Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ...

24.01.13, 08:31
Po porostu miasto know-how w wydaniu Ryszarda korupcyjnego. Pewnie radny Sternalski zapowie wkrótce konsultacje i wymyśli, że najlepiej byłoby stworzyć nowy byt - Wydział do Spraw Nadzwyczajnych w ramach Urzędu Miasta, który mógłby zająć się problemami rozwożenia jogurtów do Term i sprawdzaniem legitymacji nieodczytanych przez tęgie głowy z ZTM. Trzeba jeszcze tylko wybudować siedzibę, zatrudnić dyrektorów i sekretarki no i zadbać o odpowiednią reklamę i promocję.
    • diesel_poznan Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała 24.01.13, 09:01
      Już niedługo pojawi się konkurencja wśród kanarów i będą jeszcze bardziej walczyć o wyrobienie swoich norm, więc takie sytuacje będą na porządku dziennym. Ale "przyjdzie PEKA i wszystko rozwiąże"...
      • Gość: marek Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.13, 09:14
        kanary to kanarty - nic dodać nic ująć
    • leszekes I dlatego nie jeżdżę tramwajami 24.01.13, 09:06
      Nie cierpię tego rodzaju "sensacji". W samochodzie jestem sam sobie panem jeśli przestrzegam przepisów ruchu drogowego.
      • Gość: . "Pan" w rzechu - sobie panem..!! IP: *.pools.arcor-ip.net 24.01.13, 09:26
        Dobrze prawisz koles..!! Buhahaha
        • masterone pewnie sam jeździsz rzęchem 24.01.13, 09:59
          i obrażając innych podbudowujesz swoje ego
          • Gość: . Zmien wrozke..!! IP: *.pools.arcor-ip.net 24.01.13, 10:31
            Perfidnie cie oszukuje..!! :-))
            • masterone Re: Zmien wrozke..!! 24.01.13, 11:13
              pools.arcor-ip.net. is owned by ARCOR AG from GERMANY

              No to już wiem z jakim łosiem-prześmiewcą mam do czynienia. Znam takich bardzo dobrze. Co prawda nie z Niemiec, ale z Austrii, ale znam (z Niemiec zresztą trochę też)
              Mieszkają w blokach podobnych do tych przy ul. Jesiennej, Bułgarskiej i Marcelińskiej w Poznaniu. Tyle, że bardziej zadbanych. Przez ponad 30 lat pobytu dorobili się. Przeważnie odcisków. W Polsce pany, tam stoją odrobinkę wyżej od turasów. Samochody przed blokiem z pozdejmowanymi tablicami rejestracyjnymi a w głównym pokoju elegancka koza (dla niezorientowanych: piecyk na opał stały) z wyprowadzonym kominem na zewnątrz.
              Tak, tak. Są takie. Sam byłem w szoku, bo w Polskich blokach tego typu rozwiązań się nie stosuje.
              No i ta wróżka o której piszesz ich właśnie perfidnie oszukuje. Mówi, że są wspaniali, bogaci i że im lepiej jak w kraju. Swoim frustracjom dają upust na polskich forach, bo na tamtejszych by zostali wyśmiani. Głównie z powodów gramatyczno-stylistycznych. Miejscowi błyskawicznie wyłapują ten ich przaśny styl. Inna sprawa, że zazwyczaj jak ty niewiele mają do powiedzenia.
              Przyjedź na kraju na wakacje. Znowu będziesz półtora pana. Tylko się nie zdziw, kiedy ci, którym będziesz chciał zaimponować dziwnie się na ciebie spojrzą. My tu mamy już inne wróżki.
              • Gość: . Re: Zmien wrozke..!! IP: *.pools.arcor-ip.net 24.01.13, 11:36
                Szukaj nastepnej wrozki - ta tez cie oszukuje i robi w jajo na bejmy jak grobelas na stadionie..!! :-)) PS Typowy POlaczek - bredzi jak POlscy penerzy na lawkach w parkach o wyjezdzie do Kanady..!! PS PISz dalej - ubaw mam przedni..!!

                • Gość: PoLaCzEk Re: Zmien wrozke..!! IP: 80.231.97.* 24.01.13, 15:12
                  PoLaCzkIeM sZlAcZkIeM tO tY jEsTeS! ! ! 1 1 1 jEdEn JeDeN
                  ZbIeRaJ TrUsKaWy! I nApRaW sObIe KlAwIaTuRe, bO pIsZeSz JaK nIeMiEcKiE dZiEcKo

                  _|'''''|_
                  ( 'o') y
                  <( : )/
                  ( : )

              • Gość: panKRACY Re: Zmien wrozke..!! IP: *.centertel.pl 24.01.13, 12:14
                Trochę uogólniasz. Wielu polakom jednak udało się znaleźć na obczyźnie dobrobyt i szczęście. Wielu jest jednak jak ten. Pracy nie mają, albo mają, ale dorywczą (w Polsce jest podobnie), czasem wolą siedzieć na zasiłku (w Polsce raczej nie) i odbierać te swoje eura. Starcza na komputer i dostęp do internetu. A że się nudzą? Normalne. Są sami na obczyźnie. Tubylcy z nimi bratać się nie chcą, czarni trzymają ze swoimi, turki ze swoimi. Czasem jakiś bzyknie takiego córkę, czasem żonę. Życie. Co im pozostaje? Obca telewizja i polskie strony www.
            • ukos To ty korzystałeś z wróżki, bęcwale 24.01.13, 12:41
              Gość portalu: . napisał(a):

              > Zmien wrozke..!!

              Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe, to nie będziesz wychodził na idiotę. Ty zacząłeś insynuować przyzwalając w ten sposób innym na to samo w stosunku dom siebie.
      • Gość: Poznaniak Re: I dlatego nie jeżdżę tramwajami IP: *.pools.arcor-ip.net 24.01.13, 12:37
        Czlowieku, to akurat nie jest sensacja, tylko przyklad tego, jak debilnie dziala system i jak otwarci na klienta sa pracownicy instytucji.Wystarczyloby przyciez, gdyby kontroler sprawdzil legitymacje dziewczyny.
        A co do jezdzenia samochodem to w naszym miescie takich 'panow sobie' jest niestety za duzo.
        Najlepiej wjechac wozem do sklepu.
        Jestem zaskoczony Twoja wypowiedzia, bo bywa, ze gadasz do rzeczy.
        • leszekes Jak piszesz z sensem to tobie odpowiem 24.01.13, 16:11
          Chociaż jeszcze w tym samym wątku jako gość wyśmiewałeś się, że jeżdżę rzęchem (chciałbyś tam w Niemczech takim jeździć:)))
          Ale ad rem...
          Piszesz z Niemiec, więc podejrzewam, że nie za bardzo masz pojęcie co tutaj się dzieje a jeżeli masz, to wiedza ta jest fragmentaryczna. Coś przeczytasz tutaj, coś zaobserwujesz odwiedzając krewnych (zapewne samochodem, bo jakżeby inaczej:)))
          System jaki obecnie funkcjonuje w Poznaniu jest zły. Co do tego nie ma najmniejszej wątpliwości. Podział MPK na osobne spółki zwiększył tylko zatrudnienie w administracji (biurokracja) i stworzył możliwości nadużyć.
          Jak może pamiętasz, kiedyś był jeden bilet powszechnie dostępny oraz karnety miesięczne (na linię, lub całą sieć). Wszystko proste i przejrzyste. Autobus (poza pośpiesznymi i nocnymi) kosztował tyle samo co tramwaj. Bilet ulgowy był tańszy o połowę. I był spokój.
          Dwa skasowane bilety ulgowe warte były jeden normalny. Dwa normalne, bądź cztery ulgowe tyle co nocny, lub pośpieszny. I wszystko to funkcjonowało (poza dokładnością kursowania, ale z tym teraz jest jeszcze gorzej).
          Co mamy dzisiaj? Biletów wszędzie nie kupisz. Prawdę mówiąc nawet nie wiadomo gdzie je kupić. Biletomatów mało, na dodatek często są zepsute. Zdaje się, że są też zastrzeżenia do ich oprogramowania.
          Nowoczesne formy sprzedaży biletów też są jak widzisz trudno przyswajalne. Tutaj piszemy o młodej inteligentnej dziewczynie. A co z ludźmi starszymi? Tymi co jeszcze nie weszli (i już nie wejdą) w środowisko komputerowo-telefoniczne (płacenie przelewem z komputera to dla nich abstrakcja).
          Do tego coraz powszechniejsze kontrole i... biurokratyczne procedury. Czy ja jako pasażer muszę je znać?
          Remonty spowalniają ruch pojazdów miejskich (i prywatnych), bilety drogie a z powodów o których przed chwilą przejazd nimi jest jeszcze droższy. Punktualność żadna.
          To jak się ma zachować przeciętny poznaniak ceniący sobie czas? A więc nie jeździ do centrum jeśli nie musi. Życiowe potrzeby załatwia w centrach handlowych. Można powiedzieć, że wjeżdża samochodem do sklepu. Te centra mają dzisiaj wielopoziomowe parkingi pod, nad i obok... Czasami ponarzeka na korki, ale generalnie samochodem ma wygodniej, szybciej i taniej. On po prostu jest PRAKTYCZNIEJSZY.
          Czyja jest wina, że taki stan się pogłębia? Odpowiedz sobie sam.
          • Gość: . Re: Jak piszesz z sensem to tobie odpowiem IP: *.pools.arcor-ip.net 24.01.13, 18:47
            No coz Sz.Leszekes - doprowadziles mnie chopie do palpitacji watroby - ze smiechu..!! Zapewniam Cie solennie - nie jestem Pyrasem,nie jestem Wielkopolaninem,nie jestem wogole POlakiem,malo tego,nie mam zadnych krewnych w POlszy (tylko znajomi) i do smierci nie bede mial.Tak,PISze z Niemiec i jestem swiecie przekonany,ze wiem wiecej co sie u Was dzieje niz Ty bedac na miejscu.W dobie internetu,TV POlsko - jezycznej (kilkadziesiat programow) jak i opowiadan Twoich ziomkow mieszkajacych w Germanii mam pelny przeglad sytuacji odnosnie Twoje Ojczyzny.Mam takze inne POdejscie do rzechow niz Ty - auto za melona ojrasow tez jest rzechem i POzostanie rzechem w moim slownictwie az do smierci.:-)) POruszyles temat komunikacji i problemow wynikajacych z owymi biletami - skwituje to krotko - burdel na kolkach z epoki sredniowiecza..:-)) POzdrawiam :-))
        • Gość: ula Re: cel pracy kanara IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.01.13, 20:37
          ale kanar nie odpuści okazji do wypisania mandatu, choćby pasażer miał ewidentną racje - ten ma sie odwoływać.Poza tym klient nie uniknie opłaty manipulacyjnej nawet, gdy odwołanie zostało uwzględnione.
          Kanar po prostu wyrabia normę miesięczną i każdy jeleń jest na wagę złota. Gdyby zechciał sprawdzać, dyskutować, pouczać, odpuszczać wyleciałby z roboty na pysk...
    • Gość: kasia Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.poz1.cyber-cafe.pl 24.01.13, 09:10
      Byle do wiosny żebym mogła już zacząć jeździć rowerem i mieć w głębokim poważaniu ZTM i MPK i te ich pomysły
      • Gość: poz Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.icpnet.pl 24.01.13, 09:23
        "Byle do wiosny żebym mogła już zacząć jeździć rowerem i mieć w głębokim poważan
        iu ZTM i MPK i te ich pomysły"
        heheh mam nadzieję, że wiosną rzeczywiście MPK będzie wozić powietrze. Mój rower już w gotowości.

        Wniosek z historii: lepiej jeździć na gapę ze 100PLN w portfelu, zapłacić kanarowi i tracić całego dnia na bieganie po poz. W końcu może się okazać, że pasażerka i tak zostanie obciążona karą czy inną opłatą bo nie maiła przy sobie biletu, skoro kanar wypisał karę.
        Byle do wiosny!
      • bimota Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała 24.01.13, 12:10
        Jak bys nie brala zwolnien z W-F to zima tez bys mogla...
        • Gość: kasia Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.poz1.cyber-cafe.pl 24.01.13, 16:25
          Nie znasz mnie koleś ani mojego stanu zdrowotnego więc się nie wypowiadaj co bym mogła zima a co nie
          • Gość: Bimota Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.free.aero2.net.pl 24.01.13, 16:50
            ALE SIE DOMYSLAM... :p
      • Gość: me Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.me.uk 24.01.13, 16:43
        „Oczywiście, w przypadku pozytywnego rozpatrzenia reklamacji pieniądze zostają zwrócone niesłusznie ukaranemu pasażerowi” - z odsetkami, rozumiem, o zwrocie kosztów fatygi nie wspominając?
    • Gość: xxxl miałem podobną sytuację - 3 miesiące mi karę IP: *.limes.com.pl 24.01.13, 09:24
      oddawali. Najpierw jeszcze usiłowali zmusić mnie bym z tych pieniędzy.
    • cranfan Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 24.01.13, 10:01
      Wniosek jest jeden: jeśli ktoś jest na tyle roztrzepany, że nie wie jaką kartę doładował to musi pisać odwołanie.

      Piszą do was ludzie, którzy ewidentnie zawinili, ale dla was to wystarczy, żeby ponarzekać. Śmieszne!

      Jeśli jadę samochodem i nie mam przeglądu w dowodzie to nie tłumaczę się głupim policjantem, ani beznadziejnym prezydentem najbliższego miasta (hehehe), a dla sklerotycznej czytelniczki i poznańskiego daiału gazety to chyba norma! Pozdrawiam wszystkich! Zadowolony z życia w tym mieście poznaniak!
      • Gość: Boro Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.13, 10:38
        Również pozdrawiam.
        Ciesze się, że są jeszcze ludzie myślący....czego często na forach nie widać ( zresztą u dziennikarzy także).
      • aleabc Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała 24.01.13, 10:42
        > Wniosek jest jeden: jeśli ktoś jest na tyle roztrzepany, że nie wie jaką kartę
        > doładował to musi pisać odwołanie.

        Co nie zmienia faktu, że za przejazd zapłaciła i na gapę nie jechała.
        Więc mandat się nie należał. Zwłaszcza, że posiadała paragon.
        Ja w każdym razie takiego mandatu bym nie przyjął (każdy ma takie prawo i ciekawe czy kontrolerzy o tym informują przy wystawianiu mandatu) i po żadnych biurach z odwołaniem bym nie biegał. A w sądzie urzędasy jeszcze musieli by pokryć koszty sądowe.
        Swoją drogą skoro kontroler nie wiedział, że numery karty nie muszą się pokrywać z numerem na paragonie, tzn. że już nie powinien pracować.
        • Gość: a Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.icpnet.pl 24.01.13, 11:20

          > Swoją drogą skoro kontroler nie wiedział, że numery karty nie muszą się pokrywa
          > ć z numerem na paragonie, tzn. że już nie powinien pracować.

          "Kasia udała się jednak najpierw do punktu sprzedaży biletów w Kupcu Poznańskim, bo tam było jej najbliżej. Okazało się, że trzymiesięczny bilet był załadowany na legitymacji studenckiej. - Kasjerka stwierdziła ponadto, że numery na rachunku i kartach nie mogą się zgadzać, ponieważ numer widniejący na paragonie jest numerem wewnętrznym ZTM, a nie numerem dokumentu uprawniającego do przejazdu - opowiada studentka."

          Jeżeli ktoś nie powinien pracować, to opisana wyżej kasjerka ZTM z Kupca Poznańskiego. Sprawdźcie proszę wydruki z doładowań użytkowanych przez was nośników z biletami. Numer podany na wydruku jest to ten sam numer, który wybity jest fizycznie na karcie.

          Mam nadzieję, że skoro Gazeta.pl postanowiła zrobić taką sensację z przypadku opisywanej pasażerki, to starczy jej siły, żeby wyjaśnić również wątek numeru nośnika. Dziennikarze powinni doprowadzić do tego, żeby ZTM odpowiednio ukarał pracownika punktu kasowego. Poza tym informacja o numerach nośników powinna się znajdować na stronie internetowej ZTM - powinni tam umieścić zdjęcia wszystkich możliwych nośników (PEKA, KomKarta, legitymacja studencka) i pozaznaczać miejsce wybicia numeru nośnika.

          • lukask73 Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała 24.01.13, 12:59
            Pani w kasie ma rację. Jednak stosowanie dwóch różnych numerów to pomysł tak samo dobry jak wyłączanie latarń na noc.
          • Gość: Barbara Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 17:37
            "Numer podany na wydruku jest to ten sam numer, który wybity jest fizycznie na karcie. "

            Na komkarcie tak, ale na legitymacji studenckiej nie.
        • lukask73 Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała 24.01.13, 12:57
          > Ja w każdym razie takiego mandatu bym nie przyjął (każdy ma takie prawo i cieka
          > we czy kontrolerzy o tym informują przy wystawianiu mandatu) i po żadnych biura
          > ch z odwołaniem bym nie biegał. A w sądzie urzędasy jeszcze musieli by pokryć k
          > oszty sądowe.

          Kolego, to nie urzędasy tylko spółka miejska. To nie mandat, tylko protokół i blankiet wpłaty opłaty dodatkowej. Pewnie, że możesz go nie przyjąć i nic nie podpisać. Zawiozą cię na komisariat, stracisz pół dnia, a jak czytamy tu i ówdzie, może dodatkowo zęby.
          • aleabc Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała 24.01.13, 14:15
            Fakt, że nazywa się to opłata dodatkowa. Ale odmówić jej przyjęcia mogę i nie muszę niczego podpisywać.
            Na komisariat mnie nie zawiozą, bo nie mają prawa zastosować wobec mnie żadnego przymusu.
            Mogą co najwyżej wezwać policję. Tylko, że w sytuacji gdy pokazałbym policji, że mam paragon, że mam zasiloną legitymację - i że suma sumarum za przejazd zapłaciłem, to jeszcze od policji pewnie by się kontrolerom oberwało (zakładając, że policjanci byliby bardziej rozgarnięcie niż kontrolerzy).
            A w ostateczności to policja może mnie zabrać na komisariat i tam wyjaśnić sprawę.
            Nie wiem, czy tak nie byłoby lepiej niż biegać z odwołaniami po ZTM.

            Swoją drogą z innej beczki. Pamiętam, że gdy wprowadzali kom-karty była mowa o tym, że gdyby w razie kontroli okazało się, że na komkarcie jest błąd lub jakiś problem z jej odczytaniem (wszak to tylko karta magnetyczna, która może się po prostu uszkodzić, rozmagnesować, czy cokolwiek) to w takim przypadku należy kontrolerowi okazać paragon. Jednocześnie ostrzegano wtedy, że w przypadku braku paragonu sprawę trzeba będzie wyjaśniać właśnie w trybie odwołania się od mandatu (czy tam opłaty dodatkowej).
            Czyli paragon powinien kontrolerom wystarczyć !!!
      • Gość: a Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.icpnet.pl 24.01.13, 10:42

        No niestety. Pasażerka jechała z wieloma nośnikami biletu, z czego bilet miała załadowany tylko na jednym z tych nośników. Kontrolerom pokazała nośnik, na którym nie było ważnego biletu. Kto jest winny? Oczywiście kontrolerzy.
        • Gość: anka Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.poz1.cyber-cafe.pl 24.01.13, 10:46
          Ja myslę, że nie chodzi o winę pasażerki czy kontrolerów tylko o takie zwykłe ludzkie podejście do pasażera. Pokazała pierwszy nośnik który był pusty, ale po tym jak powiedziała że bilet ma załadowany na innym i poprosiła o sprawdzenie to mogli to po prostu zrobić i nie byłoby problemu. Empatia i zwykłe ludzkie podejście to chyba nie są zbyt wysokie wymagania?
          • Gość: a Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.icpnet.pl 24.01.13, 11:03

            Uważam że jest to kwestia uporu pasażerki i rutyny kontrolerów. Pasażerka pokazała do kontroli nośnik. Dowiedziała się, że jest na nim bilet ważny do 03 stycznia. W takim wypadku powinna wyciągnąć drugi nośnik i podać do sprawdzenia. Z tekstu wynika, że zamiast pokazać od razu drugi nośnik, ona zaczęła dyskusje z kontrolerami - np. "na pewno kupiłam bilet, pokazuję wydruk z kasy". Pewnie ta próba wyjaśnienia zajęła trochę czasu i raczej nie należy się dziwić kontrolerom, że rutynowo uznali, że pasażerka biletu po prostu nie ma.

            Nie wiemy dokładnie, kiedy pasażerce się przypomniało, że ma bilet na drugim nośniku. Może stało się to, gdy druczek opłaty dodatkowej był już wypisany i może nawet podpisany przez pasażerkę? Gdyby pasażerka miała odpowiednio dużo uporu to zażądałaby sprawdzenia drugiego nośnika. No a z tekstu wynika, że zamiast zażądać sprawdzenia drugiego nośnika, pasażerka dyskutowała z kontrolerami o tym, czy wydruk z kasy pasuje do drugiego nośnika.

            Niestety, ale w tego typu sytuacjach najczęściej ludzie nie potrafią szybko przemyśleć swoich ruchów na miejscu - np. w tym przypadku pasażerka powinna pokazać od razu drugi nośnik, gdy tylko dowiedziała się że na pierwszym nie ma ważnego biletu. Tylko, że w takim przypadku kontrolerzy działają rutynowo - no znaczy szybko wykonują swoje ruchy, bo na tym w zasadzie polega ich praca. Zaś dla pasażerki sytuacja jest nietypowa i widocznie niedostatecznie szybko pomyślała o pokazaniu drugiego nośnika.

            Tylko, że jeżeli Gazeta.pl w takim przypadku generuje taki atak na ZTM, to jest to zdecydowanie nie w porządku. Szukanie sensacji tam, gdzie jej nie ma.

            • Gość: m Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.play-internet.pl 24.01.13, 13:10
              "Tylko, że w takim przypadku kontrolerzy działają rutynowo - no znaczy szybko wykonują swoje ruchy, bo na tym w zasadzie polega ich praca."

              Proszę, co?! Bądźmy poważni, kontrolerzy, tudzież kanary, od zawsze nie mieli odpowiedniego, kulturalnego podejścia do pasażera. I to każdy Poznaniak wie. Proszę tego nie tłumaczyć jakimiś "szybkimi ruchami" albo rutyną. Nie obchodzi mnie jak szybko ktoś pracuje, ma być rzetelny i sprawiedliwy. Jeśli się nie udaje, to proszę zmienić pracę albo podejście. Mam gdzieś bydlęce podejście.


        • masterone Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała 24.01.13, 11:17
          ale błąd naprawiła
      • Gość: Barbara Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 17:32
        Owszem częściowo zawiniła, ale to nie jest powód by kogoś traktować jak śmiecia. Takie chamstwo szerzy się coraz intensywniej zarówno wśród kontrolerów jak i policjantów, urzędników - szczególnie zaś ofiarami są młode, łatwowierne dziewczyny, które łatwo zmanipulować ukazując swoją "wyższość i władzę". Nieprawdopodobny stres dla tych młodych. Człowiek w stresie głupieje.
      • Gość: TOM Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: 62.7.94.* 25.01.13, 05:16
        CRARFRAN TY GLUPI JESTES HIHIIIH
      • Gość: PL Wreszcie normalna wypiedź IP: 91.233.18.* 25.01.13, 12:22
        POPIERAM. Czytelniczka tak samo inteligentna jak dziennikarze.
    • poznanski-rowerzysta Ach ci dzisiejsi studenci.... 24.01.13, 10:48
      do łopaty odśnieżać mi drogi rowerowe a nie w naukę się pchać!
    • bez_pomyslu Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 24.01.13, 11:15
      nie wiem czy śmiać się, czy płakać. Jak dlugo jeszcze Ryszardzie ??????
    • od-or Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 24.01.13, 11:58
      spisać wszelkie problemy jakie Pani ma w związku z ta sprawą i założyć sprawe w sądzie za narażenie na straty materialne i moralne związane z zatrudnianiem przez ZTM nieudaczników jako kontrolerów.
    • apacz66 Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 24.01.13, 12:03
      Trzeba przewietrzyć ZTM. Oni nie rozumieją swojej misji. Pasażer, poczucie odpowiedzialności, kompetencja niewiele znaczą wobec potęgi procedur. I tak jest w każdym problemie, którego się tkniemy.
    • pyrazgzikiem Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 24.01.13, 12:03
      Zanim karę anulują - może kontrolerzy załapią się na premię za styczeń. Czy tak to działa?
      • Gość: Poznaniak Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.pools.arcor-ip.net 24.01.13, 12:32
        Obled!Kiedys kupilem w Niemczech sieciowke tygodniowa.Okazalo sie jednak, ze jako uczestnik targow moge jezdzic bezplatnie okazujac wejsciowke na targi.
        Z sieciowki juz korzystalem, mimo to poszedlem do punktu obslugi lokalnego mpk zeby zapytac, czy moge ja zwrocic i otrzymac choc czesc pieniedzy.
        Pani bez dyskusji i wyrzutow zwrocila mi cala kwote.Mozna?Mozna.
        Poznan miasto know-how!
    • alienisko Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała 24.01.13, 12:07
      Oczywiście, w przypadku pozytywnego rozpatrzenia reklamacji pieniądze zostają zwrócone niesłusznie ukaranemu pasażerowi - mówi Zdzisława Andrzejewska, wicedyrektor Zarządu Transportu Miejskiego.

      Rozumiem, że z odsetkami?
    • bimota Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 24.01.13, 12:14
      Jeszcze od pracownika biura obsługi klienta usłyszałam, żebym brała pod uwagę odrzucenie mojego odwołania, więc jeśli nie zapłacę mandatu w ciągu tygodnia, to kara będzie wtedy dużo wyższa."

      JEsli to prawda, to skandal... No ale wlasnie... Czy nie mozna bylo odmowic przyjecia mandatu ?
    • lukask73 Numer na paragonie rzeczywiście jest inny 24.01.13, 12:53
      Od jakiegoś czasu, gdy wymieniono mi kartę na nową (bezpłatną, za starą dostałem zwrot kaucji!), numer na karcie różni się od numeru na paragonie. Też zastanawiałem się, co zrobię, jak doładowanie nie zadziała. Teraz już wiem.
    • szfeniko Tysiące jeździ na gapę i wszystko jest OK. 24.01.13, 14:13
      Tysiące ludzi jeździ z premedytacją i nieuczciwie na gapę i wszystko jest OK.
      Oszukiwanie MPK to powód do dumy.
      Gdy MPK zachowa sie nieOK wobec jednego pasażera to jest raban i wielka niesprawiedliwość.
      • aleabc Re: Tysiące jeździ na gapę i wszystko jest OK. 24.01.13, 14:20
        > Tysiące ludzi jeździ z premedytacją i nieuczciwie na gapę i wszystko jest OK.

        Masz jakieś dane? Konkretne statystyki z liczbami?
        Wg mnie ZTM z premedytacją okrada tysiące pasażerów i podatników - i moje odczucia poparte pragmatyką są bardziej prawdopodobne niż twoje wydumane przemyślenia z d.... wzięte.
        • Gość: Kanary górą Wiem, że masz zblokowany mózg niczym IP: 91.233.18.* 25.01.13, 12:34
          koła przy hamowaniu na lodzie, ale posłuchaj. Mnóstwo żuli, dresów i cwaniaków wyłudza przejazdy a kwitki z mandatami z miejsca wywala. I trzeba mieć naprawdę jaja, by to bydło tępić. No ale zawsze znajdą się obrońcy złodziei a'la PiS i kibole.
          • Gość: abc Coś w tej Enei się nudzą IP: *.ip.netia.com.pl 26.01.13, 09:09
            Weź się do roboty, bo ci szefostwo deputat na darmowy prąd odbierze.
            Więcej "dresów" jest wśród kanarów (chodzi o mentalność, nie o ubiór), a śmierdzących żuli w autobusach niestety nikt nie kontroluje i mandatów im nie daje. Ciekawe dlaczego?
            A potem ci co płacą muszą jeszcze znosić panujący smród nie do wytrzymania !!!
            I jeszcze raz podkreślam - częściej okradani są pasażerowie i podatnicy przez ZTM i innych urzędników (trudno dostępne bilety, nie działające biletomaty o beznadziejnej funkcjonalności, próba wyprowadzenia z budżetu milionów złotych na rzecz firmy prywatnej pod pretekstem zlecenia kontroli biletów, spóźniające się autobusy i tramwaje za co wprowadza się podwyżki, marnotrawienie publicznych pieniędzy z dotacji z budżetu na to wszystko, itd, itp).
            To wszystko jest niczym innym jak OKRADANIEM zwykłych ludzi !!!
    • an.noyed Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 24.01.13, 15:07
      Dyrektor ZTM, i to dyrektor, który zapewne odpowiada za kwestie kontroli biletów musi sprawdzić procedury i potem da odpowiedź, czy kontrolerzy postępowali zgodnie z tymi procedurami. Albo ten dyrektor jest nie na miejscu, albo ZTM ma tak skomplikowane procedury, że nie może się w tym połapać ani kontroler, ani pasażer, który przecież w końcu nie wiedział w jaki sposób zapłacił za 3-miesięczny bilet, ani nawet dyrektor tego przybytku. No i dlatego właśnie możemy powiedzieć : tylko Poznań know-how, nikt inny.
    • ya-nek Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 24.01.13, 16:52
      Rodzina prosi i namawia, ale strach do Polski przyjechać...
    • piotr.berger Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 24.01.13, 18:42
      I dlatego wszystkim miłym, empatycznym Panom Kanarom życzymy długich, długich lat życia.
      Aż do wrośnięcia ostatniej, plastikowej rurki w żyłę :)
      • Gość: atomowka Re: IP: *.30.64.75.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 24.01.13, 19:16
        Nierozgarnięta studentka oraz Ty nie wzięliście pod uwagę, że mandaty wypisywane są na drukach ścisłego zarachowania i nie można ich ot tak sobie anulować. Ktoś kontrolerów rozlicza z tych wyrwanych karteczek. Właśnie po to, by nie zgarniali kasy do własnej kieszeni z wystawionych mandatów, a gdy im ktoś zapłaci na miejscu
        Procedura anulowania kary jest też po to, by ukrócić naciągactwo (mam nadzieję).
        Empatia to w wolontariacie, a nie podczas kontroli gapowiczów!
        Swoją drogą GW coraz głupszych tych studentów opisuje. Nie wie na czym bilet doładowała, lamentuje jakby tygodnie w celi spędziła, a tak naprawdę wystarczy tylko pismo napisać do ZTM, no - spędzić godzinkę w ich BOK. Straszne!!! Oby nas tylko takie problemy spotykały.
    • pilott Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 24.01.13, 18:44
      U mnie, jak zapomnisz karty, dostajesz mandat, bierzesz kartę , jedziesz do BKM i anulują karę za 10 zł (od ręki). Były przypadki przy biletach kwartalnych, wystarczyło pokazać paragon i wszystko było ok
      • Gość: kamro Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.korbank.pl 24.01.13, 19:04
        Ach, zapomnieliście - to Wielka Gra - pierwsza odpowiedź się liczy. Studencką podała jako drugą. Hahaha. Kanar wygrywa!
    • emissarius Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 24.01.13, 19:24
      Do kontrolerów pretensji w zasadzie nie mam...

      Jednak jeżeli dla państwa urzędników z ZTM tak bardzo istotne są "procedury", to może należałoby uważnie wczytać się w Regulamin przewozów oraz Regulamin Kontroli biletów i wreszcie zacząć wymagać ich stosowania? Bo jeżeli stosunek urzędników do pasażerów z ważnym biletem jest właśnie taki - a podejrzewam, że w rzeczywistości znacznie gorszy - to może czas już skończyć ze spolegliwością?

      Przy okazji rad bym się dowiedzieć, jaką funkcję pełni dowód zakupu biletu na bilecie elektronicznym - zwłaszcza, jeśli dotyczy legitymacji studenckiej.
    • real-janosik1 Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 24.01.13, 20:46
      Niestety Polska to Polska,

      Kanary nie pomagaja, i nie wyjasniaja. Jak najszybciej mandaty pisza i dowidzenia. Sa to ludzie bez serca i z glowa tylko najedno nastawiona NA MANDAT.

      I to jest tez wina nie tylko ich. Powinno sie ich nauczac i doksztalcac.

      Plakac mi sie chce. Policja to to samo czyli Polska rzeczywistosc.

      • Gość: mih.po Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.13, 21:47
        Polska, to też jest tu - tu gdzie kontrolera wyzywasz od kanarów a jednocześnie oczekujesz od niego wszechstronnej pomocy i wyjaśnień, gdy zamiast biletu okażesz omyłkowo zabrany paragon z biedronki. A potem najlepiej lecieć już rejtanem: nas studenckich sarmatów spisywać będzie jakiś kanar pewno nieuk, ćwok i sadysta? liberum veto! policja! no gdzie jest policja się pytam - gdy w tramwaju pewno gwałcą na mnie konstytucje? i do wyborczej i tefałenu niech pokażą ten paragon on taki podobny do biletu czy to moja wina, że zawsze jestem lekko przymulona? a kanara ukarać - on chciał zarobić a ja muszę teraz trollować po gazetach zamiast napisać odwołanie jak reszta plebsu, bo przecież chyba nikt nie ma wątpliwości, ze "śpiąca studentka" i tak nie zapłaci tej opłaty. A że przy takim minimalistycznym podejściu do swoich obowiązków i takiej megaroszczeniówce jeśli chodzi o prawa tu wszyscy sobie ciągle do gardeł skaczą, ale co tam... to Polska a nie jakiś Rajch ;)
        • emissarius Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała 24.01.13, 22:36
          Gość portalu: mih.po napisał(a):

          > Polska, to też jest tu /.../

          Ach tu też jest Polska... Najwyraźniej przegapiłeś ostatnie trzy akapity artykułu.

          A czy Polska jest też i tu, gdzie prezydent miasta otwarcie przyznaje, że jeździł bez biletu kiedy ryzyko kontroli było niewielkie? Albo tu, gdzie radny samorządowy nie widzi żadnej różnicy między niepłaceniem czynszu a kradzieżą, a jednocześnie ten sam samorząd reprezentowany przez pana radnego nie płaci swym pracownikom wynagrodzeń za pracę - tak długo, aż należności się przedawnią?

          Na miejscu tej studentki z uśmiechem przyjąłbym mandat, a może nawet - za radą pana urzędnika ZTM - uiściłbym opłatę karną, by w przypadku bardzo prawdopodobnego odrzucenia mojego odwołania (czy ZTM to też Polska?) - kara nie była rażąco wyższa. Wówczas stałbym się pasażerem z ważnym biletem, który został ukarany opłatą karną, a wtedy dopilnowałbym, by hasło "procedury" wywoływało u urzędników odruch wymiotny.
          • Gość: gosc Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.range109-158.btcentralplus.com 24.01.13, 23:23
            A co tu duzo gadac.To polska masakra.Trzeba miec nerwy-zdrowe aby to wszystko przejsc.
            • emissarius Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała 26.01.13, 08:57
              gosc napisał(a):

              > /.../ Trzeba miec nerwy-zdrowe aby to wszystko przejsc.

              Niestety to prawda. Zwykłe, proste sprawy, codzienna egzystencja - wymaga sporej determinacji i silnej psychiki.
        • Gość: MPKowy hehe, dobre i prawdziwe` IP: 91.233.18.* 25.01.13, 12:40
          tyle
          • emissarius Re: hehe, dobre i prawdziwe` 26.01.13, 09:03
            Dokładnie tak. Najbardziej jednak spodobała mi się ta opinia o "megaroszczeniowości" w zakresie praw. Dziewczyna kupiła bilet i już chciała mieć jakieś prawa. Co za bezczelność. A przecież tu jest urząd i są procedury, wiadomo.
    • Gość: znikomek Re: Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miała IP: *.cent.edu.pl 25.01.13, 08:34
      Kanary to po prostu żenada. Ale.... Ja wygrałem z nimi w sądzie. Miałem identyczną akcje kanarów jak opisana. Wniosłem sprawę ... kolesiom rurka zmiękła.
      Precz z cymglami ZTM !!!!!
    • bimota Pasażerka ZTM: wlepili mi karę, chociaż miałam ... 25.01.13, 11:04
      Mozna byc pasazerem pociagu, autobusu, samochodu... ale czy mozna byc psazerem ZTM ?
    • Gość: Bez ściemniania Cwaniara nie wie gdzie ma bilet i IP: 91.233.18.* 25.01.13, 12:14
      próbuje ściemniać, brawo kontrolerzy!!! Tępić krętaczy!
      • Gość: abc Przerost zatrudnienia w Enei ? IP: *.ip.netia.com.pl 26.01.13, 09:10
        Weź się do roboty, bo ci szefostwo deputat na bezpłatny prąd odbierze ...
      • Gość: gość Re: Cwaniara nie wie gdzie ma bilet i IP: *.devs.futuro.pl 31.01.13, 18:09
        Czyżby pracownicy Enei musieli sobie dorabiać jako kanary ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja