"Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie na...

11.06.13, 08:04
Tak długo jak PO nie poprze rodziców i uczniów tak długo autokrata będzie rządził w G 68. To proste. Na Ratajach PO miało interes - likwidują G 24 bo przekazują budynek Salezjanom (tam radni PO i europoseł PO mieli swoje dzieci i chcieli najwyraźniej się im przysłużyć) - na Jezycach takiego interesu nie mają więc jest szansa że rodzice i młodzież postawi na swoim. Rozumiem, że zarządzanie szkołą gdy bieda aż piszczy, bo PO wydało na EURO, jest trudne, ale NIE wolno tak kierować placówką oświatową...
    • zdzislawma "Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie na... 11.06.13, 09:10
      Świętym prawem zarządzającego placówką - w tym wypadku dyrektora, jest zatrudnianie nauczycieli na takich stanowiskach, jakie uważa za najlepsze w danej chwili. Zauważmy, że Pani "ER" nie została zwolniona (co w innych poznańskich szkołach jest/za chwilę będzie dopiero trudną sytuacją). Poza tym wykorzystywanie dzieci do "obrony" nauczycielki jest przynajmniej wątpliwe moralnie.
      • Gość: retor Re: "Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie IP: *.icpnet.pl 11.06.13, 09:29
        Po prostu zmanipulowana grupa, a zaa to odpowiada ta nauczycielka. Po drugie zadyme robili absolwenci,a nie uczniowie.
        • Gość: A.Tr. Re: "Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.13, 11:26
          Jasne, wiesz lepiej co zrobiliśmy i kto nami kierował, przecież byłeś wewnątrz sytuacji!
          Niektórzy ludzie to tak przeokrutnie głupie istoty, że głowa mała.
        • Gość: matka Re: "Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.13, 11:52
          Na pikiecie byli również absolwenci. To od nich wyszła "iskra" by bronić wspaniałego pedagoga. Obserwowałam historię tej walki od pierwszych chwil. Ucznowie w tej szkole są zastraszeni, podobnie jak zastraszeni byli nauczyciele. Dzięki wspraciu absolwentów i rodziców odważyli się otwarcie wystąpić nie tylko w obronie wspaniałego pedagoga ( zwolnienie p. Rędzich nie miało uzasadnienia, gdyż liczba klas w szkole, nie zmniejszyła się) ale też przeciwko dyrektorowi Haładudzie, który ze wspaniałej placówki edukacyjnej próbował zrobić swój prywatny folwark. Oskarżanie pani Rędzioch o to, że maipuluje młodzieżą i ma udział w organizowaniu tej akcji jest zwykłym oszczerstwem. Czy głosy krytyczne pochodzą od osób, które uważają, że mamy tak głupie dzieci, że nie stać ich na samodzielne działanie i oddzielanie dobra od zła? Petycję podpisało ponad 1000 osób. Czy naprawdę ktoś sądzi, że tyle osób zaangażowało się w sprawę dla zabawy?
      • Gość: A.Tr. Re: "Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.13, 11:27
        Byłoby wątpliwie moralne, gdyby Pani ER kimkolwiek manipulowała, a cała akcja wyszła od dzieci.
      • Gość: rodzic Re: "Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie IP: *.echostar.pl 11.06.13, 19:23
        Czy nie dociera, że to właśnie młodzież zainicjowała protest? Nie można obniżać poziomu nauczania w placówce, a do tego sprowadza się dyrektora działanie.
    • plik00 "Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie na... 11.06.13, 10:57
      w niedzielę pod tymi samymi zdjęciami było info że to rodzice, nauczyciele, uczniowie i absolwenci.
      wygląda to na wesołą imprezkę gdzie się dobrze bawią "absolwenci" - gdyby pozwolić to przed większością szkół podstawowych i (zwłaszcza) gimnazjów ustawiłyby się do zdjęć w GW radosne grupy "absolwentów" z takimi czy innymi transparentami.
      to taka jak gdyby nagonka na dyrektora?
      • Gość: A.Tr. Re: "Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.13, 11:24
        Śmieszny jesteś. W proteście brało udział około 200 osób. Oczywiście pojawili się również absolwenci, którzy dali impuls do całej akcji, ale przede wszystkim skandowały, protestowały i zdzierały gardła dzieciaki, uczniowie 68 i podstawówki 22.
        Nie masz pojęcia o czym mówić, więc się nie wypowiadaj.
        • Gość: PiotrOburzony Re: "Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie IP: *.icpnet.pl 11.06.13, 19:03
          Widzę, że poziom wypowiedzi bardzo wysoki:) Każdy ma się prawo wypowiedzieć, nawet, jeżeli nie będzie to wypowiedź Tobie się podobająca. Sprawa jest kontrowersyjna głównie przez zaangażowanie (możliwe, że po namowie nauczycielki) w protest uczniów i absolwentów szkoły. Słabe to!
      • Gość: rodzic Re: "Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.13, 11:37
        Po pierwsze- nieprawda, że "w niedzielę pod tymi samymi zdjęciami" , bo demonstracja miała miejsce wczoraj. Po drugie - zorganizowali ją wspólnie uczniowie, absolwenci i rodzice. Po trzecie- nie jest to nagonaka, ale legalne wykorzystanie metod demokracji.( organiatorzy uzyskali pozwolenie od władz miasta na pikietę). Po czwarte- rzeczywiście absolwentów było bardzo wielu, co potwierdza pozycję Pani Rędzioch wśród młodzieży którą uczy i uczyła. Po piąte- że uczestnicy pikiety na zdjeciach są uśmiechnięci, to zarzut? Trudno by płakali widząc jak wiele osób popiera ich walkę :) Byłam jako matka na tej demonstracji i sama z radością i nadzieją patrzyłam na tę młodzież i dzieci. Chciało im się, mast siedzieć w domu, grając w gry komputerowe czy pić piwo z kumplami w klubie ( tak przecież o młodzieży myśli wielu ludzi) stać kilka godzin pod szkołą i bronić ważnych dla nich ideałów, walczyć o nauczyciela którego kochają. A pan Haładuda? cóż, zbiera co posiał. Mam też nadzieję, że zarzut o mobbing, który nauczyciele postawili dyrektorowi na radzie pedagogicznej, zostanie z należytą powagą potraktowany przez odpowiednie organa.
    • bimota "Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie na... 11.06.13, 11:27
      WSZYSTKIE NAUCZYCIELKI POLSKIEGO POWINNY POLECIEC...
    • poznanianka111 "Nie oddamy pani ER!" Demonstracja w obronie na... 11.06.13, 19:40
      Jestem zbudowana postawą mieszkańców osiedla Wola. Starsi i młodsi stanęli w obronie dobrego nauczyciela. Rozumiem rozpacz i determinację młodzieży, którym odebrano wychowawcę. To czy decyzja dyrektora jest zgodna z prawem rozstrzygną władze oświatowe i sąd pracy, ale na pewno działania dyrektora nie są zgodne ze zdrowym rozsądkiem i dobrem uczniów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja