                > [...] Przez internet niech sobie pojedzie na wakacje [...]
                A jak inaczej zarezerwować hotel czy mieszkanie, kupić bilet na samolot, wynająć samochód?

                >[...] przez internet opali się na plaży [...]

                Zdarzyło mi się spontanicznie wyskoczyć nad morze tylko dlatego, że na zdjęciach satelitarnych dostrzegłem ładną pogodę.

                [...]
                > Przecież internet to współczesny Bóg dla l.george.l
                > Bez niego nie istnieje. Bez dostępu do internetu jest jak porzucone niemowlę w
                > lesie. Bezradny. [...]

                Nie oszukujmy się, GPS + Internet bardzo w lesie się przydają. Może nie wiesz, ale są programy, które podczas jazdy rowerem czy biegania mówią Ci nie tylko, ile kalorii spaliłeś, ale też np. ile płynu powinieneś uzupełnić, a także czy powinieneś przyspieszyć bądź zwolnić, by Twoja aktywność przyniosła jak najlepsze efekty dla ciała i ducha.
          • Gość: mk ja kupuję bilety zawsze w automatach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.12, 08:52
            nigdy nie spotkało mnie coś takiego jak was, że nie mogłem zapłacić kartą czy gotówką, nawet raz wracałem koło jedenastej z Warszawy i kupiłem bilet do Leszna w automacie, bo jak zobaczyłem tę inwazję do jednej kasy na starym dworcu...to mi ulżyło, że kupiłem w automacie :)
      • luter2000 Re: Kas w ogóle nie powinno być 29.08.12, 22:02
        George'u, kup przez Internet taką opcję:
        - bilet IC do W-wy ulga wykupiona 50% (I klasa)
        plus
        - bilet PR W-wa - Puławy (I klasa)
        plus
        - kierunek j.w. (Poz.-W-wa-Puławy) dla dziecka szkolnego (ulga 37%, II klasa plus dopłata do kl. I)
        plus
        - j.w., bilet "zerowy" dla dziecka do lat 4 plus dopłata do klasy I. plus miejscówka.
        Pani w kasie zajmuje to ok. 12 minut, czyli coś z 8 minut za długo, ale płacę raz i mam w końcu to co potrzebuję w ręku.
        Przez Internet muszę się logować do dwóch różnych systemów i niektóre z w.w. opcji w ogóle są niedostępne a opcja taka, że chcę dwa bilety ulgowe na różne ulgi nie jest możliwa nawet w najprostszym przypadku (IC do W-wy) - trzeba kupować "one by one" i robić przelew za przelewem.
        Podobnie jest z biletomatem - awykonalne.
        Czyli - póki co - odcinanie dostępu do kas, to znęcanie się na pasażerem.

        Aha, pamiętaj, że jeśli kupisz bilet przez e-IC, to jest on na konkretny pociąg (i miejscówka, i sam bilet). Jeśli się spóźni, to nie wsiądziesz do "ekwiwalentnego", który właśnie stoi na peronie, nawet tej samej spółki - musisz kupić nowy bilet (całość! obydwa składniki) a z anulowaniem internetowego musisz przejść proces reklamacji i oczekiwania na zwrot pieniędzy.
        Tak więc do ideału daleko!
        BTW - po raz pierwszy absurdy systemu e-IC opisałem w mailu do IC coś ze 4 lata temu. Nic się nie zmieniło!
    • Gość: Gwidon Ten dworzec - nie dworzec to nieporozumienie IP: *.centertel.pl 20.08.12, 09:59
      od samego początku. Trigranit i PKP zafundowały nam zamiast ciastka g...
      • l.george.l Dworzec jako taki jest całkowicie zbędny 20.08.12, 10:30
        W takim miejscu potrzebny jest parking, zaplecze gastronomiczne, handel, usługi, hotel, kapsuły noclegowe i przede wszystkim spójny system komunikacyjny umożliwiający szybkie dotarcie na lotnisko i w inne rejony miasta.
        • Gość: Gwidon Ameryki nie odkryłeś i już nie odkryjesz IP: *.centertel.pl 20.08.12, 11:00
          I to jest nie najlepsza wiadomość dla ciebie, ale próbuj, bo może się mylę :-D
    • bimota Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja ja... 20.08.12, 11:02
      To tak pochowali te biletomaty.. ?
    • Gość: Anq28 Re: Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja IP: *.173.6.103.tesatnet.pl 20.08.12, 11:52
      "Do dyspozycji podróżnych są też biletomaty. Jednak wielu poznaniaków wciąż podchodzi do nich raczej nieufnie"
      I to ma być wytłumaczenie?! Kasy muszą być czynne bo ludzie nieufnie podchodzą do biletomatów?! Kupuję w nich bilety, doliczają automatycznie wszelkie zniżki, o których nawet nie wie się, że istnieją. Nigdy nie ma kolejki. System jest tak prosty, że jak ktoś umie wypłacić pieniądze z bankomatu czy kupić bilet na tramwaj to nie będzie miał żadnego problemu. Kupno biletu zajmuje dosłownie minutę. Dlaczego mam ponosić dodatkowe koszty bo ktoś jest nieudolny ?! więcej kas równa się większe koszty dla PKP, równa się większe potrzeby i ciągnięcie więcej kasy od państwa albo od pasażerów. Jedna kasa dla inwalidów, niedowidzących itp. starczy. Jakby te wszystkie młode barany nauczyły się prostej obsługi maszyny to by się problem rozwiązał.
      • Gość: pasażer Re: Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja IP: *.cable.net-inotel.pl 20.08.12, 12:10
        Czy my naprawdę niczego nie potrafimy zrobić profesjonalnie. Po raz kolejny przekonuje się że ten dworzec nie został wybudowany dla pasażerów. Ten dworzec został wybudowany na euro... Prawda panie prezydencie?
      • Gość: Gwidon Chyba sam jesteś baran IP: *.centertel.pl 20.08.12, 12:48
        Nazywanie innych baranami świadczy o braku kultury.
        Ponieważ obraziłeś nie tylko mnie, ale rzeszę ludzi mi podobnych (w tym inwalidów i osoby starsze) postanowiłem zawiesić na momencik swoje zasady i uzmysłowić tobie w ten sam sposób, że bycie wulgarnym cwaniaczkiem łatwo obrócić przeciwko tobie. Może ogarnie ciebie jakaś refleksja i napiszesz jedno małe magiczne słowo: przepraszam.

        Potrafię posługiwać się automatami do kupna biletów, ale nie lubię. Automat to automat. Wolę kontakty interpersonalne. Zwłaszcza, że zazwyczaj kupuję bilet przesiadkowy a automat nie potrafi mi w tym pomóc w żaden sposób.
      • bimota Re: Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja 20.08.12, 15:48
        PORzyslowie mowi: jak sie nie ma w glowie, trzeba miec w,..
    • drogowypies Głupi jak kolejarz - zawsze było takie powiedzenie 20.08.12, 12:29
      I okazuje się, że dotyczy ono nie tylko konduktorów ale i dyrektorów tego badziewia.
      • Gość: Gwidon Re: Głupi jak kolejarz - zawsze było takie powied IP: *.centertel.pl 20.08.12, 15:06
        To chyba jakieś PRL-owskie powiedzenie, bo ja je pierwszy raz słyszę
    • filoruska net i biletomaty nie dają rady z systemem biletów 20.08.12, 12:44
      Są bilety, których w necie lub w biletomacie nie kupię. Np. wielokrotne, gdzie muszę obowiązkowo przed każdym przejazdem dostać świeżą pieczątkę od kasjerki z dopiskiem, którym pociągiem jadę. Wbicie tej samej pieczątki w pociągu przez konduktora jest płatne dodatkowo. Biletomat zrobi mi pieczątkę?
      • l.george.l Re: net i biletomaty nie dają rady z systemem bil 20.08.12, 14:48
        Zgadza się, ale jest tak dlatego, że za pomysłami marketingowymi nie nadążają informatycy zatrudnieni przez PKP.
    • Gość: www pkp to największe IP: *.ip.netia.com.pl 20.08.12, 13:00
      g.ó.w.n.o. na tym świecie , a w Poznaniu to już apogeum !!!
    • emissarius Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja ja... 20.08.12, 14:02

      "Z kolei PKP Intercity przekazało nam, że wkrótce na nowym dworcu ma ruszyć kasa, która będzie otwarta przez całą dobę. Nastąpi to jednak dopiero 1 października."

