Minie dekada i wciąż nie wiemy: winny czy niewi...

02.06.13, 16:19
A to dotknęła Pana Redaktora rzeczywistość.A skąd Pan Redaktor pisze - z pokładu satelity okołoziemskiego ? Tam o ile się nie mylę jest internet.Proponuję wylądować jak najszybciej, albo lepiej kontynuować podróż na Marsa :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • poznani-ak Minie dekada i wciąż nie wiemy: winny czy niewi... 02.06.13, 17:08
      Smutne to,że w stosunkowo prostej sprawie sad nie może wydać ostatecznego wyroku. Nieruchomość sprzedana jako park nigdy nim nie była .Na starych mapach Poznania od roku 1910 ,teren ten jest uwidoczniony jako nieruchomość użytkowana przez wojsko.
      Zabudowany w latach późniejszych budynkami sądu,więzienia wojskowego i infrastrukturą strzelnicy wojskowej przetrwał tak do roku 1945. Po działania wojennych zniszczona została zabudowa strzelnicy i na placu tym do roku 1962 pozostało wyrównane gruzowisko. We wspomnianym już roku 1962 ,na terenie tym urządzono tymczasowe boisko szkolne dla otwartej w tym okresie Szkoły Podstawowej nr 75 , którego granice obsadzono topolami.
      Z czasem boisko stało się zbędne.W roku 1974 zorganizowano na tej nieruchomości zaple-
      cze budowy hotelu Poznań. Po zakończeniu budowy hotelu ,pozostawiono baraki adaptując
      je na biura i stan ten istniał do roku 2003 t/j do chwili sprzedaży "parku" pod budowę
      Starego Browaru. W planach miasta Poznania w latach 1910 teren ten oznaczony jest
      jako teren zabudowany lub przeznaczony pod zabudowę.
      Odrębną sprawą jest wycena nieruchomości ,która w tej sytuacji jest nieadekwatna do
      jej faktycznej wartości. Cena 1 ha gruntu inwestycyjnego w tym rejonie miasta wyno-
      siła w tym okresie czasu od 16 do 19 mln zł. Wartość sprzedanej nieruchomości 1.5 ha
      to około 28 mln zł a więc miasto poniosło stratę 20 - 22 mln zł a nie 6.o mln.
      Wycena dotyczyła parku ,nieruchomości , która parkiem nigdy nie była. W rok po
      sprzedaży nieruchomości dla miasta nie był już to park ale nieruchomość inwestycyjna
      dla której wydano warunki zabudowy, umożliwiające realizacje rozbudowy Starego
      Browaru.




    • poznani-ak Minie dekada i wciąż nie wiemy: winny czy niewi... 02.06.13, 17:16
      Przeczytajcie - obywatelskipoznan.blox.pl
    • wlodzimierz_nowak inny wątek sprawy 02.06.13, 19:01
      Zamiast się zastanawiać nad zawiłościami tego, czy innego wątku sprawy, zadajmy sobie podstawowe w moim przekonaniu pytanie - po co sprzedawać park? Kto mógłby chcieć po cokolwiek kupić park? Ten wątek celowości działania jest najważniejszym, gdyż wskazującym na niejawność działań władzy publicznej wątkiem sprawy. I to jest charakterystyczne dla obecnego prezydenta, które podobnymi zabiegami swojej administracji próbuje obchodzić inne elementy ustroju, których nie akceptuje, jak np. Karta Nauczyciela. Można ją lubić, albo nie, ale od jej zmieniania jest Sejm. Tymczasem każde działanie dotyczące edukacji zdaje się być nacechowane próbami jej obchodzenia. Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie. Obecny prezydent w wielu miejscach udowadnia, że z duchem poznaniaka nie ma wiele wspólnego.
Pełna wersja