Radni o biletach, wiadukcie na Junikowie i pomn...

03.09.12, 18:27
To już pewne: wydłużą bilety o 5mm.
    • pt82 Radni o biletach, wiadukcie na Junikowie i pomn... 03.09.12, 19:30
      Ganowicz częściowo ma rację. Nie każdy użytkownik komunikacji miejskiej jest dotknięty niedogodnościami związanymi z remontem Kaponiery, Wiaduktu Górczyńskiego oraz Grunwaldzkiej (bo obecnie to jedyne istotne utrudnienia w sieci).
      Dobrym rozwiązaniem byłoby wydłużenie czasu ważności biletu jedynie na wybranych trasach, np. Górczyn-Piątkowo (linia nr 14) lub Dębiec-Winogrady (linia nr 10).
      Podejrzewam jednak, że nikt nie wpadnie na ten pomysł, bo jego wdrożenie może być wg ZTM skomplikowane (stare kasowniki w tramwajach) A na pewno trudniejsza byłaby kontrola biletów przez kontrolerów.
      • Gość: rzetelny Wiadukt na Junikowie -> Poznań, Plewiska, Dopiewo IP: *.icpnet.pl 03.09.12, 19:37
        Wiadukt na Junikowie nie tylko mieszkańcom Komornik, a właściwie Plewisk (kłania się rzetelność dziennikarza) będzie służył, ale przede wszystkim Poznaniakom, którzy dojeżdżają do pracy do podpoznańskich gmin. Jak badania wskazują, najwięcej pojazdów jest tam z rejestracją PO.
    • Gość: nie tędy droga nie tędy droga IP: *.icpnet.pl 03.09.12, 19:32
      a ja bym wolał skrócenie czasu biletu z 15 do 10 min przy jednoczesnej obniżce jego ceny... kiedyś za 1,3zł mogłem podjechać 2-3 przystanki w czasie 5-7 min, potem za ten sam czas trzeba było zapłacić 2zł, a teraz jeszcze więcej!!
      Cóż - częściej chodzę teraz pieszo!
      • pt82 Re: nie tędy droga 03.09.12, 19:45
        To jest dobry pomysł ale na zmianę całego cennika biletów. A tutaj radni mają dyskutować jedynie nad czasowym wydłużeniem obowiązywania biletów.

        Ja osobiście na tym korzystałem poprzednio z tej promocji. Dość często jeżdżę na trasie Jawornicka - Polanka (ale nie w każdym miesiącu tak często by kupować sieciówkę). Podczas remontu Roosevelta+Grunwaldzkiej przejazd komunikacją zajmował mi około 45 min. czyli przy promocji wystarczał bilet na 30 min.
        Teraz gdy jest remontowana Kaponiera mam dojazd dokładnie w 30 min. Więc osobiście nie widzę utrudnień na tej trasie.
    • der-rauber Radni o biletach, wiadukcie na Junikowie i pomn... 03.09.12, 21:52
      Zamiast dywagować co jest a co nie jest sprawiedliwe, może w końcu jak już klepnięto podwyżkę cen biletów REALNIE usprawnić zbiorkom?
      Zamiast słuchać bredni Szukały o płynności ruchu, o jego wzorach i modelach, zajmijcie się w końcu jakością życia osób które jeszcze w tym mieście mieszkają i które są klientami miejskich instytucji w tym np ZTM. Zaznaczam że to ich pieniądze trafiają do miasta w postaci wpływów za bilety a nie pieniądze od samochodów które miasto rozjeżdżają (bezpłatnie).

      Panie Ganowicz proszę przyjrzeć się płynności ruchu pieszych, rowerzystów i ZTM. Jeżeli tramwaje dostaną REALNE uprzywilejowanie i priorytety to nie będzie potrzeby wydłużania biletów. Nie ważne co będzie z samochodami, nawet nie połowa z nich to rejestracje PO, większość to nie poznańscy wyborcy. Zacznijcie wreszcie dbać o mieszkańców - klientów miasta, w większości pasażerów ZTM, zwłaszcza że doskonale sobie zdajecie sprawę że podróży ZTM jest ponad połowa w ogólnym udziale ruchu, samochody to ok 25% ogólnej ilości. Reszta to piesi i rowery.

      Co więcej, jeżeli zmniejszycie ceny biletów ZTM to zwiększy się liczba pasażerów. I tu odsyłam do skupienia się na elastyczności cenowej popytu. Grobelnego proszę olać bo ten AE robił za komuny i pisał magisterkę z jakichś czerwonych bzdur a nie ekonomii. Proszę skontaktować się z profesorami wykładającycmi mikroekonomię na UE (d. AE) i niech to Wam radnym dokładnie rozrysują, nawet jako komiks żebyście zrozumieli że jak spuścicie ceny biletów to będzie więcej pasażerów a przez to większe wpływy. Dlaczego wy nie chcecie myśleć? Wyborców się boicie? A nie boicie się zarżnięcia budżetu? Tak ogromnych wydatków na remonty chodników i dróg gdzie jedno i drugi niszczą samochody?

      I zaznaczam że nie jestem tylko rowerowym talibem, najwięcej kilometrów niestety robię samochodem emitując CO2 do atmosfery. Po mieście jeżdżę rowerem a ZTM unikam. Dlaczego unikam? Bo cena biletów jest z kosmosu a jakość podróży której największym udziałem jest czas przejazdu, w stosunku do ceny nie wzrosła. Co z tego że usadzę tyłek w naprawdę świetnym Tramino skoro i najlepszy tramwaj świata stoi w korkach? Gdzie tu jest interes? Wy sami miastu (sobie, nam) interes psujecie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja