puzonikk48
12.02.13, 09:06
Jakoś nikt nie miał pretensji i nie wyciągnął konsekwencji w stosunku do nauczycielek i szkoły ,którzy nie zapewnili bezpieczeństwa i nie obronili uczennicy przed nożowniczką .Zamiast próby perswazji ,czy próby odciągnięcia atakującej ,obie Panie pobiegły do sekretariatu wezwać policję .Panie w pierwszym rzędzie zadbały o swoje bezpieczeństwo i tak samo pewnie było w tym przypadku?