l.george.l
05.04.13, 01:12
Jak sądzicie, czy Matka Boża uchroniłaby nas przed chciwością kurii arcybiskupiej?
Kilka szkół, rura pod Urszulankami, podłoga pod baletnicami, działki pod blokami na Łokietka, ziemia pod torami metra ratajskiego, działki nad Maltą - końca listy życzeń pana Gądeckiego nie widać. Tylko niebiosa mogą nas uratować. Tylko cud może sprawić, że nie będziemy jak psy na watykańskiej smyczy chodzić po własnym mieście.