homo_posnaniensis
30.10.12, 10:31
Prezydent Grobelny przyzwyczaił nas do tego, że gdy Poznań startował w jakimkolwiek konkursie, to zajmował pierwsze, drugie, no czasami trzecie miejsce. Marszałek Wojtasiak dokonał zaś rzeczy prawie niemożliwej. Fundacja Batorego oceniła województwo wielkopolskie pod kątem przejrzystości przyznawania dotacji z funduszy unijnych przyznając nam, wielkopolanom miejsce 17, czyli ostatnie. Po protestach dźwigneliśmy się chyba o trzy oczka. Nie dziwota, skoro na członków komisji przyznających te środki powoływał Pan Marszałek podległych mu urzędników. Doprowadzić Wielkopolskę na koniec listy rzetelności i uczciwości w skali kraju z pewnością dowodzi kwalifikacji Marszałka. Pytanie tylko, czy do stanowiska w Poznaniu czy w Mińsku (i to nie Mazowieckim).