Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W kibi...

17.05.13, 21:29
odpier...się od koncertów punkowych
    • Gość: OU Re: Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.13, 22:06
      Panie Mackowiak proszę uważać bo Zytnicki wróci po weekendzie i już nie będzie tak miło :) w GW nie można chwalić kiboli Lecha to niepoprawne polityczne i wbrew linii redakcji :) a ogólnie tekst spoko
      • nie_czytaj_tego Piłka nożna rodzi agresję. 18.05.13, 12:12
        Sorry ale jak to jest, że mamy dziesiątki sportów na świecie, pewnie z kilkanaście w Polsce, które mają ligę z prawdziwego zdarzenia i tylko z piłką nożną związana jest taka agresja?. Ja myślałem, że to specyfika tylko niektórych krajów typu Polska, ale to co się wczoraj działo w Hiszpanii, że piłka wywołuje wszędzie agresję.

        To ja się pytam co to za sport, w którym kibiców musi pilnować kordon uzbrojonych po zęby policjantów bo inaczej się pozabijają? Mafia na boisku i w lożach VIP, bandyctwo na trybunach. Zamknąć wszystko w p....zdu zaorać stadiony, albo przeznaczyć na sporty, które nie wywołują tylu negatywnych emocji
        • Gość: Zenio Re: Piłka nożna rodzi agresję. IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 12:33
          Naprawdę uważasz ze to wina "piłki" a nie niektórych kibiców ? Ze jak "zaora się staidony" to ta grupka sfrustrowanych debili która wywołuje awantury pozbędzie się frustracji i zmądrzeje ? Czy może swoją złość i agresje będzie dalej wyładowywać tylko nie na kibicach przeciwnej drużyny a na kims innym ?
          • agonda Re: Piłka nożna rodzi agresję. 18.05.13, 12:45
            ..nie zawsze i nie wszędzie. W krajach od zawsze dzikich
            tzn. PL, RUS, JUGO, TUR, Am. Pd. i tam, gdzie władza odpuszcza
            gawiedzi (IT) - tak. Ale już tam, gdzie nie pobłaża się kiblostwu - nie.
            Spójrz na trybuny w Niemczech czy Anglii - starsi państwo, kolorowi,
            niepełnosprawni, łysi i normalsi siedzą tyłek w tyłek i nikomu nie szkodzą.

            Zdarzenia z Madrytu to wyjątek. Byłem na kilku meczach tamtejszej ligi i sielanka była
            rozczulająca.
        • w.s3 Re: Piłka nożna rodzi agresję. 18.05.13, 13:34
          To nie piłka rodzi agresję tylko piłkę kopaną ukochał sobie agresywny motłoch. To nie o wykształcenie chodzi bo i z dyplomem uczelni sa chamy, złodzieje i bandyci.Generalnie na boisku piłkarze mogą się opalać ale motłoch ma okazję do bijatyki, plugawych wyzwisk i "oprawy stadionowej". Bawią mnie "dziennikarze" sportowi, którzy lansują kulturę gry. Już piłki się nie kopie bo to brutalne i piłkę deprecjonuje tylko UDERZA bo to bardziej humanitarne i eleganckie. Za stwierdzenie - no Kowalski już nic więcej nie mógł zrobić i Malinowskiego musiał faulować, czyli konąć lub dać mu w zęby- dziennikarz nigdy więcej nie powinien zasiąść z mikrofonem. Gdzie tu fair play, gdzie przestrzeganie zasad i człowieczeństwo. Teraz mogę kopnąć ale jak to jest za mało to mogę zabić. To pochwała cwaniactwa i bandytyzmu, takigo zresztą jaki jest na trybunach.
    • Gość: a. Re: Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.13, 22:17
      @trottel: czytaj ze zrozumieniem -_-'

      ja koncerty lubię od zawsze, na meczu w Poznaniu byłam ostatnio pierwszy raz i już mam bilet na następny :) o piłce nie mam pojęcia ale bawiłam się świetnie, nie spotkałam się z jakąkolwiek wrogością, serdecznie polecam przekonać się na własnej skórze, że nie tacy kibice straszni jak ich malują ;)
      • Gość: pandada kibice w tramwaju są straszni IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 18.05.13, 12:11
        straszne jest też to, że można się nagle znaleźć w centrum zadymy itd. Trzeba być świadomym zagrożeń, chociaż zazwyczaj wraca się do domu bezpiecznie.
    • Gość: abc Legia mistrzem IP: *.rwl.pdi.net 17.05.13, 23:37
      Sprawa tytułu już jest rozstrzygnięta. Wystarczy popatrzeć w jaki sposób Legia w ostatnich meczach zwycięża - istny zlepek zbiegów okoliczności, oczywiście za każdym razem sprzyjających Legii.
      Młody Kosa chyba wie co mówi - widać tacie musiało się coś wymsknąć .....
      A kto nie ma być lepiej zorientowany jak tata Kosa ?
      W dodatku na ten mecz delegowali sędziego z Płocka, a więc z Mazowieckiego OZPN - czyli tego samego co Legia.
      Znowu przypadek i zbieg okoliczności ?
    • profjebiewdenko Maćkowiak bredzi jak zwykle 17.05.13, 23:38
      tylko tym razem sam napisał, że nie jest pewny, czy nie bredzi.
      O miłych i sympatycznych kibicach Lecha wiele może powiedzieć personel znajdującego się w pobliżu stadionu sklepu Netto, który przy okazji każdego meczu jest regularnie okradany przez pijanych kiboli.
      To ja dziękuję za taką kulturę, nawet jeśli spec ze Swarzedza nazywa ją kulturą przez małe ''K"".
      • Gość: kiepski Re: Maćkowiak bredzi jak zwykle IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.05.13, 06:59
        Na meczu jest 30 000 ludzi .Wiec wrzucanie wszystkich do jednego wora z powodu parunastu oszolomów mija sie z celem
        • Gość: Pazdzioch Re: Maćkowiak bredzi jak zwykle IP: *.pools.arcor-ip.net 18.05.13, 07:04
          Ferdek... Ilosc nie swiadczy o jakosci.. PS Im wiecej tym gorzej...!!
          • Gość: kiepski Re: Maćkowiak bredzi jak zwykle IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.05.13, 09:43
            Studenci zrobili taką obore na Morasku ze mozg staje
            Wiec to jest raczej normalne w takim gronie znajdują sie jakieś oszołomy
            Ktokolwiek by to nie był
        • crinos_pl Re: Maćkowiak bredzi jak zwykle 18.05.13, 08:13
          Nie 30.000, a 20-25.000. Zwykle bliżej 20.000.

          W Poznaniu jest łatwiej kibicować, bo tu jest tylko Lech. W Wawie jest jeszcze Polonia i pewnie o burdy między zwaśnionymi kibicami najbardziej obawiają się restauratorzy.
          • cehaem Re: Maćkowiak bredzi jak zwykle 18.05.13, 12:30
            > Nie 30.000, a 20-25.000. Zwykle bliżej 20.000.

            Gdyby nie mecz z Legia, na ktorym jest komplet, to bylobo niemal dokladnie 20.000.

            > W Poznaniu jest łatwiej kibicować, bo tu jest tylko Lech.

            A to swoja droga :D
      • Gość: zz Re: Maćkowiak bredzi jak zwykle IP: *.wtvk.pl 18.05.13, 09:45
        alez ty durny, ten personel w strarciu z kibolami leglej nie mialby do czego wracac na drugi dzien
      • Gość: Jabu Re: Maćkowiak bredzi jak zwykle IP: *.icpnet.pl 18.05.13, 12:08
        Przeczytaj jeszcze raz artykuł i pomyśl co miał na myśli autor. Nie można wrzucać wszystkich do jednego worka, na meczach można spotkać różnych ludzi jak w naszej społeczności. Wszyscy są kibicami i w tym aspekcie mają te same przekonania ale co do pozostałych rzeczy każdy jest indywidualną jednostką.
    • Gość: KSP POLONIA Nieszczęście że wygraliśmy z Lechem! IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 11:56
      To gorzej niż zbrodnia, to błąd! Wybaczcie i wygrajcie dziś. Nie lubię Poznania ale dziś powinien wygrać, Warszawa jest za!
    • mp.1976 Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W kibi... 18.05.13, 11:58
      skąd te dane ? bo w Poznaniu mówiąc o innym klubie kopaczy nich lech bez zębów się wraca, na mecz z dzieckiem bym nie poszedł, nie mówię o oglądaniu go gdzieś w mieście gdzie podpici "kibice" drą po prostu ryja ... ale dla niektórych to kultura przez małe k :p
      • crinos_pl Re: Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W ki 18.05.13, 12:02
        Bo na kocioł nie chodzi się z dzieciakiem, ale na inne trybuny już bez problemu. Na kotle się stoi i non-stop kibicuje, zresztą na czwartej nie gorzej. Za to na 1 czy 3 można spokojnie usiąść z kiełbaską w dłoni i dzieciakiem obok.
    • yokoono23 Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W kibi... 18.05.13, 12:15
      Nic dodać nic ująć odnosnie artykułu.Dlatego oburzył mnie ostatni artykuł odnosnie KIBOLI i rozrabiania na i poza stadionem a scisle mówiąc umieszczenie do tegoż wątku zdjęcia z KIBICAMI LECHA.Zdjęcie przedstawiało wesoły , kolorowy z dziecmi (jak zawsze )przemarsz kibiców Lecha na stadion przed meczem z Wisłą.Uieszczenie tego własnie zdjęcia w kontekscie krytycznego artykułu było dalece niestosowne i niesprawiedliwe.Dlaczego nie umiemy się cieszyć z małych osiągnięć?Musimy być złosliwi droga REDAKCJO?
    • wutang4eva Re: Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W ki 18.05.13, 12:19
      Jestem z Warszawy. Kibicuję Legii i niestety muszę częściowo się zgodzić z artykułem. Ale niestety ten fakt wynika z ogłupiania społeczeństwa przez kolegów autora z gazety wyborczej oraz gazety stołecznej. Na każdym kroku podkreślają jak to niebezpiecznie jest na meczach, że chodzą tam sami chuligani, że bijatyki i awantury to codzienność. Tymczasem jak się ma to do rzeczywistości to każdy kibic dobrze wie. Taka propaganda powoduje, że każdy człowiek z szalikiem jawi się jako przeciętnym ludziom jako bandyta czyhający na ich zdrowie lub życie. Zatem wyślijcie ten artykuł do waszych stołecznych kolegów z redakcji. Może słowa innych redaktorów z tej samej redakcji przemówią im do rozumu, bo innej drogi nie widzę. Albo po prostu w Warszawie wśród przeciętnych ludzi jest o wiele więcej lemingów łykających wszystko co gazeta napisze.
    • stefaniszyn Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W kibi... 18.05.13, 12:20
      "Szalikowców" Legii pewnie się nie wpuszcza do lokali, aby nie płoszyli gości. Może nie zawsze słusznie, ale trudno się dziwić.
      • Gość: Wawiak Wrzeszczace, bydlo. Jeszcze brakuje zeby wlazlo do IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.13, 12:21
        Wrzeszczace, bydlo. Jeszcze brakuje zeby wlazlo do knajpy i chlalo dalej. Jasne. CO Za DURNY artykul!!!
    • cehaem Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W kibi... 18.05.13, 12:22
      Niektore knajpy nie wpuszczaja do srodka ludzi z szalikami i koszulkami po to, aby uniknac niepotrzebnych spiec. W Wlk. Brytanii zasada "no colours" istnieje od dawna. Jakies 20 lat temu bedac po raz pierwszy w Londynie pogadalem sobie przy piwie z grupka mlodych Anglikow. Oczywiscie byla tez rozmowa o pilce i na dowod swego przywiazania do Evertonu moj rozmowca pokazal mi znaczek, ktory musial wypiac sobie z klapy marynarki przed wejsciem.
      W pracy na Wyspach obowiazuje niekiedy ta sama zasada. Ostatnio moj kolega otrzymal upomnienie za koszulke....All Blacks.
    • forgotten_realms Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W kibi... 18.05.13, 12:52
      Żródło różnic - zabory, zabory i raz jeszcze zabory. Mazowsze zawsze cywilizacyjnie odstawało od Wielkopolski i generalnie jest tak do dzisiaj. Jest prężnie rozwijająca się Warszawa i pustka wokół. A Warszawa prężnie się rozwija dzięki.... PRL, z jego manią centralizacji. W efekcie siłą rzeczy tu lokowały się inwestycje zagraniczne (po 1989 r.)

      W II połowie XIX wieku w Poznaniu na ulicach zaczęły się pojawiać kosze na śmieci. A w Warszawie, bodajże w latach 30tych. To musi rodzić różnice w postawach. A z resztą wystarczy się przejść po lasach wokół Warszawy (np. kierunek Legionowo) - syf, syf i jeszcze raz syf (dzicz wyrzuca tam śmieci) i wystarczy się przejść po podobnych lasach w Poznaniu (np. okolice Dąbrówki) - jakoś nikt tych śmieci nie wyrzuca do lasu.
      • Gość: ania Re: Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W ki IP: *.solarme.pl 18.05.13, 13:07
        Kocham Poznań i poznaniaków, ale z tymi śmieciami to przesadziłeś. Chyba dawno na wycieczce w lesie nie byłeś :(((
      • Gość: rockviille Re: Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W ki IP: *.pools.arcor-ip.net 18.05.13, 13:11
        Wielkopolanie nie wywoza smieci do lasu - ich na to nie stac..!! Wola siedziec na wlasnych smieciach lub spalic w piecach... :-))
    • yv71 Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W kibi... 18.05.13, 13:10
      Pan redaktor ma całkowitą rację,tu chodzi o różnicę cywilizacyjną,różnicę w mentalności między Wielkopolską a Polską wschodnią.My poznaniacy, Wielkopolanie jesteśmy bardziej egalitarni,drobnomieszczańscy.U nas zadzierania nosa,ę i ą nie przechodzą.Dlatego tak żle się czują u nas wszyscy którzy wyżej sr.. niz tylce mają.Jak mam się bać kibiców Lecha kiedy sama jestem kibicem Lecha i dlaczego coś złego mieliby mi zrobić kiedy jesteśmy po tej samej stronie.Kochamy to miasto i kochamy Lecha bo jest nasz.To jedność.
    • dzakarta Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W kibi... 18.05.13, 13:14
      Autor p. Maćkowiak to ABSOLUTNY IGNORANT w sprawach poznańskich kibiców. Proponuje mu obejrzeć filmik, na którym szef "kulturalnych" poznańskich kibiców opluwa rodzinę z małymi dziećmi, bo przyszli na stadion Lecha w barwach narodowych.
      "Wyborczej" gratulujemy "fachowych" dziennikarzy !
    • uczulenie_na_debili nie wpuszczają do knajp 18.05.13, 13:14
      Restauratorzy i knajpiarze zapewne nie wpuszczają tego bydła do swoich lokali bo pamiętają jak ci debile zniszczyli swoją własną starówkę ciesząc się z mistrzostwa...
      • Gość: Pyra1 Re: nie wpuszczają do knajp IP: *.icpnet.pl 20.05.13, 13:23
        Po pierwsze to nie zniszczyli Starówkę tylko fragment jednej z fontann. Starówkę to zniszczyli Wam Niemcy i Ruscy w `45. A po drugie to już dzień później kibice z Poznania zorganizowali zrzutkę i tydzień później była kasa na renowację. Tyle w tym temacie.
    • Gość: mic Re: Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.13, 13:22
      Jestem z Wwy ale od jakiegoś czasu mieszkam w Pzn. Różnice są kolosalne - W Pzn normalnym jest widok paroletnich szkrabów w czapeczkach lecha, na tylnych szybach samochodów firmowych, taksówek powywieszane szaliki, cżłowiek w garniturze płaszczu i szaliku też nikogo nie dziwi a na mecze (osobiście nie chodziłem ani w Wwa ani nie chodzę tu, ale trochę osób poznałem) przychodzi każdy - od typów z wydziaranymi barwami i tekstami Rysia wydziaranymi na przedramionach po dziewczyny, które w pon. idą na zajęcia na uczelnię i chłopaków z korpo.
      Widać, ze miasto naprawdę utożsamia się z drużyną.
      W Wwie to niemożliwe, bo to miasto przyjezdnych. Ci wszyscy ludzie, którzy w pocie czoła budują swoją pozycję i są bardziej warszawscy niż warszawiacy nigdy nie będą się utożsamiać po pierwsze dlatego że kibicują swoim szczakowiankom itp - po drugie dlatego, ze przecież kibice to chołota, tak im w pracy powiedzieli. A oni nie po to firmowe samochody, mieszkania na kredyt i pierre cardin za 600 zł, zeby ich ktoś znowu zaczął z chamstwem kojarzyć, od wielu lat robią wszystko zeby zapomnieć skąd są, więc w dobrym tonie jest utożsamianie kibiców z wiochą, od której za wszelką cenę chcą uciec
      • Gość: Jasem Re: Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W ki IP: *.ip.netia.com.pl 19.05.13, 07:46
        Trafiłeś w sedno!
        • Gość: alfa Re: Lech goni Legię, a Warszawa goni Poznań. W ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.13, 17:44
          mam pytanie do autora tekstu: czy moze podac namiary tego baru z makaronami na brodnie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja