podchorazyzawszezdazy
29.08.12, 19:09
A po co katolik ma się interesować "starym" dzieckiem, tym bardziej jeszcze chorym, jeśli sam Pan Jezus urodził się (nawiasem mówiąc: jako Polak i z Matki Polki) zdrowy i młody, a i papieże zresztą (w tym w szczególności ten z nowego adresu ośrodka w Lesznie) także? Lepiej chronić życie poczęte od embrionu - co ja mówię: plemnika! To nic nie kosztuje, przynajmniej samego katolika, który jest prawy, zawsze ma rację, a przy tym zachowuje wiarę, nadzieję, miłość, siłę, honor, jurność i zdrowie, naturalnie, nie mówiąc o odpowiedniej orientacji i poglądach, dzięki modlitwie, postom i umartwieniu - jego i "obsługi naziemnej". Gratuluję dobrego samopoczucia, Bracia i Siostry (wyłączam tu tych, którzy trochę głębiej na to patrzą, ale to nie główny nurt, na pewno). Chrystus byłby z Was dumny.