      Całodobowa kasa w naszym mieście, ale czad... Zwłaszcza w sytuacji, kiedy dworce są zamykane o północy.
    • wzab4 Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja ja... 20.08.12, 14:24
      W temacie nowego dworca: przyjrzyjcie się dokładnie drogowskazom do peronów, przystanków szybkiego tramwaju, dworca PKS i pięknym schematom, które są umieszczone wewnątrz budynku. Ktoś, kto nie zna Poznania, na pewno się pogubi. Przykładowo idąc za strzałką do peronów 4-6 trafi się w ślepą wnękę... Kto wie, że trzeba zejść na peron 1 (po schodach na dół zamiast - według strzałek - w lewo), a potem dopiero do tunelu? Albo jak dostać się na peron 2A, 4B? Ten ostatni na schemacie funkcjonuje wyłącznie jako "Dworzec letni (summer station)". Może być trudno przekonać obcokrajowca, aby udał się tam zimą.
      • Gość: Gwidon Ten cały nowy dworzec jest do bani IP: *.centertel.pl 20.08.12, 15:15
        Kompletnie nie przystosowany do potrzeb pasażera. Odnoszę wrażenie, że jest on dla PKP a nie podróżnych. Prawdę mówiąc ciężko będzie to zmienić. Popełniono masę błędów na etapie koncepcyjnym, potem projektowym a budowa je utrwaliła.

        Proponuję, aby PKP już rozpoczęło prace projektowe nad jeszcze nowszym dworcem w miejscu właśnie zamykanego. Może te kilka lat wystarczy, aby zaprojektować coś, co będzie w pełni funkcjonalne.
    • stereo_total Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja ja... 20.08.12, 20:08
      I macie k...a polski post-eurowy "postep cywilizacyjny" bu-ha-ha. W design wprost z Lidla i jaki tandenty, tak niefunkcjonalny :D
    • Gość: klient Kolei Wlkp. Re: Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja IP: *.wagrowiec.vectranet.pl 20.08.12, 20:09
      Kiedy wreszcie będzie można kupić bilety Kolei Wielkopolskich w automatach? Z tego co widzę, nadal są tylko opcje kupna biletu na pociąg Intercity albo Regio.
    • l.george.l Czy bilet na samolot ktoś kupuje w okienku? 20.08.12, 20:17
      Nawet odprawić trzeba się przez Internet. O czym my tu dyskutujemy?
    • poletta84 Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja ja... 20.08.12, 21:11
      Norbert Wełyczko z Przewozów Regionalnych: - Nasze pociągi kończą kursowanie właśnie ok. godz. 22. A już o północy dworzec jest zamykany. To na tyle krótki czas, że nie opłaca się otwierać kilku kas, poza tym są biletomaty. Mamy też jedną całodobową kasę w przejściu podziemnym.

      Niech pan sprawdzi jeszcze raz rozkład jazdy, panie Norbercie.
      • Gość: Jerry Re: W niedziele jechałem do Krakowa, 420 km, IP: *.com.pl 20.08.12, 21:25
        ku...a, prawie 10 godzin- kure...o, według rozkładu, w kiblach syf, ale kontrole biletów co 80 kilometrów- PARANOJA!!!!!!!!!!!!!, pociąg dłuższy niż perony , w Mysłowicach starsza kobieta przy wysiadaniu omal nie zgineła, Nowak wypie...j!!!!!
        • Gość: paulina Re: W niedziele jechałem do Krakowa, 420 km, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 21:51
          > ale kontrole biletów co 80 kilometrów-

          Syfny pociąg (tradycyjnie opóźniony) z Poznania do Świnoujścia z urąbanymi kiblami. I to samo. Kontrola dwa razy, bo "przecież nie zaszkodzi".
    • poletta84 Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja ja... 20.08.12, 21:13
      Wczoraj o 20;00 na nowym dworcu jedna kasa czynna, na starym może 3. A na tej ścianie po starych kasach starego dworca wielki baner z zaproszeniem do kas na nowym dworcu. Robią z ludzi debili. Ja już się nie zastanawiam kto w tej sytuacji jest głupi.
    • Gość: g Re: Dworzec: "Jest tylko jedna kasa. Serio! Jaja IP: *.itime.pl 17.10.12, 15:22
      Redukcja Etatów po polsku!! xD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja