pawlosgazeta
04.01.13, 13:07
Czyli kolejne wylewanie dziecka z kąpielą.
Zamiast uregulować stosunki właściciel - lokator, zastanawiają się jak przydusić mocniej właściciela i ograniczyć mu kolejne prawa.
A jak się cementuje dziwne twory prawne to zwyczajowo powstają następne, aktualnie nie do pomyślenia. Przykładowo: lokator, który nie chce płacić uszkadza w kamienicy część instalacji, zgłasza do nadzoru, ten przyjeżdża i uznaje że to celowe działania właściciela, nakazuje sądowo naprawę, właściciel naprawia lub naprawia urząd i obciąża kosztami, po czym lokator znów uszkadza i zgłasza do nadzoru. Tym razem nadzór jest bardziej surowy a sytuacja się powtarza. W końcu lokator mówi - jak będę mógł tu bezpłatnie mieszkać to dam Ci spokój. Niemożliwe? Obecnie nie, ale do tego to dąży.
APELUJĘ DO RZĄDZĄCYCH: uporządkujcie prawo najmu (właściciel - lokator) na akceptowalnym dla obu stron poziomie i "czyściciele kamienic" nie będą po prostu potrzebni. Właściciele będą wynajmować mieszkania bez strachu, jeśli będą chcieli dostać więcej pieniędzy to będą musieli zainwestować w swoją własność. Przepisy powinny zachęcić deweloperów do budowania czynszówek a duża podaż mieszkań na wynajem to niższe ceny i większy wybór. Zbytnie rozwiązania siłowe i komplikowanie przepisów tworzą patologie a nie ułatwiają życie.