l.george.l
15.04.13, 08:53
Pani Menadżerko Szanowna, odwoziłem dziś rano pasażera PKP i zakazy nie pozwoliły mi zatrzymać się przed wejściem na dworzec. Pasażer musiał dygać walizy kilkaset metrów. Na szczęście to młody, silny, zdrowy chłopak. A gdybym tak podwoził osobę w starszym wieku? Na lotnisku taka osoba ma zapewniony wózek i opiekę. Proponuję więc zamiast zajmować się wieszaniem gó...anych fotek i robieniem z dworca galerii, pomyśleć o tym, by poznański dworzec dla starszych osób nie był fortecą nie do zdobycia.