Jak zniszczyć rodzinę wielodzietną?!

03.01.13, 23:17
Moja kolezanka ma nie lada problem-za miesiac urodzi 3 dziecko...Z mężem stanowią szczęśliwą rodzinę, obydwoje pracują, maja własny dom, niezależni ,zdrowi...W czym problem? Chora reszta rodziny-a właściwie jej matka,która postawiła wszystko na 1 kartę-rozbić to małżeństwo bo tak naprawdę nie akceptuje zięcia-"ma tylko maturę"....Bez komentarza. Toksyczna babcia wszędzie wciska nos-do szkoły-czy aby wnuki są dobrze ubrane i nie chodzą głodne, grozi nasyłaniem kuratora i sądowym regulowaniem widzeń z wnukami-koleżanka i jej mąż ucięli kontakty na linii babcia -wnuki po tym jak dzieci zaczęły mieć kładzione do głowy herezje na temat rodziców,powtarzały ,ze tato to"......." i ze babcia tak im wciąz mówi. Radziłam koleżance której ciaża z powodu stresu zaczęła być zagrożona, by oddał sprawę np. do sądu ,ale ona obawia sie swych bogatych rodziców. Proszę o podanie instutucji i adresów pod które można by się udać ,poza sądem, gdzie można uzyskać pomoc w takiej sprawie...
    • Gość: ekstra L Re: Jak zniszczyć rodzinę wielodzietną?! IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.13, 23:24
      Żałosne,zamiast cieszyć się z rodziny to babsko jątrzy. Proponuję by nie odbierać telefonów a sądu rodzinnego się nie bać. żal tylko dzieci i ich niechybnego ciągania po gabinetach psychologów...
      • Gość: myśliciel Re: Jak zniszczyć rodzinę wielodzietną?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.13, 23:32
        Rutkowskiego poszczuć i durnej babie trochę dokuczyć!
        A może i w doooopę kopnąć?
    • bimota Re: Jak zniszczyć rodzinę wielodzietną?! 04.01.13, 15:25
      A O CO SIE CHCIALAS SADZIC ? MOZNA ZGLOSIC NA POLICJI NEKANIE...

      A POLSKICH SADOW TO CHYBA FAKTYCZNIE NALEZY SIE BAC...
    • Gość: witek Re: Jak zniszczyć rodzinę wielodzietną?! IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.13, 17:27
      Po.1 - na pewno udać się do MPORu i tam zgłosić sprawę. Wiele nie pomogą, ale chodzi o to, żeby znali temat i jak babcia będzie dalej jątrzyć do tego stopnia, że sprawa trafi gdzieś do sądu, który na pewno wtedy poprosi o wywiad środowiskowy, to MOPR będzie już "w temacie". To samo jakby w szkole się coś "porobiło", to ta również wtedy zgłasza sprawę do MOPRu. Adresy MOPRów znajdziesz w necie. Myślę, że MOPR może również wskazać inne instytucje lub osoby mogące pomóc w takiej sytuacji. Warto też pogadać z pedagogiem szkolnym, żeby szkoła też znała temat.
      Po.2 - ja w takiej sytuacji poszedłbym pogadać z dzielnicowym. Dzielnicowy ma obowiązek interesować się sytuacją jaka dzieje się w różnych rodzinach. Nie wiem jaki jest dzelnicowy w tym rejonie, ale zwykle są to ludzie do pogadania. Może wizyta dzielnicowego u babci i spokojna z nim rozmowa trochę by utemperowała poczynania babci.
      Po.3 - osobiście zrobiłbym jazdę niebieską całej rodzince z tatulkami i babusiami na czele, po czym zabroniłbym zbliżania się do mnie i do moich dzieci, zgłosiłbym w szkole/przedszkolu/itp że zabraniam na kontaktowanie się kogokolwiek z dziećmi - i zerwałbym wszelkie kontakty.
      Po.4 - mamy relację tylko jednej strony i nie wiadomo jako ten tatuś tak na prawdę. Może babcia po prostu ma rację ?
      • jozefina85 Re: Jak zniszczyć rodzinę wielodzietną?! 04.01.13, 18:45
        Ta kobieta nie ma racji. Córki sama nie wychowała bo robiła karierę-tak to sie kiedyś nazywało....a teraz własnej córce zazdrości rodziny i jej zaradności. Jątrzy gdzie się da, ale codziennie do koscioła potem spokojniutko idzie. Witek, cenne są Twe wskazówki. Dziękuję.
    • pan.nikt Re: Jak zniszczyć rodzinę wielodzietną?! 04.01.13, 19:48
      A kto powiedział, że stare niedopieszczone baby są święte??

      Pamiętam swoją teściową (panie świeć nad jej duszą).
      I to nawet nie było złośliwe, to było głupie.
      To nie była zła kobieta, tylko zwyczajnie GŁUPIA.
      Na szczęście ja byłem "stary" z własną chatą.
    • Gość: lupo Re: Jak zniszczyć rodzinę wielodzietną?! IP: 95.108.119.* 05.01.13, 00:05
      Kto wyłożył pieniądze na dom?
      • Gość: zed Re: Jak zniszczyć rodzinę wielodzietną?! IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.13, 10:30
        Pytanie powinno brzmieć: kto stworzył dom?
        Bo dom to nie tylko cztery ściany.
    • Gość: YTOPIK Re: Jak zniszczyć rodzinę wielodzietną?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.13, 00:58
      jak jest tak jak piszesz to tej kobiety nie potraktują poważnie,niech sobie gada, poza tym córka chyba nie jest ubezwłasnowolniona ? Jest więc dorosłą osobą, decydującą o losie dzieci za które jest odpowiedzialna. Ja radziłabym rozmowę krótką i konkretną. A żartem -poinformowałabym babcię, że ma załatwiony pogrzeb na Powązkach w Alei Zasłużonych tylko ma być gotowa na piątek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja