Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod oki...

04.06.13, 13:05
Czy daleko nam do Amsteramu? Na pewno jeżeli chodzi o infrastrukturę rowerową. Ale jeśli chodzi o kradzieże, to bym nie przesadzał. Mieszkałem niecały rok pod Amsterdamem i w tym czasie jeden rower został mi skradziony, a w drugim wykręcili mi koło. Że to nie były odosobnione przypadki, potwierdz statystyka ( z Wikipedii en.wikipedia.org/wiki/Cycling_in_Amsterdam):
"Bicycle theft in Amsterdam is widespread; in 2005, about 54,000 bicycles were stolen",
a to było jeszcze przed falą imigrantów z Europy Środkowej. Teraz jest pewnie dużo gorzej, a to tylko zarejestrowane przypadki. Więc zanim coś się napiesze (np. tytuł artykułu), warto sprawdzić jak jest w rzeczywistości.
    • Gość: poznaniak Re: Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod o IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.13, 13:13
      Fakt, tytuł chybiony :) Widać, że autor artykułu miał kompleks Amsterdamu, ale nie wiedział, że tam rowery kradną na potęgę. To plaga stolicy Holandii. W dodatku potem kradzione często są wrzucane do kanałów i miasto musi je raz w roku oczyszczać odławiając z dna.
    • ilonaromiszewska Parkuje pod browarem pod samą kamerą 04.06.13, 13:31
      Ja parkuje codziennie pod wejściem do Browaru od strony Ratajczaka. Już przestałem liczyć skradzione błotniki, dzwonki, lampki, zaszetki. Rower jeszcze się ostał, ale tylko dlatego, że nie inwestuje w nowy. Sprawę zgłaszałem kilka razy do ochrony, ale bez jakiegokolwiek efektu.
      • Gość: 123 Re: Parkuje pod browarem pod samą kamerą IP: *.play-internet.pl 04.06.13, 15:16
        ja kiedyś po zakupie nowego roweru zaparkowałem go (przypięty) od strony półwiejska/jadwigi. Po 15min roweru nie było.
        • tvn24_od_dawna_jest_tabloidem Re: Parkuje pod browarem pod samą kamerą 04.06.13, 15:46
          filozof ?
      • Gość: Roman K Re: Parkuje pod browarem pod samą kamerą IP: *.30.6.64.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.06.13, 17:58
        Oczywiście kradzieże niczego Cię nie nauczyły. Ale nie martw się rowerzyści tak mają i jest to normalne. A spróbuj zostawić rower na parkingu strzeżonym, zobaczysz wtedy co się stanie.
    • poznanska-pyra Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod oki... 04.06.13, 13:32
      Miasto know-how ;-)
    • Gość: Bieganek Re: Do Amsterdamu nam daleko... IP: *.icpnet.pl 04.06.13, 14:01
      Czy to Amsterdam, czy Poznań... Niestety, aby utrudnić kradzież, trzeba się nieco postarać. Wymienić wszystkie 'szybkozłączki' na śruby (ocalimy koła i siodełko), 'obrzydzić' rower naklejkami - czyli maksymalnie go spersonalizować i mieć porządnego u-locka. Plus np. blokada łańcucha i/lub tylnego koła - wtedy złodziej musiałby wziąć rower pod pachę.
      • Gość: rr Re: Do Amsterdamu nam daleko... IP: *.centertel.pl 04.06.13, 14:46
        Autor powinien napisać bezwzględnie jakie posiadał zabezpieczenie. Wolałbym wiedzieć czego nie kupować do mojego roweru.
        • Gość: aaa Re: Do Amsterdamu nam daleko... IP: *.34.net-kontakt.com.pl 04.06.13, 16:12
          Tanią linkę decathlona :)
          Należy współczuć właścicielowi ale z takim zabezpieczeniem to była tylko kwestia czasu...

          Tekst linka



    • mccudden Pierwsze pytanie Policji...po spisaniu danych zgł 04.06.13, 14:02
      aszającego szkodę

      -CZY BYŁ MONITORING ?- NA odpowiedź, że nie, Panowie i Panie aspiranci/tki wyraźnie smutnieją.

      Jakoś tak się złożyło, że w ciągu ostatnich 4 miesięcy byłem dwukrotnie poszkodowany. Pierwsza sprawa to pikuś, rąbnęli mi auto bez lewego lusterka. Ubezpieczone a jakże. Rysopis pojazdu zgłosiłem o 3 rano, jakoś tak godzinę po zdarzeniu, bo wpół drugiej autko jeszcze było. Podałem, że auto nie ma lewego lusterka wstecznego. Patrol prewencji dotarł do mnie o 6:30. Śnieg zasypał wszystkie ślady...jak u Bregovicia. Pierwsze pytanie mundurowych: co skradziono, i czy mam monitoring. Rozumiem, że przez te 3,5 godziny panowie policjanci mogli ze trzy razy widzieć moją Toyotkę i nie wiedzieli, że auto jest kradzione, mimo, że nie za wiele jest pojazdów bez lewego lusterka....

      Kupiliśmy Hondę...tydzień po zakupie jakiś leszcz przesmarował bok auta. Pytanie o monitoring...Nie mam ale spisałem numery. Policja wysłała zapytanie do komendy rejonowej w miejscu zamieszkania delikwenta.

      Sprawa jest w toku od trzech tygodni. W tym czasie delikwent naprawił autko, i mogę mu skoczyć - sąd nic mu nie udowodni.
    • kp57 Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod oki... 04.06.13, 15:20
      Niestety ja również pozbyłam się roweru - został mi skradziony spod Biblioteki Głównej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, w samym centrum miasta. Dodam że rower zaparkowany był przed wejściem głównym, w miejscu gdzie są KAMERY !!! teren wokół biblioteki jest podobno pod nadzorem kamer ... które nie zauważyły jak ktos bezczelnie kradnie mi rower spod wejścia do biblioteki ! policja umorzyła sprawę z braku dowodów .. a 2000 zł przeszło mi koło nosa !!
      skandal :(:(
      • Gość: aaa Re: Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod o IP: *.34.net-kontakt.com.pl 04.06.13, 16:15
        A czym przypinałeś?
      • Gość: maskopatol Re: Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod o IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.13, 06:16
        No właśnie. Czasem warto rzucić kasą na U-Locka za 150-200 i mieć głowę spokojną.
        • rockville Re: Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod o 05.06.13, 07:38
          Moj rower nie jest wart 200 zlotych , ukradnie U-Locka a rower zostawi !
        • Gość: Georg Sommer Re: Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod o IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.13, 08:32
          Z kazdego U-Locka mozesz zrobic sobie salatke (moze byc ciezko-strawna) lub POwiesic na szyje - jako amulet...!! Zlodzieje ("fachowcy") uzywaja malych szlifierek katowych (na akku) z tarcza do ciecia metali (1mm) i PO kilkunastu sekundach odjezdzaja w sina dal..Zaden metal sie nie oprze i jedyna rada to zatrudnienie rockvilego szwagra - ksywka kraweznik,aby pilnowal 48/24 godz. za litrowy flakon Hugo Bossa lub moich zapachowych choinek - szt.200 ojrasuw... :))
          • Gość: aaaa Re: Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod o IP: *.34.net-kontakt.com.pl 05.06.13, 09:52
            Tak, a ja widziałem z laserowymi piłami kieszonkowymi. Zejdź na ziemie.
            Po co ganiać ze szlifierka czy przecinakami do drutów jak można zwykłymi nożycami linki kroić.
            • bimota Re: Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod o 05.06.13, 11:27
              TO PO CO U-LOCK ZA 200 ZL JESLI PRZECINAKIEM NIE PRZETNIE NAWET TAKIEGO ZA 50 ?
            • Gość: Georg Sommer Re: Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod o IP: *.pools.arcor-ip.net 05.06.13, 11:42
              Dziecko drogie... dlaczego Ty nie w szkole...?? Dostales Mumpsa i bredzisz z goraczki..??!! :))
    • redlich321 ciekawe dlaczego nie kradną "hipsterskich" 04.06.13, 16:34
      rowerów za 300 zł? nie kupujcie rowerów za 2 tysie tylko "amsterdamki" czy tym podobne wehikuły za 200-400 zł .wówczas Wam nie ukradną bo dla złodzieja to żadna gratka i obciach :)
      a nawet jak ukradną to nie boli jak ktoś Wam podprowadzi Treka czy innego Kelly za 2999 pln :)
      • marter7 Re: ciekawe dlaczego nie kradną "hipsterskich" 04.06.13, 19:48
        Tia... jak rozumiem, te "amsterdamki" za 200-400 zł to te, o których pisał poznaniak w drugim poście wątku?
      • poznanski-rowerzysta Re: ciekawe dlaczego nie kradną "hipsterskich" 04.06.13, 22:23
        te kradzione rowery nie są wcale takie drogie
    • bimota Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod oki... 04.06.13, 16:53
      AKURAT TEN ROWER RACZEJ NIE BYL WIECEJ WART NIZ 300, ALE CO MA DO TEGO MIASTO ??

      WG. MNIE TO PANSTWO MA INTERES W TYM, BYS SWIAT PRZESTEPCZY ROZKWITAL.
    • krscp Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod oki... 04.06.13, 17:50
      Pan Redaktor da spokój z tym Amsterdamem, bo szarga i tak już nienajlepszą opinię o rzetelności dziennikarzy gazety. Wg różnych statystyk w Amsterdamie jest od 550 do 880 tysięcy rowerów, a rocznie zgłaszane jest ok. 50 tysięcy kradzieży rowerów. Można prócz tego załozyć, że wiele kradzieży zgłaszanych nie jest.
    • goffer_pl I. Przykazanie Kochaj swój rower jak siebie samego 04.06.13, 18:11
      Nigdy, ale to przenigdy nie zostawię swojego roweru bez opieki. Nieważne czym przykuty do latarni, budynku pod okiem kamery.
      Swołocz jak nie ukradnie całego koła to zabierze: lampki, licznik, pompkę, bidon, sakwę lub całe siodełko. A trudno demontować wszystko pod sklepem.
      Nawet jak siedzę pod parasolką w parku to tak, żeby widzieć swój rower i zawsze go mam niemal na wyciągnięcie ręki (max 1 metr od stolika).

      Gnoje ukradły mi stary (ok 15 lat) rower z piwnicy forsując do niej drzwi. Jak nie do odsprzedaży to na złom. Nie pogardzą dosłownie niczym.

      Niestety Polska to nadal trzeci świat i kradnie się wszystko ...
    • mawohe Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod oki... 04.06.13, 18:36
      Wystawić rower na wabia, przyczaić się, zdybać gościa i edukacyjnie połamać mu obie ręce. Metoda pewna szybka i skuteczna. Tyle że w tym dzikim kraju ludzie nie lubią ze sobą współpracować celem eliminacji śmieci ze społeczeństwa
      • Gość: johhny-b Re: Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod o IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.13, 06:18
        Dobry pomysł.
    • sselrats Amsterdamowi do nas daleko. Rowery giną pod okiem 04.06.13, 19:17
      kamery.
    • rockville Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod oki... 04.06.13, 19:19
      A rozwiazanie problemu kradziezy jest bardzo proste : nalezy wprowadzic dowody i tablice rejestracyjne dla kazdego roweru poruszajacego sie po drogach publicznych . Liczba kradziezy rowerow by zmalala , panstwo , po zainstalowniu radarow na chodnikach mialoby dodatkowy dochod , i rejestracja rowerow dalaby prace dla kilkudziesieciu tysiecy pracownikow w administracji .
    • kinga39-651 Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod oki... 05.06.13, 03:09
      Jaaaa pierniczę !! ten sam gościu ukradł mi rower w październiku!!! Dokładnie miał taki sam strój i tak samo stawiał stopy.... Wiem, bo miałam okazję go obserwować z oddali jak wsiada na mój rower i odjeżdża. Zawodowiec normalnie!
    • 0x0001 Do Amsterdamu nam daleko... Rowery giną pod oki... 05.06.13, 08:51
      Ha, dawno nie widzialem rownie niefortunnego tytulu. Smieszne jest to idealizowanie zachodu - tam nie kradna, nie bija i nawet pewnie w tramwajach nie smierdzi :).
    • Gość: Ostry Byłem w Amsterdamie, tam też kradną IP: 91.233.18.* 05.06.13, 13:10
      proponuję trochę się zorientować w temacie nim się coś napisze. A do złodzieji strzelać.
    • Gość: Ktoś Jakie zabezpieczenia takie kradzieże... IP: *.tktelekom.pl 11.06.13, 14:34
      Warto wydać kilkadziesiąt złotych i kupić porządniejsze zabezpieczenie. Oczywiście to tylko utrudnienie ale na takich złodziejaszków zazwyczaj wystarczy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja