jajo31 13.09.12, 13:58 a kiedy powstanie wielkie centrum uciech publicznych-to takie centrum gdzie panie z róznych krajów będą uświadamiac poznaniaków do bezpiecznego sexu? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mp.1976 Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, a... 13.09.12, 16:15 bardzo dobrze, stare zaczną upadać, nowe będą błyszczeć, to w starych polecą czynsze mocno w dół :) W najgorszym wypadku będzie więcej pustostanów :) Mi to tito :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz_nowak Re: Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, 13.09.12, 16:38 A jak wygląda nasycenie centrami handlowymi w innych miastach Europy, szczególnie tej cywilizowanej, do której chcemy się intuicyjnie kierować jako poznaniacy - którym było bliżej do Berlina, czy Wiednia, niż do Moskwy? Im więcej centrów handlowych, tym mniejsze szanse na ożywienie centrum i ulic sklepowych śródmieścia. Dwudziestoparolatkowie mogą już nie wiedzieć, że kiedyś gdy się na Marcinie, pl. Wolności, Paderewskiego, Szkolnej, czy Gwarnej czegoś nie znalazło, to szukało się na Dąbrowskiego, Głogowskiej, Wierzbięcicach, czy Garbarach. To były kiedyś ulice pełne ludzi robiących zakupy, idących do kina, posilających się w ciastkarniach. Dzisiaj to są komunikacyjne ścieki. Jeśli nie ożywimy handlu w dzielnicach pełnych kamienic, to z czego będą one żyły? Podcinamy ekonomiczny fundament starym dzielnicom. I tu jest jeden odpowiedzialny - prez.Grobelny. To za jego pierwszej kadencji uchylono zasadę wprowadzoną przez poprzednika, że centra handlowe muszą być poza obszarem ścisłej zabudowy miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, IP: *.wtvk.pl 13.09.12, 17:53 wlodzimierz_nowak - To tak jakby powiedzieć, że markety powykańczały małe sklepy - jest w tym sporo prawdy, ale to naturalna kolej rzeczy. Skoro poznaniacy wolą kupować w centrach handlowych to trzeba im na to pozwolić. W starych dzielnicach mogą powstać np. specjalistyczne sklepy, których próżno szukać w centrach handlowych. Mogą też powstać sklepy z rzeczami dobrej jakości (np. dobry rzeźnik, jak ktoś nie chce kupować mięs z wypełniaczami w marketach), albo wręcz przeciwnie - tanie sklepy! np. tania odzież (bo w c.h. wszędzie jest ten sam chłam do tego drogi). Jak widać możliwości jest mnóstwo. W takim Berlinie w centrum też ciężko znaleźć takie sklepiki (nie licząc tych z pamiątkami) i ludzie jakoś tam żyją. Powinno być więcej restauracji, lokali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, IP: *.wtvk.pl 13.09.12, 17:56 aha i jeszcze jedno - a po co dwudziestoparolatkowie mają wiedzieć gdzie kiedyś był jakieś sklepy? Nie jest im to absolutnie do niczego potrzebne. Jak to ktoś kiedyś powiedział: smutny to kraj i smutni ludzie co tylko patrzą w przeszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
n_harding Re: Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, 13.09.12, 20:48 Gość portalu: pit napisał(a): > > To tak jakby powiedzieć, że markety powykańczały małe sklepy - jest w tym sporo > prawdy, ale to naturalna kolej rzeczy. Skoro poznaniacy wolą kupować w centrac > h handlowych to trzeba im na to pozwolić. W starych dzielnicach mogą powstać np > . specjalistyczne sklepy, których próżno szukać w centrach handlowych. Mogą też > powstać sklepy z rzeczami dobrej jakości (np. dobry rzeźnik, jak ktoś nie chce > kupować mięs z wypełniaczami w marketach), albo wręcz przeciwnie - tanie sklep > y! np. tania odzież (bo w c.h. wszędzie jest ten sam chłam do tego drogi). > > Jak widać możliwości jest mnóstwo. W takim Berlinie w centrum też ciężko znaleź > ć takie sklepiki (nie licząc tych z pamiątkami) i ludzie jakoś tam żyją. Powinn > o być więcej restauracji, lokali... Poznaniacy kupują w centrach handlowych nie dlatego że to lubią, lecz dlatego że zostali pozbawieni jakiejkolwiek innej alternatywy. Szaleńcza polityka niszczenia śródmieścia uskuteczniana przez obecnie rządzącą ekipę nie pozostawiła im żadnego wyboru. Centrum zostało ogołocone z niemalże wszystkich wartościowych sklepów a tłumy przewijające się dawniej przez poznańskie ulice zostały zastąpione parkującymi niemalże wszędzie samochodami. One opanowały teraz nasze miasto i to przez nie nasze miasto umiera. Nikt nie ma ochoty robić zakupów wśród zaparkowanych na każdym chodniku blachosmrodów. Nikt normalny nie chce też siedzieć przy stoliku restauracyjnym ustawionym na chodniku na którym stoją niezliczone auta. Brak samochodów w przestrzeni handlowej jest głównym powodem sukcesu centrów handlowych i dopóki nie usunie się nadmiaru aut z centrum Poznania to zawsze będzie ono przegrywało walkę o klienta nawet z najbrzydszym i najbardziej odhumanizowanym centrum handlowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cehaem Re: Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, IP: 79.173.0.* 14.09.12, 22:32 > Jak widać możliwości jest mnóstwo. W takim Berlinie w centrum też ciężko znaleź > ć takie sklepiki (nie licząc tych z pamiątkami) Berlin nie ma "centrum". Ale jesli masz na mysli UdL/Friedrichstr. i okolice, to jest to typowa "dzielnica" reprezentacyjna swiatowej metropolii. > prawdy, ale to naturalna kolej rzeczy. Skoro poznaniacy wolą kupować w centrac > h handlowych to trzeba im na to pozwolić. Nikt nie bedzie strzelac do klientow CH. Ale ich powstawanie w duzej ilosci jest zgubne dla rozwoju miasta. Wyciagaja z miasta pieniadz (zyski laduje w Warszawie, a potem na gieldzie), a w zamian nie daja nic poza niskoplatnymi miejscami pracy. Zreszta, gdyby nie chora polityka miast polskich, hipermarkety w CH bylyby juz dawno do zaorania. Na osiedlach powstala by siec sredniopowierzchniowych marketow, skonczyly by sie sobotnie pielgrzymki na zakupy do Realuw M1, dla niejednego bylby moze i powod do rezygnacji z samochodu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pozik Re: Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.12, 19:38 Jak można porównywać Poznań z Berlinem? Przecież u nas nie ma tylu turystów\mieszkańców\daleko nam do tego miasta. A tak w nawiasie- centra handlowe w Berlinie w niedziele są zamknięte,a małych sklepików w środku miasta jest masa-od odzieżowych, z pamiątkami, ze słodyczami,spożywczych po księgarnie i inne. Mały handel kwitnie Odpowiedz Link Zgłoś
rockville Re: Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, 14.09.12, 01:39 Porownanie Belina z Poznaniem jest nietrafne poniewaz Berlinczycy zarabiaja 5X wiecej niz Poznaniacy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Georg Sommer Re: a poznan to metropolia? IP: *.pools.arcor-ip.net 13.09.12, 22:13 Taaaaak..!! POd wezwaniem Sw.Pyry z Puszczykowa..!! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zGrunwaldu Re: Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, IP: *.adsl.inetia.pl 13.09.12, 23:24 >>Poznaniacy kupują w centrach handlowych nie dlatego że to lubią, lecz dlatego że zostali pozbawieni jakiejkolwiek innej alternatywy. << Skąd wiesz? Wieści z magla.... Gdyby ludzie woleli małe sklepiki to wielkie centra świeciłyby pustkami. A jest odwrotnie... >>Centrum zostało ogołocone z niemalże wszystkich wartościowych sklepów a tłumy przewijające się dawniej przez poznańskie ulice zostały zastąpione parkującymi niemalże wszędzie samochodami. << Nie zostało "ogołocone" przez jakąś tajemną siłę, ale zwyczajnie klienci woleli inny model handlu. I co za durnota z tymi samochodami? Na Św. Marcinie na stronie gdzie kiedyś byłą składnica harcerska samochody nie parkują, a sklepy padają tam jak muchy. Na Rynku Łazarskim samochody parkują gdzie popadnie, zastawiają nawet jezdnię, i w niczym to nie przeszkadza przebywać tam tłumom klientów. Nie ma zależności. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, a... 14.09.12, 00:29 Też nie lubię przenoszenia ruchu z coraz to bardziej pustoszejących ulic do skomasowanych centrów handlowych. Ale naprawdę nie żyjmy przeszłością. Ów lament o upadających sklepikach staje się męczący. Skoro ludzie to wybierają to niestety tak musi być. Tak czy siak rynek nie znosi próżni i zamiast zwykłych zakupów ludzie ruszą do centrum miasta po jak to zostało ujęte bardziej specjalistyczne, mniej dostępne, niszowe artykuły za które nie będzie opłacać się brać tak wysokiego czynszu jak biorą centra handlowe. Ale co powoduje ucieczkę ludzi do centrów handlowych? Ceny, samochody? Nie to bzdury. Do centrów ciągnie uporządkowana i prosta przestrzeń wraz z wygodą. Co takiego oferuje obskurny chodnik w centrum miasta? Gdzie schronić się przed deszczem, wiatrem, zimnem. Jakie są wrażenie estetyczne nierównego chodnika, psich kup, wszędobylskiej szarości a nie daj boże jeszcze nagabujących meneli spod bram? Ile trzeba się nachodzić by dojść do drugiego sklepu i porównać ceny a ile w centrum handlowym? To są chyba ważniejsze pytania. Jeżeli centrum miasta wreszcie nie zostanie porządnie zrewitalizowane, tak by swoją nową architekturą podporządkowaną zieleni, człowiekowi i szybkiej komunikacji miejskiej zachęcał do odwiedzenia tak dalej ludzie będą uciekać do centrów handlowych w szczególności ludzie młodzi którzy nie doświadczeni PRL'em wreszcie chcą odżegnać się od wszędobylskiego syfu. Nic się tego nie zmieni, może to cukierkowe, kolorowe, srajfonowe, fasadowe ale taka jest powolna zmiana kultury. Skoro centrum miasta nie oferuje owej otoczki i niesamowitej wygody to powoli coraz więcej klientów będzie uciekać bo tylko cena ostatecznie przytrzymała by ich na miejscu a jak widać tak nie jest. Niestety CH w zasadzie nie oferują możliwości rekreacji i relaksu w pełnym tego słowa znaczeniu wraz z siedzeniem przy kawiarni nad stawkiem, w parku etc. Niestety CH dążą do maksymalizacji zysku a takie rekreacyjno relaksacyjne powierzchnie są mniej opłacalne od jednoznacznego sklepu. Ale myślę że i to się zmieni i gdy ktoś postawi takie holistyczne CH ze wszystkimi dodatkami dla "duszy i ciała" nawet i z kaplicą na uboczu to takie nowoczesne przyszłościowe CH stanie się synonimem niegdysiejszego centrum miasta z dużą dozą atrakcji wokół. Dlatego np. bardzo ciekawym byłoby przedłużenie Maltanki pod CH Malta, zainwestowanie w wygodne ocieplane wagony, tak by można i iść na zakupy i popływać potem. Bo dziś Termy i CH Malta mimo że tak blisko siebie są de facto bardzo oddalone. Odpowiedz Link Zgłoś
n_harding Re: Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, 14.09.12, 08:39 Sklepy w centrum niekoniecznie musza być małe. Przejedź się do Stuttgartu, Hannoveru, Dusseldorfu, Manchesteru, Liverpoolu, Nowego Jorku czy Chicago to zobaczysz w tamtejszych śródmieściach potężne, wielkopowierzchniowe domy towarowe czy centra handlowe sensownie powiązane ze sobą funkcjonalnie i tworzące jedną gigantyczną przestrzeń handlową, gdzie poszczególne jej części nie konkurują ze sobą lecz w naturalny sposób jedno wzbogaca drugie. A w poznańskim śródmieściu mamy jeszcze miejsce na co najmniej kilkanaście olbrzymich domów towarowych i gdyby nasze władze myślały o prawdziwej rewaloryzacji to z pewnością dążyły by do wypełnienia istniejących, niejednokrotnie potężnych luk w zabudowie obiektami w dużej części handlowymi. Centra handlowe jako takie nie są złe dla prawidłowego rozwoju miasta. Złe jest natomiast przypadkowe lokalizowanie tych obiektów w miejscach do tego całkowicie nieodpowiednich tak jak to ma miejsce w Poznaniu (Malta, Plaza czy też planowana Łacina). Zły i wręcz katastrofalny dla przestrzeni miejskiej jest też przyjęty w naszym mieście model centrum handlowego rodem z amerykańskich czy azjatyckich przedmieść polegający na całkowitym zamknięciu obiektu na otaczające ulice (patrz Stary Browar) gdzie zamiast zapewnienia wejść do każdego sklepu na parterze z poziomu ulicy najczęściej dochodzi do wyposażenia obiektu w jedno lub dwa wejścia do wewnętrznej galerii handlowej. To takie właśnie obiekty zabijają życie miejskie oraz przyczyniają się do pustoszenia poznańskich ulic. Efektem nieodpowiedzialnej poznańskiej polityki miejskiej jest to, że Poznań 20 lat po transformacji jako jedyne znane mi miasto europejskie nie ma porządnej dzielnicy handlowej w efekcie czego Poznaniacy robią zakupy w porozrzucanych bezładnie po obrzeżach niczym psie gówna centrach handlowych. Reasumując, centra handlowe jak najbardziej tak, lecz lokalizowane z sensem i projektowane w sposób odpowiadający podstawowym zasadom planowania przestrzennego. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, 14.09.12, 12:56 Bardzo dobry głos w dyskusji :-) Odpowiedz Link Zgłoś
marek.es Re: Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, 14.09.12, 23:17 "Do centrów ciągnie uporządkowana i prosta przestrzeń wraz z wygodą. Co takiego oferuje obskurny chodnik w centrum miasta?" Do centrów handlowych ciągnie ludzi lenistwo i ubóstwo. ( to drugie wnioskuję z tego,że było ich stać na auto, ale na opłatę za parking już nie). Nie wierzę, że te same sieciowe sklepy pojawiające się w każdym CH przyciągają ludzi. Przyciągnąć może NOWY sklep, którego nie mamy w pobliżu. A tu niespodzianka, proszę w CH poszukać szewca albo krawca. Wiem, ze to zawody zagrożone wyginięciem w obliczu zalewu tandety parokrotnego użytku. Lecz czy nie fajnie powierzyć porządne buty do naprawy normalnemu szewcowi (za rogiem), porozmawiać z ekspedientką w sklepie, pójść na piwo do baru (cześć, to samo?-jak w Czechach). Z racji zajęcia, odwiedzam podpoznańskie miejscowości (Plewiska, Wiry,Robakowo). Cisza, spokój. Zamknięte osiedla (inna nazwa - getto). Bardzo mało kontaktów z sąsiadami ( bo niby gdzie je zawiązywać, na zamkniętej drodze dojazdowej, czy na metalowych schodach na piętro-to mieszkania nr 2). Wracając do cytatu. To co nazywasz "obskurnym chodnikiem" oferuje normalność. Mam nadzieję, że ZDM dojrzy, a Grobelny zauważy, że nawet kierowcy muszą w końcu jakoś do domu dojść. I ten chodnik zostanie wyremontowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Raport: Poznań nasycony galeriami handlowymi, IP: *.play-internet.pl 14.09.12, 07:16 no ja bym wam wrzucił fotki z budowy największego centrum handlowego w toruniu ale niestety forum na którym publikowałem je po prostu sobie je usunęło (forumphoto.pl) ot tak dla swojego widzimisie :/ (najgors zy portal fotograficzny jaki znam i z jakim miałem do czynienia - gorąco odradzam). btw. od kilku lat czekamy na rozpoczęcie budowy tego centrum w niemal ścisłym centrum torunia i nic, zostawili kupę piachu, dziurę ogromną i budynek opustoszały po dawnym prlowskim cudzie handlowym który mial być zburzony i stoi do dziś. :/ dodam przykład hali koncertowej którą budujemy już od kilku lat i nie można rozpocząć :/ a rydzyk powiedział raz i kaplica już stoi w fundamentach, zaczyna już jednocześnie budowę kościola, wody termalne w trakcie, niedługo zacznie budowę spa i kąpieli wodnych i skończy zanim miasto zacznie cokolwiek :? powiedzcie , czemu tak jest że jedni mogą od razu wszystko a inni nie potrafią nic przez lata zacząć choć wszystko mają już dopięte na ostatni guzik? jak wy to robicie że macie tyle inwestycji, taki wzrost, jedną z najmiejszych stopę bezrobocia? Odpowiedz Link Zgłoś