Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tramw...

09.11.12, 13:49
Jest nas więcej. Od 28 sierpnia codziennie pokonuję trasę Naramowice - Górczyn. W tym czasie zaoszczędziłem 47 godzin na przejazdach w porównaniu z komunikacją miejską. Z autem porównanie nie ma sensu : w 35 minut zamiast do pracy dojechałbym co najwyżej do skrzyżowania z Lechicką :).
    • Gość: mona Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra IP: *.play-internet.pl 09.11.12, 14:06
      mieszkam w tym mieście od 2 lat-ale takiego bałaganu komunikacyjnego,trudności z biletami (drogimi,czasowymi,strefowymi )itp.nie znalazłam w żadnym innym mieście w którym bywało mi mieszkać.Oczywiście mam rower-tanio,zdrowo,ekologicznie i szybko-tak jeżdżę po Poznaniu!
      • Gość: Marcin MZ Władze mają mieszkańców w.. IP: *.static.icpnet.pl 09.11.12, 14:41
        Niestety władze mają mieszkańców korzystających z komunikacji publicznej w... wielkim poważaniu!! Przykład: Junikowo! Od roku nie ma przyzwoitego dojazdu i nie będzie jeszcze przez dłuższy czas bo trzeba wybudować "niepotrzebny" wiadukt. Euro ze wszystkimi pracami robionymi jednocześnie udowodniło, że ludzie wszystko zniosą i nawet im do głowy nie przyjdzie, że ktoś z nich kpi! A przecież wiadukt mógłby być budowany etapami - można by pozostawić obecne tory do czasu wybudowania wiaduktu na tory tramwajowe (jedno drugiemu nie przeszkadza), w jeden weekend przełączyć jeden tor, w następny drugi i zapewnić dojazd na Junikowo już od Wszystkich Świętych prawie bez przerwy. Taka organizacja budowy "niepotrzebnych" wiaduktów praktycznie nie zwiększa kosztów a jest znacznie mniej uciążliwa! Tylko po co? - żeby ludziom było wygodniej? - na tym władzom miasta nie zależy! - Ktoś kto wymyślił tę organizację prac powinien wylecieć z wilczym biletem! Mam nadzieję, że się dowiemy kim on jest. Takich przykładów jest bez liku! Choćby wybudowanie pętli Junikowskiej na starym miejscu a nie przy torach kolejowych gdzie dawałaby szansę na powstanie sieci komunikacji aglomeracyjnej. Niestety mamy we władzach urzędasów a nie ludzi z sercem i wizją! Ludzi, którzy kochają to miasto ta sytuacja naprawdę niepokoi! Aktualnie hasło może brzmieć tylko: Poznań tu NIE warto żyć! TO JEST JEDEN WIELKI SKANDAL!!!
        • Gość: strix Re: Władze mają mieszkańców w.. IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.12, 21:28
          Prawda,

          ja mieszkam na Junikowie i też właśnie rozglądam się za rowerem.
          • bimota Re: Władze mają mieszkańców w.. 09.11.12, 23:06
            Moge ci sprzedac :P
            • Gość: strix Re: Władze mają mieszkańców w.. IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.12, 14:44
              Ale ja muszę mieć damkę.
              • bimota Re: Władze mają mieszkańców w.. 10.11.12, 14:58
                Nogi nie umiesz podniesc ?
    • c13mny_ludd podobnie ja 09.11.12, 14:15
      W centrum komunikacja zbiorowa zamiast rozładowywać korki zaczęła je tworzyć. Ceny biletów zabijają. Ani radni, ani zarząd transportu, ani mpk, ani inicjatywa obywatelsko-pisowska nie mają pomysłu na ten stan. Cenowo od dawna się to nie opłaca. Uwielbiałem jeździć długimi trasami i czytać, teraz sporadycznie kasując za 2,60 i jadąc kilka przystanków zapominam zabrać książki - czasu na czytanie jest od ch*ja. Rower, mimo, że mniej bezpieczny w starci z kierowcami, dla których jesteśmy niewidpoczny jest mimo wszystko niezawodny. Na długich trasach niemal ten sam czas. Komunikacja miejska powinna być za darmo jak w wielu miastach i miasteczkach europejskich i amerykańskich. Powiem więcej, miasto jako kapitalista powinno płacić pasażerom ponieważ są oni tak naprawdę miejskimi pracownikami wytwarzającymi jego dobrobyt przez usługi, produkty, handel i szukanie pracy. Domagajmy się darmowej komunikacji i zwiększania standardu (punktualność, częstotliwość). Pieniądze, powiecie? Sprzedać stadion! Pod sąd niegospodarną sitwę!
    • pieszy_miejski dokładne wyjaśnienie dlaczego płacisz więcej. 09.11.12, 14:24
      Dawno temu, w 1999 wybrańcy ludu, radni Poznania, kiedy to miastu nie przyświecała jeszcze gwiazda wiedzy, mądrymi słowy zapisali co w mieście z tramwajami dziać ma się:

      "Istotne znaczenie w usprawnianiu komunikacji zbiorowej ma rozwój systemów sterowania ruchem, które charakteryzują się bardzo wysoką efektywnością (stosunek korzyści do kosztów). Systemy te powinny obejmować całość ruchu miejskiego oraz ruch pojazdów komunikacji zbiorowej (sterowanie dyspozytorskie). Poprzez priorytety w ruchu (szczególnie na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną) powinno nastąpić istotne przyspieszenie ruchu tej komunikacji. Sterowanie dyspozytorskie powinno wspomagać te efekty przez poprawę punktualności i regularności kursowania, eliminację stanów przepełnienia pojazdów pasażerami, szybkie usuwanie skutków wypadków i awarii"

      Za realizację dziania tego odpowiada Drugi Zastępca Prezydenta Mirosław Kruszyński. Jego praca jest, trudna i ciężka, gdyż nad samym zdaniem ją opisującym spędziłem minut dziesięć: nadzoruje pracę wydziału nadzorującego pracę operatora, którego pracę już nadzoruje. Poprzez Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej prowadzi nadzór nad miejskimi jednostkami organizacyjnymi Zarządem Dróg Miejskich Zarządem Transportu Miejskiego, które to zobowiązane jest do kontroli jakości i efektywności świadczonych przez MPK Poznań Sp. z o.o. usług przewozowych, które to MPK jest już przez wiceprezydenta nadzorowane, poprzez w radzie nadzorczej zasiadanie.

      Trudzi się straszliwie wedle biblijnej zasady: nie wie lewica co czyni prawica. ZTM wymaga od MPK odpowiedniej częstotliwości kursów, MPK sobie rozkład układa, a w jego sprawnej realizacji "pomaga" ZDM. Poprzez "skuteczne" ruchu tramwajowego od samochodowego separowanie specjalną mieszanką farby na ulicy, tak by fizyczne wjechanie na torowisko np. na Dąbrowskiego było nie możliwe. Czy też światłami sterowanie, tak że każdy Poznaniak wie, że na Fredry ku Teatralce zmierzając wysiąść trzeba, bądź też na Kaponierze w tym samym kierunku się udając. Po drodze bowiem można mijać i delektować się widokiem nowoczesnych tramwajów, na które to UE kasę dała by szybciej jeździły. "Dzięki realizacji projektu wzrośnie udział przyjaznego środowisku transportu publicznego w obsłudze mieszkańców Poznania i aglomeracji poznańskiej. Czas przejazdu w transporcie publicznym zostanie skrócony"

      Praca jego oceniona została przez NIK "Wbrew założeniom w żadnym z kontrolowanych miast komunikacja miejska nie jest atrakcyjną alternatywą dla komunikacji samochodowej." oraz "Miasto w realizacji Polityki Transportowej poniosło klęskę" - napisali w podsumowaniu dyskusji Forum Transportowego specjaliści zaproszeni przez Stowarzeszenie Inżynierów i Techników Komunikacji. Chodzi przede wszystkim o brak usprawnienia komunikacji tramwajowej."

      I trudno się dziwić, są efekty w postaci dobrej jakości usług to i cena za usługę większa być musi. Na nic zdało się radnych na pokaz szabelką wymachiwanie: "Łukasz Mikuła, radny PO. - Wiele pomysłów jest sensownych, zwłaszcza w kontekście planowanych podwyżek cen biletów. Nasz klub postawił warunek: podwyżki tak, ale tylko pod warunkiem usprawnienia komunikacji" i podwyżka numer 1 w życie wcielona została.

      Nie może dziwić, że zachęciło to do dalszej pracy, z "usprawnieniami": Prace nad zwiększenie atrakcyjności transportu zbiorowego są cały czas w trakcie realizacji" To współczesna wersja tekstu Misia z okienka?

      Jak wiadomo z pierwszej części od świateł trzeba się zabrać, a konkretnie nimi sterowaniem "Prezes MPK Wojciech Tulibacki mówił: - Nawet drobne zmiany w mieście wpływają na koszty funkcjonowania komunikacji. Po ponownym włączeniu świateł na moście Teatralnym musimy wprowadzić dodatkowo 10 pociągów i prawie 30 motorniczych, by utrzymać obecny rozkład jazdy."

      Przyszedł też nowy urzędnik i swoje trzy grosze wtrącił: "Poznaniacy i tak będą jeździć komunikacją miejską. Przecież nie mają wyboru" - chlapnął podczas jednej z komisji rady miasta Łukasz Domański, świeżo upieczony dyrektor ZTM"

      I dlatego właśnie, gdy nie można dojechać na Grunwald, Górczyn, Kaponierę, planuje się wyłączenie Dworcowego oraz Ronda Rataje przebudowanie na potrzeby Centrów Handlowych, to nie należy marudzić ino cieszyć się, że jest w ogóle po czym jeździć, a to że 1/3 kursów odbywa się niezgodnie z rozkładem, no tak bywa, w końcu zrobiono wszystko co można by było lepiej. Jedynym prawem pasażera jest płacić więcej. W końcu jest za co...

      Ale nie martwcie się drodzy współpasażerowie, wiecie przecież, że prawie już jest, ona, oczekiwana od dawna, utęskniona, wymarzona, niezastąpiona i jedyna w swoim rodzaju PEKA, ona rozwiąże wszystkie problemy. Dyrektor ZTM w końcu mylić się nie może.


      p.s. avatar pochodzi z "Dążąc do usprawnienia działalności Urzędu Miasta, poszerzenia kontaktów władz miejskich z mieszkańcami i uzyskania lepszego obrazu życia mieszkańców, Zarząd Miasta Poznania w 2001r. zainicjował program badania wskaźników jakości życia w Poznaniu.

      www.epoznan.pl/blogi-blog-147
    • fanbor Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tramw... 09.11.12, 14:31
      Coz to miasto staje sie pod wieloma wzgledami zasciankowym. Spada do ligii powiatowej.
      • Gość: SIC! Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra IP: *.ifmpan.poznan.pl 09.11.12, 14:54
        Co sie dziwic jesli glosowalo sie na pana Grobelnego!!
    • bytom200 Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tramw... 09.11.12, 15:55
      zgadzam sie z tym iz komunikacja przezentuje gorszy poziom, osobiscnie sam móglbym napisac podbny list i rzucac przykladami
      nie tak dawno o godzinie 12 na dworcu pkp zdarzylo mi sie czekac 40 minut na tramwaj i to wstyd bo przecier dworzec wita przyjezdnych i 1 przystanek powinien byc wizytówką tymczasem na dzien dobry turysta dostaje pokaz mozliwosci mpk , wstyd !!!!!!
      • spikerone a co tam slychac na grunwaldzie? 09.11.12, 16:07
        od dobrych 2 lat dojechanie tam od strony centrum to niezle wyzwanie ! na euro juz bylo niezle ale teraz znow powtroka. Nie wspomne o dojechaniu z Plewisk ul. Grunwaldzka do centrum - to jakis zart.
    • bimota Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tramw... 09.11.12, 16:00
      Coz... Wiele czasu uplywa zanim ludzie zaczynaja myslec... Ja sie od dawna modle o zlikwidowanie tej "komunikacji"...
    • good_vibrations Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tramw... 09.11.12, 16:37
      Rozumiem doskonale autora tego listu. Dawniej dojeżdżałem do roboty w 15-20 minut maksymalnie. Teraz ta sama trasa to co najmniej godzina. Przesiadłem się na rower i nie miałem sieciówki od marca. Nie ukrywam, że w czasie deszczu jest ciężko, ale świeże powietrze wiele wynagradza :) Mam zamiar jeździć też zimą, o ile nie będzie śniegu po kolana... Nadal jednak opłaca się kupić nowy komplet opon zamiast sieciówki na tramwaje-widma.

      Mnie też to zastanawia - awaryjność tramwajów i autobusów jest związana z remontem Kaponiery?

      No i najważniejsza konkluzja - ZDM, MKP i Urząd Miasta mają głęboko w dupie to całe narzekanie pasażerów, więc nie zmieni się wiele. Przewiduję, że będzie jedynie gorzej. Najgorsze, że wcale nie uważam, że po tych wszystkich remontach będzie lepiej - po Kaponierze będzie remont ronda Rataje a po nim kolejne i będziemy się tak bujali następne lata na wymówkach i olewaniu klienta...
    • mikrobota rower fajny, ale... 09.11.12, 21:02
      ...ale niestety w Poznaniu jest masa ludzi z dziećmi. Nie da się tak wsiąść z dwójką przedszkolaków na rower + torby i plecaki i zawieźć ich w listopadzie do przedszkola, a potem do pracy. Są też ludzie starsi, albo o gorszej kondycji zdrowotnej. Nie KAŻDY może sobie wsiąść na rower. Jak byłam studentką to też śmigałam na biku zdziwiona jak można poruszać się po mieście inaczej. Dzisiaj już wiem, że rower jako komunikacja codzienna dla niektórych po prostu odpada. Zostaje MPK/samochód :(

      Na szczęście ten problem też można obejść. Wychodzimy z domu zawsze przed godziną siódmą. Wtedy nawet Naramowicka jest przejezdna.
      • bimota Re: rower fajny, ale... 09.11.12, 23:08
        A gdzie masz to przedszkole ? Pewnie cale 200 m...

        Ci co nie moga, to nie, ale reszta... pewnie kaleki...
        • Gość: mikrobota Re: rower fajny, ale... IP: *.echostar.pl 10.11.12, 14:17
          przedszkole w centrum - koło mojej pracy. Jeździmy sobie wesoło, rodzinnie
          • bimota Re: rower fajny, ale... 10.11.12, 15:00
            Chowasz dzieciaka z tymi centralnymi menelami ??
        • Gość: Piccolo_Jr Re: rower fajny, ale... IP: *.icpnet.pl 10.11.12, 15:08
          Przedszkole 200m od domu. Dobry dowcip he he. Z tego co wiem to w dzisiejszych czasach to raczej rzadki luksus na jaki mogą sobie pozwolić wybrańcy :)
          A pomyśleć że dawno temu jak byłem mały przedszkole miałem klatkę obok i rodzice nie musieli mnie samochodem wozić ;)
          • mikrobota Re: rower fajny, ale... 11.11.12, 19:10
            korki są bardzo intensywne w okresie szkolnym. byle ferie zimowe wystarczą, ze drogi są puste. Ludzie wożą dzieci każdego ranka i to powoduje największe korki
      • Gość: rowerzysta Re: rower fajny, ale... IP: *.wtvk.pl 15.11.12, 23:26
        A byłaś w Kopenhadze? Widziałaś rowero-wózki? Tam matka wsadza dzieciaki w taki wózek i pedałuje po mieście-nikogo to nie dziwi, bo miasto jest przyjazne rowerzystom :)
        • Gość: histe Re: rower fajny, ale... IP: *.eu 16.11.12, 08:53
          rozumiem, że ów wózek "matka" najpierw sama zniesie z 4 pietra, i że potem ma gdzie nim zaparkować w pracy.
          Sam tez jeżdże na rowerze ale nie przesadzajmy z tą nagonką na samochody i zachwytami nad rowerami. We wszystkim najlepszy jest umiar
    • mart.a88 Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tramw... 12.11.12, 11:46
      Ja również pierwszy raz od 7 lat nie kupiłam sieciówki. Po powrocie z Erasmusa w Budapeszcie gdzie płaciłam 3850 Forintów czyli około 56 zł za miesiąc za sieciówkę ulgową. W ramach której mogłam dowolnie jeździć: metrem, autobusem, tramwajem, trolejbusem i kolejką podmiejską. Nigdy nie czekałam dłużej niż 7 min na jakikolwiek środek transportu publicznego. Przyjeżdżam do Poznania i płacę prawie tyle samo za tylko autobus i tramwaj, który się spóźnia i psuje.
      • bimota Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra 12.11.12, 12:01
        Ha, ha... A kto ci broni jechac metrem, czy trolejbusem ? :P
    • Gość: histe Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra IP: *.eu 12.11.12, 12:19
      gratulacje ale 35 minut z naramowic na górczyn świadczy tylko o tym, że albo nadajesz się do startu w Tour de Frace albo maksymalnie ignorujesz wszelkie przepisy i światła
    • Gość: hux Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.12, 17:58
      Jaką trasą?
      • Gość: lemurka Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra IP: *.icpnet.pl 13.11.12, 16:58
        Tak jak autor, lubiłam i nadal lubię jeździć tramwajami, dla czystej przyjemności. Ale tylko dla takich podróży, po godzinach szczytu, z książką czy słuchawkami, kiedy nigdzie mi się nie spieszy, nie ma sensu kupować sieciówki. Jeśli rzeczywiście muszę gdzieś szybko i sprawnie dotrzeć, wybieram rower. Trasa z Łazarza do Alei Niepodległości, spacerowym tempem, to jakiś kwadrans, maksymalnie dwadzieścia minut - tyle samo, ile zabiera mi droga na tramwaj, z tramwaju oraz sam przejazd (dwa przystanki, teoretycznie 3 minuty, w praktyce... lepiej nie mówić), a o ile przyjemniej, taniej i zdrowiej. :) Poza tym nie trzeba być skazanym na psujące się biletomaty, drożyznę, coraz częstsze korki, awarie i ścisk. Inna sprawa, że Poznań nie jest rajem dla rowerzystów...
        • Gość: hux Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 13:27
          "Trasa z Łazarza do Alei Niepodległości, spacerowym tempem, to jakiś kwadrans, maksymalnie dwadzieścia minut'
          Dziękuję za odpowiedź ale interesuje mnie jaką trasą autor jeździ z Górczyna do firmy na Naramowickiej w ciągu 35 min. Możliwe że sam będę w tamtą okolicę jeździł za kilka miesięcy :)
          • Gość: hux Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 13:33
            Sprawdziłem mniej więcej dystans i wychodzi że ode mnie jest jakieś 8-9 km więc musiałbym jechać średnio ok. 18 km/h aby zdążyć w 1/2 godz. Autor jedzie chyba na prostych odcinkach z 30 km/h i szybciej.
            • bimota Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra 14.11.12, 13:45
              A ty jezdzisz slalomem ? :)

              Ja mam ponad 6 km i spokojnie wyrabiam ponizej 20 min. Rower nie samochod, nie musi sie co chwile zatrzymywac... :)

              Na Gorczyn bym dygnal Lechicka-Murawa-Winogrady..
              • Gość: hux Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 16:38
                Czyli przez skrzyżowania na czerwonym.
                Dolna Wilda - Droga Dębińska- Piastowska wałem gruntowa i pod mostem- Ewangelicka (nie mogę tam szybko jechać do Estkowskiego 10 - 12 km/h nawet jak sucho) - kawałek po moście do Szyperskiej (chodnik!) - Szyperska - Garbary z samochodami i wreszcie tzw droga pieszo rowerowa trochę pod górę (czyli coś nie istniejącego wg. aktualnej ustawy PORD) wzdłuż Szelągowskiej i Naramowickiej raz z jednej strony i potem z drugiej (światła x2!) i potem z powrotem na drugą stronę w boczną ulicę (bo dalej się kończy ta autostrada dla rowerzystów) i meta. Nie wyobrażam sobie średniej ok 18 km/h., dwa kawałki drogi gruntowej, wejście z rowerem na most, jazda po chodniku, po drodze pieszo rowerowej pod górkę.
                • bimota Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra 14.11.12, 19:01
                  Jak sie boisz jezdzic z samochodami...

                  • Gość: hux Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.12, 02:19
                    Jeżdżę z samochodami jak muszę (nigdy nie miałeś wypadku?), na czerwonym stoję. Do celu ok. 13 skrzyżowań ze światłami.
                    • Gość: Bimota Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra IP: *.free.aero2.net.pl 15.11.12, 11:52
                      Nigdy. A na czerwonym nie stoje... no.. czasem... :P
          • Gość: hux Ups IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.12, 13:38
            odwrotnie, nie z Górczyna na Naramowicką tylko z Naramowickiej na Górczyn.
            To ja być może będę jeździł w odwrotnym kierunku rano.
    • e-droczek Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tramw... 13.11.12, 20:04
      Pamiętam jak w 2005 rozpoczynałem studia w Poznaniu i byłem zachwycony komunikacją miejską. Byłem zachwycony do tego stopnia, że chwaliłem się znajomym, którzy studiowali w innych miastach, jak to w Poznaniu jest super pod względem komunikacji miejskiej. Teraz to szkoda słów, wstyd...
      • bimota Re: Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tra 14.11.12, 12:25
        Ha ha.. Ale za to mamy piekne Solarisy, z ktorych kazdy Poznaniak jest dumny ! :P
    • wrobelek0403 Zamieniłem tramwaj na rower. Ja, miłośnik tramw... 15.11.12, 18:56
      Ja tez w tym roku całkowicie przestawiłam sie na rower od marca do konca października. Zdrowo, szybko i przyjemnie. Teraz jeżdze samochodem. Za dojazdy do pracy wychodzi mi jakies 50-70 zł wiecej niz sieciówka, a jaki komfort :)

      Z tramwajów korzystałam dosłownie kilka razy, i za kazdym razem "cos" - albo nie ma, albo nieogrzany, a jak biletomat zezarł mi 2 zł, przelała sie czara goryczy ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja