Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprzedził

03.09.12, 18:57
Zabrać debilowi dożywotnio prawo jazdy, a samochód skonfiskować i na zlom.
    • Gość: Kamil Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.centertel.pl 03.09.12, 19:13
      Jeżeli rzeczywiście tak zrobił to zasługuje na surową karę, ale możliwe, że znamy tylko oświadczenie samego rowerzysty, który nieprawidłowo wyprzedzał a teraz szuka jakiegoś usprawiedliwienia.
      Poczekajmy jeszcze na orzeczenie Sądu. Tak będzie najlepiej.
      • Gość: tsuranni dokładnie IP: *.icpnet.pl 03.09.12, 19:19
        po za tym, po części jestem w stanie zrozumieć wkurw kierowcy. Rowerzyści to terroryści dróg.
        • Gość: s Re: dokładnie IP: *.petrus.pl 03.09.12, 19:24
          To chyba ten kierowca jest terrorystą, a nie rowerzysta.
          • Gość: P Re: dokładnie IP: *.play-internet.pl 04.09.12, 12:15
            Odpuść sobie. Niektórzy ludzie będą zaciekle bronić toku myślenia: ładnie ubrana kobieta go sprowokowała, więc ją zgwałcił, albo: bardzo lubił małe dzieci, więc je gwałcił.
            Tak więc nie ma co dyskutować z ludźmi uważającymi, że każdy rowerzysta to terrorysta i należy ich rozjeżdżać, bo jadą po "świętej samochodowej drodze".
        • Gość: oko Re: dokładnie IP: *.echostar.pl 03.09.12, 19:34
          Co to za głupie gadanie! Jak mnie twoja stara wkurży, to też jej mogę podać z dyni? Facet specjalnie potrącił gościa na rowerze i nie ma znaczenia, czy w odwecie, czy nie!
        • Gość: hooytasmanski Re: dokładnie IP: 46.227.241.* 03.09.12, 21:18
          Ciebie to chyba Sruba potrącił i to ciężko.
        • Gość: BIMOTA Re: dokładnie IP: 83.238.240.* 03.09.12, 21:25
          Co "dokladnie" ? Ty prostego zdania nie jestes w stanie zrozumiec... Wyraznie napisane o relacji swiadkow, a nie poszkodowanego... Wyprzedzenie to terroryzm ??
        • Gość: pieszy tsuranni, czyli usprawiedliwiasz bandytyzm? IP: 78.8.25.* 03.09.12, 22:47
          Jednym słowem, twoim zdaniem wolno kogoś celowo potrącić samochodem (licząc się z tym, że można go zabić), tylko dlatego że przed chwilą cię wyprzedził? To naprawdę przerażające..

          A co do terrorystów dróg: to nie rowerzyści zap..ają 100km/h po mieście. To nie rowerzyści zastawiają chodniki swoimi gruchotami tak, że nie można przejść.
          • Gość: nagi Re: tsuranni, czyli usprawiedliwiasz bandytyzm? IP: 95.108.65.* 04.09.12, 09:32
            No prosze a ja kiedys na chodniku nie mogłam przejść, całą jego szerokosc zastawial rower!
      • Gość: mogło być różnie Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.icpnet.pl 03.09.12, 19:26
        Ciekawe, czy wcześniej rowerzysta nie naruszył nietykalności i nie uderzał w maskę samochodu...
        ponadto należy sprawdzić, czy czasem "rowerzysta" nie jechał na rowerze z tzw. ostrym kołem i czy rower był wyposażony w hamulce, bo normalni rowerzyści dbają o swoje bezpieczeństwo i jeżdżą w kasku oraz nie przepychają się pomiędzy samochodami. Czasem lepiej ryzykować mandat i jechać chodnikiem, niż wpychać się w zakorkowane i zatłoczone poznańskie ulice.
        • Gość: Adam Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 19:45
          A niby dlaczego miałby uderzać w maskę samochodu? Co to za kretyńskie oskarżenie?
          Poza tym ostre koło jest legalne, bo hamulec jest po prostu w nodze, konstrukcja jest podobna do torpedo. Sam jeżdze na takim i na przykład podczas deszczu jestem w stanie wyhamować szybciej niż rowerzysta z hamulcami szczękowymi - one się ślizgają po obręczy, tymczasem ja nie mam tego problemu. Kaski nie są obowiązkowe.
          Kolejna sprawa, niby dlaczego nie miałby przejeżdżać między autami? Wy stoicie, my jedziemy. Jesteśmy wężsi, więc korzystamy z naszych przywilejów. A to że samochodziarzy to wkurza, wynika chyba tylko z zazdrości, że oni muszą gnić w swoich puszkach, kiedy ja dawno jestem na miejscu. Z resztą każdy może dołączyć, zwyczajnie zamiast samochodem pojedź raz do pracy rowerem, warto :)
          Na chodniku jedzie się powoli i źle, po pierwsze przez samochody które z niezrozumiałych dla mnie powodów parkują na chodnikach, po drugie ze względu na to, że ruch na chodniku jest w przeciwieństwie do tego na ulicy, kompletnie nieuschematyzowany. Na drodze jest skrzyżowanie, są światła, są przepisy. Na chodniku piesi chodzą we wszystkich kierunkach, a skrzyżowania są wszędzie - z wyjściem z bramy, ze spożywczakiem, z pasami, z babcią na balkoniku itd itp. No i przede wszystkim jest to nielegalne, więc może jak zapłacisz za mnie mandat to się przeniosę na chodnik, ale będzię cię to trochę kosztowało - straż miejska dosyć mocno zabrała się ostatnio za rowerzystów jeżdżących po chodnikach, także przynajmniej 4 stówki miesięcznie by na to szło.
          • Gość: BIMOTA Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: 83.238.240.* 03.09.12, 21:29
            ostre koło jest legalne, bo hamulec jest po prostu w nodze, konstrukcj
            > a jest podobna do torpedo

            Ta..., bo tez jest lancuch... ;)
            • Gość: Adam Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 21:41
              Wiem, że ostre i torpedo to nie to samo, po prostu szukałem jakiejś analogii, żeby wytłumaczyć, że hamuje się tam nogami a nie manetką.
              • bimota Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę 03.09.12, 22:11
                No ale na takiej zasadzie mozna udawadniac, ze kazdy pojazd ma hamulec...
              • Gość: myślący Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.12, 23:01
                W samochodzie też nie masz hamulców bo można hamować silnikiem? Gratuluje wyobraźni, zgaduje że jesteś jakimś wylansowanym hipsterkiem-studencikiem na garnuszku mamusi.
                • Gość: hux Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 01:25
                  Delikatnie mówiąc, nie znasz się (inaczej:jesteś idiotą mądrzącym się na temat o którym nie masz pojęcia).
                  • Gość: myślący Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.adsl.inetia.pl 05.09.12, 00:19
                    Pozwalam Ci mieć takie zdanie. Na szczęście ewolucja radzi sobie z takimi co uważają że wystarczy hamulec 'w nogach'. :D
          • Gość: karcia Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 21:44
            Kolega pisze o przepisach, ale sam chyba zbyt dobrze ich nie zna. Wyprzedzać można tylko i wyłącznie z lewej strony pojazdu. Zakładam, że ten rowerzysta również nie znał przepisów ruchu i wyprzedzał stojące auto na światłach prawą stroną. Poza tym po chodniku również nie wolno jeździć na rowerze ani przejeżdżać na nim przez pasy. Kiedyś by móc jeździć na rowerze trzeba było mieć kartę rowerową. Szkoda, że teraz takiego obowiązku nie ma, bo przez to, że część rowerzystów nie ma prawa jazdy kompletnie nie zna przepisów.
            • Gość: oko Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.echostar.pl 03.09.12, 21:53
              Na pewno tylko z lewej? Art. 24. pkt. 12: "Kierujący rowerem może wyprzedzać inne niż rower powoli jadące pojazdy z ich prawej strony.". Pozdrawiam wszechwiedzącego:P
            • Gość: krzysiek Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.multi-ip.pl 03.09.12, 22:02
              Przepisy zmieniły się rok temu, w maju, możliwe jest m.in. wyprzedzanie z prawej strony stojących lub wolno poruszających się samochodów rowerem.
            • bimota Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę 03.09.12, 22:13
              No ty wlasnie udowodnilas, ze kompletnie nie znasz przepisow...
            • Gość: wacuś Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.internetia.net.pl 04.09.12, 01:22
              Stojące samochody to się omija , a nie wyprzedza.

              Gratuluje wiedzy na temat prawa o ruchu drogowego.

              >Kiedyś by móc jeździć na rowerze trzeba było mieć kartę rowerow
              > ą. Szkoda, że teraz takiego obowiązku nie ma, bo przez to, że część rowerzystów
              > nie ma prawa jazdy kompletnie nie zna przepisów.
              A czy tamci rowerzyści z kartami rowerowymi wiedzieli czym się różni omijanie od wyprzedzania?
            • Gość: erwin Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.12, 07:19
              Przepisy się zmieniły, rowerzysta również może wyprzedzać z prawej strony. Zapoznaj się z nowymi przepisami. My rowerzyści je znamy, czego nie można powiedzieć o dużej ilości kierowców, którzy nie zapoznali się ze zmianami. Rower może wyprzedzać po prawej i ma pierwszeństwo na ścieżce - Zmiana przepisów od 05.2011
        • xnols Oczywiście.Usprawiedliwiajcie bandytę w pt cruise 03.09.12, 20:23
          -rze.
          Skoro policja go zatrzymała i dyżurny stwierdził, że odbędzie się rozprawa - widocznie były ku temu niezbite dowody, a nie tylko zeznania rowerzysty.
          Parę dni temu kiedy pisano o potrąconej przez rowerzystów kobiecie kategorycznie stwierdzano winę 'bandziorów-rowerzystów'.
          Dzisiaj szukanie na siłę usprawiedliwienia dla prawdziwej bandyterki na drodze.
          Jutro może trafić na Was.
          • Gość: chłop Re: Oczywiście.Usprawiedliwiajcie bandytę w pt cr IP: *.icpnet.pl 03.09.12, 23:07
            Oby zamkneli kierowce, bo ja też jeżdżę do pracy rowerem i chciałbym być bezpieczny.
        • Gość: hooytasmanski Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: 46.227.241.* 03.09.12, 21:19
          Ha ha jeżdza w kasku..
          Zaraz padne .
          Wiesz co ci ten kask pomoże ?
        • Gość: erwin Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.12, 07:13
          Czy widziałeś jak ten rower wygląda? Po pierwsze ostre nie ma hamulca ręcznego- ten rower go posiada, po drugie nie ma tak szerokiej kierownicy jak ostre, po trzecie rower dobrze oświetlony. Nawet miał dzwonek. To typowy miejski rower.
      • Gość: oko Re: Na razie nie wiemy jak było naprawdę IP: *.echostar.pl 03.09.12, 19:32
        "Jak relacjonują świadkowie", więc chyba nie jest to tylko oświadczenie rowerzysty:)
    • Gość: Drimer Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: 109.52.198.* 03.09.12, 19:31
      Jeśli to prawda to na miejscu rowerzysty doniósłbym do prokuratory usiłowanie zabójstwa
    • Gość: analityk Buce przesiadaja się z BMW do Chryslerów? IP: *.icpnet.pl 03.09.12, 19:34
      Poczekajmy - zobaczymy czy to trwała tendencja...
    • Gość: pit Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.wtvk.pl 03.09.12, 19:58
      Takiemu kretynkowi należy się dożywotnie zabranie prawa jazdy! I to na wszystkie pojazdy mechaniczne. Niech zapieprza z buta, albo na rowerze - zobaczy jak to jest fajnie!
      Chociaż tacy jak on to chyba nigdy się nie nauczą...
    • manissa Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz 03.09.12, 20:26
      Brak słów.
    • 4lowe Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprzedził 03.09.12, 20:52
      Niestety norma na poznańskich drogach. Nie chodzi mi o celowe potrącanie rowerzystów bo pierwszy raz o czymś takim czytam ale o zawiść kierowców samochodów. Jeżdżę rowerem do pracy ponieważ dojeżdżam dwa razy szybciej niż autem. Co najmniej 2 razy w tyg. jestem wyzywany przez kierowców którzy specjalnie zwalniają na mojej wysokości aby się wyładować przez otwarte okno, często zajeżdżając mi przy tym drogę lub spychając na krawężnik. Tłuściochy nie mogą znieść tego że kiedy stoją już drugie światła na skrzyżowaniu ktoś sobie przejeżdża bokiem. Mszczą się na najbliższych skrzyżowaniach.
      • Gość: wopzn Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.12, 00:18
        Jebnij się w łeb palancie.
        Często zdarza się że jadący samochodem skręca w prawo a debil na rowerze nie rozumie co się dzieje i jedzie na wysokości auta...
        • Gość: wacuś Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.internetia.net.pl 04.09.12, 01:25
          > Często zdarza się że jadący samochodem skręca w prawo a debil na rowerze nie ro
          > zumie co się dzieje i jedzie na wysokości auta...

          Zgodnie z prawem n rowerzysta nie musi. To kierowca ma ustąpić pierwszeństwa , bo go nie ma. Tak cię ściska, że musisz przepuścić rower?

          PS. No śmiało, rozluźnij zwieracze od emocji.
      • Gość: hux Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 01:36
        Tylko w ostatnim tygodniu jakieś barany dwa razy zajechały mi drogę skręcając w prawo podczas gdy ja jechałem prosto, jeden startował zza moich pleców a drugi nie zauważył że zapaliło się zielone światło i ruszam. Zacznę na światłach stawać na środku pasa.
        • Gość: Adam Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.echostar.pl 04.09.12, 09:11
          Zgodnie z PoRD teraz wolno ci to robić. Przed światłami możesz stanąć na środku pasa.
          • Gość: hux Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 13:22
            Mniejsza o PORD, jestem uprzejmy i nie blokuję szybszym drogi ale chyba z tym skończę.
    • Gość: observer Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.icpnet.pl 03.09.12, 20:58
      Jestesmy narodem chamow. Mamy to we krwi. Niezaleznie czy jedziemy samochodem, rowerem czy idziemy pieszo. W naszej naturze jest zeby dopiec drugiemu, bo dlaczego ktos ma miec lepiej od nas.
      • Gość: Dziadek Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.dynamic.chello.pl 03.09.12, 22:12
        Z tym chamstwem bym nie przesadzał, ludzie są różni (opisany w artykule przypadek jest ewidentny, ale to nie upoważnia do generalizowania). Ja mieszkam w Kraku, i nie jeździłem na rowerze po Poznaniu, ale moje przemyślenia są chyba dość uniwersalne. Mam 50 lat i od jakiegoś czasu do pracy jeżdżę rowerem, jeśli pogoda zapewnia mi wystarczający komfort. Nie jadę szybko, jak podają średnia szybkość samochodów w centrum to ok. 15 km/h, więc jadąc 20-22 i tak jestem szybciej. Czasem przycisnę jak jest bezpiecznie i z górki, ale nie lubię przyjeżdżać spocony i zziajany. Muszę przyznać, że co raz częściej piesi szanują rowerzystów na ścieżkach, zdarza się, że ktoś idzie ścieżką rowerową, ale tym się nie denerwuję, zwalniam mówię przepraszam i jadę dalej, ludzie często reagują zakłopotaniem, schodzą ze ścieżki. Powoli się przyzwyczajają. Ja też. Jeżeli jest bezpieczne przejście (dobra widoczność i nic mi ani nikomu nie grozi) to z roweru nie schodzę i uważam, że to jest OK. Jeżeli jest kiepska widoczność zawsze zwalniam przepuszczam innych, nawet jeśli mam pierwszeństwo, najczęściej jestem przepuszczany, za co dziękuję. Jeśli to tylko możliwe, nie jadę ruchliwą drogą ale chodnikiem bo to bezpieczniejsze dla mnie i nie tamuję ruchu, i nie wdycham tyle spalin. Szanuję pieszych, wiem, że gdy ja idę chodnikiem, czy w parku też łażę jak "krowa" i daję do tego prawo innym. Słowo "przepraszam" i " dziękuje" nie boli. Z tego, co widzę wielu ludzi zachowuje się niebezpiecznie i są to piesi, rowerzyści i kierowcy. Tak będzie zawsze, ale to ja mam superkomputer o nazwie MÓZG. A ludzie raczej są fajni. Pozdro
    • Gość: kachullcia Re: To nie był przypadkiem ten koleś? IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.12, 21:29
      czy może mi ktoś powiedzieć, czy jeśli jest wzdłuż jezdni ścieżka rowerowa to rowerzysta może jechać po jezdni czy powinien ścieżką? Dzięki z góry:)
      • Gość: radca [...] IP: 79.173.52.* 03.09.12, 21:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: do lubonia Re: Niestety. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.12, 23:32
          Swołocz masz u siebie w luboniu. Najpierw sam się wychowaj. Bo jeszcze ciebie jakis aktywista-społecznik pouczy jak jeździć.
          • Gość: radca [...] IP: 79.173.52.* 03.09.12, 23:46
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: erwin Re: Niestety. IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.12, 07:29
              Gdyby mnie taki pajac potrącił, jego auto nie starczyłoby na naprawę mojego roweru. Co myślisz, że tylko biedacy jeżdżą rowerami. Za mój mógłbym sobie kupić nie jedno auto. Największe cioty to dupy wożą samochodzikami. Ku...wa jak ja lubię patrzeć jak te chu..je w korkach stoją. Mam nadzieję, że dupka złapią i zrobią mega pokazówkę.
            • poziomka000 Powiedział co wiedział bogacz z beemki '78 rdzą 04.09.12, 09:04
              obłażącej.
              Leczenie samochodem kompleksów biedy jest bardzo smutne i niestety dość powszechne.
      • bimota Re: To nie był przypadkiem ten koleś? 03.09.12, 22:19
        Teoretycznie tak, praktycznie nie. A po co ci to ? W kapusia chcesz sie bawic, czy nauczyciela ?
      • whitenabuchodonozor Re: To nie był przypadkiem ten koleś? 04.09.12, 08:31
        Gość portalu: kachullcia napisał(a):

        > czy może mi ktoś powiedzieć, czy jeśli jest wzdłuż jezdni ścieżka rowerowa to r
        > owerzysta może jechać po jezdni czy powinien ścieżką? Dzięki z góry:)

        Ma obowiązek jechać drogą rowerową, jeśli ona prowadzi w jego kierunku i tam gdzie jego cel podróży. Czyli nie po drugiej stronie ulicy.
        Obowiązku tego nie ma, gdy jest to droga pieszo-rowerowa. Wtedy może sobie wybrać - ulica, lub droga pieszo-rowerowa.
    • bimota Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprzedził 03.09.12, 21:35
      To nie jest odosobniony przypadek... Powinien odpowiadac za napasc z udzialem niebezpiecznego narzedzia.

      Zastanawia mnie jedno... Czy oskarzenie jest z urzedu ? Bo jesli poszkodowany nie ma obrazen "7-dniowych", to wymaga sie przeciez od niego powodztwa cywilnego...
    • Gość: hooytasmanski Re: To nie był przypadkiem ten koleś? IP: 46.227.241.* 03.09.12, 21:35
      Bydlak to twój stary twoja stara i sam nim jesteś .
      • Gość: Jaro Polskę zbaw! Re: To nie był przypadkiem ten koleś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 21:41
        Kupa gówna. Do utylizacji. Jesteś śmieciem. Tyle...
      • Gość: kiepski Lubię jeść psy. Dziękuję za uwagę. IP: 79.173.52.* 03.09.12, 23:50
    • gall.anonim.pn Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprzedził 03.09.12, 21:44
      Kierowca też powinien trafić na obserwację. Psychiatryczną.
    • Gość: antyrovereck [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.12, 21:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: sad Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.icpnet.pl 04.09.12, 00:29
      usiłowanie morderstwa - świadome; ja bym mu dał dożywocie
    • drewicz Lat temu parę... 04.09.12, 00:30
      Lat temu parę w Moskwie pobito polskiego dziennikarza, który przechodził po pasach na zielonym (!): wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,6645972,Polski_dziennikarz_pobity_w_Moskwie_.html
      Widać niektórym Polakom została "ruska" mentalność. Taki już urok naszego kraju "pomiędzy" - są ludzie (także kierowcy) z "zachodnią" kulturą jazdy, są i ze "wschodnią"...
      • manissa Re: Lat temu parę... 04.09.12, 14:03
        Do dzisiejszego dnia nic się nie zmieniło. Przez przejścia ludzie przebiegają, bo dzicz za kółkiem ma przepisy głęboko w...nosie.
    • robertrobert1 Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz 04.09.12, 06:42
      ramram135 napisał:

      > Zabrać debilowi dożywotnio prawo jazdy, a samochód skonfiskować i na zlom.

      A po co. Samochód nie jest niczemu winien. Ten wyczyn to nic innego jak usiłowanie zabójstwa więc 25 lat za kratkami powinno wystarczyć. A samochód bym jeszcze umieścił na więziennym spacerniaku aby gość codziennie przypominał sobie za co siedzi.
      • Gość: hux Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 17:04
        Zlicytować a środki na odszkodowanie dla poszkodowanego jeśli w dobrym stanie.
    • boruta955 Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprzedził 04.09.12, 08:15
      Należy mu zabrać do końca życia prawo jazdy i skonfiskować auto. Wyczyn tego samochodowego bandyty wpisuje się w mentalność polskiego kierowcy chama, który opanował nasze drogi i w dużej części bezkarnie rani i zabija, kto mu się nawinie pod rękę, albo raczej pod koła i maskę.
    • tokabout Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprzedził 04.09.12, 09:29
      . Ale faktem jest ze rowerzyści zachowują sie tak jakby jezdnia była tylko dla nich. Dróg i autostrad nie buduje sie dla ruchu rowerowego tylko samochodowego. W mieście nie moze rowerzysta pchać sie przed samochód bo to głupota i nieostroznosc. Ruch zapalonych rowerzystów trąca sekciarstwem ,wszystkich innych a zwłaszcza samochodziarzy uważają za za największe zło. A na wakacje nad morze jak jadą ? Z małymi dziećmi na rowerze?
      • Gość: ???? Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.echostar.pl 04.09.12, 16:55
        wg kodeksu drogowego rower jest pojazdem dopuszczonym do ruchu po drogach. Rowerzysta ma więc prawo do uczestnictwa w ruchu. Oczywiście w ramach przepisów. Nie jest jednak dopuszczalne by rowerzysta trąbił na pieszych na chodniku bo przepisy nie wspominają o tym by można było jeździć rowerem po chodniku. Wielu rowerzystów argumentuje to tym że na jezdni jest niebezpiecznie. ale to jezdnia jest przeznaczona do ruchu kołowego, również rowerowego. chyba że na danym odcinku jest dostępna ścieżka rowerowa.
        Po czym Holendrzy rozpoznają Plaków w Holandii? Po tym że gdy jadą samochodem ulicą bez chodnika za rowerzystą, Polak zjeżdża na pobocze! Żaden Holenderski rowerzysta nie ustąpiłby w ten sposób miejsca samochodowi.
        Kultura uczestnictwa w ruch wymaga czasu. A co do kierowcy chryslera to jest to przypadek patologiczny. Nienawiść do rowerzystów to również patologia.
        • bimota Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz 04.09.12, 21:09
          A to ciekawe.. to tam nie ma obowiazku jazdy poboczem ?
      • Gość: wini Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: 195.150.224.* 04.09.12, 19:33
        > . Ale faktem jest ze rowerzyści zachowują sie tak jakby jezdnia była tylko dla
        > nich. Dróg i autostrad nie buduje sie dla ruchu rowerowego tylko samochodowego.

        Pierdolisz bzdury. Autostrady buduje się dla samochodów , drogi NIE.


        > W mieście nie moze rowerzysta pchać sie przed samochód bo to głupota i nieostr
        > oznosc.

        Bo zawsze jakis kretyn może się poczuć urażaony że go jakiś rowerzysta wyprzedził i rozjechać?

        >Ruch zapalonych rowerzystów trąca sekciarstwem ,wszystkich innych a z
        > właszcza samochodziarzy uważają za za największe zło.

        Samochody niszczą miasto.

        >A na wakacje nad morze ja
        > k jadą ? Z małymi dziećmi na rowerze?

        Ja pociągiem.
        Ale co ma piernik do waitraka? Co ma wożenie dupy do sklepu po bułki 200metrów czy do pracy 2-3 km z jeżdżeniem 300-400-100 km na wakacje? W (trudne słowo) CYWILIZOWANYCH krajach tak sie korzysta z samochodu - jadąc POZA MIASTO. A w mieście - pieszo, rowerem, autobusem, tramwajem. No ale u nas sobie przedłużają k*tasa bo mają 20 letniego szrota z niemiec z 3-5tysięcy i od razu "jak ja nie jestem ważny" żeby nie poazać że w życiu mu nie wyszło.
    • dmbdmb Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprzedził 04.09.12, 09:57
      A czy rowerzyści, skoro mają mieć równe prawa, będą mieć równe obowiązki? Np, posiadanie ubezpieczenia OC? Pomijam zarysowanie lakieru czy stłuczenie lampy, ale jak wpadną na dziecko??
      • Gość: Freta-NIEMYTA To nie był czasem ten członek Masy Krytyńskiej? IP: 79.173.52.* 04.09.12, 09:59
        www.youtube.com/watch?v=yMRtQ_8f_A4
      • xnols Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz 04.09.12, 10:22
        Do tego wystarczy oc w życiu prywatnym. Słyszałeś o tym, żeby rowerzysta wpadł na dziecko i je zabił?
        O kierowcach, którzy dokonują takich 'wyczynów' słychać co najmniej kilka razy w tygodniu.
      • Gość: trzykropek Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.play-internet.pl 05.09.12, 12:45
        Słuchaj, nie rozumiem Twojego toku myślenia. Gość potrącił rowerzystę bo ten go wyprzedził, czyli postępował wg. kodeksu prawa drogowego- w którym jasno pisze że rowerzysta ma prawo wyprzedzić samochód np. na światłach.

        Rozumiem że masz problem z tym że oskarża się kierowcę samochodu. Więc jeśli dla przykładu szedłbym z Tobą chodnikiem i Ty wyprzedziłbyś mnie to ja mógłbym Tobie wbić do głowy rozum
        Nie bronię rowerzystów bo sam ich nie lubie (a jestem rowerzystą), łamią przepisy, są często niebezpieczni- bo ich rowery są źle utrzymane, nie jadą tempem, nie zwracają uwagi na otoczenie- ale chamstwa i s8888stwa kierowców takich jak opisywany nie znoszę jeszcze bardziej, często np wskazując im błędy.

        Zastanów się o czym piszesz.
      • Gość: tony clifton Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.bb.sky.com 16.09.12, 00:05
        no na taki poziom bezczelności ciężko nie zareagować. drugi tydzień dochodzę do siebie po potrąceniu przez samochód w UK. kierowca przyznał się do winy, ale rower na złom a ja do wyra. sprawca mimo że ma czyściutką historię będzie wysłany na ponowny egzamin. i słusznie. osobiście wolałbym stracić auto albo zniżkę oc niż zdrowie. naprawdę porównujesz 2 tony rozpędzonego żelastwa do roweru ? bo skoro tak to pominąłeś np. posiadaczy butów do joggingu, inwalidów na wózkach... rowerzyści jako użytkownicy drogi mają równe obowiązki w zakresie przestrzegania przepisów i w przypadku ich naruszenia nie są bezkarni. spasiony buc sypiącą się kolumbryną jedzie 150m z bloku do mcdriva i nazat pisać debilizmy w internetach. powinni prześledzić twoje wpisy i zabrać ci kwity frustracie, bo przez taką krótkowzroczność poruszanie się po ulicy to igranie ze śmiercią.
    • ewa_stankiewicz_ewa Re: Stety. 04.09.12, 10:23
      Co za zaścianek. Ja pierniczę. Gdzie takich chowają?
    • Gość: kubaaa Re: Kierowca potrącił rowerzystę, bo ten go wyprz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.12, 12:07
      Powinien mieć postawiony zarzut usiłowania zabójstwa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja