Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski)

10.01.13, 10:54
Co jakiś czas ktoś próbuje promować ideę carpoolingu, czyli umawiania się na wspólne przejazdy w kilka osób jednym samochodem. O ile w przypadku przejazdów okazjonalnych, z miasta do miasta, na dłuższych trasach funkcjonuje to całkiem całkiem, to w przypadku codziennych dojazdów do pracy czy na uczelnię w obrębie swojego miasta (i/lub jego okolic) jest o wiele gorzej. Całkiem sporo osób jeździ wspólnie na koncerty, festiwale, mecze, okazjonalnie załatwić coś w innym mieście, czasami nawet na urlop. Jest kilka stron internetowych dotyczących carpoolingu, są grupy na FB, na Goldenline, oddzielne wątki na forach, ale one wszystkie skupiają się na przejazdach okazjonalnych.

A przecież tysiące ludzi codziennie dojeżdża swoimi samochodami do pracy i większość z nas jeździ pojedynczo. Gdybyśmy znaleźli kogoś, kto w tych samych godzinach jeździ po takiej samej lub podobnej trasie, i gdybyśmy się z tą osobą umówili na wspólne dojazdy, byłyby z tego same korzyści, zarówno dla uczestników wspólnych przejazdów jak i dla całego miasta w postaci mniejszej liczby samochodów na ulicach (czyli mniejsze korki, mniej spalin, hałasu, mniejsze zapotrzebowanie na miejsca parkingowe) a przede wszystkim oznaczałoby to MNIEJSZE KOSZTY PALIWA!!!

Czy carpooling jest BEZPIECZNY?

Pod względem bezpieczeństwa carpooling często bywa porównywany do autostopu, moim zdaniem niesłusznie. Osoba, która "łapie stopa", zazwyczaj zabiera się z pierwszym kierowcą, który się zatrzyma. I wtedy faktycznie nie wiadomo "na kogo trafimy". Kierowca (albo autostopowicz) musiałby wyglądać na prawdę odstraszająco aby do wspólnej jazdy nie doszło. W przypadku carpoolingu (umawianego np. poprzez oferty na stronie internetowej) zanim wsiądziemy do samochodu z kimś nieznajomym, możemy podjąć pewne kroki aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. Możemy spotkać się z tą osobą w miejscu publicznym, zabrać ze sobą kogoś znajomego lub z rodziny. Możemy okazać swoje dowody osobiste, spisać z nich dane, zrobić sobie nawzajem zdjęcia telefonem komórkowym. Jeżeli dana osoba nie będzie miała nic do ukrycia ani żadnych złych zamiarów to nie będzie również miała nic przeciwko tym czynnościom. Jeżeli coś nam się w tej osobie nie spodoba, możemy po prostu zrezygnować i poszukać kogoś innego, a jeżeli już zdecydujemy się na wspólne jazdy powinniśmy poinformować o tym kogoś z rodziny lub kogoś znajomego, i przekazać informacje jakie mamy o osobie, z którą będziemy jeździć. Zakres czynności, które możemy wykonać aby zapewnić sobie bezpieczeństwo, jest na prawdę szeroki, i jest sens je wykonać jeżeli mielibyśmy z kimś wspólnie jeździć przez dłuższy okres czasu.

Czy ŁATWO ZNALEŹĆ partnera do wspólnych przejazdów?

Wielu sceptyków twierdzi, że w miastach carpooling się nie przyjmie bo każdy z nas ma różne godziny pracy, czasami kilka miejsc pracy, różne dodatkowe potrzeby, np. zrobienie zakupów, odebranie dziecka ze szkoły, odwiedzenie kogoś z rodziny/przyjaciół/znajomych itd. itp. i dlatego znalezienie kogoś, z kim będziemy mogli to wszystko "zgrać" będzie bardzo trudne a nawet niemożliwe. Częściowo jest to prawda. Jeżeli ktos ma "mocno wypełniony" każdy dzień tygodnia to "wcisnąć" w to jeszcze podwożenie kogoś może być trudne. Ja sam dojeżdżam do pracy 30km, musze podwieźć jedno dziecko do szkoły, drugie młodsze do dziadków, żone do pracy, po pracy dwa razy w tygodniu starsze dziecko zawozimy na dodatkowe zajęcia plastyczne, czasami jedziemy na basen, czasami trzeba "coś załatwić", plus jakieś zakupy, wieczorem "się zbieramy do kupy" i wracamy znowu 30km do domu. Pomijając fakt, że nie mamy za bardzo wolnego miejsca w samochodzie, cięzko byłoby jeszcze umawiać się z kimś na wspólne powroty do domu.

ALE nie każdy ma tak napięty dzień tygodnia. Bardzo wiele osób rano jeździ prosto do pracy, a po pracy wraca prosto do domu. A jak będzie trzeba zrobić jakieś zakupy, to ta druga osoba może te kilka/kikanaście minut poczekać lub też zrobić zakupy, kwestia dogadania się. W wielu zakładach są dwie zmiany. Druga zmiana kończy się poźnym wieczorem (najczęściej o 22). Co wtedy jest do "załatwienia"? Wszystko pozamykane, pozostaje tylko wracać do domu, i tysiące ludzi codziennie wraca do domu z drugiej zmiany.

Co do różnych godzin pracy, to nie jest tak, że jedna osoba zaczyna prace o np. 7.35, inna o 7.50, inna o 8.20 a jeszcze inna o 8.42!!! Większość z nas pracuje na etatach, w stałych godzinach, takich samych jak mnóstwo innych osób. Część pracuje od 6 do 14, część od 7 do 15, część od 8 do 16 itd. Oczywiście są też osoby mające "nienormowany" czas pracy, niektórzy maja kilka miejsc pracy, ale to znaczy, że wszyscy tak mają.

W dużym mieście, przy gęstej zabudowie (blokowiska z tzw. wielkiej płyty, często wieżowce) na większości osiedli na małej powierzchni mieszkają tysiące ludzi. Na pewno wsród nich znajdzie się ktoś, kto w tych samych godzinach jeździ w tym samym kierunku co my, ktoś z kim moglibysmy się umówić na wspólne jeźdżenie do pracy.

Co Wy na to, sceptycy? Proszę nie oceniać carpoolingu tylko przez pryzmat tego jak wygląda Wasz dzień, Wasze życie codzienne, w tym dojeżdżanie do pracy (czy na uczelnię) i do domu. Coś musi w tym być skoro na Zachodzie w wielu miastach władze wydają spore pieniądze na kampanie informacyjne zachęcające do carpoolingu, lub np. udzielają zniżek na opłaty parkingowe w centrach (mniej samochodów na ulicach, to również mniejsze zapotrzebowanie na miejsca parkingowe). Oczywiście idealnie by było gdyby komunikacja miejska była tak dobrze zorganizowana (i tania), aby możnabyło wszędzie i sprawnie się nią dostać. Jak to wygląda w polskich miastach każdy widzi, w niektórych lepiej w innych gorzej, w większości (nawet tych najbogatszych) fatalnie wygląda przede wszystkim komunikacja między tzw. przedmieściami a centrum. Drożejące bilety i likwidacja nierentownych połączeń sprawiają, że carpooling może być na prawdę fajną alternatywą. No i przede wszystkim wspólne przejazdy to MNIEJSZE KOSZTY (jeżeli teraz jeździmy sami swoim samochodem) a także okazja do nawiązania nowych znajomości.

Najważniejsze w tym wszystkim to zmiana nastawienia i spróbowanie. Są różne miejsca gdzie można znaleźć ogłoszenia osób chętnych do wspólnych przejazdów. Ja Wam polecam miejskicarpooling.pl. To co wyróżnia tę stronę od innych to podziały miast na osiedla/dzielnice (bardziej precyzyjne opisywanie i wyszukiwanie ofert) a przede wszystkim możliwość narysowania na planie swojego miasta trasy, którą codziennie jako kierowca pokonujemy. Dzięki temu odnalezienie najbardziej optymalnej oferty jest na prawdę łatwe. Strona niedawno ruszyła, ogłoszeń jest niewiele, ale od czegoś trzeba zacząć. Najtrudniejsze jest odnalezienie się nawzajem osób, które w tym samych godzinach jeżdżą na tych samych lub podobnych trasach. W/w strona może to zadanie znacząco ułatwić.
    • Gość: kierowca Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 10.01.13, 20:10
      Fajna stronka. Zrobiona chyba w ajaxie? Nie ma przeladowan strony, bardzo szybko chodzi. Ogloszen jest faktycznie niewiele. No ale "od czegos trzeba zaczac". Zycze powodzenia. Sam pomysl z carpoolingiem jest oczywiscie fajny. Czy sie przyjmie? Tego nie wiem. Czasy sie zmieniaja, moze Polacy juz "dorosli" do takich rozwiazan? Ja akurat mam fajne połaczenie z mojego osiedla do pracy, nie musze czekac zbyt dlugo na autobus, nie mam przesiadek, po pracy niemal od razu mam autobus powrotny. Ale nie raz lapalem stopa i nie raz umawialem sie z nieznajomymi na dojazd na mecz (ostatnio do Wa-wy na Narodowy) czy koncert, ale zawsze bylo to tzw. poczta pantoflowa poprzez znajomych. Przez taka stronke zakres osob do ktorych mozna dotrzec jest na pewno znacznie wiekszy.
      • bartigi Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) 11.01.13, 10:59
        Dzięki. Tak, zrobiona w ajaxie, a dokładniej w ajahu :) i głównie chodziło właśnie o to, żeby szybko śmigała przez przeładowywania całej strony. Serwis dopiero powstaje, mało jest ofert, ale jeśli chodzi o funkcjonalność też jeszcze sporo brakuje. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi, sugestie, słowa krytyki.

        Stronę można również "otwierać" z nazwą miasta w adresie np: miejskicarpooling.pl/Poznań, z polskimi literami lub bez.
        • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.13, 23:58
          Prawdziwy Polak jeżdzi sam !!!
          • Gość: Grabarz Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.13, 00:06
            Na cmentarz w jedna strone..!
          • bartigi Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) 12.01.13, 11:10
            Nie wiem czy sobie jaja robisz czy to na serio, ale generalnie coś w tym jest, bo wśród wielu Polaków pokutuje jeszcze takie przekonanie, że samochód trzeba mieć. Posiadanie samochodu jest oznaką konkretnego statusu, najlepiej jak jest nowy i "wypasiony". Ale używany samochód można kupić nawet za kilka tysiaków, i osoba w miarę zarabiająca jest w stanie sobie samochód kupić. A samochód przecież trzeba mieć! Bo jak facet nie ma samochodu, a jeszcze nie daj Panie Boże nie ma prawka, to to nie jest facet tylko jakaś pipa. I nie jest to moja opinia, tylko podejście wielu Polaków do tej kwestii. Na Zachodzie w dużych miastach od jakiegoś czasu zauważa się tendencję spadkową jeśli chodzi o ilość samochodów (nie mówię o przedmieściach). Tyle że tam komunikacja miejska jest na tyle sprawna i dobrze zorganizowana, że można się nią dostać wszędzie i szybko. No i jeżdżenie autobusem czy metrem nie jest tam obciachem. Często można zauważyć w metrze czy w autobusie wystrojone pary, które jadą do opery czy teatru. Osoby, które stać by było na samochód (albo i dwa, jedno dla żony) nie kupują ich bo im one niepotrzebne. A w Polsce samochód trzeba po prostu mieć, stąd tyle ich na ulicach. Oczywiście to nie jest zasadą, na Zachodzie też są miasta bogate ale ze słabo zorganizowaną komunikacją miejską, z korkami na ulicach, ale generalnie podejście do kwestii posiadania samochodu jest nieco inne.
            • Gość: lupo Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: 95.108.119.* 12.01.13, 12:30
              W Nowym Jorku nie trzeba mieć samochodu, bo jest doskonale skomunikowany ale w LA auto to mus.
              • Gość: Michał Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.173.29.56.tesatnet.pl 12.01.13, 17:28
                Fajny pomysł. Już w sumie jest taka stronka w Poznaniu www.Car-Matching.pl.
                Znalazłem tam gościa do dojazdów w zeszłym roku i nadal jeździmy razem:)
                • kocurko do łóżka też? 15.01.13, 14:40
                  Gość portalu: Michał napisał(a):

                  > Fajny pomysł. Już w sumie jest taka stronka w Poznaniu www.Car-Matching.pl.
                  > Znalazłem tam gościa do dojazdów w zeszłym roku i nadal jeździmy razem:)
                  • Gość: gość portalu Re: do łóżka też? IP: *.icpnet.pl 11.02.13, 00:09
                    Głodnemu chleb na myśli?
            • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.13, 22:29
              oczywiście, że to ironia. Na różnych forach wypowiadałam się w temacie komunikacji miejskiej i samochodów, opisywałam tylko moje zagraniczne doświadczenia. To, że na świecie wspólne dojazdy to rzecz normalna, że w niektórych krajach jeżdżenie komunikacją miejską jest trendy i robią to także ci bogaci. To zaraz były odp. że komunikacja nie taka, że busy się psują, że śmierdzi, że samochód ma się po to żeby jeżdził a nie stał (znam takich co po gazetę 20 m podjeżdżają samochodem). Tak jakby na świecie takich problemów nie było. Mnie co prawda kiedyś Pan z obsługi metra przepraszał (są tacy pracownicy na świecie,urzędują na każdym peronie), że będę dłużej czekała na metro bo po północy jeżdzi co 5 min (!). Wspólne dojazdy w Polsce nie są popularne bo każdy chce mieć chociaż gram władzy jaki daje mu prowadzenie pojazdu (podobno wynika z badań). I stąd mój komentarz o Prawdziwych Polakach, bo taki był wniosek wynikający z odpowiedzi na moje posty. Jeżeli zaś chodzi o ilość samochodów w miastach, w których jedzie tylko kierowca to Polska porównywalna jest z Ameryką Łacińską tylko tam paliwo jest po 20 gr/litr
              • Gość: Grabarz Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.pools.arcor-ip.net 12.01.13, 23:34
                Konkrety kochaniutka konkrety a nie brednie w stylu Wlodka Nowaka..!! Gdzie sa takie metra (na swiecie..) gdzie na kazdym peronie pracownicy informuja ze po polnocy jezdza sklady co 5 min.No gdzie..??
                • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 03:00
                  Grabarzu szanowny w Hongkongu, normalnie kursują co 3 min
                • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 03:04
                  a paliwo po 20 gr/l w Wenezueli, jeszcze jakieś pytania? Może o komunikację w Paryżu ? Może o rysze w Azji ?? Ceny wynajmu samochodu w Indonezji ? Interesują Ciebie te tematy odpowiem,
                  • Gość: Grabarz Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.13, 03:13
                    Jak nie jak tak..!! :-)) PS Tylko prosze bez picu..!! :-))
                    • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 03:27
                      jakiego "picu" ? Jedź i sam zobacz, że na świecie ludzie żyją inaczej niż w naszej (niestety) zapyziałej dziurze
                    • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 03:29
                      tylko nie pytaj mnie o transport z Argentyny na Antarktydę bo dopiero się wybieram więc tylko teoria a w praktyka z zasady jest inna
                      • Gość: Grabarz Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.13, 03:49
                        E....tam moja kochaniutka..!! Ciagle z wora wyciagasz jakas biedote - ktora jest mi obca i nie atrakcyjna turystycznie.Napisz prosze cusik o przyziemnej komunikacji - np.Monachium,Berlinie,Wiedniu,Zurichu,Klagernfurcie,Antypodach,Kanadzie itd.bo po tych wiochach tylko sie obracam i pewnie kroja mnie na kase jak stary salceson..:-))
                        • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 04:12
                          co mam rozumiec pod hasłem "antypody" ?
                          W Monachium najciekawsze jest lotnisko, w Zurichu wróble porywają jedzenie z talerzy ale fajne są te "kolorowe"ulice. Wiedeń ? Odmawiam komentarza, w Kanadzie byłam na lotnisku więc nic nie mogę powiedzieć (poza tym że moj pies żre tamtejszą karme), Berlin - patrz Monachium, Klagenfurt to chyba jakieś sioło w Austrii ?
                          Nie wiem czy Cię kroją na kasię jak stary salceson, sam musisz to ocenić.
                          • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 04:16
                            miało być "kasę" a nie "kasię", Maafkan aku, salahku
                          • Gość: Grabarz Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.13, 04:45
                            Zebys Ty wiedziala moja kochaniutka kto do Ciebie pisze i skad - pewnie bys sie schowala po koldre z zazdrosci ..!! Aktualnie jest godz.8.45 i palaszuje sniadanko pod palma.Jak sadzisz - gdzie to moze byc..?? :-))
                            • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 10:04
                              przykro mi bardzo, uczucie zzdrości nie jest mi znane. Nie oceniaj innych ludzi swoją miarą, a śniadanie pod palmą mogę zjeść w domu. Co na all w Egipcie z 1500 pojechałeś.
                              • Gość: Grabarz z BRD Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.13, 10:35
                                Zawodzisz mnie kochaniutka na cala Pfeife..:-)) Widze,ze strefy czasowe to Twoja pieta Achillesowa i Twoje logiczne myslenie ma tyle wspolnego co plywanie pani profesor w basenie Yachtowym w Tajlandii.. PS POzdrawiam z Oceanu Indyjskiego i zycze mniejszego mrozu na najblizsze dni.. :-))
                                • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 10:42
                                  a ja byłam przekonana że w Duszanbe jesteś !!! Oj ironii to ty nie umiesz odczytać. Mam nadzieję, że wyleczysz się z kompleksów i ortografię poprawisz.
                                  • Gość: Grabarz Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.13, 11:07
                                    Jezeli chodzi o Duszanbe moje zlotko to wiedz,ze jest 3/h do przodu i ani grama wiecej..!! No coz - POlska mowa bydz trudna mowa i niech POzostanie jak jest..!! PS No to kiedy kumo wyruszamy razem na Antypody z Londynu mit A-380 Qantas w klasie "byznes"..??:-))
                                    • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 13:15
                                      W pięknych okolicznościach przyrody siedzisz przy kopmie ? Ciekawe. W Duszanbe jest 17:03 dla twojej wiadomości. A teraz poważnie. Nie wiesz kim ja jestem ani ja nie wiem kim ty. Zakładam, że jesteś emigrantem, który w swoim mniemaniu osiągnął sukces i bardzo dobrze ale nie jesteś chyba zbyt długo na emigracji bo wychodzą z ciebie najgorsze cechy Polaków. Ja jestem emigratką tylko w odwrotnym kierunku, przyjechałam do Polski 20 lat temu , po świecie mam przyjemność podróżować od ponad 40 lat i zakładam, że Ty tylu lat nie masz. Na antypody Polski (bo rozumiem, że o takie Tobie chodzi) lepiej wbierz się pontonem samolot tam raczej nie wyląduje. Tak Ciebie kręci klasa "byznes" a może jednak "first class" ?? Co nie stać ??
                                      • Gość: Grabarz Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.pools.arcor-ip.net 13.01.13, 17:50
                                        Jak nie wiem kim Ty jestes skoro wiem..! Jestes wrozka Amelka ktora wrocila na "zielona wyspe" (PL ) z pieknej Krainy Chochlikow zwanej Kazachstanem.Teraz baraszkuje z Guciem po nocach i zaklada,ze na wojaze zabieram kompa wraz z biurkiem..:-)) Dziwnym trafem,unika jak diabel swieconej wody podania szczegolow o ktore prosilem wczesniej aby nie byc przylapanym na polskim PICERSTWIE.. Pozdrawiam z przed "kompa" pod palma..!! :-))
                                        • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 18:15
                                          jaki jesteś przewidywalny !! To że uznasz że jestem ze Wschodu wiedziłam pisząc post. Teraz już jestem pewna, że jesteś świeżą emigracją i zakomplesionym P.... (nie mogę napisać tego wyrazu bo jest podobno obraźliwy, jest to wyraz jakiego używają Polacy na określnie innych rodaków). Wiesz jest mi Ciebie po prostu żal, zawiść Ciebie zje. a cwaniactwo nie jest zaletą jak wydaje się w Polsce. O jakie szczegóły Tobie chodzi ? Egzminowć mogą mnie ludzie którzy dysponują wiedzą a Ty nie jesteś takim przypadkim, przykro mi bardzo.
                                          JESZCZE RAZ TO SAMO - NIE OCENIAJ LUDZI SWOJĄ MIARĄ NIE WSZYSCY JAK TY "PICUJĄ"
                                          PROPONUJĘ TAKŻE TERAPIĘ LUSTRZANĄ Z HASŁEM "JESTEM KRÓLEM ŚWIATA" WAŻNE ABYŚ TY W TO WIERZYŁ
                                          • Gość: Grabarz Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.pools.arcor-ip.net 14.01.13, 06:07
                                            Zmien profesje Amelko - bredzisz i klamiesz jak na polaczka przystalo.PS Won twoich walonek i waciaka z Kazachstanu rozprzestrzenia sie juz na caly watek ..!! Fuj fuj...
                                            • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.13, 10:18
                                              1) jakbyś mądralo miał jakiekolwiek pojęcie o świecie tobyś wiedział, że 40 lat temu z ZSRR nikt nie wyjeżdżał
                                              2) jesteś po prostu kan.... skoro własnych rodaków określasz w sposób obraźliwy bo nie mnie obrażasz
                                              3) uświadom sobie że jesteś wzorcowym przykładem zakomplesionego "człowieka" (?)
                                              4) jesteś tak doskonały, że nawet argumentów nie umiesz przytoczyć tylko obrażasz ludzi, pewnie to stąd, że tam gdzie mieszkasz jesteś dla sąsiadów właśnie takim jak napisałeś "pola...",
                                              • Gość: Grabarz Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.pools.arcor-ip.net 14.01.13, 11:47
                                                Ot i mamy nastepny stek bzdur w wykonaniu Amelki z Kazachstanu..!! Wyjezdzali wszyscy ci ktorzy mieli czerwone podniebienie i byli zaufani dla Kraju Rad - wiec nie pitol mi tu zadnych farmazonow i sprawdz przed lustrem jame ustna..!! Swoja droga,trzebac miec niezle pod deklem aby wyladowac z deszczu pod rynne..!! Stalas sie nudna i upierdliwa - dalsze opowiadanie bajek z twojej strony juz mnie nudzi i zegnam bez odbioru..!!
                                                • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.13, 12:25
                                                  Też żegnam, A ty jakie masz podniebienie - pewnie czarno-żólte od jadu i żółci, jak dobrze że takie coś jak ty wyjechało z Polski, dzięki temu naród ma wyższy iloraz inteligencji; I na koniec w latach 80-tych z Polski wyjeżdżali wartościowi ludzie, którym warto było pomagać a gdyby ktoś taki jak ty pojawiłby się wtedy przed moimi drzwiami to wskazałabym ci tylko miejsce pod mostem. Jak pozbędziesz się polskich kompleksów i zawiści to zobaczysz, że życie będzie lepsze.
                                                  • Gość: Grabarz Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.pools.arcor-ip.net 14.01.13, 12:55
                                                    Az mnie opuszki swedza aby nie zapytac : co ostatnio ...........,ze tak ostro kopie..?



                                                    1.Kumys
                                                    2.Kazi chuzhuk..
                                                    3.Kaurdrak..
                                                    4.Besbarmak..
                                                    5.Czy tez shubat po ktorym dostalas zgrubien na mozgu..?! :-))
                                                  • Gość: qq Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.13, 16:15
                                                    dziękuję za komplement, owszem mam zgrubienia na mózgu - to fałdy (zakręty), jak sam przyznałeś twój mózg jest płaski jak blat stołu. Pa pa
                                                  • Gość: . Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.icpnet.pl 12.02.13, 02:33
                                                    .
                                        • Gość: QQ Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 18:21
                                          i w kwestii formalnej napisać należy "nieatrakcyjne" oraz "sprzed", dziwne że Ciebie pouczam skoro polski nie jest moim pierwszym językiem. Ty też nie napisałeś co z tymi antypodami i czy sprawdziłeś gdzie są oraz jak zapatrujesz się na lot "pierwszą klasą"
            • Gość: qq do brtigi Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 10:50
              BARTIGI - SORRY ZA ZEPSUCIE WĄTKU ALE PAN LECZY KOMPLEKSY
    • Gość: ja Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.icpnet.pl 13.01.13, 17:06
      W jednej z prężniejszych firm bawarskich to działa.Często w organizowanie dojazdu do pracy kilku osób prywatnym wozem jednego z nich zajmują się pracodawcy.
      Oczywiście dopłacają pracownikom za dojazd.
      • Gość: to jest super Re: Wspólne dojazdy do pracy (carpooling miejski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.13, 17:15
        rozwiązanie tylko nie dla polskich pracodawców którzy prędzej położą się na torach niż "dadzą" pracownikom coś poza "minimalnym wynagrodzeniem" chyba, że zatrudniają na czarno
    • kocurko Ludzie to jednak lubią bajki 15.01.13, 14:36
      Ta jest tyle piękna, co w naszych warunkach długo jeszcze nierealna
    • Gość: gość portalu Buspasy dla carpoolerów! IP: *.icpnet.pl 30.01.13, 15:57
      .
      • Gość: gość Poznań w tyle... IP: *.icpnet.pl 31.01.13, 17:43

        Na najbliższej sesji Rady Miasta Krakowa pod dyskusję poddany zostanie pomysł tzw. carpoolingu. Polega on na tym, aby samochodami nie jeździć w pojedynkę.

        - Jeżeli w pojeździe byłyby choć 3 osoby, 4 osoby lub więcej, to można zastanowić się nad możliwością korzystania przez takie pojazdy z buspasów - skomentował tę propozycję w TVP Kraków radny Platformy Obywatelskiej Paweł Śmigalski.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja