lukask73 21.09.12, 10:03 Lepiej niech już wcale nie piszą. Nie dość, że informacja "ulica Słowiańska" jest delikatnie mówiąc mało precyzyjna, to nie raz miałem pecha przekonać się, że wskazywane na ekranie punkty również są nieczynne. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: piechu Re: Scenariusz jak z ''Misia'&apos IP: 212.244.46.* 21.09.12, 10:18 niestety standard. Raz chciałem dojechać z Winograd do Centrum. Pierwszy biletomat nieczynny, drugi to samo, do trzeciego nie chciało mi się już spacerować. W końcu musiałem pojechać bez biletu. To był ostatni raz gdy skorzystałem z komunikacji miejskiej. Przesiadłem się z powrotem do samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poz Re: Scenariusz jak z ''Misia'&apos IP: *.icpnet.pl 21.09.12, 10:32 Biletomat na Słowiańskiej odsyła na Solidarności i Wilczak... Odpowiedz Link Zgłoś
ppzaw Re: Scenariusz jak z ''Misia'&apos 21.09.12, 13:03 Gość portalu: poz napisał(a): > Biletomat na Słowiańskiej odsyła na Solidarności i Wilczak... A ten ze skrzyżowania Garbar i Stawnej odsyła na pl. Cyryla Ratajskiego. Są biletomaty więc w kioskach nie prowadzą sprzedaży. Zamiast płacić firmie za wątpliwe usługi może lepiej zatrudnić konduktorów (jak w Słupsku)? Odpowiedz Link Zgłoś
xnols Zakup prawidłowego biletu na STREFĘ w autobusie 21.09.12, 10:39 także nie jest prostym zadaniem. Trzeba wiedzieć, że pod jednym z przycisków znajduje się menu, po którego wybraniu pojawia się opcja zakupu biletów na strefy A+B lub A+B+C. Później jeśli chcemy kupić bilet czasowy na przejazd ze strefy A do B, żeby zachować możliwość przesiadek trzeba wejść nie do podmenu biletów stref A+B (tam biletu czasowego nie znajdziemy) tylko do podmenu A+B+C. Trochę to karkołomne, prawda? Jak ma z tym sobie poradzić osoba spoza Poznania, o obcokrajowcach nie wspominając, kiedy wsiada się do autobusu i od razu trzeba zakupić bilet? Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 STREFY w autobusie to szczyt absurdu 22.09.12, 12:31 Bilety jednorazowe (czasowe czy przystankowe) strefowe to chyba efekt jakiegoś koszmarnego snu marketingowca. Skoro dystans, jaki można pokonać na bilecie jest limitowany, to jaka różnica, czy to jest w stronę centrum, czy peryferii, czy wręcz za Poznań? Taryfa biletowa w Poznaniu jest trochę jak złożony system limitów prędkości: LINK Odpowiedz Link Zgłoś
pyrazgzikiem Scenariusz jak z " Misia". A on tylko chciał ku... 21.09.12, 11:32 A jak tramwaje stoją z powodu awarii, korków lub siły wyższej, proponuję aby ZTM wynajęło jakiegoś Pana Romka z mandolinką, który zaśpiewa "Jestem wesoły Rysiek...", dla umilenia pasażerom straty czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
jajo31 Scenariusz jak z " Misia". A on tylko chciał ku... 21.09.12, 11:41 w czym problem? to mógł wziąść taksówke podjechać na słowiańska i by kupił bilet hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Scenariusz jak z " Misia". A on tylko chciał IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.12, 12:41 WZIĄĆ, ośle... Odpowiedz Link Zgłoś
enforte Scenariusz jak z " Misia". A on tylko chciał ku... 21.09.12, 12:05 A taaam, wielkie larum. Polecam podejście do jakiegoś wyobcowanego bankomatu pko i sprawdzenie w któym oddziale banku na któym końcu miasta można w razie potrzeby odebrać połkniętą kartę :D Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Ja to sprawdziłem. 22.09.12, 12:36 Ja to sprawdziłem. Kiedyś w wyniku błędu bankomatu została połknięta moja karta wydana przez inny bank. Kiedy przyszedłem w godzinach pracy oddziału, dowiedziałem się, że karta została zniszczona przez pracownika PKO ze względu na moje bezpieczeństwo. Warto wiedzieć, że procedury niszczenia kart w PKO też już przechodziłem; podczas likwidacji konta pani przecięła przy mnie stają kartę (również pod pozorem bezpieczeństwa). Zrobiła to tak precyzyjnie, że gdy poprosiłem o wręczenie tej już "nieaktywej" karty i podszedłem do bankomatu, bankomat powitał mnie o zaproponował wydanie 50, 100, 200, 500 zł jak zwykle. Pani była osłupiała. Odpowiedz Link Zgłoś
vald Scenariusz jak z " Misia". A on tylko chciał ku... 21.09.12, 13:11 A na Winogradach pewnie napis na automacie :" Najbliższy czynny automat na Wildzie" Niech żyją świry z MPK Odpowiedz Link Zgłoś
dziadekjam Scenariusz jak z " Misia". A on tylko chciał ku... 21.09.12, 13:20 Poznańskie MPK w wielu innych kwestiach ociera się o paranoję. Jedna z takich sytuacji, to kasowanie biletu za czas przejazdu "rzeczywisty", a nie przewidziany rozkładem. Pomijam fakt, że trzeba być jasnowidzem, żeby przewidzieć "rzeczywisty czas przejazdu", to jeszcze płacimy przewoźnikowi "premię" za opóźnienie. Genialne. Poznań w coraz większym stopniu zaczyna być zaPYZiAły. Może już czas go odgrobelnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Cynamon Re: Scenariusz jak z " Misia". A on tylko chciał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.12, 02:59 A w takim Krakowie bilety są do kupienia praktycznie w każdym autobusie :] Wiem, bo byłam parę razy w tym pięknym mieście. Jak widać MOŻNA, tylko trzeba CHCIEĆ :] Że nie wspomnę o cenach - połowę tańsze niż u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
hellbert Polnische Wirtschaft:/ Zaborco, WRÓĆ!! 21.09.12, 13:39 Przynajmniej będzie normalnie, ale Niemcy raczej tego syfu już nie zechcą:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oficer prowadzący Re: Scenariusz jak z ''Misia'&apos IP: *.xdsl.centertel.pl 21.09.12, 14:25 No bo zapewne tworzył to Juras NUI na swoim Spectrumie. Odpowiedz Link Zgłoś
napadywacz Ja bym się cieszył... 21.09.12, 17:26 przecież mógł go odesłać na Strzeszyńską... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kija Re: Ja bym się cieszył... IP: *.icpnet.pl 21.09.12, 22:40 to jeszcze nic, jak biletomat na Kopernika (!) się czasem skopie, również odsyła na Słowiańską :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yil Re: Scenariusz jak z ''Misia'&apos IP: 95.108.87.* 21.09.12, 21:23 Na Słowiańskiej automat praktycznie nigdy nie działa. Ostatnio przez ponad tydzień był nieczynny. 2 czy 3 dni temu go naprawiono. Przedwcześnie ucieszył mnie widok dwuosobowej kolejki. Niestety okazało się, że usiłującemu zakupić bilet panu automat zjadł 10 zł po czym się zawiesił. Od tamtej pory znów nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Taki niuans 22.09.12, 12:41 Nikt chyba tego nie ogarnął. Piszą 'Słowiańska' i nie wiadomo, o które miejsce chodzi. Skądinąd wiemy, że jest biletomat na przystanku Pestki pod Słowiańską i jeszcze jeden na skrzyżowaniu z Naramowicką (przystanek autobusowy przy pętli tramwajowej 'Wilczak'). Ale dla osób nie korzystających na co dzień z tego dobrodziejstwa to zagadka i zachęta do spaceru wzdłuż ulicy, która ma sporo ponad dwa kilometry (i przeszukiwania wszystkich tuneli). Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_ltd Co za cholerne lenie w tym Poznaniu... 22.09.12, 02:26 Jesli fotka to dowod z zajscia, to na automacie stoi jak byk: 8.06. Co to? Kioski o tej porze tez pozamykane? Odpowiedz Link Zgłoś
pytagolas Scenariusz jak z " Misia". A on tylko chciał ku... 22.09.12, 22:55 najlepsze są motywy z żądaniem odliczonej kwoty... jest sobie działający biletomat, ale nie ma wydać reszty... wrzucam mu 1,50zł za bilet 1,30zł bo inaczej nie mam - wysypuje mi wszystko i radź sobie człowieku! nieważne czy stacjonarny czy w tramwaju/autobusie - biletomat to nie jest perpetum mobile i wymaga serwisu... o czym firmy obsługujące zapominają (albo tną koszty?) w każdym razie... ja od jakiegoś czasu używam MOBILETa i na nic innego już go nie zamienię! Odpowiedz Link Zgłoś