bartigi
10.01.13, 10:54
Co jakiś czas ktoś próbuje promować ideę carpoolingu, czyli umawiania się na wspólne przejazdy w kilka osób jednym samochodem. O ile w przypadku przejazdów okazjonalnych, z miasta do miasta, na dłuższych trasach funkcjonuje to całkiem całkiem, to w przypadku codziennych dojazdów do pracy czy na uczelnię w obrębie swojego miasta (i/lub jego okolic) jest o wiele gorzej. Całkiem sporo osób jeździ wspólnie na koncerty, festiwale, mecze, okazjonalnie załatwić coś w innym mieście, czasami nawet na urlop. Jest kilka stron internetowych dotyczących carpoolingu, są grupy na FB, na Goldenline, oddzielne wątki na forach, ale one wszystkie skupiają się na przejazdach okazjonalnych.
A przecież tysiące ludzi codziennie dojeżdża swoimi samochodami do pracy i większość z nas jeździ pojedynczo. Gdybyśmy znaleźli kogoś, kto w tych samych godzinach jeździ po takiej samej lub podobnej trasie, i gdybyśmy się z tą osobą umówili na wspólne dojazdy, byłyby z tego same korzyści, zarówno dla uczestników wspólnych przejazdów jak i dla całego miasta w postaci mniejszej liczby samochodów na ulicach (czyli mniejsze korki, mniej spalin, hałasu, mniejsze zapotrzebowanie na miejsca parkingowe) a przede wszystkim oznaczałoby to MNIEJSZE KOSZTY PALIWA!!!
Czy carpooling jest BEZPIECZNY?
Pod względem bezpieczeństwa carpooling często bywa porównywany do autostopu, moim zdaniem niesłusznie. Osoba, która "łapie stopa", zazwyczaj zabiera się z pierwszym kierowcą, który się zatrzyma. I wtedy faktycznie nie wiadomo "na kogo trafimy". Kierowca (albo autostopowicz) musiałby wyglądać na prawdę odstraszająco aby do wspólnej jazdy nie doszło. W przypadku carpoolingu (umawianego np. poprzez oferty na stronie internetowej) zanim wsiądziemy do samochodu z kimś nieznajomym, możemy podjąć pewne kroki aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. Możemy spotkać się z tą osobą w miejscu publicznym, zabrać ze sobą kogoś znajomego lub z rodziny. Możemy okazać swoje dowody osobiste, spisać z nich dane, zrobić sobie nawzajem zdjęcia telefonem komórkowym. Jeżeli dana osoba nie będzie miała nic do ukrycia ani żadnych złych zamiarów to nie będzie również miała nic przeciwko tym czynnościom. Jeżeli coś nam się w tej osobie nie spodoba, możemy po prostu zrezygnować i poszukać kogoś innego, a jeżeli już zdecydujemy się na wspólne jazdy powinniśmy poinformować o tym kogoś z rodziny lub kogoś znajomego, i przekazać informacje jakie mamy o osobie, z którą będziemy jeździć. Zakres czynności, które możemy wykonać aby zapewnić sobie bezpieczeństwo, jest na prawdę szeroki, i jest sens je wykonać jeżeli mielibyśmy z kimś wspólnie jeździć przez dłuższy okres czasu.
Czy ŁATWO ZNALEŹĆ partnera do wspólnych przejazdów?
Wielu sceptyków twierdzi, że w miastach carpooling się nie przyjmie bo każdy z nas ma różne godziny pracy, czasami kilka miejsc pracy, różne dodatkowe potrzeby, np. zrobienie zakupów, odebranie dziecka ze szkoły, odwiedzenie kogoś z rodziny/przyjaciół/znajomych itd. itp. i dlatego znalezienie kogoś, z kim będziemy mogli to wszystko "zgrać" będzie bardzo trudne a nawet niemożliwe. Częściowo jest to prawda. Jeżeli ktos ma "mocno wypełniony" każdy dzień tygodnia to "wcisnąć" w to jeszcze podwożenie kogoś może być trudne. Ja sam dojeżdżam do pracy 30km, musze podwieźć jedno dziecko do szkoły, drugie młodsze do dziadków, żone do pracy, po pracy dwa razy w tygodniu starsze dziecko zawozimy na dodatkowe zajęcia plastyczne, czasami jedziemy na basen, czasami trzeba "coś załatwić", plus jakieś zakupy, wieczorem "się zbieramy do kupy" i wracamy znowu 30km do domu. Pomijając fakt, że nie mamy za bardzo wolnego miejsca w samochodzie, cięzko byłoby jeszcze umawiać się z kimś na wspólne powroty do domu.
ALE nie każdy ma tak napięty dzień tygodnia. Bardzo wiele osób rano jeździ prosto do pracy, a po pracy wraca prosto do domu. A jak będzie trzeba zrobić jakieś zakupy, to ta druga osoba może te kilka/kikanaście minut poczekać lub też zrobić zakupy, kwestia dogadania się. W wielu zakładach są dwie zmiany. Druga zmiana kończy się poźnym wieczorem (najczęściej o 22). Co wtedy jest do "załatwienia"? Wszystko pozamykane, pozostaje tylko wracać do domu, i tysiące ludzi codziennie wraca do domu z drugiej zmiany.
Co do różnych godzin pracy, to nie jest tak, że jedna osoba zaczyna prace o np. 7.35, inna o 7.50, inna o 8.20 a jeszcze inna o 8.42!!! Większość z nas pracuje na etatach, w stałych godzinach, takich samych jak mnóstwo innych osób. Część pracuje od 6 do 14, część od 7 do 15, część od 8 do 16 itd. Oczywiście są też osoby mające "nienormowany" czas pracy, niektórzy maja kilka miejsc pracy, ale to znaczy, że wszyscy tak mają.
W dużym mieście, przy gęstej zabudowie (blokowiska z tzw. wielkiej płyty, często wieżowce) na większości osiedli na małej powierzchni mieszkają tysiące ludzi. Na pewno wsród nich znajdzie się ktoś, kto w tych samych godzinach jeździ w tym samym kierunku co my, ktoś z kim moglibysmy się umówić na wspólne jeźdżenie do pracy.
Co Wy na to, sceptycy? Proszę nie oceniać carpoolingu tylko przez pryzmat tego jak wygląda Wasz dzień, Wasze życie codzienne, w tym dojeżdżanie do pracy (czy na uczelnię) i do domu. Coś musi w tym być skoro na Zachodzie w wielu miastach władze wydają spore pieniądze na kampanie informacyjne zachęcające do carpoolingu, lub np. udzielają zniżek na opłaty parkingowe w centrach (mniej samochodów na ulicach, to również mniejsze zapotrzebowanie na miejsca parkingowe). Oczywiście idealnie by było gdyby komunikacja miejska była tak dobrze zorganizowana (i tania), aby możnabyło wszędzie i sprawnie się nią dostać. Jak to wygląda w polskich miastach każdy widzi, w niektórych lepiej w innych gorzej, w większości (nawet tych najbogatszych) fatalnie wygląda przede wszystkim komunikacja między tzw. przedmieściami a centrum. Drożejące bilety i likwidacja nierentownych połączeń sprawiają, że carpooling może być na prawdę fajną alternatywą. No i przede wszystkim wspólne przejazdy to MNIEJSZE KOSZTY (jeżeli teraz jeździmy sami swoim samochodem) a także okazja do nawiązania nowych znajomości.
Najważniejsze w tym wszystkim to zmiana nastawienia i spróbowanie. Są różne miejsca gdzie można znaleźć ogłoszenia osób chętnych do wspólnych przejazdów. Ja Wam polecam miejskicarpooling.pl. To co wyróżnia tę stronę od innych to podziały miast na osiedla/dzielnice (bardziej precyzyjne opisywanie i wyszukiwanie ofert) a przede wszystkim możliwość narysowania na planie swojego miasta trasy, którą codziennie jako kierowca pokonujemy. Dzięki temu odnalezienie najbardziej optymalnej oferty jest na prawdę łatwe. Strona niedawno ruszyła, ogłoszeń jest niewiele, ale od czegoś trzeba zacząć. Najtrudniejsze jest odnalezienie się nawzajem osób, które w tym samych godzinach jeżdżą na tych samych lub podobnych trasach. W/w strona może to zadanie znacząco ułatwić.