Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego Pi...

05.03.13, 08:06
Czy nikt nie widzi że z poznańska policja dzieje się coś?? Nie ma tygodnia że by nie było artykułu o "domniemanych błędach", pobiciach, itp. No coś tu jest nie tak, chyba że to ogólnopolski trend i ginie w tłumie zdarzeń ale mam wrażenie że w serwisach dotyczących innych miast jest trochę mniej tego typu zdarzeń. Czas na zmiany
    • xavras Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego Pi... 05.03.13, 08:17
      "nic nie zapowiadało tragedii: prowadził samochód, był z rodziną na zakupach" - czy tylko ja uważam że leczący się epileptycy nie powinni prowadzić samochodów?
      • Gość: poznańska pyra Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.icpnet.pl 05.03.13, 10:04
        W sprawie dla reportera było, że ci nasi funkcjonariusze w tym POlicyjnym państwie razili kolesia 60 razy paralizatorem, przecież ta poznańska POlicja to jakieś gestapo
        • krzych.korab Takie prawo ustanowił sejm. Awanturników nie 06.03.13, 06:33
          obsługujemy, jak w knajpach PRL. Dlatego ojca walczącego o życie dziecka skuwa policja.
      • Gość: wawiak Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.13, 14:23
        xavras napisał:

        > "nic nie zapowiadało tragedii: prowadził samochód, był z rodziną na zakupach" -
        > czy tylko ja uważam że leczący się epileptycy nie powinni prowadzić samochodów
        > ?



        czy tylko ty uważasz, że skoro prowadził samochód
        i był epileptykiem
        to powinien zostać zabity przez połączone siły pogotowia
        ratunkowego i policji państwowej?

        i czy tylko ja uważam, że jesteś kretynem?
        • Gość: abc Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.183.172.48.dsl.dynamic.t-mobile.pl 05.03.13, 14:59
          oczywiście, ze nikt nie powinien człowieka zabijać, jednak podobnie jak przedmówca ja również uważam, że leczący się epileptyk nie powinien mieć prawa jazdy. Mam znajomego epileptyka, który nie ma prawa jazdy, bo z jego relacji wynika, że żaden lekarz nigdy nie dałby mu zgody na prowadzenie samochodu, chyba że by nakłamał w wywiadzie lekarskim.
          Jak sądzisz mądralo, co by się stało, gdyby ten człowiek dostał napadu siedząc za kierownicą?
          • Gość: wawiak Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.13, 19:08
            odpowiem ci cymbale, znanym cytatem:
            "a gdyby tu przedszkole było i wasz syn, (sprawdzić czy nie ksiądz) "
            "i nie mówcie mi, że nie macie matki!!!"
        • jarum Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego 05.03.13, 15:15

          Tak tylko ty tak uwazasz.
          Przedmowca nic nie wspominal o zabijaniu.
          Mial jednak racje ze epileptycy nie moga prowadzic pojazdow samochodowych.Ten kretynizm nalezy przypisac tobie.
          • Gość: wawiak Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.13, 18:59
            do @jaruma i dwóch/trzech kretynów powyżej.
            otóż debile, artykuł nie opisuje zdarzenia, w którym epileptyk
            prowadzący samochód spowodował kolizję z karetka pogotowia i radiowozem policji
            w wyniku czego wśród sanitariuszy i policjantów zanotowano ofiary śmiertelne.
            dotarło do was, czy jeszcze trzeba wam narysować, ćwoki?
            • xavras Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego 29.03.13, 09:02
              Nikt z nas nie odniósł się do zasadniczej treści artykułu lecz do jego wątku pobocznego. Jeżeli nie rozumiesz słów "zasadniczej, treści, wątku" wygogluj je sobie. A epileptyk tak jak osoba ociemniała, głucha, czy daltonista nie powinia nigdy prowadzić samochodu bo jest potencjalnym zagrozeniem na drodze ze względu na swoją chorobę - tylko o to chodziło w tej wypowiedzi.
    • pyrazgzikiem Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego Pi... 05.03.13, 08:18
      !!! Do agresywnego, trzeźwego pacjenta wzywa się policję aby go obezwładniła????? Co za niedorzeczność! Współczuję rodzinie. Tragedia, nic człowiekowi życia nie zwróci ale rodzina powinna domagać się wysokiego odszkodowania.
    • walter69 Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego Pi... 05.03.13, 08:32
      Mieszkam od bardzo długiego czasu w DE. To co czytam na temat tego co dzieje się w moim rodzinnym mieście przechodzi wszelkie granice normalności. Nie było mnie w Poznaniu od ładnych paru lat i widzę,że nie ma po co pojawiać się. Policja katuje obywateli a obywatel tyra by ta policja miała co źreć bo z podatków obywateli żyje. Chory oczekuje pomocy a nie obezwładnienia,chory boi się bo czuje,że coś nie tak się z nim dzieje. Ratownicy okazują się,że są dupami wołowymi,zero umiejętności w takich przypadkach a ponoć Polak potrafi...mordować chyba i wysługiwać się policją do pacjenta.A policja?zwykłe tępe dupki,nie potrafią rozróżnić osoby z lękiem,chorej,potrzebującej pomocy od zwykłego bandyty!!! Sorry wiaruchna ale widzę,że od pewnego czasu w PL rządzi ksenofobizm,rasizm,zawiść za byle co.Przykład-kobieta w ciąży,policja dostaje cynk,że usunęła ciążę,wpadają na chatę z jakąś babą i psychicznie maltretują kobietę która jest nadal w ciąży!!!Do tego 3 letnie dziecko przestraszone płacze!!!Co wy tam odstawiacie za szopki???A wystarczyło porozmawiać z kobietą a nie z łapami jak na bandziora.Wiecie?nie tylko ja ale wielu Polaków mieszkających w Anglii,Irlandii,Niemczech i innych krajach mamy cichą umowę by nagłaśniać to co dzieje się w PL łącznie z tą sytuacją by ludzie w innych krajach wiedzieli co Polacy robią u siebie i powiem wam,że szcun dla was policjo,służba zdrowia,urzędnicy niestety spada na łeb na szyję!!!Obywatele innych państw gardzą wami za to co robicie ze swoimi obywatelami.Dla Was ziomale mampropozycję-jeśli nie macie nic do stracenia to naprawdę zostawcie ten kraj i uwierzcie-jest lepsze życie i posznowanie człowieka,praca,itp.nie słuchajcie bzdur że Polaka za granicą się pomiata bo to nie prawda.W DE np.potrzeba fachowców,do szkół wyższych przyjmują Polaków potem zawód dla wykwalifikowanych,mieszkanie,normalne życie,lepsze jak w Anglii czy Irlandii.
      • Gość: koziołek_fikołek Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.icpnet.pl 05.03.13, 08:53
        ZOMO - reaktywacja ? To chyba również na Grunwaldzie "policjanci" niedawno skatowali chłopaka ?
      • starveling Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego 05.03.13, 09:26
        Trudno nie przyznać Ci racji. Ja może nie posłużę się tak drastycznymi przykładami, ale ...

        Co 3-4 tygodnie służbowo bywam we Frankfurcie nad Odrą. Niby niedaleko, niby zapyziałe - jak na warunki niemieckie - niewielkie miasteczko. Tyle tylko, że po przejściu przez most na Odrze zawsze znajduję się w innym świecie. Na czym to polega? Miarą humanizmu jest między innymi stosunek większości do innych. W polskich warunkach tymi innymi są osoby niepełnosprawne, tak lokomocyjnie, jak i intelektualnie. Problem polega na tym, że w Polsce takich osób na ulicach jest niewiele, bowiem są ... pozamykane w domach. We Frankfurcie osoby te są na ulicach, pod opieką rodziny, pod opieką profesjonalnych opiekunów, pod opieką woluntariuszy, pod opieką przyjaciół. Ciężko to mówić, ale wygląda na to, że Ossi znaczne szybciej pozbyli się komunistycznego ukrywania problemów, niż my przyswoiliśmy sobie europejski humanizm. Widziane na ulicach Poznania wyjątki tylko to potwierdzają. Wstyd powiedzieć, ale podczas jednego dnia we Frankfurcie widzę więcej osób korzystających z opieki, powiedzielibyśmy - niepełnosprawnych, niż przez tydzień w naszym - podobno - kulturalnym Poznaniu. Nawet nasza nazwa o czymś mówi, skoro dla nas są to wyłącznie osoby niepełno(s)prawne, podczas gdy powinniśmy traktować je jako osoby z (określonymi) niepełnosprawnościami.

        Może oderwane od zasadniczego tematu wątku, ale kulturowo jak najbardziej w wątku.
      • Gość: Zeu Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.13, 14:32
        Ten kraj schodzi na psy. Policja, która robi co chce. Prokuratura, która zbytnio nie różni się od policji. Jedyna opcja to uciekać z tego kraju. Nie wierzę, że ktoś zostanie za to ukarany a jeśli zostanie to na pewno nie tak jak być powinien. Jestem ciekaw kiedy ludzie w tym kraju przejrzą w końcu na oczy co się dzieje. Policjanci to kryminaliści, osoby z takim samym wykształceniem jak większość przestępców – „kretyni kontra kretyni”. Tutaj nikt za nic nie ponosi odpowiedzialności. Tak nie można żyć. Ja widzę w tej sytuacji tylko jedną opcję – śmierć za śmierć. Wtedy będą ci niby „stróże” prawa się bali i nie będą stosowali nadużyć i przemocy do zwykłych obywateli.
      • Gość: j-s. Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.13, 15:16
        No właśnie. Nie wiesz, nie widzisz, mieszkasz daleko, a jeszcze w bzdury wierzysz. To jest czysta nagonka na pogotowie, tak samo jak w mediach przeczytasz tylko co złe o polskich kolejach, poczcie i szkole. Tutaj naprawdę nie ma takiej patologii.
    • dulok_wita_was Dlaczego zniknęły komentarze pod tym artykułem? 05.03.13, 09:48
      Była ich ponad setka.
    • Gość: hehe Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.icpnet.pl 05.03.13, 09:51
      No wlasnie. Wczoraj bylo o tej biednej ciezarnej kobiecie na ktora ktos doniosl ze zabila dziecko. a te matoly z policji i polozna ze smutnymi minami przyszli ja sprawdzic. No miala szczescie bo tez mogli ja zakuc w kajdanki i zlamac kregoslup. A jakby poronila to ciekawe kto by byl winny? Idioci w tej policji i pogotowiu.
    • imsocool Prowadził samochód? 05.03.13, 10:59
      Miał ataki padaczki i prowadził samochód? A dzieci pewnie nosił na barana.
      (Mam nadzieje, że to tylko jak zwykle dziennikarz cos pokręcił.)
    • j_p_salomonczyk Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego Pi... 05.03.13, 12:02
      Nic nadzwyczajnego. Tak działa Policja. Jej funkcjonariusze czują się bezkarni i uważają, że prawo to oni. Dlatego też dla wielu obywateli kontakt z policjantem niczym nie różni się od kontaktu z bandytą!
    • condor82 Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego Pi... 05.03.13, 13:45
      Padaczka poalkoholowa z majaczeniem i agresją.
      Skoro atakował to należało wezwać policję.
      Albo wcześniej został pobity i miał krwiaka.
      • Gość: abc Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.183.172.48.dsl.dynamic.t-mobile.pl 05.03.13, 15:07
        a skąd ty Condor wiesz, że to była padaczka poalkoholowa? Po ataku padaczki człowiek może byc agresywny nawet do 40 minut. I wcale to nie musiał być atak padaczki poalkoholowej. I nieprawdą jest co piszesz, że jak pacjent agresywny jest, to traci swoje prawa i można go pałować. Ratownicy uczeni są jak unieruchomić pacjenta, poza tym, mają w karetce odpowiednie środki uspokajające, czy usypiające. Łatwiej im było wezwać policję? To jakaś kpina.
        • gewoonik Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego 05.03.13, 20:21
          Litosci, po pierwsze chory na epilepsje mogl po prostu umrzec w wyniku powiklan ponapadowych od niedotlenienia mozgu do zawalu serca. Przyczyn wiecej niz jedna. Szczegolnie jesli napad byl dlugi i wystepowal jeden po drugim. Skrajna glupota to skucie kajdankami czlowieka w czasie takiego ataku, bo konwulsji to i tak nie powstrzyma, wyniesienie na klatke schodowa zeby mogl tluc glowa o beton tez nie najlepszy pomysl, Dla idiotow: policja nie musiala uderzac glowa pacjenta o beton, pacjent robil to sam. Dlatego unieszcza sie choregemu koc pod glowe, zeby ja ochronic czy wklada sie szmatke w usta zeby nie odgryzl jezyka.
          Sanitariusze powinni miec srodek rozkurczowy i wstrzyknac domiesniowo.
          Co do tego ze jezdzil samochodem z padaczka. Osobiscie uwazam ze to ryzykowny pomysl, ale lekarze sie nie sprzeciwijaja.
          • Gość: aaa Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.13, 17:34
            Sprzeciwiają się. Nie sprzeciwiają się jeśli nie było epizodu ileś tam lat (2 chyba). U tego gościa widać, że jednak jakiś lekarz sp*ył sprawę (albo sam pacjent skłamał).
    • man_sapiens Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego 05.03.13, 13:46
      Złamanie kręgosłupa i to w dwóch miejscach wymaga wielkiej siły - łatwiej złamać człowiekowi rękę. Ciekawe, albo raczej bardzo nieciekawe, co działo się na klatce schodowej.
      Lekarze z pogotowia, którzy sobie nie potrafią poradzić z agresywnym - najwyraźniej z powodu choroby - pacjentem, to kolejne partactwo w tej branży. Ciekawe kiedy szpitale psychiatryczne zaczną wzywać policję do swoich pacjentów. Świadectwo zgonu stwierdzające krwiak śródczaszkowy, którego nie było - ciekawe, na jakiej podstawie. Lekarz pewnie wiedział, że policjanci czy "ratownicy" tłukli głową chorego o posadzkę.
      Brawo prokurator Chojecki!
      • condor82 Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego 05.03.13, 14:23
        man_sapiens napisał:

        > Złamanie kręgosłupa i to w dwóch miejscach wymaga wielkiej siły - łatwiej złama
        > ć człowiekowi rękę. Ciekawe, albo raczej bardzo nieciekawe, co działo się na kl
        > atce schodowej.
        > Lekarze z pogotowia, którzy sobie nie potrafią poradzić z agresywnym - najwyraź
        > niej z powodu choroby - pacjentem, to kolejne partactwo w tej branży. Ciekawe k
        > iedy szpitale psychiatryczne zaczną wzywać policję do swoich pacjentów. Świadec
        > two zgonu stwierdzające krwiak śródczaszkowy, którego nie było - ciekawe, na ja
        > kiej podstawie. Lekarz pewnie wiedział, że policjanci czy "ratownicy" tłukli gł
        > ową chorego o posadzkę.
        > Brawo prokurator Chojecki!


        Jak ktoś jest skrajnie agresywny vide: bandyta to policja jest zwykle wzywana bo potem rodzina albo pacjent mówią co chcą.Policja jest od tego żeby uspokoić delikwenta bez potwierdzonej choroby psychicznej.
        Niewykluczone że do urazu doszło wcześniej i to po pijaku.
        Wielokrotnie dochodzi do takiej sytuacji.
        Sorry-ale prawda jest taka że personel opieki zdrowotnej nie ma żadnych praw w razie napaści.
        • Gość: wawiak Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.13, 14:32
          condor - skórołap
          domaga się prawa do posiadania i użycia broni palnej
          wobec agresywnych pacjentów- "delikwentów".
    • mona_3 Koszmar w Poznaniu - kolejny! 05.03.13, 16:36
      Trudno w to uwierzyć, że człowiek z epilepsją, nawet agresywny, wskutek działań policji ma złamany kręgosłup. Ale tak się stało.
      Policjanci powinni być przeszkoleni w bezpiecznych działaniach wobec osób agresywnych - na tym również polega ich praca.
      Ostatnie przykłady działań poznańskiej policji są bardzo zatrważające. Wynika z nich, że policjanci nie mają żadnej znajomości prawa: przykładem jest ich wizyta w mieszkaniu domniemanej dzieciobójczyni. Widząc kobietę w ciąży powinni odpuścić, ale potraktowali ją jako podejrzaną, co zapewne odbiło się na jej zdrowiu.
      O innych działaniach nie wspomnę..
    • Gość: gosc pogotowie zabija!!! IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.13, 17:03
      Pogotowie ma agresywnego pacjenta z padaczką i zamiast dac zastrzyk uspakajający, wzywa policję! To niedouczeni idioci, czy lubią sia nad kimś poznęcać?
      Była afera łowców skór, teraz mamy kolejną, efekt ten sam, śmierc pacjentów..., kóra to już z kolei?
    • yasior666 Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego Pi... 05.03.13, 18:17
      Zaczynam się już bać pomału, co się wyrabia w Kraju.... P. Tusk , weź się Pan za to, bo sami się wymordujemy...
    • bob.19 ręce opadają 05.03.13, 19:12
      Aż się żal robi. Nie wiadomo co sie stało i w jakich okolicznościach, a wszyscy już wyją o winie policji i pogotowia.
      A jakos nikt, z redaktorem na czele nie śmiał przyczepić sie do pana prokuratora, który nie przybył na miejsce OD RAZU po zdarzeniu. I ciekawe jakie konsekwencje wobec NIEGO zostaną wysunięte.
      I dla niedouczonych-TAK policja jest wzywana, gdy pacjent jest agresywny. Proszę mi pokazać jak to niby dać zastrzyk, albo jeszcze lepiej tabletkę osobie agresywnej , na "uspokojenie"...Że nie wspomnę,że któryś z forumowiczów jęczał, że powinno się odróznić agresję wywołana chorobą od...no właśnie-"normalnej"? Ludzie, co za róznica-agresja to agresja. Analizować to sobie łatwo przy komputerku, a nie trzymając wyjacego, rzucajacego sie mężczyznę czy kobietę. Zamknęli drzwi? A co mieli zrobić miejsce widokowe,żeby przerażona żona i dzieci kibicowały jednej czy drugiej stronie?
      Nie wiemy w jaki sposób doszło do urazów, więc nie przesadzajmy.
      A tak nawiasem mówiąc policjanci, tak jak i lekarze, nauczyciele, prokuratorzy, itd. są odzwierciedleniem społeczeństwa. Jeżeli określona ilośc Polaków będzie matołami, to taki sam procent policjanów też będzie matołami.
      A tak nawiasem mówiąc, wszystkim narzekajacym na brutalność policji życzę z całego serca, by w krytycznej sytuacji przyjechał do nich patrol złozony z dwóch panienek. Tudzież przyszłego oficera, co to nie po to studiował by szarpać się z byle kim i z drugim co może by i chciał, ale waży 55kg i szkoda mu paznokci po manicurze
      • Gość: wawiak Re: ręce opadają IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.13, 19:34
        bob.19 napisał(a):

        > Aż się żal robi. Nie wiadomo co sie stało i w jakich okolicznościach, a wszyscy
        > już wyją o winie policji i pogotowia.
        > A jakos nikt, z redaktorem na czele nie śmiał przyczepić sie do pana prokurator
        > a, który nie przybył na miejsce OD RAZU po zdarzeniu. I ciekawe jakie konsekwen
        > cje wobec NIEGO zostaną wysunięte.


        nie wiadomo co się stało?
        jesteś głupi, czy tylko udajesz?

        sugerujesz, że w wyniku "nie przybycia od razu" prokuratora
        - choremu człowiekowi pękł kręgosłup w dwóch miejscach
        i przestało bić serce?
        starasz się o robotę w policji?
        • bob.19 Re: ręce opadają 05.03.13, 19:45
          pozwól, że zniżę się do Twojego poziomu-czy jesteś matołem, czy tylko udajesz. czytanie ze zrozumieniem jest wysiłkiem intelektualnym, ale może sie przydać. Watek braku prokuratora na miejscu zdarzenia odnosił się do autora artykułu i jego wybiórczej finezji działania. A chwila refleksji pozwoliłaby Tobie dojść do wniosku, że przybyły na miejsce prokurator mógłby np. wezwać od razu medyka sądowego do dokładnych oględzin zwłok juz na miejscu, techników do zabezpieczenia ewentualnych śladów itd.
          Nie, nie staram się o robotę w policji. Min. dlatego, że musiałbym na interwencjach spokojnie wysłuchiwać i jeszcze spokojniej tłumaczyć ludzi Twojego pokroju.
          • Gość: wawiak Re: ręce opadają IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.13, 20:23
            bob.19 napisał(a)
            > Nie, nie staram się o robotę w policji.
            no, to kamień z serca...


            > Watek braku prokuratora na miejscu zdarzenia odnosił się do autora artykułu i je
            > go wybiórczej finezji działania.

            :-D)))) że co?! jednak jesteś głupkiem. :-D


            >prokurator mógłby np. wezwać od razu medyka sąd
            > owego do dokładnych oględzin zwłok juz na miejscu, techników do zabezpieczenia
            > ewentualnych śladów itd.

            no, mógłby też od razu przedstawić zarzuty i wnioskować o 3 miesięczny areszt
            dla domniemanych sprawców.
            taki prokurator na miejscu mógłby wiele...
            jeśli o czymś zapomniałem to uzupełnij.
    • bimota Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego Pi... 05.03.13, 19:49
      NIE CHCIAL BY MU POMAGANO, TO NALEZALO GO ZOSTAWIC...
    • seepferd Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego Pi... 05.03.13, 23:07
      dziki kraj
    • babaqba Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego Pi... 06.03.13, 01:09
      Strach tu żyć. Czy należy się obawiać, że jak zemdleję na ulicy, to Polacy uznają, że już nic ze mnie nie będzie i mnie zatłuką? Ktoś się dziwi, że co mądrzejsi uciekają?
    • ellxx Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego 06.03.13, 07:50
      Czytam i nie wierzę ---Zabrali go bo miał atak padaczki ,itp,wcześniej w dzień prowadził auto---A jabym ATAK padaczki złapał go w trakcie jazdy autem??ILU by zabił ;((
      • Gość: wawiak Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.13, 09:15
        a jakby tam było przedszkole, którego jeszcze niema
        i wasz syn... sprawdzić czy nie ksiądz.
        ot, kretynka.
    • beryl222 Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego Pi... 06.03.13, 17:09
      ja uważam że powinno być tak jak za komuny. Kto nie podporządkowuje się polecenią funkcjonaruszy musi liczyś się z urzyciem siły.
      • Gość: Miodek Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.13, 18:07
        Fajna polszczyzna! Szacuneczek! ;-)
        • Gość: wawiak Re: Pogotowie i policja miały mu pomóc. Dlaczego IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.13, 20:55
          bo beryl i ella xx
          to ten dwuosobowy patrol, w którym
          jedno czyta a drugie pisze. ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja