mona254
19.04.13, 18:01
Pracownię pana Kazimierskiego na Ogrodowej pamiętam do dziś - i te fantastyczne buty: ładne ale też niezwykle wprost wygodne, dopasowane indywidualnie do stopy klientki. Na najwyższych obcasach można było chodzić bez zmęczenia przez cały dzień. U pana Kazimierskiego zamawiała wszystkie swoje buty moja Mama, a i mnie udało się "obstalować" jedną parę.
Czy ktoś wie, czy w Poznaniu są jeszcze tacy szewcy? A jeśli tak to gdzie?