Katecheza nie, obiady tak. Czego chcą młodzi od...

09.06.13, 22:16
"30-godzinnego tygodnia pracy dla studentów przed 25. rokiem życia (żeby łatwiej było łączyć naukę z pracą)"

To może od razu niech powiedzą wprost: zakazu zatrudniania na umowę o pracę prze 25 rokiem życia. Nie prościej?
    • Gość: lulu Re: Katecheza nie, obiady tak. Czego chcą młodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 22:27
      "Polak wolny, swobodny to Polak, który ma swój prąd. Wytwarza go sobie dzięki panelom na dachu i własnemu wiatraczkowi w ogrodzie. To wygeneruje mnóstwo miejsc pracy."

      ...i bedzie sam sobie placil. Czyli miejsce pracy bedzie darmowe ale za to bedzie wlasnym szefem.
      Wiatraczek w glowie macie.
      Science fiction dla malo kumatych.


      • qwardian Re: Katecheza nie, obiady tak. Czego chcą młodzi 09.06.13, 23:08

        Wolny Polak to taki, który wytopi w ogródkowym piecyku własną stal, ukradnie z ulicy miedziane druty i sam skleci wiatraczek.

        Gościem honorowym kongresu była Ewa Wójciak, dyrektor Teatru Ósmego Dnia. - Musicie się przebić, tego bardzo wam życzę. Zachęcam was do uczestniczenia w kulturze, do wizyt w teatrze.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/55,114871,6842904.html
        Cieszę się, że ta Pani wreszcie znalazła sobie miejsce do prezentowania swoich poglądów. Teatr Dnia Ósmego jest dla mieszkańców Poznania stanowczo zbyt kosztowny.

        Do uwagi radnych...
      • alfalfa Re: Katecheza nie, obiady tak. Czego chcą młodzi 10.06.13, 10:11
        Te własne elektrownie to nowa wersja huty w każdej wsi (Mao) lub też kołowrotka w każdym domu (Gandhi).
        A.
    • last-posener Katecheza nie, obiady tak. Czego chcą młodzi od... 09.06.13, 23:03
      Palikmiot z Biłgoraja - ultrakatol z KULu.
    • dziodu Katecheza nie, obiady tak. Czego chcą młodzi od... 10.06.13, 00:01
      Sami młodzi na tym zdjęciu...
    • renepoznan Kongres niepoważnych emerytowanych lewaków raczej 10.06.13, 06:29
      To oceniając poglądy.
      A obecność - przepraszam za słowo - P. Wójciak sytuuje ich jednoznacznie. Nikt poważny nie będzie się afiszował z tą kobieta.
      • kazek100 Re: Kongres niepoważnych emerytowanych lewaków ra 10.06.13, 10:18
        Pomijając fakt, że w tekście same ogólniki, to:

        "Zachęcam was do uczestniczenia w kulturze, do wizyt w teatrze. Pamiętajcie, że powinniście się wyróżniać na plus - mówiła."

        cóż takiego strasznego powiedziała ta pani? Czyżbyś nadal miał na myśli jedno głupie słowo wyśledzone gdzieś w prywatnej rozmowie?

        Z tego krótkiego tekstu w Gazecie to nic konkretnego nie wiemy. Ale pokazanie, że nie wszyscy zidiocieli i chcą powrotu lat 30tych XX wieku (kongres narodowców) jest akurat dobre.
        Dodatkowo - w obecnej sytuacji, gdy Kościół, który tak ogromną pomoc dostaje z budżetu, nadal wysuwa pod adresem państwa ogromne roszczenia nie licząc się z tym, że odbywa się to kosztem dzieci - przypominanie jak ogromne pieniądze przeznaczane są na katechezę jest potrzebne.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja