gall.anonim.pn 09.10.12, 09:19 Artykuł można byłoby potraktować jako głos do przywrócenia instytucji "szabesgoja" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tsuranni religia to opium dla mas - pisał klasyk 09.10.12, 09:22 i miał rację. Weźcie się ludzie za siebie i za odwyk. Świat stanie się prostszy i piękniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: big.titts.girl Re: religia to opium dla mas - pisał klasyk IP: *.adsl.inetia.pl 09.10.12, 17:42 Patrz - jakoś wcześniej nie zauważyłam, że jesteś ateistą! Piątka :) Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkursem? 09.10.12, 09:24 Jedni nic nie robią w soboty, innych oburzają sklepy otwarte w niedzielę, tamten nie sprzedaje prezerwatyw, tamci znęcają się na zwierzętami podczas uboju. A nie ma jakiś baśni i legend, w oparciu o które można by mieć wszystkich i wszystko w ...... od poniedziałku do niedzieli? I by otrzymywać jeszcze z tego powodu budżetową dotację i prawną ochronę na posiadanie wszystkich i wszystkiego jak wyżej? Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 od poniedziałku do niedzieli 09.10.12, 12:00 (A raczej od niedzieli do soboty.) Wstrzymaj się trochę, bo ktoś to przeczyta i zaraz nie da się zorganizować żadnego egzaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Problem piłkarza problemem Państwowym 09.10.12, 12:08 W Państwie Socjalistycznym prywatna sprawa obywatela urasta do rangi Państwowej. Pan Ntibazonkiza nie może jeść przez cały dzień podczas Ramadanu. Sądzę, że należy wydać ustawę, która ustali moment zachodu słońca w chwili wschodu. Na wszelki wypadek zmienimy Konstytucję, żeby trybunał nie miał podstaw do odrzucenia nowego zachodu. Dla większości (nie mówię, że 98%, ale nadal jest to większość) Polaków dniem świętym jest niedziela, jednak w ten dzień odbywają się normalne zajęcia na studiach niestacjonarnych, poza tym pracuje przemysł, handel, policjanci gonią złodziei, a lekarze leczą w szpitalu. Czekam, kiedy dowiemy się, że Ratownik Pogotowia Adwentysta Dnia Siódmego nie uratował kogoś, bo była akurat sobota, albo Policjant Adwentysta Dnia Siódmego nie wystawił mandatu na Teatralce, bo była akurat sobota, albo Kontroler Strefy Ograniczonego Postoju Adwentysta Dnia Siódmego odmówił wezwania do opłaty dodatkowej, bo była sobota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy Re: Problem piłkarza problemem Państwowym IP: *.icpnet.pl 09.10.12, 21:59 Czy adwentysta, czy katolik ... lekarz, prawnik czy informatyk... jaka różnica. Są pewne zawody, których służy się innym jak np. lekarz. Z tego co wiadomo lekarze adwentystów gdy wypada im dyżur w sabat, traktują to jako służbę (ponieważ nie mogą odmówić pomocy drugiemu człowiekowi) i nie biorą za to wynagrodzenia. Fair enough? Jest wielu słynnych lekarzy adwentystów m.in. słynny neuro hirurg Ben Carlson. Odpowiedz Link Zgłoś
jottsp W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkursem? 09.10.12, 13:15 po co ksztalcic lekarza ktory nie moze pracowac w sobote? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARK Re: W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkurs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.12, 13:22 Dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
saganek W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkursem? 09.10.12, 13:22 Jestem przerażona głupotą niektórych Polaków. Skoro dla wyznawców pewnych religii sobota jest dniem świętym to dla większości katolickiej w Polsce takim dniem jest niedziela.Mam pytanie: do kogo zwróci się po pomoc pani adwentystka, kiedy ciężko zachoruje w niedzielę? Katoliccy lekarze zgodnie z tą zasadą będą świętować. Odpowiedz Link Zgłoś
gall.anonim.pn Re: W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkurs 09.10.12, 13:50 ...ale Żydzi, inni adwentyści i muzułmanie nie. Nie rozumiem jak można robić z igły widły. Przyznam, że moimi lekarzami są Ukrainka i Palestyńczyk (ona mieszka pod Poznaniem, a on w Poznaniu, przedtem był jeszcze Grek), bo zaufania do lekarzy rodzimego chowu nie mam za grosz. No i wiem, że do pana z Palestyny w piątek mogę się zwrócić tylko jeśli będzie to sytuacja zagrażająca życiu, a nie z pierdołami. Przeszkadza mi to? Wcale! A znam dwie lekarki (jedna - pediatra, druga - była anestezjolog ze szpitala na 28 czerwca 1956), które w towarzystwie opowiadały krotochwilną historię jak to były nad morzem i podczas jakiejś burzliwej pogody wybrały się na spacer w porcie. Okazało się, że jakiś mężczyzna ześliznął się falochronu i były kłopoty ze wciągnięciem go z powrotem. Jedna z nich opowiadała "pewnie miał połamane nogi, ale my nic nie zrobiłyśmy, bo byłyśmy przecież na wakacjach". Dodam obie niewierzące. To pierniczę, wolę "mojego" Palestyńczyka, który pięć razy dziennie modli się do Allaha, a piątek świętuje. Ten zapewne w wakacje by pomógł, za darmo i ofiarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewr Pora przestac akceptowac te glupoty IP: *.ias.bredband.telia.com 09.10.12, 19:50 Pora przestac akceptowac te glupoty: twoja religoa - twoj problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FSM Re: W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkurs IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.12, 13:47 Jestem pastafarianinem. W mojej religii (Kościół Latającego Potwora Spaghetti) największym świętem jest właśnie piątek. Czy konkursy nie mogą zatem odbywać się w sobotę? Albo w niedzielę? Albo w czwartek? Odpowiedz Link Zgłoś
para-lela W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkursem? 09.10.12, 16:33 Gdyby katolik tak stwierdził, że w niedzielę nie może czegoś zrobić, to GAZETA pierwsza zrobiła by nagonkę i wielkie halo na zacofanych katoli. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek w mojej wierze kazdy dzien jest swietem ;) 09.10.12, 18:01 w mojej wierze kazdy dzien jest swietem w ktory odpoczywam i sie chill outuje ;) panstwo polskie nie powinno mnie dyskryminowac! Odpowiedz Link Zgłoś
fctheduck W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkursem? 09.10.12, 19:05 A ja mam dzień święty od środy do niedzieli, i jak komuś to nie pasuje to jest dyskryminacja na tle religinym. Żądam takiej samej płacy jak inni, którzy dymają od poniedziałku do piątku do pracy, bo to nie moja wina, że oni nie mają dni świętych w środku tygodnia. A właściwie, to to znaczy środek tygodnia, ale weekend zaczyna się we wtorek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikto Re: W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkurs IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.12, 19:30 Żądasz? Ależ proszę bardzo, znajdź pracodawcę, który zgodzi się na twoje warunki. Albo załóż własną firmę i pracuj tylko 4h i tylko w poniedziałki. Smacznego tynku ze ścian, bo tylko to będziesz jadł. Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 ramadan = dieta? 09.10.12, 20:48 > Żądasz? Ależ proszę bardzo, znajdź pracodawcę, który zgodzi się No właśnie nie. Pan Piłkarz wybrał sobie pracodawcę, który wymaga uczestnictwa w treningach i teraz utyskuje, że w czasie postu się odwodnił i zwichnął paluszek. Biedaczyna... Nie wiadomo, do kogo ma większy żal i czy nie czasem do wynalazcy Ramadanu. Na pohybel dziennikarzom, którzy nie odróżniają postu od diety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: ramadan = dieta? IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.10.12, 21:57 > No właśnie nie. Pan Piłkarz wybrał sobie pracodawcę, Ten piłkarz to betka. Genialny szachista Robert Fisher - ten to dopiero narobił problemów organizatorom zawodów... Drugi taki to Reshevsky - obydwaj w swoim czasie byli Adwentystami... Odpowiedz Link Zgłoś
lukask73 Re: ramadan = dieta? 10.10.12, 10:16 W świetle powyższych doniesień, jakkolwiek jestem konserwatystą, zaczynam zauważać zalety Francuskiego lub też Radzieckiego Kalendarza Rewolucyjnego Odpowiedz Link Zgłoś
slaww.kobenhavn W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkursem? 09.10.12, 22:00 Ale piatek to dzien swiety dla muzulmanow, a wiec to jeszcze gorzej organizowac cokolwiek w piatek. Ich jest wiecej niz adwentystow, a jak sie wkurza to i cos moga zdetonowac ze zlosci... Odpowiedz Link Zgłoś
11krzych W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkursem? 09.10.12, 23:00 Jakim prawem przeniesiono konkurs na piątek?! Piątek jak powszechnie wiadomo, jest dniem pedała. Katoliccy księża powinni zaprotestować przeciwko takim praktykom. Dzieci zamiast być w piątki w kościele na zakrystii, to się włóczą w takie święto po olimpiadach. I kto ma być obmacywany prze święte osoby? Kościelny z klatą owłosioną? Oddalanie dzieci w piątki od miłości kleru katolickiego, to atak na kościół. Odpowiedz Link Zgłoś
spieprzajdziadu2.0 W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkursem? 10.10.12, 00:31 jak nie pasuje sobota, to wypie...ć na inną uczelnię, gdzie egzamin jest w piątek! KURWA MAĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
spieprzajdziadu2.0 W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkursem? 10.10.12, 00:32 bo w poznaniu mieszkają cioty. to przełożyli. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.tutejszy W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkursem? 10.10.12, 00:37 Ile jeszcze w naszym kraju będziemy się dostosowywać do kultury innych ??? Cały Zachód próbuje znaleźć sposób na wyjście z multi kulti a tu proszę kolejna porcja chorej politycznej poprawności. To mniejszość MA SIĘ DOSTOSOWAĆ do większości a nie odwrotnie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adwentysta Re: W sobotę mam dzień święty. I co z tym konkurs IP: *.interblock.pl 31.12.12, 10:58 Chłopak ! Wy macie się dostosować do nas ! Bo nasze nauki mają potwierdzenie w Piśmie Świętym ! I tak macie dużo szczęścia że Bóg jeszcze wam pozwala pracować w jego święty dzień Odpowiedz Link Zgłoś
rabbinhood propaganda 10.10.12, 08:22 Kiedyś znajomy był w Libii i opowiadał jak w piątek w hucie robotnicy zaprzestali pracy i rozpoczęli modły, co spowodowało zniszczenie instalacji i olbrzymie straty. Było to ponad 30 lat temu, i nawet tam ludzie pracują dziś w każdy dzień tygodnia tam gdzie jest to konieczne. Ja wiem że są odłamy które zabraniają transfuzji krwi i innych normalnych rzeczy, ale dlaczego społeczeństwo ma z tego powodu zaprzestać się rozwijać? Każdy dzień tygodnia może się okazać niewłaściwy dla jakiejś grupy, a nawet jeśli nie ma jeszcze takiej grupy to może powstać. Czy Adwentystom jeśli już np zostaną lekarzami przeszkadza praca w Sobotę, i w ten dzień nie będą ratować ludzkiego życia? Zajęcia na studiach zaocznych są w piątki soboty i niedziele, czy to znaczy że tylko ateiści mogą w nich uczestniczyć? Praktyka pokazuje coś zgoła odmiennego, wystarczy dobra wola i logika, dogmatyzm należy zwalczać. Pamiętajmy też że nauka, a również zdawanie egzaminów, oraz pracę też można uznać za formę modlitwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heh... Re: propaganda IP: *.interblock.pl 31.12.12, 10:54 Jestem Adwentystą i u nas lekarze pracują , policjanci . Bo uważamy to za służbę ... Ale co innego pomagać innym w pracy , a co innego pracować na produkcji czy sprzedawać coś . Odpowiedz Link Zgłoś