Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadków...

18.03.13, 09:16
W zeszłym roku na ulicach Poznania śmierć poniosło już 34 rowerzystów.
To jest szokujaca liczba!!!

+/- co najmniej jakies 1000 razy latwiej zginac na rowerze niz wygrac w totolotka.
Moze nawet kazdy wyjazd na ulice jest jak totolotek? Na ile zalezy bezpieczenstwo od umiejetnosci rowerzysty a na ile od szczescia i innych. I czy w ogole powinno zalezec od tego?
    • stenrw Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadków... 18.03.13, 09:20
      Wydzielone pasy ruchu dla rowerzystów są najbardziej potrzebne podczas złej pogody, szczególnie w zimie. Praktyka zaś jest taka, że nie tylko nie są odśnieżane lecz wręcz zasypywane śniegim odgarnianym z jezdni i chodnika - niedowiarkom polecam wygląd np. kontrapasa przy ul Gajowej, ścieżki wzdłuż ul Bukowskiej (odcinek przy dojeździe do targów) lub ścieżki na wschód od mostu Rocha (w stronę kościoła św. Rocha). Tak jest "od zawsze", gdyż zdaniem prezydenta Grobelnego "w Poznaniu nie ma tradycji jazdy rowerem".
      • Gość: madfreak Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.icpnet.pl 18.03.13, 09:58
        większość wymalowanych pod koniec jesieni poprzedniego roku tzw. ścieżek rowerowych w centrum - planowana "Strefa 30" - jest już nieczytelna - farba zeszła już po dwóch miesiącach..
        ciekawe, kiedy będzie to poprawione..:/
        • Gość: parkomat Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.play-internet.pl 18.03.13, 13:24
          Co za idiota wymyślił, żeby ścieżki malować po tej stronie ulicy, po której parkują samochody?
          Można było po drugiej stronie, gdzie nie parkują.
      • Gość: Kamil Zima nie jest porą roku dla rowerzystów IP: *.centertel.pl 18.03.13, 10:02
        a śnieg trzeba z ulicy i chodnika gdzieś zgarniać.
        Problem jest w tym, że nikt ze służb miejskich go nie zabiera. Kiedyś za komuny robili to bezrobotni. Zdaje się, żę płacono im za gotowość do odśnieżania.
        • Gość: Rowerzysta Re: Zima nie jest porą roku dla rowerzystów IP: *.204.38.152.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 10:48
          Kiedyś robili to bezrobotni a teraz powinni to robić rowerzyści w podzięce za ścieżki rowerowe. Jazda rowerem po śniegu nie jest chyba normalnym zachowaniem. Być może można to leczyć.
          • leszekes Re: Zima nie jest porą roku dla rowerzystów 18.03.13, 11:02
            Czy sekcja miejskich cyklistów popiera zgłoszenie czynu społecznego w podziękowaniu za ścieżki rowerowe?
            Byłoby dobrze, aby panowie wzięli też łopaty do śniegu w ręce :)))
            • xnols Jeśli kierowcy równie ochoczo zabiorą się do 18.03.13, 11:17
              odśnieżania dróg, dlaczego nie?
              A tak na serio, ścieżki rowerowe przy chodnikach to wielkie nieporozumienie, zbędny koszt.
              Dla rowerzystów powinny być wyznaczane pasy w jezdni, wyłącznie wymalowane. Żadnych dodatkowych świateł, zbędnych kosztów, przycisków i innych dupereli. Za koszty które zostały poniesione do tej pory na budowę różnej maści rowerowych bubli mielibyśmy w każdej,gdzie to możliwe, ulicy pas wyznaczony do jazdy rowerem.
              • Gość: parkomat wydzielone drogi rowerowe - TAK IP: *.play-internet.pl 18.03.13, 13:26
                lepszym rozwiązaniem jest szlak pieszo-rowerowy, niż wymalowany na jezdni; a przede wszystkim jest to bezpieczniejsze, dużo bezpieczniejsze
                • Gość: Józwa mieszaniu pieszych z rowerzystami NIE IP: *.centertel.pl 18.03.13, 13:46
                  I to stanowcze. Zbyt niebezpieczne dla tych pierwszych.
        • wwojtek9 Re: Zima nie jest porą roku dla rowerzystów 18.03.13, 12:48
          Gość portalu: Kamil napisał(a):

          . Kiedyś za komuny
          > robili to bezrobotni
          Coś Ci się pomieszało, bo za komuny NIE BYŁO BEZROBOTNYCH!!!!!
    • Gość: GTS Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.13, 09:48
      w tamtym roku przejechałem się z synem 5 latkiem przez Poznań, na 10 km drogi jakieś 3 razy musieliśmy zeskakiwać z rowerów na ścieżkach rowerowych bo na zielonym świetle przy przejazdach przez drogi samochodowe byliśmy rozjeżdżani przez szybkich i wściekłych w autach....
      Do tego dochodzi fatalna organizacja przejazdów dla rowerów, np przejazd obok Cytadeli jadąc ścieżką od Szelągowskiej....
      • Gość: Kamil Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.centertel.pl 18.03.13, 10:09
        Nazywanie kierowców wściekłymi jest nadużyciem. Obrażasz ludzi. Wiesz o tym, czy jesteś tak głupi, że tego nie rozumiesz?
        Korona z głowy tobie spadła, kiedy na odcinku 10 km trzy razy musiałeś zejść z roweru?

        Poza tym narażanie 5-latka na 10 kilemetrową wycieczkę (w rzeczywistości 20 kilemetrową, bo trzeba wrócić) jest zwyczajnym świństwem. 10-kilometrowy odcinek dla tak małego dziecka jest zbyt dużym wysiłkiem.
        Czy ty już nie liczysz się ze zdrowiem własnego potomka?
        • Gość: bicykl @kamil IP: *.itsa.net.pl 18.03.13, 10:46
          Twój styl to, jak widzę, strofowanie innych za zmyślone przez ciebie obrażanie, za pomocą faktycznego obrzucania epitetami przez... ciebie właśnie. Jesteś nieprawdopodobnym hipokrytą. Obrażasz ludzi. Wiesz o tym, czy jesteś tak głupi, że tego nie rozumiesz?
          Tu nie chodzi o koronę spadającą z głowy, tylko o łamanie prawa, wymuszanie pierwszeństwa i narażanie zdrowia i życia innych uczestników ruchu przez wyżej wymienionych kierowców. Nazwanie takich potencjalnych zabójców "wściekłymi" to naprawdę spory takt i miłosierdzie ze strony autora postu. Dociera to do ciebie, czy jesteś tak głupi, że tego nie rozumiesz?
          Wycieczka nie musiała być 20-kilometrowa, bo nigdzie nie jest powiedziane, że jechali 10km w jedną stronę, albo że musieli wrócić w taki sam sposób. Ogarniasz to, czy jesteś tak głupi, że tego nie rozumiesz?
          I owszem, kilkuletnie dzieci świetnie sobie radzą na dłuższych trasach, o ile dostosuje się tempo jazdy do ich możliwości. Radzą sobie nawet na warszawskiej masie krytycznej, gdzie spotyka się i dzieci, i starszych panów z pieskami w koszyczkach na kierownicy.
          Powstrzymaj zatem swoje bezmyślne paplanie, karcenie i pouczanie innych w kwestiach, o których nie masz pojęcia. Bo nie wiesz nic ani o przepisach ruchu drogowego, ani o logice, ani o dzieciach i rodzicielstwie.
          • leszekes Re: @kamil 18.03.13, 11:12
            Jakby na to nie patrzeć, to jajacek ma rację. Kierowcy wściekli nie są. W zdecydowanej większości jadą z dozwoloną prędkością, co nie znaczy, iż nie trafiają się od czasu do czasu łamiący przepisy.
            Wycieczka rowerowa z 5 latkiem po Poznaniu nie jest przykładem odpowiedzialności rodzica. Jest też różnica między dzieckiem 5 letnim a 9 letnim. Duża dodam. I jeden i drugi jest kilkulatkiem.
            Rozumiem, że jesteś tak (...), że tego pojąć nie potrafisz :)))))
            Nie ogarniasz tematu :)))) Przerósł ciebie :)))))
            • xnols Re: @kamil 18.03.13, 11:22
              Zdzisiu, widać że co najmniej sam nie ogarnąłeś tematu.
              Sam potwierdziłeś, że jazda z dzieckiem w ruchu miejskim jest niebezpieczna. Teraz postaw sobie pytanie: dlaczego taka jest? Przez pieszych, innych rowerzystów? Nie. Przez te 90% kierowców ignorujących przepisy i innych uczestników ruchu.
              • Gość: parkomat brak infrastruktury IP: *.play-internet.pl 18.03.13, 13:35
                NIE!! Nie przez kierowców!
                PRZEZ BRAK INFRASTRUKTURY!

                Zrozumcie, że ani kierowcy nie są źli, ani rowerzyści, ani piesi.
                Infrastruktura w naszym mieście nie jest dostosowana do wzmożonego ruchu rowerowego. Zresztą do obecnego samochodowego też nie jest dostosowana, a przede wszystkim brak jest zachęt do zostawiania samochodu w domu, bądź na parkingu poza centrum miasta.
                Zachętą powinny być np. drogi rowerowe nie w ulicy (kierowcy sobie zdają sprawę, na jakie niebezpieczeństwo naraża się rowerzysta slalomujący między samochodami, a ten rowerzysta sobie nie zdaje z tego sprawy i o całe zło oskarża kierowców)
            • bimota Re: @kamil 18.03.13, 11:25
              TAK, TAK.. A TRABIENIE NA JADACEGO PRZEZ PRZEJAZD ROWERZYSTE, KTORY MA PIERWSZENSTWO, TO OZNAKA SYMPATII I SPOKOJU DUCHA... ;)
              • leszekes Re: @kamil 18.03.13, 11:31
                Dlaczego krzyczysz? Zdenerwowałeś się? Niepotrzebnie. Wyluzuj. Nie warto się pluć z tego powodu :)))
                A trąbienie nie jest w Polsce zwyczajem. Nie żyjemy w Azji... gdzie klakson i hamulec robią za główny przepis drogowy :)))
                • Gość: taaak... Re: IP: *.itsa.net.pl 18.03.13, 11:48
                  Ryli?... Bo ja widuję i poganianie klaksonem pieszego na przejściu dla pieszych, i na chodniku, gdzie burak zmotoryzowany zaparkować pragnie, więc pieszego trza przepłoszyć. Tak to jest, jak się po zapakowaniu do samochodu móżdżek kurczy, i innych uczestników ruchu postrzega jak ruchome przeszkody w grze komputerowej. Pewnie niejeden chciałby mieć czym odstrzelić, żeby sobie drogę oczyścić, a tu UPS, dżojstika nie dali i jeszcze się czepiają Jaśnie Pana/Pani, i coś o przepisach smędzą... Ciężkie jest życie kierowcy, a tyłek jeszcze cięższy.
                  • leszekes Każdy kierowca jest również pieszym 18.03.13, 12:03
                    Nie każdy pieszy jest kierowcą.

                    I niech tobie będzie to za odpowiedź... :))
                    • Gość: uhm, Re: Każdy kierowca jest również pieszym IP: *.itsa.net.pl 18.03.13, 12:50
                      I co z tego wynika?
                      • Gość: Eva Re: Każdy kierowca jest również pieszym IP: *.centertel.pl 18.03.13, 13:20
                        pomyśl, to nie boli
                        • Gość: uhm, Re: Każdy kierowca jest również pieszym IP: *.itsa.net.pl 18.03.13, 13:58
                          No właśnie czekam, aż mi wyjaśni domorosły filozof, możesz być nawet ty.
                          • wwojtek9 Re: Każdy kierowca jest również pieszym 18.03.13, 14:04
                            Gość portalu: uhm, napisał(a):

                            > No właśnie czekam, aż mi wyjaśni domorosły filozof, możesz być nawet ty.
                            a to że 2+2=4 też trzeba Ci wyjaśniać?
                            • Gość: uhm, Re: Każdy kierowca jest również pieszym IP: *.itsa.net.pl 18.03.13, 14:27
                              A to, że wygłoszenie złotej myśli przez domorosłego filozofa i treść tejże złotej myśli nijak nie przekłada się na zachowanie na drodze, trzeba ci wyjaśniać?...
                              Na razie przemówię do ciebie pełnym zdaniem, mogę również drukowanymi literami, bo chyba nie nadążasz.
                              Otóż kierowcy najwyraźniej błyskawicznie zapominają, co to znaczy być pieszym. Wywiewa im z główek, że kiedy zasuwają samochodem, to przejścia dla pieszych nie są dla nich, że chodniki nie są dla nich i że drogi dla rowerów nie są dla nich.
                              Tak więc nic nie wynika z bajdurzenia, że "każdy kierowca jest również pieszym", chyba że będziesz to uświadamiał kierowcom właśnie. Zresztą, ww. filozofowanie mi powiewa. Wystarczają PRZEPISY RUCHU DROGOWEGO i wyjście poza perspektywę własnego zadka.
                              Bo chodnik czy droga dla rowerów, jak same nazwy wskazują, służą odpowiednio do: chodzenia i do: poruszania się rowerem. Nie służą natomiast do tego, żeby nimi podjeżdżać samochodem do bankomatu albo pod same drzwi spożywczaka, bo się nie chce poszukać miejsca kawałek dalej. Nie służą do tego, by zastawiać całą ich szerokość samochodem, albo zostawiać pieszym czy rowerzystom śmichowe 30cm miejsca, gdzie nie zmieści się ani wózek z dzieckiem, ani wózek inwalidzki, ani rower z sakwami, a może i bez sakw, gdy doliczysz sterczące samochodowe lusterka. Przejście dla pieszych służy do tego, by pieszy przekroczył jezdnię przepisowo i bezpiecznie, a nie do tego, żeby z niego spędzać ludzi klaksonem jak stado bydła. Przejazd dla rowerów służy do tego, by rowerzysta przepisowo i bezpiecznie przeciął jezdnię, a nie do tego, by na niego wpadać samochodem, wymuszać pierwszeństwo, zmuszać rowerzystę do gwałtownego hamowania czy zsiadania z roweru.
                              Dociera, czy jeszcze raz?...
                              • Gość: Cudaczek Re: Każdy kierowca jest również pieszym IP: *.204.72.123.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 16:37
                                Ludzie myślący szanujący swe zdrowie i życie raczej nie szaleją rowerami po mieście.
                              • wwojtek9 Re: Każdy kierowca jest również pieszym 18.03.13, 22:27
                                Gość portalu: uhm, napisał(a):

                                > A to, że wygłoszenie złotej myśli przez domorosłego filozofa i treść tejże złot
                                > ej myśli nijak nie przekłada się na zachowanie na drodze, trzeba ci wyjaśniać?.

                                Twoja pewność siebie dorównuje ignorancji - to dość typowe, tylko ktomuś kto mało wie może się wydawać iż wszystkie rozumy pozjadał. A Ty faktów od filozofi nie odróżniasz - to iż kierowca zna sytuację na drodze zarówno od strony kierowcy jak i pieszego, a pieszy tylko z jednej strony JEST FAKTEM

                                > Otóż kierowcy najwyraźniej błyskawicznie zapominają, co to znaczy być pieszym.

                                A to już Twoja filozofia - możesz na poparcie swojej tezy jakieś dane statystyczne przytoczyć ? "wontpie" Ty poprostu to co widzisz traktujesz jako fakty, jeszcze się nie nauczyłeś krytycznego stosunku do własnych obserwcji! Przyjmij do wiadomości, iż zawsze krzykilwy agresywny i buńczuczny margines dużo bardziej rzuca się w oczy niż reszta będąca "szarą masą", co nie zmienia faktu, iż margiones nie jest repezentatywny dla calej grupy.

                                > Zresztą, ww. filozofowani
                                > e mi powiewa. Wystarczają PRZEPISY RUCHU DROGOWEGO i wyjście poza perspektywę w
                                > łasnego zadka.
                                Filozofia to poważna nauka ale cóż zawsze ignorantom i prostakom wydaje się iż "jajogłowi" do niczego nie są potrzebni.

                                > Bo chodnik czy droga dla rowerów,.........
                                Nie ucz ojca dzieci robić! piszesz oczywistości i można by Ci odbić piłeczke podając przykłądy zachowania roweroekooszołomów, czy świętych krów tylko po co?
                                Zrozumiał?
                              • maksym6 Re: Każdy kierowca jest również pieszym 19.03.13, 13:03
                                Niestety nie masz wiele racji, ale zgadzam się z kilkoma uwagami. Jednak od razu można wyczytać, że jesteś na ogół rowerzystą, czasami pieszym, bo musisz i może czasami kierujesz autem czy motocyklem. Poza tym warto czytać teksty ze zrozumieniem, zanim zaczniesz wszystkich pouczać. Nikogo tutaj nie wyróżniam, ani nie pomijam - moim zdaniem jak zachowujesz się w ogóle w życiu - nie tylko na drogach, chodnikach czy ścieżkach rowerowych - to zależy od tego jakim jesteś człowiekiem - burakiem, czy kulturalnym i wrażliwym.
              • wwojtek9 Re: @kamil 18.03.13, 13:51
                bimota napisał:

                > TAK, TAK.. A TRABIENIE NA JADACEGO PRZEZ PRZEJAZD ROWERZYSTE, KTORY MA PIERWSZE
                > NSTWO, TO OZNAKA SYMPATII I SPOKOJU DUCHA... ;)
                A jazda środkiem pasa gdy obok jest DDR, slalomki międzu samochodami, itd jest oki?
                • Gość: Bimota Re: @kamil IP: *.free.aero2.net.pl 18.03.13, 15:03
                  zalezy jaka DDR i jaki slalom...
                  • kocurkot Re: @kamil 18.03.13, 15:54
                    Nie ma zależy. DDR jest jaka jest. Dotyczy to też ulicy. To, że są na niej wielkie dziury nie oznacza, iż samochody mogą jeździc po chodniku.
                    • Gość: BIMOTA Re: @kamil IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.13, 18:45
                      DLA CIE NIE MA, BO NIE MASZ O TYM POJECIA...
                      • masterone Każdy, kto ma samochód ma też pojęcie 18.03.13, 19:02
                        co znaczy dziura na drodze. Większe jak rowerzysta na pewno. Rowerzysta z racji dużo wolniejszego poruszania się może ją ominąć. Kierowca auta za wpadnięcie w taką pułapkę płaci olbrzymie pieniądze /naprawa zawieszenia/
                        • Gość: BIMOTA Re: Każdy, kto ma samochód ma też pojęcie IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.13, 23:47
                          OMINAC I WLADOWAC SIE W TAKIEGO WIELCE POJETEGO KIEROWCE I AUTO...
                          • wwojtek9 Re: Każdy, kto ma samochód ma też pojęcie 19.03.13, 00:18
                            Gość portalu: BIMOTA napisał(a):

                            > OMINAC I WLADOWAC SIE W TAKIEGO WIELCE POJETEGO KIEROWCE I AUTO...

                            A nie mówiłem, że to klasyczny roweroekooszołom? Cała droga dla roweru! jak mu DDR nie pasi to pojedzie jezdnią bo przepisy są złe, chodniki? dla rowerów bo rowery MUSZĄ
                            Nie tego się nie wyleczy...
                            • bimota Re: Każdy, kto ma samochód ma też pojęcie 19.03.13, 11:02
                              JAK KTOS UMIE - JEDZIE JEZDNIA, CI WOLNIEJSI - CHODNIKIEM, ALE DLA CIE TO ZA TRUDNE..
                              • Gość: Eva Chodniki są dla pieszych IP: *.centertel.pl 19.03.13, 11:29
                                A jak ktoś nie zna przepisów obowiązujących na drogach to niej jeździ po Cytadeli
                                • bimota Re: Chodniki są dla pieszych 19.03.13, 13:25
                                  NIE CHODZI O ZNAJOMOSC, TYLKO O ROZSADEK...

                                  ROWER JEST SRODKIEM TRANSPORTU, A CYTADELA RACZEJ SIE WSZEDZIE NIE DOJEDZIE...

                                  ALE JESTEM POD WRAZENIEM TWEJ WSPANIALOMYSLNOSCI, ZE CHOC TAM NIE ZABRANIASZ...
                                  • leszekes Potrącenie na chodniku przez rower 19.03.13, 13:50
                                    wcale nie jest miłe, chociaż może trochę mniej brzemienne w skutki niż przez samochód na pasach.
                                    Nie życzę sobie ani jednego, ani drugiego. Dlatego za jazdę po chodniku i po pasach rowerem proponuję surowo karać mandatami. Stówka minimum.
                              • wwojtek9 Re: Każdy, kto ma samochód ma też pojęcie 19.03.13, 12:59
                                bimota napisał:

                                > JAK KTOS UMIE - JEDZIE JEZDNIA, CI WOLNIEJSI - CHODNIKIEM, ALE DLA CIE TO ZA TR
                                > UDNE..
                                A to Ty masz własne prawo o ruchu drogowym?
                      • wwojtek9 Re: @kamil 18.03.13, 22:33
                        Gość portalu: BIMOTA napisał(a):

                        > DLA CIE NIE MA, BO NIE MASZ O TYM POJECIA...
                        A Ty nie masz pojęcia o PRAWIE najwyraźniej, lub masz do niego wybiórczy stosunek - oki jedź sobie jezdnią bo DDR Ci nie odpowiada i spróbuj przekonac potem sędziego że niesłusznie Ci mandat wlepili POWODZENIA!
                  • wwojtek9 Re: @kamil 18.03.13, 22:30
                    Gość portalu: Bimota napisał(a):

                    > zalezy jaka DDR i jaki slalom...

                    O, roweroekooszołom się odezwał - nie nie zależy bo przepisy są jednoznaczne jest DDR- rowerzysta ma z niej korzystać!
                    Slalom rowerem pomiędzy jadącymi samochodami (widze codziennie) to taniec samobójcy!
                    • Gość: BIMOTA Re: @kamil IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.13, 23:51
                      A TY, ROWEROFOBIE, TAK WSZYSTKIE FORA OBLATUJESZ BY LAMENTY ANTYROWEROWE SIAC ? BO NIEDAWNO MIELI Z CIEBIE POSMIEWISKO BODAJ NA OLSZTYNSKIM...
                      • wwojtek9 Re: @kamil 19.03.13, 13:01
                        Gość portalu: BIMOTA napisał(a):

                        > A TY, ROWEROFOBIE, TAK WSZYSTKIE FORA OBLATUJESZ BY LAMENTY ANTYROWEROWE SIAC ?
                        > BO NIEDAWNO MIELI Z CIEBIE POSMIEWISKO BODAJ NA OLSZTYNSKIM...

                        Typowe dla roweroekooszołoma - brak jakichkolwiek merytorycznych argumentów
            • lukask73 prędkość to nic 18.03.13, 11:52
              leszekes napisał:

              > Jakby na to nie patrzeć, to jajacek ma rację. Kierowcy wściekli nie są. W zdecy
              > dowanej większości jadą z dozwoloną prędkością

              Prędkość samochodu nie ma dla rowerzysty najmniejszego znaczenia, jeśli kierowca przestrzega innych, ważniejszych reguł.

              Znacznie bardziej bolesne jest wymuszanie pierwszeństwa i niezachowywanie bezpiecznego odstępu podczas wyprzedzania. Jeszcze gorsza jest nieświadomość własnego nagannego zachowania na drodze.
              • Gość: parkomat Re: prędkość to nic IP: *.play-internet.pl 18.03.13, 13:37
                ale tego fotoradary nie wychwycą...

                natomiast prędkość pomnożona przez masę a właściwie różnica prędkości już znaczenie ma
        • lukask73 Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 18.03.13, 11:49
          Gość portalu: Kamil napisał(a):

          > Poza tym narażanie 5-latka na 10 kilemetrową wycieczkę (w rzeczywistości 20 kil
          > emetrową, bo trzeba wrócić) jest zwyczajnym świństwem. 10-kilometrowy odcinek d
          > la tak małego dziecka jest zbyt dużym wysiłkiem.

          Kolego Kamil, od ciągłego siedzenia w samochodzie nabawisz się kalectwa :-)
          Normalne zdrowe dziecko w płaskim terenie 10 kilometrów przejedzie jedząc w tym czasie drugą ręką pączki. Niejednokrotnie sprawdzałem to na sobie i pacholęciu.

          Nie mam pojęcia, skąd ta pewność, że 10 kilometrów = 20 kilometrów. Czyżbyś nie brał pod uwagę, że mogli jechać i nie wracać? Można mieć bazę w innym miejscu, wrócić autobusem, pociągiem, innego dnia, można jechać ze sklepu nowym rowerem... ech, lepiej tego nie czytaj, tylko wybierze się na spacer. Na początek po płaskim i nie za daleko, bo wysiłek trzeba ostrożnie dawkować.
    • dziodu Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 18.03.13, 09:51
      Gdyby nie sprawne hamulce i refleks kierowców samochodów to do tej smutnej liczby mógłbyś dopisać parę osób. Zapytałbym jeszcze - dlaczego rowerzyści (a głownie rowerzystki) nie znając jakichkolwiek podstaw dotyczących ruchu drogowego, wyjeżdżają na ulice?
      • Gość: piotr Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.superkabel.de 18.03.13, 10:13
        no fakt, 'tragedia' z tą nie-znajomością przepisów - powinny ich więźniarki, prosto do Wronek wywozić!

        a już fakt, że jakaś babcinka, na wsi, śmie dreptać po 'naszej, samochodowej' szosie do lasu na grzyby, nie posiadając prawa jazdy, to już woła o pomstę do nieba!

        a mnie tak tylko zastanawia, jak po Poznaniu samochodem jadę, czemu ci wszyscy kierowcy nie przestrzegają prawie żadnych przepisów i zasad, mimo, że większość, jakieś prawo jazdy przecież posiada?
        • leszekes Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 18.03.13, 10:38
          Też zauważyłem to, że wszyscy jeżdżą pod prąd, wjeżdżają w drogi jednokierunkowe z drugiej strony, parkują na środku ulicy (często na torach tramwajowych). Nie przestrzegają zakazu skrętu w lewo... itd itd.
          Pewnie znaków drogowych jest za dużo i nikt już na nie nie patrzy.
          Z drugiej strony rowerzyści jeszcze mniej znają się na przepisach obowiązujących na jezdni. Co ja piszę... co ja piszę... 90% z nich nie ma zielonego pojęcia co jest w Kodeksie drogowym. Ci to dopiero jeżdżą... kierowcy przy nich to mały pikuś z czerwoną kokardką na końcu.
          • Gość: Wasyl Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.204.46.246.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 11:00
            Jak by był w stanie zdać na prawo jazdy, to by się rowerem nie tłukł.
          • xnols Naprawdę zatrważające jest to, że 90% 18.03.13, 11:01
            kierowców którzy zdają PAŃSTWOWY EGZAMIN nie ma bladego pojęcia o prawach innych uczestników ruchu oraz własnych obowiązkach.
            IGNORANCJA wobec innych uczestników ruchu jest wręcz PORAŻAJĄCA. Co z tego że są inni na drodze, przecież 'JA JADĘ!!!'.
            • leszekes Re: Naprawdę zatrważające jest to, że 90% 18.03.13, 11:16
              Dlaczego nie napiszesz o ignorancji rowerzystów? Który zsiada z roweru na pasach dla pieszych? Ostatnio na Ratajczaka jakać kobieta tak lawirowała między pieszymi (pasy w/w Starego Browaru), że aż mnie potrąciła. A zamiast przeprosin to jeszcze bluznęła rynsztokiem. No tak... z drogi piechury... JA JADĘ!!! :)))))
              • xnols Re: Naprawdę zatrważające jest to, że 90% 18.03.13, 11:18
                Problem misiu taki, że największy ignorant na rowerze swoją nieostrożną jazdą życia nikomu nie zabierze. Kretyn za kółkiem niestety tak.
                • leszekes Re: Naprawdę zatrważające jest to, że 90% 18.03.13, 11:24
                  Misiem możesz nazywać swojego starego. I to pod warunkiem, że jeśli takiego masz, nie da tobie za to w pysk. Ode mnie wara (...)
                  W nawias wpisz sobie słowo na które zasłużyłaś. Ja nie będę tak nieuprzejmy jak ty :)))
                  • xnols Re: Naprawdę zatrważające jest to, że 90% 18.03.13, 11:30
                    No tak, skończyły się rzeczowe argumenty, pora przejść do obrażania.
                    Czyli wszystko w normie, znaczy w tych 90% ignorantów za kółkiem.
                    • kocurkot te, a kto zaczął? 18.03.13, 11:37
                      Nazwałaś gostka misiem to i odpowiedział tobie tak jak na to zasłużyłaś. Ja bym był mniej subtelny na jego miejscu. Nie popisałaś się kulturą. Właściwie się z nią rozminęłaś.
                      • xnols Re: te, a kto zaczął? 18.03.13, 11:43
                        > Nazwałaś gostka misiem

                        Czekam na wezwanie z sądu :)))
                • Gość: Zbig Re: Naprawdę zatrważające jest to, że 90% IP: *.204.98.252.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 11:43
                  Tylko kto na tym lepiej wyjdzie?
            • xnols <a href="http://www.youtube.com/watch?v=5yaSZpL0V7Y" target="_blan 18.03.13, 11:31
              Żeby nie być gołosłownym.
            • Gość: Papa mobile Re: Naprawdę zatrważające jest to, że 90% IP: *.204.37.72.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 11:34
              Wyobraź sobie jak na tle kierowców wypadają rowerzyści współuczestniczący w ruchu drogowym.
              Wiadomo jedno że nie znają zasad ruchu drogowego i nic sobie z tego nie robią. Nikt nie sprawdza czy dobrze widzą, słyszą. Wydaje im się że są pępkami świata. Zauważyłem że niektórzy mają problem polegający na tym że nie wiedzą czy są pieszymi czy rowerzystami. Ten stan zmienia im się w mgnieniu oka. Jedzie taki na rowerku trzy pasmową jezdnią, samochody zatrzymują się na czerwonym świetle, ale okazuje się że nie dotyczy to rowerzystów gdyż szybka przemiana i już jest pieszym spacerującym po pasach. Dwadzieścia metrów dalej znów jest rowerzystą.
              • leszekes Re: Naprawdę zatrważające jest to, że 90% 18.03.13, 11:40
                Na pasach dla pieszych to rowerzyści są też rowerzystami. Jeden na stu (jeżeli nie więcej) rower prowadzi jak mówią przepisy.
              • xnols Re: Naprawdę zatrważające jest to, że 90% 18.03.13, 11:46
                > Wiadomo jedno że nie znają zasad ruchu drogowego i nic sobie z tego nie robią. \

                Skąd to wiadomo?
                • Gość: Gość Re: Naprawdę zatrważające jest to, że 90% IP: *.204.98.252.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 11:49
                  Z obserwacji.
                  • xnols Re: Naprawdę zatrważające jest to, że 90% 18.03.13, 11:52
                    "z obserwacji" to 90% kierowców zna się na przepisach i z tego powodu w ogóle nie powinno posiadać dokumentu pt. 'prawo jazdy'. To po pierwsze.
                    Po drugie dochodzi jeszcze spora grupa, która przejawia różnego rodzaju zaburzenia psychiczne (co i doskonale widać na tym forum) i tym bardziej nie powinna być dopuszczona do kierowania pojazdami mechanicznymi.
                    • olesik Re: Naprawdę zatrważające jest to, że 90% 18.03.13, 12:55
                      Przeczytałem wszystkie twoje posty i aż nasuwa się wniosek, że potrzebujesz pomocy specjalisty o którym piszesz w odniesieniu do innych ludzi.
                      Gdyby to ode mnie zależeło, to zabroniłbym niektórym ludziom pisanie w internecie.
                      Nie spodziewam się kulturalnej odpowiedzi, więc możesz ją sobie darować i nie tracić na mnie czasu. Riposty nie będzie.
                      • ewa_stankiewicz_ewa Cenzor się znalazł. 18.03.13, 14:27
                        • kocurkot wiesz co znaczy słowo cenzor? 18.03.13, 15:37
                          Podejrzewam, że nie.
                          Olesik ma rację. Internautka Xnols pozwala sobie na zbyt wiele. Nie wolno do kogoś pisać misiu, czy zdzisiu. To jawne lekceważenie drugiego człowieka. Ograniczanie w necie działalności ludzi takiego pokroju powinno być priorytetem. Nie chodzi mi o poglądy (nie ma mowy o cenzurze) a o sposób ich wyrażania.
                          • ewa_stankiewicz_ewa Re: wiesz co znaczy słowo cenzor? 18.03.13, 15:53
                            ► cenzor
                            1. urzędnik cenzury
                            2. w starożytnym Rzymie: urzędnik zarządzający m.in. majątkami państwa
                            • kocurkot Re: wiesz co znaczy słowo cenzor? 18.03.13, 16:01
                              Umiesz widzę korzystać z google. Te dwie definicje, które wyszukałaś niezbyt pasują do twoich uwag o innym internaucie. To, że ktoś nawołuje do przestrzegania netykiety nie oznacza, iż jest cenzorem. Osoby uporczywie naruszające ogólnie przyjęte zasady powinny być eliminowane. Najpierw czasowo a jeżeli to nie skutkuje trwale. Nie za poglądy. Za niegodne zachowanie.
                              • ewa_stankiewicz_ewa Re: wiesz co znaczy słowo cenzor? 18.03.13, 16:06
                                Stwierdzenie
                                'zabroniłbym niektórym pisania w Internecie' nazywasz 'nawoływaniem do przestrzegania netetykiety'? Zabawne ... Mi to bardziej podpada pod cenzurę :)
                                • kocurkot Re: wiesz co znaczy słowo cenzor? 18.03.13, 16:14
                                  Mnie pod cenzurę nie podpada. Wszystko zależy od tego z jakiego powodu ktoś chciałby zabronić komuś czegoś. Jeśli z powodu inwektyw to byłbym za i nie byłaby to cenzura wypowiedzi a zablokowanie kogoś, kto nie potrafi być kulturalny.
                                  • ewa_stankiewicz_ewa Re: wiesz co znaczy słowo cenzor? 18.03.13, 16:17
                                    > Jeśli z powodu inwektyw to byłbym za
                                    W takim razie zachęcam Cię internauto kocurkot liczę, żebyś z podobnym apelem zwrócił się do internauty leszekes.
                                    • kocurkot Re: wiesz co znaczy słowo cenzor? 18.03.13, 16:26
                                      Ja nie będę tego robił internautko xnols, alias ewa_stankiewicz_ewa. Nie jestem od tego. Z was dwojga to ty zacząłaś z tym misiem. Rozumiem, że jego uwaga ciebie zabolała. Przeproś go, może przeczyta i odpowie w ten sam sposób. Mnie ten temat znudził i wychodzę.
                                      • xnols Śmieszne,że 'netykiety' forum broni używający 18.03.13, 19:28
                                        wulgaryzmów człowieczek.
                                        Wystarczy kocurkocie wpisać w wyszukiwarkę forumową twojego nicka, żeby poznać prawdziwe oblicze ...
                                        Jakie to typowe !
                              • ewa_stankiewicz_ewa Re: wiesz co znaczy słowo cenzor? 18.03.13, 16:14
                                kocurkot napisał:

                                > Osoby uporczywie naruszające ogólnie
                                > przyjęte zasady powinny być eliminowane.

                                Otóż internauto kocurkot. Sam przyznałeś rację internaucie(-tce) Xnols , co zacytowane zostsało powyżej. Internautka(-a) Xnols podobne odczucia wyraził co do kierowców notorycznie łamiących przepisy ruchu drogowego, posiadając zdany państwowy egazmin.
                                Moim zdaniem również powinno eliminować się w sposób opisany przez Ciebie kierowców na zasadach przez Ciebie opisanych.
                              • ewa_stankiewicz_ewa Re: wiesz co znaczy słowo cenzor? 18.03.13, 16:19
                                > Umiesz widzę korzystać z google.

                                Internauto kocurkot. Wyczuwam złośliwość w Twojej wypowiedzi. Czy to nie jest aby naruszeniem netetykiety o przestrzeganie której tak gorąco apelujesz?
                                • kocurkot Re: wiesz co znaczy słowo cenzor? 18.03.13, 16:34
                                  Gdybym chciał być złośliwy, to napisałbym, że jedyne co czujesz to zapach gotującego się obiadu. Jeśli poczułaś się urażona to przepraszam :-D
                                  Nie było to moim zamiarem. Czuję się winny :-D

                                  Proponuję wrócić do wypowiedzi merytorycznych i odpuścić "węszenie" złośliwości. Ja tego wątku nie będę kontynuował, bo mi się znudził
      • leszekes Zadałeś bardzo dobre pytanie 18.03.13, 10:42
        Chyba trzeba by wrócić do czegoś na kształt dawnej Karty Rowerowej w lepszym wydaniu. Otrzymywałoby się ją po zaliczeniu państwowego egzaminu teoretycznego na poziomie tego, który zdają od tego roku kierowcy (prawo jazdy by z tego obowiązku zwalniało)

        dziodu napisał:

        > Gdyby nie sprawne hamulce i refleks kierowców samochodów to do tej smutnej licz
        > by mógłbyś dopisać parę osób. Zapytałbym jeszcze - dlaczego rowerzyści (a głown
        > ie rowerzystki) nie znając jakichkolwiek podstaw dotyczących ruchu drogowego, w
        > yjeżdżają na ulice?
        • Gość: parkomat Re: Zadałeś bardzo dobre pytanie IP: *.play-internet.pl 18.03.13, 13:44
          > Chyba trzeba by wrócić do czegoś na kształt dawnej Karty Rowerowej
          > w lepszym wydaniu. Otrzymywałoby się ją po zaliczeniu państwowego
          > egzaminu teoretycznego na poziomie tego, który zdają od tego roku
          > kierowcy (prawo jazdy by z tego obowiązku zwalniało)

          POPIERAM !! Obowiązkowy egzamin z przepisów ruchu drogowego dla
          rowerzystów chcących poruszać się poza drogą/ścieżką rowerową!!

          Rowerzysta bez egzaminu mógłby poruszać się po drodze/ścieżce rowerowej
          lub po drodze publicznej pod opieką osoby posiadającej odpowiednie uprawnienia.

          PS: Sam zdawałem na kartę rowerową w podstawówce i byłem bardzo
          dumny gdy dostałem ten dokument!!
          • Gość: chłop Re: Zadałeś bardzo dobre pytanie IP: *.icpnet.pl 19.03.13, 09:25
            W poznaniu, jeśli rowerzysta nie ma ubrań menelskich i nie jedzie starą ukrainą to możesz być pewien, że posiada prawojazdy.
            • leszekes Re: Zadałeś bardzo dobre pytanie 19.03.13, 10:32
              Ple, ple ple...
              Byłoby dobrze, aby tak było. Niestety rzeczywistość jest inna. Tylko kilka procent cyklistów posiada , lub posiadało prawo jazdy (i samochód).
              Z czasem będzie to się zmieniało w kierunku o którym piszesz, ale jeszcze nie teraz.
              • xnols Re: Zadałeś bardzo dobre pytanie 19.03.13, 11:24
                Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Własnego widzi mi się? Czy może zrobiłeś jakieś badania na ten temat?
                • Gość: Eva Re: Zadałeś bardzo dobre pytanie IP: *.centertel.pl 19.03.13, 11:31
                  Ależ zrób sobie kochana badania. Przecież chodzi o to, aby społeczeństwo było zdrowe.
                  • xnols Re: Zadałeś bardzo dobre pytanie 19.03.13, 11:34
                    Właśnie o tym mówię. Hipokryzja i odwracanie kota ogonem zamiast rzeczowych argumentów.
                    • Gość: chłop Re: Zadałeś bardzo dobre pytanie IP: *.icpnet.pl 19.03.13, 13:20
                      badania są takie, że wśród pelnoletnich ludzi 70% ma prawo jazdy. Poznań jest wystarczająco dzikim miastem, by twierdzić, że rowerzysta, który podjął się jazdy w ruchu ulicznym ma prawo jazdy.
                      Nie wiem skąd stwierdzenie, że rowerzysta nie ma auta.
                      • leszekes Re: Zadałeś bardzo dobre pytanie 19.03.13, 14:01
                        No to nie ma problemu z wprowadzeniem płatnego, państwowego egzaminu (w formie testów takich jak dla kierowców) dla nielicznych rowerzystów, którzy nie mają zielonego pojęcia co to jest Kodeks drogowy.
                        Z egzaminu zwalniałoby posiadanie prawa jazdy a to jak już od ciebie wiemy posiada 70% poznaniaków.
                        Dziękuję za poparcie mojej propozycji :))
                        • Gość: chłop Re: Zadałeś bardzo dobre pytanie IP: *.icpnet.pl 19.03.13, 14:47
                          Jest problem. Na mocy międzynarodowych jakichśtam umów taki Niemiec jadący rowerem po polsce mogłby poruszać się bez jakichkolwiek uprawnień a Polak nie. Taka dyskryminacja jest niedopuszczalna. Dlatego żadne karty rowerowe i inne uprawnienia dla rowerzystów nie przejdą. Chyba że najpierw wystąpimy z europy.
                    • leszekes Re: Zadałeś bardzo dobre pytanie 19.03.13, 13:57
                      Ktoś ma nikłe pojęcie co znaczy słowo: hipokryzja?

                      Już pomagam... :))
                      pl.wikipedia.org/wiki/Hipokryzja
                      Nie widzę większego związku między propozycją badania czegoś, czy kogoś a hipokryzją :)))
    • Gość: Kamil Ilu z nich zginęło z własnej winy? IP: *.centertel.pl 18.03.13, 09:58
      Jak już piszesz o ofiarach to pisz rzetelnie.
    • fackir kpina 18.03.13, 10:05
      drogi rowerowe z latarniami dokładnie po środku (np. Pilsudzkiego) ktore sie nagle kończą. w wielu miejscach jest tak, że jest kawalek drogi potem nie ma za kilkadziesiąt (kilkaset) metrow znowu jest ... jak tam mają jeździć rowerzyści? chodnikiem czy szosą? jak dojechać np z dworca Rataje (gdzie jest stacja rowerow miejskich) do PKP?
      i jeszcze coś drogi rowerowe nie sa odśnieżane - jak maja się zachowywać w zimie rowerzyści? (zakazu jazdy na rowerze w zimie nie ma).
      • leszekes Re: kpina 18.03.13, 10:43
        Napisz do odpowiednich służb miejskich. Niech odśnieżają ulice i drogi rowerowe a śnieg niech wywożą za miasto.
      • Gość: poz Re: kpina IP: *.icpnet.pl 18.03.13, 11:02
        W Poznaniu wciąż trudno mówić o drogach rowerowych, udostępniono raczej ich skrawki. Na Wojska Polskiego ścieżka się urywa, podobnie Żeromskiego/ Dąbrowskiego (ścieżki przez Przybyszewskiego nie skomentuję) Kontrapasy często służą za parking dla samochodów. Ale co zrobić, trzeba jeździć MPK już dawno nie jest opcją na przemieszczanie się po mieście.
        • Gość: Autor Re: kpina IP: *.204.22.254.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 11:13
          Masz jeszcze sanki podobno miasto będzie budowało tory saneczkowe bo się jakieś stowarzyszenie saneczkarzy miejskich zawiązało czy coś takiego. A w kolejce czekają jeszcze panczeniści, rolkarze,
          wrotkarze, narciarze. Najgorzej jak się komuś wydaje że mu się coś należy.
          • xnols Re: kpina 18.03.13, 11:23
            Idąc tym tokiem myślenia możemy śmiało zaorać drogi. Bo po co komu one?
            • Gość: . Re: kpina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.13, 11:46
              Czy demagogia to twoje drugie imię?
              Z góry uprzedzam, że gdybyś w swoim stylu próbował (a)r mnie obrazić, to nie działają na mnie sformułowania typu misiu, zdzisiu albo pysiu. Pozdrawiam.
              • xnols Re: kpina 18.03.13, 11:56
                > misiu, zdzisiu albo pysiu

                Tak masz rację. To faktycznie słowa powszechnie uznane za obraźliwe.
                • Gość: Eva Re: kpina IP: *.centertel.pl 18.03.13, 12:20
                  lekceważące i nieuprzejme na pewno
                  • ewa_stankiewicz_ewa Re: kpina 18.03.13, 14:19
                    Lesiu kulturą nie grzeszy.
                    • kocurkot Re: kpina 18.03.13, 15:44
                      Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że jesteś tą xnols. Nie próbuj w ten sposób poprawiać swojej mocno już nadwątlonej reputacji. Raczej bacz na to jak się zwracasz do innych w internecie.
                      Piszesz do jednej osoby o innej, że nie grzeszy kulturą. Co to się porobiło w tej sieci. Typowe plotkarskie obmawianie i pomawianie. Daj z tym spokój.
                      • ewa_stankiewicz_ewa Re: kpina 18.03.13, 15:55
                        Tą a może tym?
                        Straszne rzeczy się tu dzieją. Faktycznie.
                        • kocurkot Re: kpina 18.03.13, 16:03
                          Odpuść sobie i nie brnij dalej. Bez odbioru.
                      • Gość: . Re: kpina IP: *.30.2.70.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 16:31
                        Odnioslam to samo wrazenie. Xnols zniknal, pojawila sie ewa stankiewicz. Ten sam sposob narracji, podobna budowa zdan, argumentacja i popieranie jedynie postow xnolsa sa tak oczywiste, ze jest to az smieszne. Jak to mozliwe, ze osoba piszaca pod tymi dwoma nickami tego nie widzi? Jedno wielkie hahaha
                        • xnols Re: kpina 19.03.13, 11:28
                          Oczywiste i śmieszne są wnioski jakie wyciągasz :)
                          Idąc tym tokiem myślenia można stwierdzić, że zniknął leszek pojawił się kocurkot...
                          Jedno co pewne, to kompletny brak argumentów na zarzuty wobec ignorancji 'wyedukowanych' i przeegzaminowanych posiadaczy prawa jazdy do przepisów ruchu drogowego. Dodatkowo dochodzi hipokryzja i odwracanie kota ogonem od spraw istotnych.
                          • leszekes Re: kpina 19.03.13, 14:04
                            Ktoś mnie szukał?
                            Myślę, że kolega kocurkot też nie byłby zadowolony z odwracaniem go ogonem. No, chyba że chodziłoby o jego pocałowanie... :))))
          • leszekes Re: kpina 18.03.13, 11:44
            Zapomniałeś o koniach. Najbardziej ekologicznym środkiem transportu człowieka :)))
            Gdzie są drogi do jazdy wierzchem? Kiedyś przez miasto jeździło się konno :))))
            • Gość: Zibi Re: kpina IP: *.204.111.121.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 11:54
              I można by na rowerzystów nałożyć obowiązek sprzątania po koniach. W ramach podziękowania za ścieżki rowerowe.
              • leszekes Re: kpina 18.03.13, 12:14
                Konie powinny po sobie sprzątać same :))))
      • Gość: Zibi Re: kpina IP: *.204.46.246.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 11:06
        Zakazu jazdy zimą nie ma, nie ma też nakazu. Ale jest zdrowy rozsądek. Tylko jak wszystko wokół nie dotyczy rowerzystów.
    • pyra011 Mój Poznań U P A D A ! 18.03.13, 11:48
      1. Wszechobecny BRUD, butelki, pety,śmieci
      2. Zamalowane SPRAY-em prawie całe miasto
      3. Tandetne REMONTY i nowe inwestycje i kompletny brak NADZORU ze strony miasta.
      4. Wieloletni, pogarszający się problem z MPK i biletami ( brak, zepsute biletomaty itd.)
      5. Sztandarowe inwestycje (Stadion Miejski i Termy) to kompletne porażki
      6. "ZDRESOWIENIE" centrum i wielu innych rejonów, jak zaraza stoją, śmiecą, palą, pluja i sikają.
      7. Nowe, nietrafione inwestycje ( choćby Sheraton, jak pozostałość po wielkiej płycie..) całe szczęście że mamy dziedzictwo po okresie pruskim, z parkami i świetnie zaprojektowanym centrum
      6. Itd. Itd...

      Kiedyś Poznań miał status miasta "PORZUNDKU" I "GOSPODARNOŚCI" dziś upada.
      Całe szczęście że wiosna tuż tuż, zazieleni ten bajzel i jakoś wytrzymamy do następnej pieprzonej zimy.
      • Gość: Gość Re: Mój Poznań U P A D A ! IP: *.204.98.54.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 11:57
        Ale to o niedobrych rowerzystach miało być.
    • bimota Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadków... 18.03.13, 11:50
      34 ? TO DLACZEGO MEDIA INFORMUJA SREDNIO O 1 ? CIEKAWE DLACZEGO O JAKIMS PRZYPADKU SIE INFORMUJE, A O INNYCH NIE...

      NA POCZATKU KOLES GADA Z SENSEM, POZNIEJ JUZ GORZEJ... KRAKOWSKA NIEBEZPIECZNA ? PRZECIEZ SAMI SIE DOMAGALI KONTRPASOW... CZYLI CO ? SAMOCHODOM ZABRONIC JAZDY ? TRZEBA POPROSTU JEZDZIC OSTROZNIE, NAWET JAK SIE MA PIERWSZENSTWO...

      A PRZY OBECNYM STANIE INFRASTRUKTURY POWINNO BYC DOPUSZCZONE JEZDZENIE CHODNIKIEM I PRZEJZDZANIE PRZEZ PASY...
      • leszekes Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 18.03.13, 12:10
        bimota napisał:
        > 34 ? TO DLACZEGO MEDIA INFORMUJA SREDNIO O 1 ? CIEKAWE DLACZEGO O JAKIMS PRZYPADKU SIE INFORMUJE, A O INNYCH NIE...
        A czy informuje się o każdym wypadku samochodowym w którym ginie człowiek? Śmierć serwowana w nadmiarze powoduje zobojętnienie i znieczulicę.

        > KRAKOWSKA NIEBEZPIECZNA? PRZECIEZ SAMI SIE DOMAGALI KONTRPASOW... CZYLI CO? SAMOCHODOM ZABRONIC JAZDY? TRZEBA POPROSTU JEZDZIC OSTROZNIE, NAWET JAK SIE MA PIERWSZENSTWO...
        Dokładnie tak

        > A PRZY OBECNYM STANIE INFRASTRUKTURY POWINNO BYC DOPUSZCZONE JEZDZENIE CHODNIKIEM I PRZEJZDZANIE PRZEZ PASY...
        Absolutnie nie. Chodniki i pasy dla nich są dla pieszych. Rowerzysta powinien na przejściach dalej prowadzić rower a poruszać się tylko tam, gdzie jest to dozwolone.
    • leszekes Trzeba wprowadzić rowerzystów w XXI wiek 18.03.13, 12:00
      Kodeks drogowy oraz pilnujący jego przestrzegania policjant oraz strażnik miejski mogą to uczynić.
      Należy wprowadzić obowiązkowy państwowy egzamin (na podobnym poziomie trudności jak ten dla kierowców) ze znajomości Kodeksu drogowego dla chcących się poruszać po drogach rowerzystów. Ukierunkowany oczywiście trochę inaczej.
      Egzamin zakończony wydaniem Karty Rowerowej ze zdjęciem. Mandaty powinny być tak samo punktowane jak te dla kierowców.
      Jazda na rowerze powinna odbywać się zawsze w kasku i odblaskowej kamizelce (dla dobra samych rowerzystów) a sam rower przeglądowi co powiedzmy 3 lata na okoliczność posiadania sprawnych hamulców, dzwonka i świateł.
      Należałoby rozważyć też wprowadzenie obowiązku jazdy na światłach przez cały dzień. Chodzi o to, aby rowerzyści dla własnego dobra byli bardziej widoczni na drodze.
      O zakazie picia alkoholu i używania narkotyków chyba pisać nie muszę?
      Nie byłoby źle, aby istniał zakaz jazdy na rowerze po deptakach dla pieszych. To, co wyczyniają tam cykliści wola o pomstę do nieba.

      A teraz czekam na wściekły atak ze strony tych, którzy nie wiedzą po co to wszystko zaproponowałem :)))))
      • xnols Re: Trzeba wprowadzić rowerzystów w XXI wiek 18.03.13, 12:06
        Pewnie się zdziwisz ale popieram egzamin na kartę ze zdjęciem. A co jeśli ktoś ma już prawo jazdy? Z resztą po kierowcach wnosząc zdanie egzaminu a stosowanie nabytej wiedzy w praktyce to dwie różne kwestie. I tak można mieć wszystko głęboko.
        Od siebie dodam, że proponuje przemalowanie wszystkich samochodów na jaskrawe (pomarańczowe, lub zielono-żółte) kolory. Dla dobra wszystkich uczestników ruchu.
        Dla kierowców samochodów zaś proponuję co 3 lata test psychologiczny orzekający o braku skłonności do nienawiści na drodze wobec innych uczestników ruchu.
      • Gość: Zbigniew Re: Trzeba wprowadzić rowerzystów w XXI wiek IP: *.204.72.123.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 16:53
        Zapomniałeś o obowiązkowym OC i corocznym święceniu.
        • masterone Re: Trzeba wprowadzić rowerzystów w XXI wiek 18.03.13, 19:05
          Też uważam, że rowerzyści powinni płacić OC, skoro są uczestnikami ruchu.
          Za święcenie rowerzyści niech płacą kościołowi po uważaniu. Chytrusy mogą obsikać rower.
          Ha ha ha
    • k.wojt Skąd redaktor wziął takie statystyki??? 18.03.13, 12:08

      Statystyki podają (dlakierowcow.policja.pl/download/15/90806/Segregator1.pdf), że w skali Polski w terenie zabudowanym zginęło w 2011 roku 175 rowerzystów (danych z 2012 jeszcze nie ma). Liczba 27 zabitych rowerzystów w 2011 tylko w Poznaniu wydaje się być wobec tych danych absurdalnie wysoka. Może chodzi o liczbę zabitych w wypadkach drogowych w ogóle (albo liczbę wypadków z udziałem rowerzystów, a nie zabitych)?
      • leszekes Rowerzystom zabici mnożą się jak króliki 18.03.13, 12:13
        Może chodziło im o okres dziesięciu lat?
      • Gość: parkomat Re: Skąd redaktor wziął takie statystyki??? IP: *.play-internet.pl 18.03.13, 13:52
        > Statystyki podają
        > dlakierowcow.policja.pl/download/15/90806/Segregator1.pdf ,
        > że w skali Polski w terenie zabudowanym zginęło w
        > 2011 roku 175 rowerzystów (danych z 2012 jeszcze nie ma).
        > Liczba 27 zabitych rowerzystów w 2011 tylko w Poznaniu wydaje się być
        > wobec tych danych absurdalnie wysoka.

        Jest absurdalnie wysoka!!
        To jest ponad 15%
        I przyczyną nie są kierowcy, gdyż nie są oni ani lepsi, ani gorsi, niż w innych
        regionach Polski!
        Przyczyną jest przede wszystkim infrastruktura, a właściwie to brak tej infrastruktury!
    • wwojtek9 Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadków... 18.03.13, 12:46
      Ilość śmiertelnych wypadków rowerzystów będzie rosła, a winne jest w dużej mierze lobby cylkistów które:
      1. Doporowadziło do przyznania rowerzystom uprawnień podobnych do tych z Europy Zachodniej, do czego nasza infrastruktura nie jest przystosowana.
      2. Szerzy zprzeczne z prawem rady dla rowerzystów - przykład wyrzej jaki przepis mówi o jeździe rowerem w odległości 1m od krawężnika?
      3. Zachęca do "twardegio ekzekfowania uprawnień przez rowerzystów" - przykład awantura o radę Policji by nawet mając pierwszeństwo zatrzymać się sprawdzić czy nie nadjeżdża samochód i żyć.
      Oczywiście spora część winy ponoszą kierowcy nie zwracajacy uwagi na rowerzystów, ale przyznanie rowerzystom pierwszeństwa na przejździe przez jezdnię w sytuacji gdy w wielu miejscach DDR jest niewidoczna dla kierowcy samochodu musi prowadzić do śmiertyelnych wypadków.
      • Gość: Wasyl Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.204.15.4.dsl.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 17:03
        Niesamowite jest to że rower ma pierwszeństwo przed samochodem. Czyli samochód powinien mieć przed pociągiem. Podobny stosunek rozkład masy i bezwładności między pojazdami.
        Ja jednak przepuszczam pociągi na przejeździe kolejowym i nie psioczę.
    • Gość: maskopatol Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.13, 12:51
      Tymczasem, jak wynika z policyjnych statystyk, w Poznaniu liczba śmiertelnych wypadków z udziałem rowerzystów wciąż rośnie. W 2008 r. zginęło 32 cyklistów, w następnych latach kolejno 23, 25 i 27. W zeszłym roku na ulicach Poznania śmierć poniosło już 34 rowerzystów.

      Chcę, czy nie, muszę się przyczepić znów do Pana Dziennikarza. Sam jestem rowerzystą i te statystyki mnie bardzo bolą, ale nie można powiedzieć, że liczba ta "wciąż rośnie", skoro w okresie 2008-2009 spadła. Trzymajmy się faktów. Od tego roku (2009) jednak rośnie.


      • Gość: Eva Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.centertel.pl 18.03.13, 13:24
        Z udziałem.
        Można to zrozumieć również w ten sposób, że przez nieodpowiedzialną jazdę rowerzystów również giną kierowcy. Mogę sobie to wyobrazić. Kierowca chcąc ratować życie rowerzysty wbija się w latarnię i ginie.
        • Gość: pffff... Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.itsa.net.pl 18.03.13, 14:07
          Tak tak. A ja mogę sobie wyobrazić, że rowerzysta jest zrobiony z kauczuku i nie trzeba na niego uważać. Wyobrazić można sobie wszystko.
          • kocurkot Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 18.03.13, 15:50
            Na rowerzystę rzeczywiście trzeba uważać. Zwłaszcza, jak nie zna przepisów obowiązujących na drodze /kodeksu drogowego/.
            Nie znaczy to jednak, że on sam nie ma na siebie uważać. Aureola go nie ochroni przed zderzeniem.
            Niektórzy cykliści wyobrażaja sobie, że tak.
            Jest więc tak jak piszesz: wyobrazić można sobie wszystko, nawet, że się jest zrobionym z kauczuku
            • ewa_stankiewicz_ewa Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 18.03.13, 15:57
              > Na rowerzystę rzeczywiście trzeba uważać. Zwłaszcza, jak nie zna przepisów obow
              > iązujących na drodze /kodeksu drogowego/.

              A skąd wiadomo, czy rowerzysta zna przepisy czy ich nie zna?
              A tym czasem, każdy kierowca przepisy znać MUSI a jakoś z ich stosowaniem w praktyce obserwuję codziennie masowe problemy.
              • kocurkot Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 18.03.13, 16:21
                Dosyć infantylne pytanie na które powinnaś sobie sama odpowiedzieć. Jeśli rowerzysta ma prawo jazdy, to można domniemywać, że przepisy zna. Jeśli nie ma, to można domniemywać, że ich nie zna.
                Praktycznie wszyscy poruszający się po drogach kierowcy przeszli jakieś tam przeszkolenie z kodeksu, rowerzyści w większości nie przeszli go, więc o kodeksie mają mgliste pojęcie. Widać to na drogach aż za bardzo. Są zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale co gorsze i innych uczestników ruchu. W tym pieszych.
                Stąd te problemy o których piszesz.
                • xnols Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 18.03.13, 19:10
                  > rowerzyści w większości nie przeszli go, więc o kodeksie
                  > mają mgliste pojęcie.

                  Dość odważne stwierdzenie. Skąd wiesz, że WIĘKSZOŚĆ poruszających się po drogach rowerzystów nie ma takiego przeszkolenia? Ja np. jeżdżę rowerem posiadając prawo jazdy.

                  > Widać to na drogach aż za bardzo. Są zagrożeniem nie tylk
                  > o dla siebie, ale co gorsze i innych uczestników ruchu. W tym pieszych.

                  Jeszcze bardziej jest widoczna na drogach RAŻĄCA IGNORANCJA 'kierowców' dla przepisów kodeksu drogowego, które przecież kierowcy posiadający prawo jazdy mają OBOWIĄZEK ZNAĆ.
                  TO jest dopiero PRAWDZIWE zagrożenie dla INNYCH uczestników ruchu drogowego.
              • Gość: Zbigniew Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.204.15.4.dsl.dynamic.t-mobile.pl 18.03.13, 17:11
                Właśnie dlatego że nie wiadomo należy wprowadzić odpowiednie kursy i egzaminy.
        • xnols Zdecydowanie wyobraźnia poniosła... 19.03.13, 11:49
    • Gość: Jowej Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.man.poznan.pl 18.03.13, 13:10
      Co za zenada!!! W ub. roku na ulicach Poznania zginelo 2 rowerzystow. Wstyd p. "redaktorze", skad te dane??
    • maksym6 Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadków... 18.03.13, 14:02
      W każdym mieście różnie wygląda tzw. dbanie o rowerzystów. Zapraszam do poczytania tu: www.wiadomosci24.pl/artykul/polska_jest_niezwykla_dla_rowerzystow_240214.html
    • bimota Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadków... 19.03.13, 11:41
      MOZE ROWEROFOBKI WYJASNIA:

      1. ILE OSOB W ZESZLYM ROKU ZABILI ROWERZYSCI JADAC CHODNIKIEM
      2. ILE MINUT W ZESZLYM ROKU STRACILISCIE Z POWODU "TARASUJACYCH JEZDNIE ROWERZYSTOW"

      PYTANIA RACZEJ RETORYCZNE, NIE SPODZIEWAM SIE SENSOWNYCH ODPOWIEDZI... ROWEROFOBIA WYNIKA Z ZABUZEN PSYCHICZNYCH I KWALIFIKUJE SIE NA LECZENIE, PODOBNIE ZRESZTA JAK AUTOFOBIA, KTORA DOTYKA SEKCIARZY ROWEROWYCH...

      OSOBISCIE NIE PRZYPOMINAM SOBIE NAWET KIEDY SPOTKALEM ROWERZYSTE NA JEZDNI JADAC AUTEM, NIE STRACILEM Z ICH POWODU ANI MINUTY, ZA TO Z POWODU KIEROWCOW-FAJTLAPOW TRACE PEWNIE Z MINUTE NA KILOMTER JAZDY, O NERWACH NIE WSPOMINAJAC, CO NIE ZNACZY ZE NA NICH TRABIE...

      TU JEST ARTYKUL O "GROZNYCH ROWERZYSTACH ROZJEZDZAJACYCH PIESZYCH":

      poznan.naszemiasto.pl/artykul/1508491,poznan-rowerzysci-coraz-grozniejsi-powoduja-coraz-wiecej,id,t.html

      NA "DOWOD" PODAJA 2 PRZYPADKI Z UDZIALEM... WYLACZNIE ROWERZYSTOW ORAZ 2, W KTORYCH, JAK MOZNA SIE DOMYSLIC, PIESI NIE ODNIESLI POWAZNIEJSZYCH OBRAZEN... A NARZEKACIE NA DZIENNIKAZY GAZETY... :)

      A TU ARTYKUL WSPOMINAJACY O JEDYNIE JEDNYM ZABITYM ROWERZYSCIE W 2011R.:

      poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,11586658,Rowerowe_wypadki__rannych_53_rowerzystow_i_pieciu.html

      CZY AUTOR-KA ZDRADZI W KONCU SKAD WYTRZEPAL-A TE STATYSTYKI ?
      • leszekes Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 19.03.13, 14:09
        Autor artykułu już się przyznał, że poniosła go wyobraźnia jeśli chodzi o śmiertelne wypadki z udziałem rowerzystów.
        Chyba chodziło mu o wszystkie zdarzenia, ale jak to dziennikarz... zawinął w gazetę, czyli wyolbrzymił. Prasa wszystko wyolbrzymia... :))))
    • kleha Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadków... 19.03.13, 12:15
      Wyjrzyjcie za okno, leży 20 cm śniegu i ciągle pada. A na ul Skórzewskiej rowerzysta - desperat.
      Ręce opadają na taki widok.
      • bimota Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 19.03.13, 13:18
        RECE OPADAJA NA TO KALEKIE SPOLECZENSTWO, KTORE Z POWODU KILKU PLATKOW SNIEGU OGLASZA KLESKE ZYWIOLOWA...
      • leszekes Nie może wyjechać z zaspy? 19.03.13, 14:11
        Może pijany? :)))
      • Gość: chłop Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.icpnet.pl 19.03.13, 18:42
        Patrz na tych desperatów: www.youtube.com/watch?v=2rETLfzQrIw
        • Gość: kfadrat Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.centertel.pl 19.03.13, 19:45
          Biedni zawsze będą preferowali dwa kółka. Nie odbierajmy im luksusu czucia się ważnymi
          • xnols Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 20.03.13, 09:19
            Zakompleksieni zawsze będą starali się leczyć 'luksusem'.
          • Gość: chłop Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.icpnet.pl 20.03.13, 11:58
            Ci ludzie są bogaci. Miejscowość leży w kraju, który jest na 10-tym miejscu na liśco wie krajów o największym dochodzie PKB per capita.
            Tu jest lista tych krajów: en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_(nominal)_per_capita
            Co ciekawsze kraje najbardziej przyjazne rowerowo takie jak Norwegia, Szwecja, Dania są najbogatsze.
            To właśnie biedny człowiek będzie myślał, że auto jest oznaką bogactwa a rower biedy
            • leszekes Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 20.03.13, 13:08
              Znam Szwecję, znam Holandię... To są kraje protestanckie. Ludzie tam mieszkający mają skromność "wytatułowaną" w genach. Dlatego polubili rower (Szwedzi jakby mniej od Holendrów). Nam Polakom kościół katolicki "wdrukował" co innego. Musi być bogato i z przepychem. Dlatego nas rower nie kręci i jeszcze długo kręcił nie będzie.
              Popatrz na katolickie południe Europy. Znacznie lepsze warunki do jazdy welocypedami i co? Kompletna olewka.
              A jak olano w Chinach rower to chyba nie muszę pisać? A już było u nich tak dobrze... :)))))
              • Gość: chłop Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.icpnet.pl 20.03.13, 13:36
                Niesamowicie trafna uwaga co do korelacji odłamów religii i chęci wybierania roweru jako transportu. Choć myślę że nie tyle religia będzie tu miała decydujące znaczenie, co szacunek człowieka do drugiego. O Szwecji mówi się, że jest najbardziej rozwiniętym cywilizacyjnie krajem na przykład. Holandia słynie z oddolnych inicjatyw walki o bezpieczeństwo na ulicach. Tam mieszkańcy sami mieli dość wypadków w miastach, zwłaszcza ginących na ulicach dzieci. Powstał niesamowity zryw obywatelski walczący o bezpieczeństwo na ulicach. Miłość do roweru tam bierze się z wrogości do aut jako żródło zagrożenia i te albo są usuwane z miast albo wjazd kosztuje kosmiczne pieniądze.

                Tradycja Polski natomiast jest bogata w zabory, wojny, obfitą w przemoc historię PRL. Tu nie ma historycznej tradycji poszanowania życia drugiego człowieka. Dlatego mamy największą w europie śmiertelność i dlatego nie dość, że sami jako obywatele nie będziemy walczyć o bezpieczeństwo, to rządowe inicjatywy będą szły w tym kierunku skąd jest kasa albo napotykały na sprzeciw obywateli, którym szybka, wygodna jazda autem się należy a powodowanie zagrożenia jest akceptowalne.

                Polska by jeździła na rowerach. Badania pokazuję, że rower posiada w zasadzie każdy i jakieś 70% deklaruje, że byłoby skłonnych pokonać drogę rowerem do pracy czy szkoły, gdyby było to bezpieczne. Z tym że zwiększenie bezpieczeństa oznacza zmniejszenie komfortu (głównie prędkości) jazdy, statystyczny Polak się na to nie zgodzi, a dzieci które giną na ulicy to w zasadzie obcych ludzi, co to go obchodzi.

                Holandia jakieś 30 lat temu była w miejscu, gdzie jesteśmy teraz i pokazuje, że oddolne inicjatywy są niezbędne dla określenia właściwego kierunku zmian.

                • masterone Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk 20.03.13, 14:22
                  Gość portalu: chłop napisał(a):
                  Miłość do roweru tam bi
                  > erze się z wrogości do aut jako żródło zagrożenia i te albo są usuwane z miast
                  Nie przesadzaj z tą miłością do starej ramy i dwóch kółek. Nie przesadzaj też z tą nienawiścią do samochodów.
                  W Holandii samochodów jest bardzo dużo. To, że wiele osób jeździ rowerami jest powodem iż kraj jest mały, poprzecinany kanałami. Oni po prostu szanują ziemię, którą wydarli morzu, bo mają jej mało. Nie znaczy to oczywiście, iż nie budują szerokich autostrad, bo budują i mają ich całkiem sporo.


                  > Polska by jeździła na rowerach. Badania pokazuję, że rower posiada w zasadzie k
                  > ażdy i jakieś 70% deklaruje, że byłoby skłonnych pokonać drogę rowerem do pracy
                  > czy szkoły, gdyby było to bezpieczne.
                  Od deklaracji do czynów jest jak z ziemi do księżyca. Sam mam całkiem niezły rower, ale z niego nie korzystam i już raczej korzystać nie będę. Nawet jak wybudują rowerostradę.


                  Z tym że zwiększenie bezpieczeństa oznac
                  > za zmniejszenie komfortu (głównie prędkości) jazdy, statystyczny Polak się na t
                  > o nie zgodzi
                  To prawda.

                  • Gość: chłop Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.icpnet.pl 20.03.13, 16:02
                    "Nie przesadzaj z tą miłością do starej ramy i dwóch kółek. Nie przesadzaj też z tą nienawiścią do samochodów."
                    Jest oczywiście mowa o centrach miast. Poza miastem Holendrzy to normalni ludzie z samochodami. Duży udział ruchu rowerowego bierze się z aktywnych działań na jego rzecz przez miasta. Z jednej strony parkowanie w mieście potrafi kosztować nawet 8 euro za 15 minut. Dla mnie to jak najbardziej wrogie nastawienie.
                    Z drugiej znane są takie ciekawostki jak ustawianie zielonej fali na skrzyżowaniach pod płynny ruch rowerów, priorytet dla rowerzystów w czasie deszczu (mniej się zmoknie). Ogrzewane trasy rowerowe - zimą nie trzeba odśnieżać.

                    Przy reperkusjach kierowców w Holandii nasz rostowski to tyci karzełek: ibikekrakow.com/2013/01/15/holandia-bezlitosna-walka-z-nadmierna-predkoscia/
                    Oni tam się zabrali za bezpieczeństwo nie na żarty i mają najbezpieczniejsze miasta w Europie.
                  • Gość: chłop Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.icpnet.pl 20.03.13, 16:26
                    "Od deklaracji do czynów jest jak z ziemi do księżyca. Sam mam całkiem niezły rower, ale z niego nie korzystam i już raczej korzystać nie będę. Nawet jak wybudują rowerostradę. "

                    To zrozumiałe - w Holandi jest chyba 40% udziału ruchu rowerowego.
                    Co do rowerostrady to w Holandi są i owszem, zwłaszcza z przedmieść do centrum są szybkie drogi rowerowe. Ale to nie jest cały obraz. Tam rowerzysta na drodze może czuć się bezpiecznie. Czy możesz sobie wyobrazić, że Holendrzy na rowerach w czasie deszczu jeżdżą z parasolkami albo z dziećmi? Z tego by wynikało, że mają cholernie duże poczucie bezpieczeństwa (uzasadnione). Wyobrażasz sobie jazde na rowerze z parasolem? To by musiały by być jakieś super bezpieczne drogi, bez jakichś dziur, niespodziewanych zakrętów, przeszkód, końców, super uważni kierowcy, nie mogłoby być przycisków no bo jak naciskać z parasolką w ręku? Do tego dodaj brak hałasu czy spalin.
                    Do tego dodaj niezliczone upierdliwości ze strony miasta w korzystaniu z auta:
                    ibikelondon.blogspot.com/2011/10/cycling-for-everyone-history-lesson.html
                    Tam naprawdę wizja użycia auta w mieście jest tak samo przerażająca jak w Poznaniu wizja użycia roweru.
                    • Gość: Zbigniew Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.31.30.191.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.03.13, 10:31
                      Po dobrej TRAWIE to i ja bym rowerkiem poszalał morze nawet i rowerem wodnym.
                • Gość: Zbigniew Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.31.1.105.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.03.13, 14:41
                  Kościół i jazda rowerem jednoznacznie kojarzą się z pedałowaniem.Jest to fakt niepodważalny i nic na to nie poradzimy. Poza tym jazda rowerem jest przereklamowana. Mój dziadek kiedyś jechał rowerem i wkręcił sobie nogawkę spodni w transmisję i mało nie doszło do tragedii.
                  • Gość: chłop Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.icpnet.pl 20.03.13, 16:12
                    Ideologicznie pełna słuszność. Holandia jako kraj wolnych umysłów pozwoliła na pedałowanie a ci idioci zaczeli rowerami jeździć hehe.
                    • Gość: kfadrat Re: Czy Poznań to miasto dla rowerzystów ? Wypadk IP: *.centertel.pl 20.03.13, 18:39
                      udało się tobie mnie rozśmieszyć
                      he he he he
Inne wątki na temat:
Pełna wersja