etykieta.zastepcza
01.01.13, 14:38
Pani Halina jak co dzień wyszła ze swoim Nero na tzw. spacer w celu osrania chodnika w centrum Poznania. O posprzątaniu tradycyjnie zapomniała. To element tzw. behawioralnej ciągłości, ma się rozumieć.
Nie zapomniała natomiast powiedzieć, jak to jej sraluszek był zestresowany petardami noworocznymi, biedactwo...