Rewolucja na kolei. Kupujesz bilet, miejscówka ...

01.03.13, 12:14
Posiadacze biletów miesięcznych powinni móc rezerwować miejsca z góry na interesujący ich pociąg, ten, którym dojeżdżają do pracy czy do szkoły. Sądzę, że nie byłoby wielkim ograniczeniem, gdyby posiadaczowi takiego biletu przysługiwała rezerwacja w cenie na dwa pociągi dziennie, po jednym w każdą stronę.
    • pan.nikt Re: Rewolucja na kolei. Kupujesz bilet, miejscówk 01.03.13, 12:23
      Skoro jest tak "pięknie". to czemu jest tak źle??
      Pociągów ubywa, tory rozkręcają, pieniądze z UE na infrastrukturę kolejową idą się je...ć.

      Oj pieprzona propaganda sukcesu
    • zojek2 Rewolucja na kolei. Kupujesz bilet, miejscówka ... 01.03.13, 15:10
      De facto PKP Intercity wprowadza w taki sposob powiazanie pasazera do konkretnego pociagu. To im oczywiscie ulatwi zarzadzanie przeplywami pasazerskimi. A co, jesli spotkanie biznesowe we Warszawie mi sie przedluza czy konczy sie wczesniej? Wtedy jade z powrotem na wlasne ryzyko, byc moze nawet na stojaco. To rozwiazanie jest przynajmniej niekompletne.

      W Niemczech w kazdym pociagu ICE jest jeden wagon czesciowo nieobjety rezerwacja. W tzw. strefie Bahn-Comfort pierwszenstwo na miejsca siedzace maja stali klienci DB, ktorzy maja odpowiednia legytimacje.
    • zojek2 Rewolucja na kolei. Kupujesz bilet, miejscówka ... 01.03.13, 15:11
      De facto PKP Intercity wprowadza w taki sposob powiazanie pasazera do konkretnego pociagu. To im oczywiscie ulatwi zarzadzanie przeplywami pasazerskimi. A co, jesli spotkanie biznesowe we Warszawie mi sie przedluza czy konczy sie wczesniej? Wtedy jade z powrotem na wlasne ryzyko, byc moze nawet na stojaco. To rozwiazanie jest przynajmniej niekompletne.

      W Niemczech w kazdym pociagu ICE jest jeden wagon czesciowo nieobjety rezerwacja. W tzw. strefie Bahn-Comfort pierwszenstwo na miejsca siedzace maja stali klienci DB, ktorzy maja odpowiednia legytimacje.
      • lukask73 Re: Rewolucja na kolei. Kupujesz bilet, miejscówk 01.03.13, 16:48
        zojek2 napisał:

        > Wtedy jade z powrotem na wlasne ryzyko, byc moze nawet na stojaco.

        Jak by nie patrzeć, dotąd nie miałeś innej opcji jak „na własne ryzyko”.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja